Nuda. Na rynkach finansowych wszystko idzie mniej więcej w oczekiwanym przeze mnie kierunku, więc nie ma się czym ekscytować. W przyszłości bardzo się przyda ostra zima (w USA). Zakładam bowiem, że obowiązuje teraz taka teoria: dane (szczególne z rynku nieruchomości) były słabe z powodu zimy, zima się skończy i zaczną się gwałtownie poprawiać (tak rzeczywiście powinno być), a skoro tak, to jest pod co grać. Ciekawiej jest na rynku EUR/USD, gdzie najwyraźniej potwierdza się podejrzenie o świadomą grę funduszy hedżingowych na osłabienie euro. Są momenty, kiedy niczym innym reakcji tego rynku wytłumaczyć nie można. Dowieść tego jednak się nie da, więc nie ma co się nad tym rozwodzić.
Prawdę mówiąc najchętniej odszedłbym od tematyki bloga i napisał coś na temat książki Artura Domosławskiego („Kapuściński non-fiction”). Tym chętniej bym coś napisał, że ja bardzo dokładnie ją przeczytałem w odróżnieniu od tych krytyków, którzy robią błąd oceniając na podstawie kilku cytatów. Nie mogę jednak robić wyjątków, bo za chwilę na forum pojawiłaby się polityka, a to by z forum zrobiło magiel. Powiem tylko, że często krytykuje się tę książkę patrząc na nią przez pryzmat swojego życiorysu. Pojawia się wtedy pytanie: jak wyglądałaby moja biografia napisana tak realistycznie? I pojawia się strach. Niepotrzebnie - mało który człowiek jest tylko czarny albo tylko biały. No dobrze, niechętnie zostawiam ten temat i ruszam na swoje pastwisko.
Na początku marca, przy okazji posiedzenia powołanej przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego Narodowej Rady Rozwoju. Ministerstwo finansów przedstawiło założenia reformy finansów publicznych. Była to pierwsza część tych założeń, a ocenę trzeba robić po przeczytaniu całości, co często (również na tym polu) jest przez krytyków lekceważone. Warto jednak powiedzieć parę słów na temat kilku punktów już dostarczonego materiału, bo może pomoże to w tworzeniu drugiej jego części.
Zdecydowanie trzeba pochwalić ministerstwo, że chce reformować finanse i rozpoczyna na ten temat dyskusję. Nie można się jednak zgodzić z tym, że wyłącznie pomysły rządu są drogą do reform. Nie można ich przyjąć na podstawie dosyć mglisto zarysowanych założeń. Na przykład przy ustalaniu reguł wydatkowych w budżecie państwa mówi się o doraźnej „zasadzie jednego procenta”. Maksymalny poziom wzrostu wydatków miałby wynieść 1 procent w ujęciu realnym (po uwzględnieniu inflacji). Przy okazji wypada przypomnieć, że rząd nie musi tych zasad ustalać w ustawie. Po co poddaje się osądowi Sejmu i Prezydenta?
Ta reguła jest dosyć jasna. Jednak reguła docelowa już taka nie jest. Mówi się o tym, że wydatki zależałyby od średniego wzrostu PKB i od celu inflacyjnego NBP. Inaczej mówiąc im mniejszy wzrost PKB tym większe wydatki. Taką mam przynajmniej nadzieję skoro mówi się o prowadzeniu polityki antycyklicznej, czyli na przykład o wspieraniu wzrostu w okresach zagrożenia dla gospodarki. Bardzo dobrze, ale wzór definiujący tę regułę (w odróżnieniu od wzoru dla reguły tymczasowej) bazuje chyba na tym, że matematyki od dawna nie ma na maturze. Wygląda on tak: Wrf = f (PKB*, πNBP), gdzie: PKB* - średnia dynamika wzrostu gospodarczego w okresie referencyjnym. πNBP - cel inflacyjny.
Co z tego można zrozumieć? Nic oprócz tego, że wydatki będą funkcją dynamiki wzrostu i celu inflacyjnego. Nie wiadomo jednak, jaka funkcją, bo równanie tego w najmniejszym stopniu nie określa. Jest to ogólny wzór - definicja funkcji. Skoro tak to, jakim cudem, nie znając formuły, dało się obliczyć, że „osiągnięte zostaną bezpośrednie oszczędności w wydatkach publicznych - ok. 11,58 mld zł łącznie do roku 2012, o 22,72 mld w 2020 r. i docelowo 19,2 mld zł w jednym tylko roku 2060.”. Szczególnie interesująca jest wiarogodność prognozy na 2060 rok… Naprawdę przydałoby się w założeniach dokładniej określić zasady.
Interesujące, ale całkowicie niejasne jest sformułowanie: „Resort finansów chce także wzmocnić odpowiedzialność i dyscyplinę finansów publicznych poprzez wprowadzenie odpowiednich mechanizmów prewencyjnych i korygujących”. Jak rozumiem będą to mechanizmy dyscyplinujące urzędników? A może znowu jakieś wzory? Chyba nikt nie wie, o co chodzi. Podobnie tajemnicze jest „uspójnienie wymiaru rent z wymiarem emerytur” i „odsztywnienie wydatków”. Pomijam dosyć kuriozalny język - naprawdę jednak nie wiadomo, co ma się stać z rentami i jakie sztywne wydatki maja się zamienić na elastyczne.
Konkrety pojawiają się jedynie wtedy, jeśli ministerstwo mówi o ludziach w mundurach. Tyle tylko, że trudno będzie (bardzo trudno) wprowadzić zalecane zmiany. Oczywiście, „włączenie funkcjonariuszy i żołnierzy do powszechnego systemu emerytalnego oraz ujednolicenie przepisów regulujących ubezpieczenie społeczne” jest bardzo sensownym posunięciem, ale z pewnością wiele osób zatrudnia się w wojsku czy w policji licząc na wczesną emeryturę. Jak rząd ma zamiar dać sobie radę ze spadkiem ilości kandydatów? Pewnie przez wzrost płacy, a to przecież znacznie zmniejszy korzyści dla budżetu. Trzeba to zrobić, ale obawiam się, że założenia są zbyt optymistyczne (17 mld zł oszczędności w 2060 r.).
Tego samego obszaru wydatków dotyczy postulat „dostosowania wydatków na wojsko do możliwości finansowych państwa w okresie pokryzysowym”. Jak rozumiem chodzi o to, żeby zrezygnować ze sztywnego określania minimum wydatków. Obecnie na drodze ustawowej musimy wydawać każdego roku co najmniej 1,95 proc. PKB. Nie uważam tych wydatków za niezbędne, ale jesteśmy przecież w NATO, gdzie zobowiązaliśmy się do finansowania wojska tak, żeby szybko zbliżyć się do poziomu profesjonalizacji „starych” członków NATO. Nie wiem, czy z tego powodu nie pojawia się jakieś problemy.
Z uporem też jednak (niektórzy powiedzą, że z uporem godnym lepszej sprawy) przypomnę, że bilans to nie tylko wydatki. To również przychody. W obu przypadkach to społeczeństwo płaci za reformy, ale płaci po to, żeby pokolenia nie płaciły więcej. Niedawno wicepremier Waldemar Pawlak opowiedział niezły dowcip: rząd już wie jak zmniejszyć deficyt budżetowy - za pomocą pieniędzy, które są w naszych kieszeniach. To prawda, ale wszystko zależy od tego z czyich kieszeni się je wyjmuje.
Proponowane w pierwszym rzucie reformy wyjmą je przede wszystkim z kieszeni tych mniej zarabiających. Mam nadzieję, że w drugiej części pojawi się coś interesującego na temat ograniczenie szarej strefy. Potrzebne jest też ograniczenie procederu samozatrudnienia. Korzystają z tego bardzo często zarabiający krocie menadżerowie, a w większości przypadków chodzi po prostu o uniknięcie płacenia ZUS i składki zdrowotnej we właściwej wielkości. A potem dziwimy się, że do ZUS i OFE nie wpływa odpowiednia ilość środków, a ochrona zdrowia kuleje. Nie zaszkodziłby też powrót do starych stawek PIT.
Nie łudzę się - takich decyzji nie będzie. Czekam jednak z niecierpliwością na drugą część propozycji mając nadzieję, że będą bardziej konkretne. Jedno jest pewne: zachęcanie prezydenta przez ministra Rostowskiego i profesora Balcerowicza, żeby już teraz, na postawie tych materiałów, zadeklarował zrezygnowanie z prawa weta jest nieporozumieniem.
Zapraszam na zaprzyjaźniony ze mną portal: http://studioopinii.pl/
@Piotr Kuczyński
literówki….
“Nie zaszkodziłby też powrót do starcy stawek PIT. ”
[Jestem przeziebiony i niewyspany - za literówki przepraszam i prosze o ich wskazywanie]
Naszym celem jest dogonienie Niemiec pod względem rozwoju gospodarczego.
Jak mamy to zrobić podnosząc podatki? Impossible!!
Takie propozycje to mogą zgłaszać dywersanci z piątej kolumny, ale nie przystoją one poważnym (i polskim) analitykom.
“za mało wpływa do ZUS”
dużo za dużo tam wpływa, zrobiono z nas idiotów nakazując nam utrzymywanie niepoważnie młodych emerytów
i zawsze będzie kulała (w Polsce i wszędzie na świecie) bo ten dział wchłonie dowolną ilość kasy, ai tak potrzeb nie zaspokoi
“ochrona zdrowia kuleje”
Gdy podnoszą podatki to nie pytajmy “z której kieszeni”. Zawsze jest to nasza kieszeń.
Obciążenia podatkowe są przerzucalne. Mityczny bogacz “słusznie” dociśnięty wyższą stawką przerzuci obciążenie na swoich klientów.
Bogaci w ogóle płacą niskie podatki i NIE MA NA TO RADY. Jak ktoś jest wystarczająco rozgarnięty żeby zarobić to z pewnością wystarczy mu również rozumu na to żeby (z pomocą prawników) kiwnąć skarbówkę (offshore itd). Zawsze zabulą szaraki. Zbyt mało zarabiają żeby opłacały się spółki na Cyprze lub rezydentury w Monaco lub Genewie.
Panie Piotrze proszę wracać na ziemię. Nie ma takiego sposobu żeby opodatkować bogatych.
Panie Piotrze!
A co Pan sądzi nt końca kryzysu? Jaki scenariusz dla Polski Pan przewiduje? Mam na myśli kurs złotego, inflację, bezrobocie, ceny mieszkań, itp. Pozdrawiam!
@wyspy greckie dla Niemców
Polska jest w niewiele lepszej sytuacji.
Dług publiczny Polski (700mld zł) przekracza z nawiązką wartość majątku Skarbu Państwa (ok. 550mld zł). Polskie lasy, góry, jeziora, drogi, kopalnie - czy to możliwe żeśmy w ciągu dekady to wszystko tak po prostu przejedli?
http://www.ncpa.org/pdfs/st319.pdf
a tutaj polecam rys.3 (wartość zobowiązań państwa jako procent przyszłego PKB).
W ciągu najbliższych 40 lat na już zaciągnięte zobowiązania musielibyśmy (gdybyśmy chcieli je spłacić) przeznaczać 1/4 PKB.
# 2 uzupełnienie
Czterdzieści lat temu przechodząc na emeryturę Polak miał przed sobą 4 lata jej pobierania, dziś 18!!!!! Fundujemy wielkie wakacje 60-latkom (często nawet młodszym).
Płacimy za dużo na ZUS, jako pracownicy jesteśmy przez to drodzy dla pracodawców, wypychani na bezrobocie lub emigrację. W dodatku jak barany się na to zgadzamy.
Musimy płacić te 1.5k/miesiąc 70 latkom, ale wcale nie musimy młodszym i wcale nie musimy fundować baardzo wysokich emerytur (a jest tego całkiem sporo i w dodatku trafiają do bardzo nieciekawych osób - sługusów czerwonego).
Chyba za długo Pan pracuje, jak na swój wiek, warto pooszczędzać się na to żeby chociażby jeszcze gdzieś jechać i coś zobaczyć.
A ja mam inny temat:
Czy nie uważa Pan, że Pan [Cenzura. Na tym blogu nie mówimy o spółkach. PK] Zapewne KNF nie wyciągnie konswekwencji wobec winnych, ale może NC wprowadzi jakieś ostrzejsze przepisy (same raporty kwartalne wyglądają jak napisane na kolanie w 1h).
[Zdziwiłby się Pan jak wiele krajów świata zwiedziałem ... Raz w roku wystarczy. Myślę też, że takie rady nie są zbyt eleganckie... Ale to kwestia gustu. PK]
@Ogif
Ignoruje twoje wypowiedzi bo szkoda na nie mojego cennego czasu ale już teraz to nie wytrzymałem. Kiedy ty zrozumiesz wreszcie, że zmiana progów podatkowych z trzech na dwa de facto podniosła podatki dla 90% społeczeństwa? Tu naprawde nie potrzeba wielkiej wiedzy ekonomicznej żeby do tego dojść. Wystarczy zwykły kalkulator, więc powinieneś sobie z tym poradzić.
[Obawiam się, że będzie z tym (poradzeniem sobie) problem. Ogif zawsze z uporem brnie do końca, nawet jesli się myli ;-)). PK]
#7
Ani Mateusz Stępień, ani Piotr Kuczyński nie są wyroczniami w sprawach ekonomicznych.
Nawet powinni sobie zdawać sprawę z FAKTU że większość profesorów ekonomii ma zupełnie inne od nich poglądy.
Zatem nie jest jakimś szczególnym zgorszeniem że ogif nie chce dołączyć do wyznawców prof. Kowalika.
@ Mateusz Stępień
Zmiana stawek z 19,30,40 na 18,32 podwyżką podatków dla prawie wszystkich?
Są takie przypadki biedy umysłowej, że wypada zmilczeć i nie drążyć tematu.
Gratuluje rządowi japońskiemu że z krową na rozum się zamienili niech sobie szare komórki
poluzują bo tam przy tym deficycie nie ma co luzować.Albo od nas znanego ekonomistę Endriu solarkę sprowadzą
http://www.youtube.com/watch?v=Po-823u96SM
Dlaczego zwykle patrzy się jak docisnąć śrubę zwykłym pracującym ludziom, którzy w zgodzie z prawem przechodzą na samozatrudnienie, a nie zwraca się uwagi na fakt, że na prawdę duże pieniądze są w korporacjach, które z łatwością unikają płacenia.
No cóż, zawsze obowiązywało i będzie obowiązywać prawo dżungli. Silniejszy zwycięży.
ps. Zauważyłem ciekawą zależność. Im kraj bardziej rozwinięty i bogaty tym bardziej dewaluuje swoją walutę aby nie spłacić długów (vide UK, USA). Natomiast Polska, kraj na dorobku, który zdaje się jakoś przędzie, jest celem do zaparkowania pieniędzy (vide nasza PLN).
@Dzidziuś
W moim ostatnim wpisie nie było złośliwości. Po prostu nie wiem skąd ta siła do wzrostów, która wycina wszystkie S. A co do pieniędzy, to nigdy nie patrzę nikomu w kieszeń, bo różne są pojęcia bogactwa. Dziś dane o stopie bezrobocia w USA może wreszcie kogoś przebudzą pod warunkiem, że nie będą podkolorowane. SiP już wrzucał linki jak oni to robią.
@Ogif
“Płacimy za dużo na ZUS, jako pracownicy jesteśmy przez to drodzy dla pracodawców, wypychani na bezrobocie lub emigrację.” Nie bardzo rozumiem, czyli na emigracji zarabiając więcej i płacąc relatywnie podobne świadczenia jesteśmy tańsi? Niemcy - płaca robotnika w fabryce VW to ok 8-9 tys zł w Polsce w fabryce VW 2,5-3 tys zł (z kosztami powiedzmy 5,5 tys). Podobnie w Anglii, Francji, całej skandynawi, ciut mniej w krajach południowych, a i ciekawostka w Chinach nie znajdziesz dobrego nadzorcy w rejonach przemysłowych za mniej jak 5-6 tys zł. Czyli jest chyba coś więcej, co jest brane pod uwagę.
@7
Równiez nie rozumiem ten wzrost podatków o których pisze Mateusz .Wedlug tej tabelki podatki sa mniejsze.http://www.biznes-firma.pl/d.131.Progi_podatkowe.html
@ogif #5
Dawno temu, za komuny, podobno gospodarka źle funkcjonowała przez spekulantów. Dzisiaj podobno renty dla byłych komunistów są dla państwa nadmiernym obciążeniem. Może dało by się uzdrowić gospodarkę dociskając mityczną szarą strefę? A może wszystkiemu winni są czerwoni ?? Jakaś zmowa albo spisek…
Nie zatrudnia się ludzi po 50-ce. (ja odkładałem ich CV bez czytania). Podobno w Chinach nie zatrudnia się ludzi po 35. Co proponujesz zrobić z tymi ludźmi? Mają sobie założyć własne firmy?? Wszyscy?
@PK
Szybkiego powrotu do zdrowia!
Panie Piotrze ma Pan rację - zaczynanie jakiejkolwiek dyskusji z ogifem to jak strzyżenie łysego. Tabelki podatkowe robią Ci którzy pobierają podatki więc tak to ma wyglądać. Policzcie sobie ulgi które przepadły wraz z reformą. Powinno pomóc - jak nie pomoże to nie ma dla Was ratunku już:)
@ Nierozgarnięty # 11
Oczywiście że po wyemigrowaniu od razu stajemy się tańsi bo otoczenie jest droższe.
W dodatku w wielu krajach niskie zarobki są nisko “obzususowane” ( w sensie procentowym).
@ Jacek # 13
Skoro w Skandynawii większość sześćdziesięciolatków pracuje zawodowo to i nad Wisłą jest to możliwe. W każdym razie na pewno starsi pracownicy “nie zabierają pracy młodym” bo nie istnieje coś takiego jak stała ilość miejsc pracy w gospodarce. Nawet prawdopodobna jest sytuacja odwrotna tzn. im więcej pracujących 60-latków tym więcej pracy dla młodych.
Bo dzięki niższym zrzutom ZUSowskim więcej biznesów jest opłacalnych.
Co robić z tymi 50+ którzy nie potrafią znaleźć pracy?
Ja nie jestem od tego żeby coś z nimi robić. Oni sami mają obowiązek zatroszczyć się o swój los. Jak się ma 50 lat to trzeba już coś sensownego i potrzebnego społeczeństwu umieć.
To nie muszą być wielkie umiejętności. Opieka mad dziećmi, kładzenie glazury i sto innych czynności które można sprzedać. Nie zawsze jest łatwo (młodym także!) ale to nie jest powód żeby iść na utrzymanie innych, którym wcale nie jest łatwiej.
Jak będą musieli pracować to pracę znajdą, jak nie będą musieli to chętnie z tego skorzystają.
Praca męczy i jest dużo wygodniej za mniejsze pieniądze nie pracować.
Wcale nie jestem takim emerytożercą na jakiego wyglądam. Wolałbym żeby wszyscy przechodzili na emeryturę w wieku 55 lat i cieszyli się życiem. Jednak to niemożliwe.
Próby udawania że to możliwe zakończą się całkowitym bankructwem systemu w przyszłości.
Witam
Czytałem pana opinie dotyczące rozwoju sytuacji na parkietach (jakieś 3 tygodnie temu) i powiem szczerze nie wierzyłem w dalsze wzrosty.Dlatego pragnę Panu pogratulować trafnej prognozy. Pisał pan wtedy, że możliwe są nowe szczyty na WIGu i S&P-podtrzymuje Pan jeszcze tą opinie? Nie wiem czy dobrze myślę, ale obecne wzrosty na światowych giełdach robione są przepraszam za określenie “na chama”. Uważa Pan, że gra idzie pod odbicie w gospodarce USA, jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że coś tu nie gra. W 2 kwartale kończą się programy stymulacyjne w USA, surowce drogie (kurs ropy nie spada a nawet rośnie po danych o zwiększeniu zapasów tego paliwa w stanach???? nie rozumiem), bezrobocie wzrasta (spada liczba miejsc pracy, a stopa bezrobocie spada - kolejna anomalia?). Wiele firm owszem pokazuje lepsze wyniki, co nie zmienia faktu, że to głównie efekt władowanych setków mld dolarów. Jeśli dodać do tego problemy związane z zadłużeniem poszczególnych krajów (nawet jeśli są one przesadzone) to nie widać jakiś wielkich przestrzeni do wzrostu.
[Niczego nie zmieniam. W drugim kwartale oczekiwałem i oczekuję nadejścia większej korekty. PK]
@ Mateusz Stępień # 14
Pana Piotra do tego nie mieszaj. On nie zgłaszał żadnych uwag do mojej łysiny.
Swój oczywisty błąd próbujesz zamaskować dezawuowaniem adwersarza. Nieładnie
Klasyk mawiał przy takich okazjach że “świadczy to o bezradności”.
Wprowadzenie ulgi na dzieci miało dużo większe znaczenie niż zniesienie drobnych ulg.
Nie pouczaj mnie gdy jesteś słabo dysponowany bo wtedy wypadasz głupio. Napij się, oleum się podniesie i dopiero wtedy startuj.
To jednak nie była podwyżka to 18 z 19
Pytanie do Pana Piotra lub innych zwolenników podnoszenia podatków, składek itp.
Powiedzmy, że ktoś chce zarabiać określoną kwotę pieniędzy miesięcznie,
znalazł sobie takie zajęcie, które pozwala mu zarobić satysfakcjonującą go kwotę przy danym nakładzie pracy
Jaką powinien się zachować w momencie podniesienia podatków?:
1. pracować więcej, ale zarabiać tyle ile potrzebuje
2. pracować tyle samo co przed podniesieniem podatków i pogodzić się z niższą pensją
[Co to znaczy "zarabiać tyle ile potrzebuje"? Ludziom potrzeby wzrastają wraz z zarobkami. To nie jest pytanie na kótre można sensownie odpowiedzieć. PK]
@orep #18 , @PK
Dlaczego nie można odpowiedzieć sensownie? Przyjmijmy, że ktoś zarabia tyle, że jego zarobki pokrywają miesięczne koszty życia. Z trudem dociąga do końca miesiąca, ale ostatecznie od pierwszego do pierwszego starcza, więc jest gość na zero.
Podnoszą nagle podatki i co? i tu wracamy do pytania @orep #18
[Jeśli ledwo dociąga do pierwszego to zazwyczaj podniesinie podatków go nie dotyczy. Zły przykład. PK]
Załóżmy, że obecnie pracując 10 godzin dziennie zarabiam tyle ile potrzebuje na satysfakcjonujący mnie poziom życia i wszystkie wydatki (rodzina, kredyt na dom, samochód, szkoły, lekarze, wakacje, hobby itd.),
Oczywiście jak każdy człowiek nie miałbym nic przeciwko, aby moja pensja zaspokajała jeszcze inne potrzeby czy marzenia (np. lot w kosmos), ale twardo stąpam po ziemi i cieszę się z tego co mam.
Mógłbym więcej zarobić, ale musiałbym więcej robić, a to już jest kosztem wolnego czasu, rodziny, zdrowia.
Pasuje mi obecna sytuacja i pensja jaką wyrabiam w 10 godzin.
Gdyby obniżono podatki, wolałbym więcej czasu poświęci rodzinie niż więcej zarabiać.
Stąd moje pytanie, jak zdaniem zwolenników podnoszenia obciążeń powinien zachować się modelowy obywatel kraju, w którym podniosą podatki?
ma zredukować swoje potrzeby czy zalecane jest aby więcej pracował?
[Jechać na tańsze wakacje. PK]
Nie potrzeba “ograniczać samozatrudnienia” (jak? zakaz działalności gospodarczej?) wystarczy podnieść linowy PIT dla działalności gosp. i obniżać ZUS. Zastąpić składkę ZUS PITem, CITem i VATem. Tylko identyczne zasady zlikwidują patologię. Tak mnie się zdaje.
nierozgarnięty To przepraszam bardzo żle to odebrałem.
Poprostu czasem mam dość to odnosze też do znajomach walisz kapuche jesteś wypasiony
gdzieś cie skaleczą i o wkońca jak fajnie co pojarali kapcie.
Brawo dla Misia trzyma antychrysta
http://www.youtube.com/watch?v=1QL0bXxjqEQ
Cała kasa dołożona przy 2384. Trzymam. Dane mnie jednak zaskoczyły. Preferuje jednak gap and crap dzisiaj.
W lutym odjeli ponad 500k od 473k wiec metoda BLS zachowana. Jednak nie wiedzialem ze od takiej wysokiej pozycji.
Styczniowe dane z amerykańskiego rynku pracy zrewidowane w dół, a lutowe lepsze od prognoz - pewnie też zrewidują, ale widać, że już jesteśmy tuż, tuż przed wyjściem nad kreskę
Że niekoniecznie? Rynek chciał najwyraźniej coś takiego usłyszeć. Ja widzę chęć do pójścia na północ jeszcze troszke.
2398 5 JESZCZE DOWALIŁEM
Nie tylko ja jestem zdziwiony:
The NFP don’t match up with the weekly employment claims. An average of 475k each week, both SA and raw data has been the average for the last month. 425k is considered neutral would imply net job loss each week of 50k, or 200k monthly. Much more than the 35k reported.
Ten rząd nie przeprowadzi żadnej prawdziwej reformy, ponieważ temu rządowi tylko zależy na “piar”.Oni chcą aby na świecie wszyscy mówili że jaki wspaniały rząd ma Polska skoro w takich czasach stara się wprowadzać reformy. Oni zamiast złapać królika to chcą go tylko gonić.
Najlepiej byłoby wysłać wszystkich politków, posłów, senatorów i ministrów itd. np. na Madagaskar na wiele lat, żeby nie mogli wprowadzać swoich głupich i durnych pomysłów a polskiej gospodarce z pewnością wyjdzie to na dobre.
ad. @16
W ciągu tygodnia !!
Panie Piotrze ta większa korekta wg Pana to poniżej 2000 czy też nie, bo wg moich “źródeł” żadnej większej korekty (tzn. poniżej 2100) do czerwca nie będzie, mało tego bardziej jestem skłonny stwierdzić, że będzie bliżej 2600 niż 2100 ale to już takie pewne nie jest. Raczej spodziewam sie takiego samego marazmu jak ostatnie pół roku. A wygaśnięcie serii marcowej pomiędzy 2200 a 2400 ani wyżej ani niżej nie będzie w dniu wygaśnięcia. Kilka dni temu mówiłem, że będzie 2400 i jak w zegarku :), choć myślałęm, że troszkę dłużej im to zajmie no ale dla spekuły to żaden problem 200 w tą ty w tamtą. Opcje OW20O0220 wystawiane w zeszłym tygodniu po 90 zł są dziś warte 4 zł
Pozdrawiam
[Źródeł??? Ma Pan kontakt z Bogiem? ;-). PK]
Witam Panie Piotrze,
od kilku (kilkunastu?) tygodni z zainteresowaniem czytam Pański blog i od razu dziękuję za pewne podpowiedzi. Skoro się już podlizałem to przejdę do meritum:
nie do końca rozumiem dlaczego tak Pan potępia ludzi, którzy unikają płacenia wyższego zus-u? Ludzie ci wychodzą z założenia (tak przypuszczam), że wysokość składek jest za wysoka w stosunku do wypłacanej emerytury i chcą sami na nią odkładać w dajmy na to tzw 4 filarze. Nie ponoszą oni odpowiedzialności zbiorowej i nie solidaryzują się z resztą społeczeństwa w którym przecież żyją i “na którym ” zarabiają. Można więc ich nazwać pasożytami. ALE czy na ich obronę nie można powiedzieć że po co płacić składki na system, który źle zarządza pieniędzmi, na ludzi którzy są nieodpowiedzialni i nie odkładają chociaż tych 50zł/miesiąc na emeryturę i w końcu że przy ujemnym przyroście naturalnym i słabej woli rządu do zatrudniania obcokrajowców system emerytur w Polsce “jedzie” równią pochyłą w dół? Ja bym nie był tak radykalny w ocenie tych ludzi i zostawił tą kwestię ich własnemu sumieniu.
P.S. wszystko to przy założeniu, że to menadżerowie wykazują złą wolę. Bo jeśli chodziło Panu o pracodawców tychże menadżerów to już inna kwestia
36000 ludzi w USA poszło na bruk, a Wall Street świętuje wzrostami, bo chyba się cieszą, że te zwolnienia ich nie dotyczą
a na poważnie; czy te dane są fakrycznie takie optymistyczne i czy można na ich podstawie wnioskować, że rynke pracy się poprawia ?
Panie Piotrze
Ogladajac hosse rozpoczeta w lutym 2009
po drodze mielismy dwie wyrazne korekty czerwcowo- lipcowa (ktora wyniosla 13,8% na wig20) oraz teraz styczniowo-lutowa(ktora wyniosla13,5%). Podobne korekty byly na SP500 (wyniosly dwa razy 9%)Na wykresach dokladnie te korekty sie wyrozniaja, jesli tak to ten dynamiczny ruch w trakcie ktorego jestesmy jest nowa fala wzrostowa i jesli bedzie tej skali co ostatnia fala wzrostowa to powinnismy dotrzec conajmniej do 2800pkt moze nawet 3000 zalezy jak to liczyc.Mam tylko watpliwosci czy te poziomy osiagniemy w 2 kwartale bo patrzac na ostatnia fale wzrostowa zakonczona w styczniu trwala dluzej, czyzby zakladal Pan przyspieszenie wzrostow, aby probnozowana korekta miala zaczac sie w 2 kwartale.
[Uważam od dawna, że w drugim kwartale zobaczymy bardziej istotną korektę, a teraz mamy do czynienia z kończącą piątką. Gdzie może dotrzeć? Od roku mówię, że do 2.650 pkt. i nie zmieniam. PK]
9
#30
Myślę, że może chodzić o ‘grubasa’.
M.
Co do rynków bo na ogifa szkoda czasu - wall street zachowuje się wzorowo kreśląć powolne ale bardzo konsekwentne wzrosty. Jak tak dalej pójdzie z obrotami to po nadbiciu szczytów odreagowania bessy będzie kolaps i to taki porządny. Ja obstawiam koniec wzrostów za miesiąc przy okazji następnych danych z rynku pracy. Co do eur/usd - kierunek 1.24 cały czas zachowany i tam będziemy myśleć:)
@kris #30
Mam pytanko. Strasznie mnie ciekawi to w jaki sposób dokonujesz oceny rynku za pomocą opcji. Są różne podejścia. Można stosować AT i na jej podstawie starać się kupować/wystawiać opcje lub korzystać z modeli wyceny opcji analizując poszczególne jej współczynniki określające poszczególne ryzyka. I teraz pytanie. Czy wystawiasz opcje na rynku regulowanym (GPW), czy też korzystasz z jakichś platform forexowych, które umożliwiają handel opcjami? Jeżeli jest to GPW, to przecież masz ograniczoną ilość serii opcji ze ściśle określonymi cenami wykonania. Czy to Cię nie ogranicza? A co z płynnością? Nie jest problemem zamykanie błędnie wystawionych opcji? A może chronisz je kontraktami, jak ceny idą nie w tym kierunku a nie ma kupca? Tylko, że w pełni się nie da, bo opcje zachowują się nieliniowo. W sumie pytań mam więcej, i jeżeli można to wolałbym zadać je na maila.
@PK
Z Pana odpowiedzi w #20 można wyciągnąć wniosek, że wybiera Pan odpowiedź 2 z odpowiedzi na pytanie zadane przez orep w #18.
Chyba, że zna Pan trzecią opcję?
[Znam. Po prostu trzeba właściwie stawiać problem, a nie pytać, czy człowiek mający dom, samochód, wyjazdy zagraniczne itp, czyli zarabiający doskonale, bardzo straci na tym, że wyższe podatki pozbawią go kilkuset zł/miesiac. Proszę nie żartować. Gdyby wróciła stara skala 19-30-40 to np. ja bym na tym całkiem nieźle stracił. I w niczym nie zmieniłoby to mojego stylu życia. PK]
PK]
@ Kris, 30
“wg moich “źródeł” żadnej większej korekty (tzn. poniżej 2100) do czerwca nie będzie”
Jak będziesz miał chwile czasu rozwiń trochę ten temat, bo na opcjach znam sie mniej niż powinnam
@Piotr Kuczynski
Czy ja moge prosic o odpowiedz na moje pytanie , opinie.
[Powyżej. PK]
mam proste a zarazem trudne pytanie Panie Piotrze: czy polskie akcje z fundamentalnego punktu widzenia, są tanie czy drogie? Teoretycznie mamy zaległości to wielu indeksów z krajów o duzo gorszej sytuacji gospodarczej jak my, a z drugiej strony ze świecą szukać np. akcji banków, które by miały tak wysokie wskażniki jak nasze
[To od dawna nie ma najmniejszego znaczenia. PK]
#37
z tego co napisał to ma to na kredyt i nie pisał, że wakacje muszą być zagraniczne,
poza tym dlaczego postawienie problemu z innego punktu widzenia niż pańskie jest niewłaściwe?
Zadał proste pytanie (mniejsza z tym, czy właściwie postawił problem) i z Pana odpowiedzi wynika, że Pan pracowałby tyle samo bez względu na wielkość podatków
[Pytanie jest źle postawione:
1. Ludzie mają to do siebie, że prawie zawsze chcą mieć więcej.
2. Zakładanie BARDZO rzadkiej sytuacji, że ktoś ma dokładnie tyle ile chce mieć nie ma sensu. Mówimy o społeczeństwie, a nie o wyjątkach.
3. Ludzie są różni, więc ich wybory (na szczęście) też będą różne. Szukanie standardu mija się z celem.
I na tym ten wątek kończę, bo nie widzę w nim żadnej przyszłości ani dodatkowej wartości. PK]
martwi mnie to, ze nawet Pan już nie wierzy , że fundamenty mają wpływ na wyceny giełdowe
mimo , ze mam jak mniemam , sporą wiedzę ekonomiczną ( przynajmniej tę podstawową) to jednak nijak się ona nie przyda do podejmowania decyzji inwestycyjnych, gdyż w mojej ocenie nie ma żadnych rozsądnych przesłanek, zeby kupowac akcje
dziękuję i pozdrawiam
[Od dawna nie wierzę ... PK]
@ Gospodarz # 19
Przykład rzeczywiście nieco sztuczny, ale Pańska odpowiedź zaskakująca.
A jak podnoszą VAT lub akcyzę?
@ Piotr # 42
Nie przesadzaj. Standing poszczególnych spółek ma w dłuższym terminie absolutnie kluczowe znaczenie dla giełdowych wycen. Nie musisz w oparciu o swoją wiedzę ekonomiczną kupować/sprzedawać całego rynku. Dobieraj firmy.
Panie Piotrze ostatnio przeglądałem sobie budżet mojej gminy ( dosyć biednej ) i zauwazyłem pewną rzecz. Mianowicie chodzi o podatek dochodowy od osób prawnych, które w budżetach gmin są naprawde kuriozalnie niskie. W gminie 14-tysięcznej wpływ z podatku dochodowego od osób prawnych wynosi 600 tysięcy zł. To jest o tyle dziwne, że znajdują się na jej terenie różne ,,biedronki” , a także firma która ma obroty na poziomie około 500 mln złotych rocznie i jest druga pod względem udziału rynku w Polsce ( ma 20% rynku ). Tak ogromne firmy nie płacą wogóle podatku w gminach gdzie mają produkcję tylko tam gdzie mają siedzibę. Siedziby mają natomiast głównie w Wawie czy Poznaniu. Co Pan na to?
http://www.shadowstats.com/alternate_data

być może ten link już znacie; ale polecam go, szczególnie tym analitykom z MarketWatch, którzy wczoraj piali z zachwytu jak to świetnie jest na rynku pracy , i .że wczorajsze dane to dowód na “recovery”
no ale Gospodarz mnie sprowadził na ziemię w temacie fundamentów
Dzidziuś ! masz S czy bez pozycji?
Na amerykańskim rynku pracy jest marnie. Wprawdzie za chwilę będzie błyskawiczna poprawa związana z zatrudnianiem rachmistrzów spisu powszechnego, ale to tylko przejściowa sprawa.
Jednak wcale z tego nie wynika że SP500 radykalnie urwał się fundamentom.
IMHO urwał się, ale niezbyt radykalnie. Wycena 950-1000 byłaby całkiem sensowna.
Natomiast jak ktoś uważa że polskie akcje są za drogie to ja go po prostu nie rozumiem.
Jesteśmy w konkretnej hossie. Walimy na nowe szczyty wszechczasów w 2012r. Wątpię żeby wszyskie korekty po drodze na szczyt były tak łagodne jak dotychczasowe.
Myślę że pojawi się (nie wiadomo kiedy) przynajmniej 20% korekta. Może nawet trochę większa, ale TYLKO KOREKTA.
Trend ustalony, Polska wchodzi w złotą dekadę, gonimy Helmutów.
Greków i innych popaprańców bijących na ulicach policję z powodu obniżenia 14-ski w budżetówce miniemy z marszu.
Marudy, socjaliści i inni spece od sprawiedliwego dzielenia biedy trochę przeszkadzają, ALE DAMY RADĘ.
[Za Bankierem: PKO BP C/Z 22, C/Wk 3,21, Pekao C/Z 17,4, C/Wk 2,40, BRE C/Z 54,60 C/Wk 1,65. Niezwkle taaanio ;-)))) A reszta to hurraoptymistycznym patriotyczny .... (muszę być grzeczny ;-). PK]
Przypomnijmy, że licząc pobieżnie Państwo wydaje ok 50% PKB. W rzeczywistości pracujący oddają w podatkach nawet 80% płacy (ZUS, kasa chorych, akcyza, VAT, itp).
Problemem jest, że Państwo marnuje znaczną część tych pieniędzy. Zawyżone koszty inwestycji (np.drogi), wyłudzone zasiłki, mieszkania dla znajomych, nieefektywne firmy (PKP, Poczta) itd itd.
Po za tym podatki zniechęcają do pracy i oszczędzania.
Nawet w Szwecji gdzie wydajność sektora rządowego jest znacznie wyższa, wzrost gosp. jest dość niski.
Więc jeśli ktoś domaga się zwiększenia podatków to powinien być świadomy, że spowoduje to spowolnienie wzrostu gosp. O 7% wzrostu obiecywanego przez Tuska już chyba wszyscy zapomnieli ?
Odpowiem trochę zbiorczo.
@30 Panie Piotrze niestety kontaktów z Bogiem takich nie mam, może jakieś mam ale napewno nie takie abym wiedział od Niego co będzie, niestety.
@36, @38
Zacznę od tego, że gram na GPW . Nie stosuje żadnej analizy AT na rynku opcji bo to wg mnie nie ma najmniejszego sensu. Nie wierzę też w żadne dane np. z USA bo są dla mnie niewiarygodne, zresztą nie lepiej jest z danymi z Polski np. inflacja która nie zawiera najważniejszych danych czyli energia i żywność.
Jeśli chodzi o płynność to nie ma większego problemu w dniu dzisiejszym, oczywiście zależy o jak dużej pozycji mówimy bo zamknięcie pozycji 1000 szt może być kłopotliwe w cenie nas satysfakcjonującej ale takimi wielkościami nie operuje wieć dla mnie płynność jest wystarczająca. NIe stosowałem tego ale jest taka możliwość jeśli chce sie złożyć tak duże zlecienie, chyba każde biuro posiada swój dział klientów kluczowych, tak to nazwę, można sie zwrócić do takiego maklera a on zgłasza tzw. zapytanie o kwotowanie do maklera animatora rynku opcji i on musi zaoferować tobie żadaną przez ciebie ilość opcji o kierunku przeciwstawnym do twojego po cenie zbliżonej do rynkowej co oznacza, że może nie być to cena dokałdnie taka jaką byśmy sobie życzyli ale możemy zamknąć dużą pozycje w cenie w miare rozsądnej. Wszystko oczywiście zależy od danej sytuacji na rynku bo przy maraźmie nie będzie żądnego problemu a przy jekiejś np. zwałce cena może lekko odbiegać od aktualnie obowiązującej ale też ta cena za 5 minut może być już inna.
Raczej nie chronię opcji kontraktami a inną opcją bo jak słusznie zauważyłeś cena rośnie nieliniowo i przy bardzo dużych ruchach (których ostatnio brak) lepiej kupić jakąś inną opcję aniżeli kontrakt.
Sytuacja na opcjach od nowego roku troszkę sie zmieniłą bo zmienił sie model wyceny opcji (tzn. model de facto jest ten sam ale uwzględnia więcej czynników). Kiedyś trzeba było mieć pokrycie na wszystkie opcje OTM i mogłeś pokryć częściowo depozyt jeśli posiadałeś opcje ITM, teraz jest to lepiej rozwiazane bo na pokrycie depozytu wystawionych opcji OTM możesz mieć również kupione opcje OTM nawet innej serii, co zwiększa możliwośći ew. strategii. Ale aby nie było tak różowo teraz parametry zmiennośći nie są przypisane całemu rynkowi tylko poszczególnej opcji i okazuje sie np. że opcja z dalszym kursem wykonania może wymagać większego depozytu niż opcja z bliższym kursem wykonania tylko dlatego, że zmienność dla tej pierwszej jest dużo wyższa niż dla drugiej. na to trzeba brać poprawkę przy wystawianiu opcji i nigdy nie ładowąć pod korek swojego kapitału. Kolejna sprawa to modyfikator zmiennośći ten parametr jest przypisany dla całego rynku i zwykle zmieniany jest w kluczowych momentach tzn. gdy mamy na danej sesji ruch powyżej 5 % (ostatnio nie pamiętam kiedy tak było, chyba rok temu) i jeszcze jeden parametr opisany jako “wł. depozyt zabezpieczający x B” - ten parametr też jest przypisany dla całego rynku i też w przypadku zwiększenia sie zmiennośći jest podnoszony. Od nowego roku doszedł jeszcze jeden parametr stopa dywidendy, która też podnosi wartość depozytu .
A teraz najważniejsze to wszystko co pisałem to teoria, którą oczywiśćie powinno sie znać wystawiajać opcje ale najważniejsza praktyka czyli obserwacja rynku. Na przestrzeni tych kilku lat które spędziłęm Ja i moje opcje, kilka rzeczy się zmieniało i na inne rzeczy zwracałem uwagę. Od dwóch lat najważniejsza sprawa to “grubasy” i ich wymianki ostatnio poza normalną sesjia a w transakcjach pakietowych aby ich nie wyczaić. Od dwóch lat obserwacja poczynań grubasów sprawdza sie w 100% i to wg tych “źródeł” czyli mojej obserwacji (nie mam wtyków niestety) oszacowuje zakres wachań indeksu na najbliższe 3 miesiące i cenę wykonania kontraktów i opcji. Ta metoda pewnie w pewnym momencie przestanie być skuteczna jak wiele innych ale narazie sie sprawdza i mój przedział niezmiennie jest 2200 - 2400 za 2 tygodnie. A do końca serii czerwcowej też nie będzie zwały poniżej 2100. Nie będzie też wyżej niż 2800 a i 2600 razczej nie padnie choć nie wykluczam 2650 na moment tak jak Pan Piotr.
Zauważcie, że kontrakty stają sie tylko narzędziem do ustawiania rynku pod opcje moim zdaniem. Na opcjach zarabia sie grube miliony a kontrakty ma się na 2 różnych przeciwstawnych pozycjach i gdy rynek jest za wysoko to arbitraż zwala kurs niżej jak jesteśmy za nisko to sie przekręca bazę na plus i arbitraż wyciaga indeks i nie ma znaczenia czy będzie jakś wojna, trzęsienie ziemi czy coś innego to może być ruch jakiś na jedną sesję góra dwie i potem właśnymi środkami robi sie co chce. Grubasy mają swój plan i go realizują zachód może sie walić a my będziemy szli do góry jak będzie taka potrzeba już nie raz tak bywało.
To na chwilę obecą tyle mojego chyba najdłuższego w historii posta
jeszcze kilka przydatnych linków powiem wiecej niezbędnych przy wystawianiu.
http://www.kdpw.pl/pl/serwisy/Strony/IRTools.aspx
i ściągamy sobie ten arkusz “Informacja o wysokości depozytów zabezpieczających oraz innych parametrów ryzyka (pełna)” Drugi od góry.
Warto też ściągnąć pozostałę aby zobaczyć jak to wszystko jest wyliczane i co do czego służy.
Pozdrawiam
#46
dodam tylko, ze BoA dał dla PKOBP cenę 49 PLN ( sic! ) jakie wtedy byłyby wskażniki ? standart C/WK to jakies 1,5
no własnie
znajdż Ogif banki ( jakieś 30% WIG20 , w praktyce to banki decydują o kierunku indeksu ) z równie “tanimi” wskażnikami ; ja szukałem i nie mogłem, ale może za słabo szukałem albo nie tam gdzie trzeba
@ Gospodarz # 46
Z pewnością niektóre firmy są za drogie. Nie wiem czy akurat te, nie zajmuję się wyżej wymienionymi. Natomiast cena/zysk operacyjny dla głównych indeksów wynosi:
WIG20 - 10.46, mWIG40 - 8.82, sWIG80 - 11.55 Drogo?
A przecież są to wskaźniki roczne po najgorszym roku od wielu lat.
Natomiast dla ogólnego umocnienia patriotyzmu na Forum proponuję AKowską (właściwie WiNowską) przyśpiewkę:
Nie chcemy sierpów ani młotów
Łysy orzeł nie pasuje
Zachorowaliśmy na Polskę
Korona orła nam króluje
Ku chwale Ojczyzny!
Panie Piotrze
Gdzieś w drugiej połowie lat 90 domokrążca wcisnął mi książkę znanego inwestora giełdowego. Nie mam już tej książki, a nazwisko autora umknęło mi z pamięci. Zachowałem jednak w głowie pogląd, iż: tylko idiota planuje 30 lat na przyszłość. Może krótki komentarz wobec prognoz tyczących się roku aż 2060? Proszę nie doszukiwać się tutaj jakichkolwiek aluzji politycznych.
[Najkrótszy jakie mogę dać: podzielam pańskie zdanie. PK]
Samochodówka obrywa:
http://moto.money.pl/wiadomosci/aktualnosci/artykul/sprzedaz;nowych;aut;spadla;o;jedna;piata,122,0,595834.html
@Panowie Piotr i piotr # 40
Na gieldzie zawsze sa spolki drogie ale sa tez tanie zalezy jak kto szuka Pan Piotr dal przyklad bankow o wysokich wskaznikach ja dam przyklad tylko dwoch spolek z wig 20 z niskimi wskaznikami LOTOS c/z 4,2 wk 0,55 PKN c/z 11 wk 0,7.Moglbym podac jeszcze wiele spolek z tych 300 ktore jest notowanych na gpw ktore sa warte grzechu ,ale bylbym posadzony o kryptoreklame.Panowie na gieldzie nie wazne czy cos jest drogie tylko czy bedzie jeszcze drozsze.Wedlug mnie tak tanio jak w poczatkach lat 90 gdzie kupowalem spolki ponizej c/z 5 a w/k 0,2 to juz nie bedzie. Zalezy jaka kto ma opcje jesli uwaza ze jest hossa i te 3900 na wig20 przebite musi byc wczesniej czy pozniej to nie ma czym sie martwic ,niech dobierze odpowiedni porfel akcji i czeka az rynek wyjdzie powyzej 4000 wtedy sprzeda z zyskiem.Gielda jest dla ludzi cierpliwych na powazne zyski trzeba poczekac , tylko niewielu ma takie zdolnosci co potrafi w bardzo krotkim czasie duzo zarobic.
[Surowcowe, z wielu powodów, mają zawsze bardzo niskie C/Z. PK]
@ Piotr # 49
Kompletnie nie znam się na bankach, nie iwestuję też w WIG20 w sensie długoterminowym.
Jednocześnie jestem przekonany o całkiem dużej liczbie okazji (wciąż aktualnych) wśród polskich małych i średnich spółek.
Panowie jesli tych co planuja dlugoterminowo nazywacie idiotami to jak nazwac tych co nie planuja wcale.
@Panie Piotrze
W roku 2000 po szczycie hossy internetowej kupilem spolke bo byla nisko wyceniona jak wiekszosc uwazala ze to branza surowcowa schylkowa nic nie warta .Co roku ta spolka placila dywidende i z tej dewidendy mam zwrocany kapital zainwestowany natomiast dzis za spolke za ktora placilem 1zl dzis kosztuje ponad 15zl nadal ja posiadam, tak wiec nie ma regul ktore mowia ze jak cos jest dzis z niskimi wskaznikami to tak bedzie wiecznie a spolki ktore maja dobre fundamenty zawsze sie w hossie dobrze zachowuja .Nie zgadzam sie z twierdzeniem ze fundamenty nie maja znaczenia.
[Oczywiście, że to było uproszczenie. Ale mają coraz mniejsze. PK]
@kris
Kris, mam do Ciebie pytanie odnośnie transakcji pakietowych na opcjach. Jeżeli taki GS lub JPM wystawia, to kto jest drugą stroną transakcji pakietowej? Kto odważny będzie po drugiej stronie?
Jeżeli zarabiają na wystawianiu i rynki utrzymują w określonych widełkach, a gros opcji jest kupionych w pakietach a nie na sesji, to już nie wiem kto traci. A może opychają market-makerom, którzy później te opcje sami wystawiają.
#53
)to i one spadną. Zgadzam się, ze KGHM może jeszcze urosnąć( Gospodarz wyjasnił, że tego typu spółki mają niskie wskażniki na całym świecie, nie sądzę, żeby KGHM jakoś odbiegał znacząco ) o tyle PKN przy swoim duuuużym zadłużeniu jest już chyba drogi. Kupowanie teraz naszych banków to już sport ekstremalny 
oczywiście, ze sa spółki z sWIG, ktore wyglądają fundamentalnie fajnie i jest zasadne kupno ich teraz, problemw tym, że z reguły marna na nich płynność, a jak WIG20 spadnie ( no chyba,że to już nigdy nie spadnie
#41
czy pytanie musi być tak ustawione, aby mógł Pan odpowiedzieć:
“większe podatki dla bogatych przyczynią się do zwiększenia wpływów budżetowych i większej solidarności społecznej”?
to oczywiste, że każdy chce więcej i każdy zgodzi się na pracę za lepszą płacę (jeżeli będzie wymagała od niego tyle samo nakładu/czasu),
ALE CZY KAŻDY (WIĘKSZOŚĆ SPOŁECZEŃSTWA) ZGODZI SIĘ NA WIĘKSZĄ PŁACĘ ZA WIĘCEJ PRACY?
(czy to takie niewygodne pytanie, bo kręci Pan w tych odpowiedziach jak jakiś polityk)
wypadałoby odpowiedzieć sobie na to pytanie zanim zaczniemy myśleć o uderzaniu w dobrze zarabiających, bo tak samo uderzamy w tych którzy za kilka godzin dziennie zarabiają tyle, ile inni w kilkanaście
chyba że zwolennicy podnoszenia podatków przyjęli w swoim wzorze wyliczającym wpływy budżetowe, że wszyscy jesteśmy tak samo pracowici
żeby zastanawiać się nad progresywnym podatkiem, pensje i podatki powinny być liczone za godzinę pracy,
karanie większymi podatkami za pracowitość skończy się źle dla nas wszystkich
# 56
To ciekawa teza że “fundamenty mają coraz mniejsze znaczenie”.
Gdy patrzymy na ruchy w średnim terminie to rzeczywiście wypada się zgodzić że fundamenty nie są kluczowym czynnikiem. Ale właściwie nigdy nie były więc nie wiem czemu “coraz mniejsze”. W średnim terminie królują emocje i cena cashu.
Jednak im termin dłuższy to okazuje się że głównie fundamenty mają znaczenie.
Dobra spółka może mieć rozmaite kursowe przygody, ale w ostatecznym rachunku jej wartość wewnętrzna znajdzie odzwierciedlenie w kursie giełdowym.
@ Gospodarz
Czy dzisiaj fundamenty mają mniejsze znaczenie niż na początku 2000r.?
A może w stczniu 1929r miały większe?
[Jakie pyatnie taka odpowiedź: ..... ;-)PK]
@piotr #58
Odpowiem Ci tak historia notowan polskiej gieldy zaczyna sie w 1991 lub 1992r od notowan wig 1000pkt mozna powiedziec zeczelismy od bessy bo zeszlismy na 635pkt ale z tego poziomu od 1992r uroslismy do dzis na poziom 40354 a szczyt poprzedniej hossy zakonczonej w 2007 byl powyzej 67000 .PO drodze oczywiscie byly korekty i bessy ale mimo wszystko ale uroslismy przez te wszystkie lata 40 razy, ja jako optymista nie mam zadnych watpliwosci ze te 67000 na wig przebite bedzie nie wiem tylko kiedy.Teraz jesli chodzi o kupno akcji na gieldzie ryzyko jest zawsze tylko od nas zalezy jaki stworzymy sobie portfel i jaki wyznaczymy horyzont czasowy inwestycji aby to ryzyko ograniczyc.Ja osobiscie w akcje inwestuje tylko drugoterminowo(pozbywam sie tylko szybciej ewentualnych pomylek) te akcje ktore posiadam bede dopiero sprzedawal jak indeks wig20 osiagnie 4000pkt,chyba ze akurat bedzie atrakcyjne wezwanie na dana spolke to zawsze odpowiadam.DO szybkiego zarobku sluza mi kontrakty .Nic o kghm nie mowilem(bo akurat ta spoka niskich wskaznikow nie ma) .Nie wszystkie spolki mniejsze nie maja plynnosci taki problem z plynnoscia to maja problem duze fundusze emerytalne ale nie inwestor indywidualny, bo moze zainwetowac w 10 spolek albo i wiecej zeby ograniczyc ryzyko.
Wydaje ci sie ze jest drogo bo juz duzo uroslo.Podam przyklad spolki mniejszej ale z dobra plynnoscia ona w poprzedniej hossie od dolka w 2003 urosla z 0.30zl na ponad 37zl w 2007r(czyli ponad 120 razy).Teraz w luty2009 miala minmum na 1,75zl dzis kosztuje ponad 5zl niby juz duzo urosla ale czemu ma nie wzrosnac na 50zl.Gielda chodzi od sciany do sciany od skrajnego niedowartosciowania do skrajnego przewartosciowania akcji.Wielu tu podaje przyklady spolek ktore upadly ja podam przyklad pozytywny.Obejrzyj sobie wykres spolki Stalprodukt zakupienie tej spolki nawet na szczycie hossy w 2000r ile by przynioslo zysku do dzis , takich spolek jest wiele moze mniej spektakularnych wzrostow ale tez duzych.Wywolales PKN to Ci odpowiem dla naszych funduszy spolka droga bo ja sprzedawaly natomiast tania dla funduszy norweskich (najbogatsze panstwo europy)bo ja ostatnio kupowaly nie mam watpliwosci kto zrobi lepszy interes . Tak to juz jest ze nasze fundusze zarzadzaja pieniedzmi ze na szczycie hossy w 2007 r mialy 37%w akcjach a na dole bessy w 2009r 18%w akcjach a powinno byc odwrotnie(poza jednym funduszem Polsatu)Banki oczywiscie tanie nie sa co wcale nie przekresla ich szans na wzrosty , powiem nawet ze jesli hossa przebije poprzednie 3940 to banki drozsze beda na pewno, niz dzis.Zycze powodzenia w doborze akcji.
#62
). W ogóle ostatnio widze duzo optymistów giełdowych; przed chwilą jeden mnie próbował przekonać o słuszności działań FED i w ogóle banków centralnych, wspominał tez coś o think tankach ( nie lubie ani jednych ani drugich). Fakty sa takie, że kryzysy nie wywołują tzw. zwykli zjadacze chleba, tylko własnie różne autorytety nieomylne ( Greenspan ? ), właśnie banki centralne ( celowo pisze z małej litery), a zwykli Kowalscy i Smithowie tracą i płaca za szaleństwa i “nieomylność”.
na razie se dam spokój, najwyżej wig20 pójdzie na 4000 beze mnie 
podziwiam twój optymizm; ja tam mam z tym problem ( mówię o optymiżmie rynkowym a nie zyciowym
P.S. pewnie , ze dobrze dobrany portfel i bessie da zarobić
Nie mam watpliwosci pekniesz bedziesz kupowal tylko drozej bo hossa trwa zwykle 3 razy tyle co bessa a bessa trwala ponad 1,5 roku.Hossa trwa dopiero 1rok wiec przed nami jeszcze 2 moze 3lata hossy , oczywiscie z korektami , moze nawet bardzo mocnymi.
Dla zainteresowanych geometrycznym podejściem do wykresów.
Dax 5893 – brakuje kilku punktów
ET- 2884
Proszę spojrzeć na te wykresy z targetami
Zgodnie z prognozą już w poniedziałek rano europejskie rynki podpowiedziały nam jaki scenariusz gramy.
Analiza z zeszłego tygodnia dostępna jest tu:
http://geometriarynku.wordpress.com/2010/02/28/28-02-2010-rynki-musza-sie-okreslic/
Analiza na bieżący tydzień :
Analiza tygodniowa Symetrii Ceny i Czasu – 6.03.2010.
Zawiera spojrzenie na potencjalne ważne daty w marcu.
http://www.astroelliott.pl/m3|95-Symetria_Ceny_i_Czasu.html
Mie
@ Gospodarz # 61
Złośliwości są fajne gdy czemuś służą. Natomiast tym razem to tylko unik z Pańskiej strony.
Nie ma powodów by twierdzić że fundamenty spółek znaczą coraz mniej.
IMHO znaczą tyle samo co zawsze znaczyły. Krótkoterminowo - niewielkie znaczenie, długoterminowo - kluczowe znaczenie.
@ Dino # 62
Widzę że Kolega obkupiony w fundusz private equity. Ale na 50 to bym nie czekał (chyba że naprawdę baaaardzo długo), już te 38 było aberracją, która wcale nie musi się powtórzyć. Natomiast 15-20 praktycznie pewne i to całkiem niedługo (przyszły rok?).
Nawet nie życzę powodzenia bo widzę że umiesz je sobie sam zorganizować.
#64
uważaj! pewność siebie już niejednego zgubiła …. to czy mamy tyeraz hossę to sprawa dyskusyjna
skąd wiesz, czy Ty nie pękniesz i nie zaczniesz sprzedawać
@2004
Są już tacy którzy grają pod ten 2004, polecam przeczytać całość:
slopeofhope.com/2010/03/2004-to-scale-by-nummy.html
Dodatkowo, jeśli to prawda to powinno to bazować na tym:
img411.imageshack.us/img411/2417/2004i.png
a iść tym kanałem:
img697.imageshack.us/img697/406/2004nowmarch.png
@2004
i jeszcze to:
http://contraryinvestor.com/imagesCImain/0304012310.jpg
z http://contraryinvestor.com/mo.htm
Tak sobie teraz przeglądam wykresy i…..wydaje mi się, że jutro bedzie ostatnia okazja na wysokie S na fw20.
Otwarcie w20 i fw20 możliwe jeszcze >2400 (lekko 2410-2420), zamknięcie poniżej 2400.
Panie Piotrze! Mam nieodparte wrażenie że jeszcze przed rozliczeniem serii marcowej zobaczymy nowe szczyty po których przebiciu świat uwierzy iż na rynkach nic złego się nie wydarzy. Wówczas nastąpią największe spadki od lutego 2009, a szczyt ustanowiony powiedzmy w kwietniu będzie tegoroczną górką. Czy podziela Pan taki scenariusz?
[Od dawna widziałem szczyt w drugim kwartale, więc siłą rzeczy uważam, że taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny. PK]
Krótka sprzedaż powodem dużego popytu na aukcjach polskich obligacji ?
http://zezorro.blogspot.com/2010/03/krotka-sprzedaz-powodem-duzego-popytu.html
# 71 i 72
Śmiało Panowie określćcie zakres spadków.
Osobiście na początku roku spodziewałem się że grudniowe 2400 znowu powtórzymy w tym roku. Ale zmieniłem zdanie i uważam że WIG20 wyląduje na 2800, a mWIG40 na 3100.
Koncentracje animacje wszyscy macie racje Ale ja gaciami nie będe trąchał na 2400 wszystko jasne 5 szt 2382 i 2398 absy 2326 i ide na browara
Niedźwiedż
miłej sesji
http://www.youtube.com/watch?v=fJ0gdmKSXX4&feature=related
@ogif
a kreski, srednie, fibo itd można prosić? Na czym bazujesz? masz na uwadze iż OFE jest juz zapchane lekko a na drodze jeszcze PZU, Tauron itd?
sry 2426 abs
#76

Dzidziuś by nie miał L
Trzymaj się DZIDZIUŚ , i żeby ABS wytrzymały
@ SiP # 76
Z kresek takie poziomy nie wynikają. Chociaż stan od sierpnia można potraktować jako długą płaską korektę i bazę do startu dla drugiej fali hossy.
Natomiast poziomy fibo miałyby znaczenie gdybyśmy byli w korekcie bessy, a przecież jesteśmy w hossie.
Polskie firmy są wciąż za tanie. Zwłaszcza małe i średnie. Wprawdzie nie wszystkie bieżące wskaźniki to pokazują, ale to wynik dramatycznych wyników z I kw i kiepskich z II kw.
Ale np. cena/zysk operacyjny pokazuje taniość.
Nawet obstawiałbym silniejsze wzrosty ale:
-SP500 taki wyrywny na północ raczej nie będzie
-nad rynkiem wiszą duże emisje akcji
-w zeszłym roku była silna fala zwyżkowa więc raczej nie sprzyja to dalszym dynamicznym wzrostom
-wzrost gospodarczy pozostaje umiarkowanym
Dlatego myślę że rok 2010 będzie pod znakiem umiarkowanych wzrostów. Prawie trend boczny w temacie WIG20 (ale lekko up). Natomiast sWIG80 i mWIG40 jako mniej zależne od Hameryki wzrosną wyraźnie.
@ Kris, 48
Wielkie dzięki, dużo konkretów.
Jest super jest super więc o co tu chodzi? SP500 jest 1200
więc o co tu chodzi? Jest SUPER
http://www.rp.pl/artykul/443964_Dom_za_trzy_zlote__czyli__wielki_krach_w_Ameryce_.html
@ogif
ale to w tym roku te 2800? bo ,79, na to nie wskazuje (trend boczny itd).
@ SiP # 82
W tym. Prawie boczny, ale lekko wzrostowy. 2800 to raptem 15% od sylwestrowego zamknięcia.
Ogłoszenie Bezpłatne
Zbieram czerwonych indian na wielkie łowy na tłuste bizony dalej jak 2500- 2550 nie zajadą
http://www.youtube.com/watch?v=4Y8bmAjXug4&feature=related
@ogif #67
Bystry jestes strasznie.
Popieram Cie calkowicie w kwestji fundamentow.Przez kilkanascie lat inwestowania na gieldzie opieralem sie na analizie fundamentalnej poszczegolnych spolek a tylko dobierajac technicznie moment wejscia i bardzo dobrze na tym wychodzilem dlugoterminowo. Natomiast opierajac sie tylko na analizie technicznej a nie popartej fundamentami juz bylo znacznie gorzej.Dlatego jesli ktos chce zainwestowac na dluzej musi zwracac uwage na fundamenty .
@ogif
na podniesienie Twojego morale, DAX:
http://3.bp.blogspot.com/_llMFnBPKY2M/S5TOFN80cqI/AAAAAAAADJQ/gzWGA8aOjrQ/s1600/dax%2BD.png
PUK PUK PUK kto tam na 2400.
- Zieloni harcerze
- To ,,Spiepszaj Dziadu” nie wierze
http://www.youtube.com/watch?v=g8zfnPXOMhc
@ SiP, 86
Lubię takie wykresy z dorysowanymi liniami, od razu czuje sie pewniej, jak wiem, co będzie
@ Dzidziuś
Indiany znowu po dupce dostały.
PS. Po antybiotykach trzeba jakiś naprawdę dobry preparat uzupełniajacy flore bakteryjną brać - niezależnie od tego, co Ci p. doktor przepisała polecam Fisioflor.
Dorota jakie podupce o czym ty piszesz Powiedz o fiksie chyba że coś nowego wyszło
bo umnie 2394 fiut
Dzwoniłem do mojego DM zaniepokojony może źle widze mam chorobę umysłową i do znajomych wszyscy mówią jedno obronione 2397 fiut(u mnie tak samo widze) zakończenie i fixem podciągnęcie na wig20 co wrazie nie trędi szybko zostanie skasowane
Dorota ale o stanie psychicznym tych osób nic nie wiem może są po gandzi albo skunie.
banki
@kris 48
Z tego co zaobserwowałeś wynika ,że ktoś ustawia cos w rodzaju butterfly lub kondora o rozpiętości dochodzącej do 200 pkt i “book-uje” ten zakres .
Ogranicza ryzyko i inkasuje ewentualny zysk “niezależnie” od stanu rynku.
@ Dzidziuś
Nie wydaje Ci się, że przy ujemnej bazie i (ewentualnym) dzisiejszym dobrym zakończeniu Stanów różnica jutro może być wyrównana do góry? Ale ja tak tylko sobie platonicznie rozważam.
@ Pit65
), to napisz, jak widzisz rynek.
właśnie też przypuszczałam, że cos w rodzaju butterfly Kris obserwuje i stąd poziomy, które podawał. Skoro już jesteś (witam
Ciekawe czy to prawda? Niby coś jest, a jakby nie było, trochę jak Vincent, chyba taki trend
http://forsal.pl/artykuly/404398,emeryci_wespra_upadle_banki_to_mozliwe_tylko_w_ameryce.html
@ Wszyscy
Z dzisiejszego mojego komentarza na Stooq.pl (ukaże się za godzinę):
„Bardziej interesująca była zapowiedź Cisco. Spółka zaprosiła analityków na wtorkowa konferencję prasową, podczas której ma przedstawić bardzo istotne informacje. Według spółki będą to informacje, które „na zawsze zmienią Internet i jego wpływ na konsumentów, biznes i rządy””.
Kto zgadnie, o co chodzi? Dla jasności: spekulacje analityków znam – może coś nowego?
dzien dobry Panie Piotrze!
przepraszam bo moze przegapilem (ostatnio prawie ciagle na walizkach, a dokladnie z plecakiem;) ), ale ostatnio ‘rozmawialismy’ w poprzednim wpisie i pisal Pan o tym, ze pomysli nad scenariuszem dla rynkow na 2010 i moze torche dalej,….
co widzi Pan po zakonczeniu obecnej piatki? zwykla korekte abc znoszaca niewielka czesc ponad rocznej wzyzki i koleja wzrostowa piatka po niej? bo jesli tak to gnalibysmy na polnoc przez kolejne 3 i 4 kwartalt 2010 i pewnie spora czesc 2011? skad tylko paliwo na taki ruch???
a moze opcja nr dwa?
jak pisze Pan Białek: szczyt w tym roku (on mowi o pozniej jesieni, na sadze, ze 7-8miesiecy nie wytrwamy) i kolejna bessa w 2011-2012(13)? - z takiej perspektywy patrzac po obecnej piatce nalezaloby spodziewac sie odwrocenia trendu…
tu latwiej znalezc argumenty za tym rozwiazaniem: problemy europy, ktora nie tak predko jak stany wychodzi z kryzysu - w zasadzie jeden sie nie skonczyj juz o kolejnym zaczyna sie mowic; poza tym w samych stanach informacje z gospodarki - fundamenty, wcale nie sa tak kolorowe jak mozna byloby wnioskowac po ostatnim roku rajdu indexu sp500… (?)
co Pan o tym sadzi? bo te 2600 raczej jest pewne! - pytanie: co dalej?
pozdrawiam serdecznie!
_dorota
No cóż…witam także.

Wydaje sie , że dorobiliśmy się “quantów” w naszym grajdole sorry powinno być rynku kapitałowym.
Co do poziomów to nie mogą być inne, skok serii jest co 100 pkt :-), a biorąc pod uwagę naszą zmienność w porównaniu do życia opcji 200-u pkt motylek wydaje się być kuszący i baaaardzo realny.
Przy dużych kapitałach opcja “bookowania” do wygaśnięcia jest bezcenna, przy małych nie dodaje zysków bynajmniej.
Sam parę lat temu próbowałem , ale
primo:
mała płynność wtedy
secundo:
kapitał nie taki a ryzyka nie oszukasz.
Prościej dla małych pieniędzy osiągasz to samo kupując call lub Put za sumę którą możesz stracić.Ryzyko prawie takie samo Po co komplikować i bawić się w czary mary
Aczkolwiek nauka nie poszła w las ……… przynajmniej mam taką nadzieję
To co mnie zaciekawiło u Krisa to jak dobrze zrozumiałem nowe zasady rozliczania depozytów od strategii.
Muszę sie temu dokładniej przyjrzeć.
Może jednak warto jak motylek z kwiatuszka na kwiatek
Co do mojego spojrzenia , gdyby było coś warte .
Powiem tak:
używając terminologii “triple screen Eldera”
1 Kompresja tygodniowa- wykupiona
2. ” dzienna - w połowie drogi
3. ” 2 godzinna wykupiona
Sam się zastanawiam co napisałem
A może inaczej skoro zbliżamy sie od dołu do tego co przebiliśmy od góry to biorąc pod uwagę pkt. 3 i 1 należało by liczyć na spadek.
Pkt 2 natomiast nie daje jednoznacznej odpowiedzi co z opóźnieniem wynikającym z kompresji w pkt 1 daje szansę na przebicie 2500 po wytchnieniu w punkcie 3.
Ale puki co będąc pod tym co przebite statystyka jest po stronie niedźwiadków.
Cała struktura odreagowania po ostatnich spadkach przypomina mi fale płaską co po hipotetycznym nieudanym testowaniu 2500 powinno dodać dynamiki kierunkowi południowemu.
Coś trzeba wybrać , a osobiście nabyłem dziś /no tak :wczoraj/ kilka Put-ów pod w/wym spojrzenie.
Jak sie pomylę to osiągniemy Krisa 2800
Póżno już więc proszę wybaczyć mi to masło maślane.
@dzisius
jestem z Tobą duchem i pozycją (okolice 2397, ponownie łapane). Trzymam się sprawy iż - za dużo uroślismy (za granica), aukcja obligacji, i parę innych spraw. Smuci mnie jednak brak przecięcia chociazby ema4,ema9 czy ema13 czy to u nas czy też tam. W mojej jednak ocenie dzisiaj był top. Najbliższe 4 dni powinny byc spadkowo,boczniakowe.
@dzisius
moze jednak dodam że na wszelkich krótkich TF mamy sygnaly sprzedazy (SP500, DAX), ale jeszcze nie na dziennych i tygodniowych
Stoje i Patrze mamy 2406-9 opór przyznam że to może paść mimo że teraz jest czerwono ja mam wkalkulowane że 3 razy mi absy palą .Od 2450 jest jeden wielki opór po drodze(2435-42)
Ale zawsze nie wiadomo kiedy wiedżma zawita na światowe rynki..Wszystkie sygnały widzę jeszcze narazie na indeksach .Przygotujmy się na przyjście tej czerwonej damy.
http://www.youtube.com/watch?v=zJ9SrLkYzRY
Dorota oczywiśwcie masz rację oto chodzi ale pytanie czy wyjdzie harcerzom bo takie pogrywanie nie robi już wrażenia
Pit 65 no wkońcu się odezwałeś
papa
@ związki zawodowe
Sektory prywatny i publiczny to dwie różne bajki.
U prywatnego pracodawcy czasem nawet odgrywają pozytywną rolę cywilizując stosunki pracy i instytucjonalizując naturalne napięcie pomiędzy pracodawcą i pracownikiem.
Na pewno mają realnego przeciwnika i dlatego muszą się ograniczac w swoich akcjach.
Firma może upasc, może się przenieśc itp. Ergo związkowy wojownik nie może jej nadmiernie szkodzic bo sam padnie.
W sektorze publicznym hulaj związkowa dusza, piekła nie ma. Tam związki to żadne związki tylko bandy stosujące wymuszenia rozbójnicze na podatniku. Nie ma realnego przeciwnika po stronie pracodawcy który pilnuje swojego interesu.
Zwrócmy uwagę że wszystkie przywileje emerytalne dotyczą sektora publicznego.
Od kiedy to na państwowym pracuje się ciężej niż w prywatnym biznesie?
Grecję zabiły związki zawodowe sektora publicznego. “Wywalczyły” sobie wysokie płace, 13-tą i 14-tą pensję, niski wiek emerytalny i bardzo wysokie emerytury (współczynnik zastąpienia 83% jest zdecydowanie najwyższym na świecie, a tyle wynosi dla wszystkich greckich emerytów czyli prawdopodobnie dla weteranów sektora publicznego jest wyraźnie wyższy).
Taka sytuacja jest ważnym argumentem za maksymalnym redukowaniem sektora publicznego.
Rozbudowany jest nieschłynie niebezpieczny dla finansów państwa.
W dodatku kieruje pieniądze podatnika na niewłaściwe tory. Pomoc nie trafia do biednych lub chorych obywateli lecz do rozwrzeszczanych drani nazywanych związkowcami.
Kris, wczoraj poszły pakietówki na OW20O0230. Jaka jest Twoja interpretacja?
Ktoś zagrał pod scenariusz nie pokonania wsparcia 2300 do dnia rozliczenia?
Jednak rodzi się pytanie. Kto stoi po drugiej stronie transakcji? Kto kupił te opcje? A może zrobił to market maker, któremu obiecano spadki a później wyciągnięcie indeksu nad ten poziom. Jego zadaniem będzie powystawianie tych opcji.
… w sumie poszło 1000 sztuk po cenie 10.50 za jedną.
Grecki Premier obwinia za kryzys swojego leniwego kraju spekulantów .Nie może być inaczej
gdyż sam jest przyczyną pocześci kryzysu i jego cała działalność polityczna.
Miś corlgol też jest winien że Grecja od niepodległości ma bankrutowanie w tradycji
Ogif ma racje poczęści związki zawodowe są winne może ich miał na myśli mówiąc o spekulantach.
Dzidziuś spekulant jeszcze zarobi na tej gracji przy czerwonym winie wino może być bułgarskie też dobre.
http://www.youtube.com/watch?v=6eVaDh6n5sw
@PK zapowiedź Cisco dotyczy nowej generacji światłowodów i routerów do nich o 1000-krotnie większej przepustowości. Jakiś czas temu Cisco przejęło niszową spólkę z tego segmentu. Mieli patent na wielowidmowy śwaitłowód. Oto wyniki. 1 GB w każdym domu.
[Dzięki. Jedyna odpowiedź... O tym właśnie mówili wczoraj analitycy. Zobaczymy, czy się potwierdzi. To naprawdę byłaby rewolucja. PK]
@ Dzidziuś # 103
Papandreu rzeczywiście jest słodki. Grecja pada przez spekulantów i neolibów

Aktywne społeczeństwo tylko się broni przed zdziczałym kapitalizmem.
W dodatku wredny rynek nie chce tanio pozyczac Grekom na kolejne zdobycze socjalne.
Tak nie może być! Rynek powinien zostac uregulowany
Stoje i Patrze przyjacielu trzymaj tu ręke na pulsie kierunek jaki partia wytyczyła jest słuszny i prawidłowy.Ładna pogoda wiosna idzie czas przygotować się do topienia wiosennej Hossanny to nasza słowiańska tradycja.
z greckim pozdrowieniem papa
http://www.youtube.com/watch?v=0UZjZP11WDw
Ogif poprostu brak mi słów myślałem że facio puknie się w pierś ma nie mały wkład w ten kryzys ale <> ma tupet
@57
Nie wiem czy dobrze brzmi słowo nasz, kiedyś zajmował się tym BRE bank jeśli dobrze pamietam, teraz nie wiem kto jest animatorem na rynku i nie jestem pewien czy animatorów nie jest co najmniej dwóch. A poza tym jeśli jest to BRE to jest on tak samo nasz jak i większość banków więc różne rzeczy mogą sie dziać. Ja nie jestem przekonany, że to JPM jako instytucja jest na opcjach, to pewniej są jacyś goście indywidualnie z tych firm którzy wiedzą co będzie a indywidalnie na swoje konto pogrywają. Tak przypuszczam. Na każdej serii w odstępach 3 miesięcznych kasują co najmniej 10 mln zł. Dla funduszu to nie majątek ale dla osoby prywatnej?
Drugą stroną oczywiście jest nasz animator
@91 @96
A jak będzie czas pokaże. Ja uważam bardziej, że nie spadniemy poniżej 2100 na rozliczeniu w czerwcu.
Dokładnie tak to widzę, aczkolwiek proces ten nie zachodzi w jednej transakcji i te 200 pkt się wyklarowało z czasem, na początku zabawy rozpiętość jest większa.
Pit ja nie mówię, że osiągniemy 2800, Ja mówie , że go nie przekroczymy
@101, 102
Widziałem, ale nie przywiązuje już wagi do wymian na tej serii, ważniejsze co teraz dzieje się na serii czerwcowej a niedługo wrześniowej. Jak zauważyłeś to tylko 100.000 zł więć nie fortuna ale być może ktoś będzie chciał w kilka dni z tego zrobić np. 400.000
Na 2 tygodnie przed wygaśnięciem już wszystko jest zaklepane więć najważniejszy poziom 2200 -2400 a co pomiędzy to już niestey trudno powiedzieć, może to już jakieś resztówki ktoś sobie dorabia.
Pozdrawiam
@ Dzidziuś # 107
A potem chłopaki z sercem po lewej to czytają i czepiają się “winnych wszystkiemu liberałów”.
To nawet bardzo ekscytujące i “giełdowe” gdy ma się inne zdanie niż większość profesorów ekonomii.
Niestety / stety ekonomia to nie to samo co psychologia giełdy i większość fachowców zazwyczaj ma rację.
Przypuszczam że nawet Kołodko, Stiglitz i Krugman są liberałami (na Kowalika nie liczę) tylko mają goście niesamowite parcie na szkło. A przecież wiadomo że normalne zasady ekonomii nie są niczym co media ciekawi (pies gryzie człowieka to nie jest info), wolą stawianie sprawy na głowie (człowiek gryzie psa to jest info).
Kris, zarobiłem na opcjach.
Wczoraj wystawiłem OW20F0280 po 16.5 pkt
a dziś opyliłem po 14.01 pkt. Zamknąłem, bo to nie mój biznes. Jakoś dziwnie tak…
Na kiepską kawę zarobiłem
Specjalnie dla Pana Piotra i Ogifa.
Koniecznie obejrzeć aż do finału….
http://www.youtube.com/watch?v=JdEGxonQmrE&feature=PlayList&p=035CFD165D752FBB&index=28
@cisco
Panowie, jako że pracuję u operatora komórkowego i od zawsze byłem związany z tą branżą (również studia) to pozwolę sobie ostudzić Wasz optymizm…
Problemem Panowie nie jest brak pojemności w sieciach globalnych czy międzyoperatorskich, koszt sprzętu czy nawet brak łączy. Rozwiązanie cisco kompletnie nie rozwiązuje prawdziwych problemów. To tak jak by była już wybudowana autostrada z 3 pasami w kraju. Oni planują wybudować 5 czy nawet 15 pasmową. Tylko że autostrada nie rozwiąże problemu dróg lokalnych, dziur po zimie, planowaniu itd.
Problemem jest sieć dostępowa - to ona jest wąskim gardłem. Nie tylko u operatorów komórkowych (bo teraz jest np ileś tam tzw łączy E1 (2mbps)do stacji nadawczej np 15 sztuk (stacja bazowa sieje na trzy sektory wiec podzial predkosci na 3 na lokalizacje)). Problemem jest dociągnięcie łącza dobrego do tej stacji. Wystarczyły by spokojnie światłowody. Nie wiem czy wiecie ale dzisiejsze technologie jak DWDM czy inne oferują prędkości 40Gbps i więcej. A teraz pomyślcie sobie że cały typowy ruch operatora komórkowego w Polsce to w szczycie (tzw peaku) np 6Gbps. Cała sieć z całego kraju to 6Gbps (!!!) - mam nadzieje że widzicie skale różnicy. Dodam że pojemność łączy globalnych (podwodcne linie po dnie morza) jest tak duża iż nie potrzeba żadnych inwestycji przez kolejne parę lat.
Na horyzoncie jawi się sieć 4G (u operatorów komórkowych) zwana LTE. Pierwsze instalacje już są (Szwecja). Jak zwykle brak terminali (stąd porażka kiedys pierwszych lat 3G(UMTS)/3G+(HSPA)) i słabe baterie. Sieci LTE mają oferować 100 mbps do modemu (Z kilku anten często tzw technika MIMO), jednak sieci 3G ewoluują poprzez HSPA (HSDPA, HSUPA) dalej HSPA+ w kierunku tych prędkości bez LTE. Zatem operatorzy, gdyby nie ograniczenia łącz dostępowych (tych do anten) moglu by oferować już np 30mbps na komórkę. Tylko jak? To jest problem numer jeden. Budowanie światłowodów do radia to ogromne koszty. Wie o tym i Pan Soloż-Zak bo przejął spółkę Hawe która ma duuuużo światłowodów.
Dyskusja na nie jedno piwo czy nawet łychę.
A na koniec pytanie do Was wszystkich - po co Wam np więcej jak 100mbps w domu? kilkadziesią Mbps wystarczy do transmisji kanałów HD na żywo (tzw VOD). Będziecie ściągać filmy? Ripy HD zajmują max 8GB, a dvdrip nie więcej jak 1,5GB. A może mailem???? NIKT powtórzę NIKT nie ma pomysłu jak zagospodarować takie pasmo. Nie ma takiej nawet konieczności. PRoblemem jest sieć dostepowa - operatorzy stacjonarni (ogranicza ich miedz a wiec neostrada nie poleci wiecej jak np 20-30mpbs nawet po VSDL2) musza zainwestowac w światełko do domu tylko skąd kasa jak UKE chce od razu aby TPS udostepnila po kosztach to netii? Teraz dopiero mamy jakies porozumienie ale jest za wczesnie by je ocenic. Operatorzy kablowi (telewizje kablowe jak UPC, aster, vectra) tez musza inwestowac w swiatelko. To sie oplaca oczywiscie w duzych miastach. A komorkowi? Cóż, swiatelka do stacji i silne radiolinie. nikomu nie potrzeba wiecej jak 40gbps., nawet w szkielecie….
P.S. GB to nie jednostka przeplywnosci a pojemnosci. Przeplywnosc podaje sie w bitach, a nie bajtach zatem mowa o Gbps a nie GB. 1bajt to 8bitów. JAk ma sie łącze 1Mbps w domu to w ciagu 60 sekund mozna sciagnac teoretycznie 60megabitów. Podzielic to przez 8 daje 7,5MB na minutę.
[Bardzo interesujące i przekonujące... Zoabczymy, co na to Cisco ;-). PK]
… Żeby zarobić na wystawianiu to trzeba by było co najmniej ze 20 sztuk wystawić i potrzymać do wygaśnięcia (do czerwca). Ryzyko olbrzymie, przynajmniej ja nie potrafię ocenić, czy ono jest zbyt duże czy też dopuszczalne.
Przyjaciel MIsia 108
Nawiasem.
To piękny przykład jak Prezes Miedzynarodówki zawierał alianse z korporacyjnym neoliberalizmem, ma sie rozumieć w imię dobra ogółu.
Gdzie tu krwawy kapitalizm????????????
@cisco2
Cisco GSR (aka 12k) oferują nx10Gbps per slot:
The flexibility to scale the Cisco 12000 Series routers from 2.5-Gbps to n x 10-Gbps capacity per slot helps enable carrier-class IP/MPLS networks while protecting your investments in chassis and line cards.
http://www.cisco.com/en/US/products/hw/routers/ps167/index.html
GSR są u paru operatorów jak ATM, Netia już od pewnego czasu (parę lat) więc jak powtarzam to nic takiego to odkrycie Cisco.
Ale Panowie Cisco to hmmm klasa raczej Corpo niż Telco. Wiem że cisco się lansuje jako Telco ale tak naprawdę są lepsi od nich (firmy) w corze sieci (szkielecie - backbone).
Np taki Juniper, na bazie ktorego stoi siec operatorów japonskich jak NTT DoCoMo ma sprzet serii T:
https://www.juniper.net/us/en/products-services/routing/t-tx-series/
wspiera interfejsy 100GbE (ethernet na swiatelku, to jest cos, bo ostatnio bylo 40gbps)
Całe rozwiązanie skaluje się do uwaga uwaga terabitów. Powtórzę raz jest - cisco ma rewelacyjny PR i marketing (tzw cisco może wszystko) ale ich sprzęt nie zawsze jest najlepszy, a już na pewno nie w szkielecie.
@cisco3
jako ciekawostkę dodam że siec TPS też stoi na jupkach;) (juniper)
@113
Jedną sztuką to majątku nie zbijesz
Czy ryzyko duże? Uważam, że akurat F0280 to ryzyko żadne ale pytanie inne czy opłaca sie wystawiać F0280 po 15 a depozyt trzeba by mieć co najmniej 3 tyś na sztukę aby spać spokojnie do wygaśnięcia. Grubasy wystawiały F0280 powyżej 50 zł więć sam musisz sobie odpowiedzieć jakie to ryzyko. Jeśli chcesz w miarę szybko zarobić na wystawianiu to lepiej na serii marcowej, masz jeszcze 9 sesji mozesz wystawić C0240 i zaryzykować,że mam rację i nie zamkną sie powyżej. Kasujesz 300 zł od sztuki na chwilę obecną. Możesz bardziej asekuracyjnie wystawić C0250 masz jak w banku że sie nie zrealizuje a dostajesz 50 zł od sztuki, oczywiście aby dostać te 50 zł potrzeba będzie pewnie z 1000 zł depozytu. Pytanie na które każdy musi sobie odpowiedzieć, czy warto i czy ma lepsze możliwośći zarobienia.
Pozdrawiam
@PK
” Przedsiębiorcy, którzy starali się o unijne dotacje na e-usługi, złożyli wnioski dopiero w drugim i trzecim dniu naboru, bo agencja przyjmująca dokumenty zapewniała, że pośpiech nie jest potrzebny. Pieniędzy nie dostali, bo się spóźnili.
W zeszłym tygodniu PARP ogłosił wyniki konkursu. Dotacje dostało ponad 330 przedsiębiorców z całej Polski. Wszyscy złożyli wnioski w pierwszych dwóch dniach naboru. Ci, którzy dostarczyli dokumenty później, nie mieli już szans na dofinansowanie, bo pieniądze się skończyły. Spośród dolnośląskich wnioskodawców pieniądze dostały 24 osoby. Z kwitkiem odesłano 31 projektów, pomimo że zostały ocenione pozytywnie.”
Pamieta Pan te sprawe? Pisal Pan zebym nie sial paniki a ja, niestety, jak zwykle
mialem racje.
[Nie pamiętam, ale możliwe, że tak napisałem, bo wtedy rzeczywiście okazałem się być niezwykle łatowierny i uwierzyłem zapewnienim urzędników, że kolejność nie ma znaczenia. Miał Pan rację. To sie nadaje do prokuratury. PK]
Zapomnialem, tu calosc artykulu:
http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,7640140,Zaufali_pracownikom_PARP_i_stracili_szanse_na_dotacje.html
@SIP
Studze Twój pesymizm. Jeśli zapowiedzi są prawdziwe, to liczne próby podziału pasma światłowodu (trwajace już ponad dekade) zakończyły się przemysłowym sukcesem. Teraz na każdym klienckim światłowodzie, łączącym wioskę z miastem powiatowym, można na obu końcach podłączyć multiplekser cisco i dostać przepustowość magistrali międzykontynentalnej. To jest właśnie 1000-krotnie szersza sieć dostępowa przy minimalnych inwestycjach, bez nowych kabli, o to biega.
@stoje_i_patrze
100% racji co do Cisco.
To tak jak budować autostrady z 1000 pasów ruchu.
Problem w tym ,że na zjazdach i wjazdach cały “zysk” z szybkości zostaje zjedzony w korkach.
Nie wiem czy dobrze widze po przed ostatnim wpisie Doroty ale widze minusy i czerwono tego pewny nie jestem może to plusy i jesteśmy pod 2500 .Ale jestem w dobrym gronie osób które nie wiedzą co widzą i słyszą
.Jak reformator Obama też gada co innego a robi co innego ,Papandreu po ostatniej wypowiedzi to chyba też przypadek kliniczny.
Zamiast ciąć zadłużenie wszycy dalej płacą długi długami czyli 2+2=7
więc nie odbiegam od światowej normy.
FILMIK Z OBRONY 2400
http://www.youtube.com/watch?v=rjCyZ2P9bCA&feature=PlayList&p=9BA38DC818C3B3AB&playnext=1&playnext_from=PL&index=14
Własciciel BZW BK (allied irish bank) nie ma sie najlepiej:
http://www.independent.ie/business/irish/aib-has-the-worst-loan-book-ever-seen-in-europe-2091324.html
@ Pit65, 96
Twojego trzeźwego spojrzenia brakowało, bo tu się miśki z byśkami troszkę szamoczą. Wykupienie rynku zachodzące pod strefami oporu - fakt niezaprzeczalny.
“Co do mojego spojrzenia , gdyby było coś warte” - no, nie domagaj się komplementów
Z tysiąca sztuk wystawionych (w transakcji pakietowej) opcjach, market-maker wystawił już prawie 400. Ludziska kupują. Faktycznie, niezły biznes. Potwierdzeniem teorii spiskowej będzie wygaśnięcie nie mniej niż 2300. Wygląda na to, że rynkami można manipulować nawet w dłuższym terminie.
@kris 108
OK
Budowanie strategii to nie jest nigdy jednorazowa i prosta robota.
Budujesz korpus, lub jedno ramię wystawiając się wtedy na największe ryzyko i jeśli masz racje co do rynku zamykasz to “skrzydłami” lub drugim ramieniem i proces ten musisz powtarzać, aby zaangażować cały dostępny kapitał.
2800 to tylko kontest do mojej własnej wypowiedzi, bez jakiejkolwiek oceny z mojej strony.
@zezo, cisco, 120
Nie kumasz. Tylko najpierw musisz mieć swiatelko, a to problem. To raz, dwa juz teraz na swiatelku masz 100gbps. Po co ci terabits? Poza tym jak kladziesz swiatelko, to nie kladziesz jednego wlokna a kilka, kilkanascie….. problemy w szkielecie i to o czym rozmawiamy pojawia sie moze za 10 lat jak popularna stanie sie telewizja 3d, kazdy bedzie mial kamere hd i z niej transmitowal itd.
To i tak jednak pikus, bo nadal nie zostal rozwiazany problem “dojazdu do autostrady”. Jak porozmawiasz z jakims prawdziwym expertem to kazdy powie ci że to to jest problemem (tzw backhauling) a nie core, nawet miedzy wioskami.
Nie wiem czy widziales kiedys strukture kosztów operatorów i budowy? Ja mialem taka przyjemnosc (ale i tak to jest publiczne wiec tajemnicy nie zdradzam) jeszcze w e&y i powiem ci że zdecydowana wiekszosc kosztow, np z 60-70% to koszty robocizny-pozwolen. Bo musisz oplacic pozwolenie, potem rozkopac i wszystko zakopac. Koszt swiatelka czy sprzetu to ze tak powiem pare kropli. Naprawde. Sama miedz np. TPS nie jest duzo warta na skupie zlomu. JEdnak koszty jej ponownego polozenia (budowy duktów, rozkopów, studzienek itd) to są OGROMNE koszty. Stad moja opinia że operatorzy razem powinni skladac sie na takie rzeczy - dukty. Sprzet to pikus. Naprawde. Trust me, Im a doctor;)
Kawał tygodnia:
http://news.yahoo.com/s/ap/20100308/ap_on_bi_ge/us_downsizing_detroit
Tamte byl kawalem tygodnia miedzynarodowym a ten lokalny
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,7640474,KNF__Bankowcy_nie_zrozumieli_rekomendacji_T__Spotkamy.html
moj komentarz: hahahahahahahha
Dobre o japonii:
Japan edges from America towards China
http://www.ft.com/cms/s/0/4a7c23a2-2aef-11df-886b-00144feabdc0.html
oraz stare ale jare
http://www.nytimes.com/2009/08/27/opinion/27iht-edhatoyama.html?_r=1
zachecam do zalozenia konta w delicious.com i polaczenia sie w celu wymiany zakladek i linkow. moje konto stojeipatrze
Fajnie, że są fundusze emerytalne. Jest dla kogo sprzedawać.
http://stooq.pl/n/?f=312881
cos dla optymistów:
Small Business Economic Trends - March 2010
http://www.nfib.com/Portals/0/PDF/sbet/sbet201003.pdf
Zastanawiam się, czy Polska nie powinna stworzyć sobie jednostki wojskowej, która by atakowała spekulacyjnie zagraniczne rynki finansowe. W ten sposób wojsko mogłoby sobie finansować zakupy uzbrojenia i być samowystarczalne. A może takie jednostki istnieją, tylko że nic o tym nie wiemy.
Podejrzewam, że amerykanie coś takiego mogą mieć i zarabiają sobie zarówno na wrogach jak i na sojusznikach.
* Dzidziuś, możesz zostać generałem w jednostce Intra-Day. Błyskawiczne ataki, nękanie przeciwnika.
* Pit65, dla Ciebie generalicja i opracowywanie w sztabie strategii.
* Kris - generał od ubezpieczania pozycji (opcje), oraz opylanie wrogom bezwartościowych opcji.
* Dorota, zarządzanie jednostkami wsparcia i długofalowe ubezpieczanie działań Dzidziusia; kupowanie akcji lub sprzedaż krótka
* stoje_i_patrze, zezorro - kierowanie wywiadem i gromadzenie informacji o poczynaniach wroga
To taka pierwsza myśl
Możecie temat pociągnąć dalej.
Pozdrawiam
Ja bym tymi spadkami się nie przejmował .Po to robi się zadłużenie by powstał nowy piękny świat.Nie długo będzie zakaz spadków i za wszystko będą winni żydzi i spekulanci .A nasze dzieci będą się uczyć w szkole im Papandreu i innych .Wszystko będzie rosło jak za Gomułki i Gierka będzie po równo i wszyscy będą szczęśliwi
http://www.youtube.com/watch?v=30IWm_xCRb0
@ Dzidziuś
Ci Twoi Indianie to więcej tańczą jak walczą. Nawet dobrze, bo ja po stronie kowboji.
W kwestii opcji to jest to inny rynek niż futy. Oprócz strategii trzeba patrzeć na delte opcji. Nie zawsze potrafimy sie w nich połapać
Np spekulancik ( post 110 ) nie opylił tylko odkupił. Zarobił 2 pkt z powodów: utraty wartości opcji w czasie oraz spadku indeksu ( delta OTM bliska zera to i zysk mały ). Według mnie dobrze ze wyszedł z tego bo rynek jest panicznie mocny - to dziś to nawet korekta nie była tylko owczy pęd kontynuacja.
zwiększenie podatków nic nie da,
dopóki bedziemy żyć w Państwie bezprawia i marnowania pieniędzy przez rządzących
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Zapytaj-Polaka-jak-oszukac-fiskusa-2102924.html
SIP możesz sobie kumac jak chcesz, wydano na te badania miliardy. I nie chodzi tylko o zwielokrotnienie pasma, ale np. o zmniejszenie tłumienia (wielkie dystanse bez wzmacniaczy) oraz odporność na podsłuch, nie wiadomo co ważniejsze, bo wszystko idzie w pakiecie.
ogif ekipa sie zbiera mnie też pasi jak rośnie to znaczy że będzie spadać tymbardziej że pięć
zamknołem na 76 i uwolniłem sie od pozycji można powiedzieć 2382. Jak się nie przebijecie
pif paf 5 leci z wyższego pułapu a jak nie to 5 szt idzie na 2426.na absach
http://www.youtube.com/watch?v=749qFtqhaHk&feature=related
PS Bardzo mnie cieszy że się nie zniechęciłeś bo myślałem że dałeś se spokój .
To naprawdę utrzciwsze niż akcje mimo wszystko mniej przekrętów i walenia w bambuko
choć też mam akcje ale to dobre firmy nie których nie ma już w notowaniach ciągłych albo w stanie upadłości lub ledwo zipią im gorzej tym cenniejszy papier
pozdr
Mi nie pasi taka sesja u usiaków bardziej wzrostowo i unas atak na 2400 bym lepiej drugą piątke na S ustawił.
Byki rulez jest hossa dane coraz lepsze Grecja to daleki problem a wycena akcji czy balon czy nie to ocena subiektywna byki go go go pompa
http://fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/206525,3,77,4248,Kapadocja-z-gondoli-balaonu.html
@zezowaty Zorro, stoje_i_patrze
Ciekawa dyskusja techniczna, jak na to forum. Przypadkiem nieco wiedzy technicznej pozwala mi w pełni potwierdzić tezy postawione #112.
Cisco, jak i dla każda inna firma, swoje nowe produkty przedstawia jak rewolucję która ma zmienić świat…. a czego innego można się spodziewać? Warto zachować trzeźwy dystans, potrzeby użytkowników nie są nieograniczone, niejeden już raz w przeszłości technologia przerosła rzeczywistość.
Życiowe doświadczenie mówi mi, że im bardziej dęte oświadczenia, tym więcej w nich picu.
@ wszyscy
Fall of the Republic
http://www.youtube.com/watch?v=VebOTc-7shU&NR=1&feature=fvwp
@138, zezo
“SIP możesz sobie kumac jak chcesz, wydano na te badania miliardy. ”
wydanie na cos milardy o niczym nie znaczy. Patrz branza finansowa;)
“I nie chodzi tylko o zwielokrotnienie pasma, ale np. o zmniejszenie tłumienia (wielkie dystanse bez wzmacniaczy) oraz odporność na podsłuch, nie wiadomo co ważniejsze, bo wszystko idzie w pakiecie.”
To nic nie zmienia Zezo. Powaznie. Moga zmniejszyc tak tlumienie ze nie jak teraz raz na 40 km a raz na 1000km trzeba bedzie cos stawiac (teraz masz single mode swiatelka i 40km daje rady i wiecej). I co z tego? Koszt wzmacniacza to nawet nie pol kropli w calosci rozwiazania. Potwarzam, liczy sie siec dostepowa. Moga sobie z tymi swiatelkami robic co chcą, pojemnosci w sieci transatlantyckiej jest tak duzo ze tego nie zuzyjemy przez parę lat BEZ ANI jednego nowego kabla. Szkielet sieci nie jest problemem. Problemem jest siec dostepowa. Naprawde. Bazujesz wg mnie na wiedzy akademickiej, nie na biznes planie i rzeczywistosci. Cisco nadęło po prosty sztuczne muskuły, jak zawsze. Zawsze mieli dobry PR. Ja cisco lubie, co to to nie, fajne imprezy robi (zakopanem itd) i ma fajny sprzet dla sieci Lan i MAN.
Nigdy nie poważałem tego gościa (T.M.), a takimi wypowiedziami tylko się pogrąża.
Kółko sprzedawczyków ma się cały czas dobrze.
http://euro.bankier.pl/news/article.html?article_id=2103610&type_id=1&display=1%202%204&priority=1-20&order=priority
Ogif narazie wysłaliśmy czerwonego wodza Winnetou z byłego NRD na zwiady na rozpoznanie stada bizonów.
http://www.youtube.com/watch?v=Auyj2VZOT2Q&feature=related
Dziś może być ciekawie. Obrót na kasowym śladowy a na fut kilka razy większy. Posiadacze S musza mieć stalowe nerwy, przy takich obrotach zwykle mamy wyciaganie indeksu.
@Tymon G.
Wydaje mi się że będzie parafrazując “gone before the 4th of July”
http://www.newyorker.com/reporting/2010/03/15/100315fa_fact_cassidy?printable=true
http://www.theatlantic.com/magazine/archive/2010/03/green-geithner/7992/
Jaja samuraja siedze piwko pije w knajpce a tu alarm 2420 nie wiem co się dzieje to nie będe na wariata dzwonił do DM i walił na oślep batony szybkim krokiem jestem w domu
teraz zostaje mi albo palić absy albo następną 5 misów walnąć
walka trwa ale nie robi się takich ataków w czasie spaceru i ciszy nocnej na gw
http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=v95E1iyprA8
Dzidziuś, Ty widzisz balony w Kapadocji, a ja widzę , jak rynek sie po ścianie strachu wspina
http://img.national-geographic.pl/uploads/tx_nphotogallery/NG_0726_PORTFOLIO_01.01.jpg
W #93 wrzuciłem linka o możliwości pozbycia się kłopotliwych aktywów przez banki - takie nie potwierdzone informacje. Od początku tygodnia da się zaobserwować jakby ruchy wyprzedzające pozytywne zakończenie rozmów (niektóre instytucje bankowe). Albo ktoś się wygłupia i gra w rosyjską ruletkę, albo wie ciut więcej i wtedy 1150 padnie. Zastanawiające jest także kurczenie się gotówki w funduszach inwestycyjnych, jeśli nie będzie komu przejąć pałeczki (a bieda w amerykańskim społeczeństwie), to ciekaw jestem kto złapie gorącego kartofla?
kolejne “świetne” dane z UK; ale rynki nie reagują, bo pewnie se wytłumaczą ciężką zimą :-)nad tym już nikt chyba nie panuje
Jak Tam Dzidzuś ? trzymają ABS-y?
@spekulant,133
Dodał był Ogif - minister propagandy
do tych co wierzą w fundamenty:
dlaczego Londyn rośnie ? jest jakieś wytłumaczenie makroekonomiczne czy fundamentalne?
Ciekawe jak będzie wyglądał rozładunek kontraktów?
Jak widzimy zakres wygaśniecia został jeszcze bardziej zawężony do 2300 -2400 a zaraz po wygaśnieciu jedziemy na 2500. Wczoraj ciekawa wymianka pakietowa. Wystawianie R0200 i kupowanie połączone z zamykaniem pozycji na F0260 co świadczyć może o tym, że 2600 może być trafione.
Cały czas mamy 100.000 pozycji a ok 70.000 powinno być zrolowanych. Ciekaw jestem w którym kierunku. Teoretycznie powinno być zamykanie długich na marcowych i otwieranie na czerwcowych oraz mały arbitrażyk zamykający tak ok 30.000 pozycji
Alex Jones - Google i cenzura internetu
http://www.youtube.com/watch?v=2V2GqkzAS1U
Dorota takie s morelum od 3 dni w cnbc słysze niech się wspina ja mam 5 2398 skasowane
Ale jak tylko bedzie okazja zaraz z kapcia przywale
pozdr
Mateusz- Papandreu już powiedział że spekuła jest za wszystko odpowiedzialna za cenzure też a żydów się dokoptuje tradycyjnie Już jeden oszołom i miłośnik działa na blogu grypa 666 pisząc o kompleksie jod i o izraelitach i że oni wszystko rozsiewają od kryzysu po grypę
pozdr
Widzę że nie tylko ja porównuje obecny rynek do wakacji 2007:
http://www.benzinga.com/164709/deep-thoughts-from-david-rosenberg
@ Dzidziuś
Na klasycznym westernie indianie zawsze dostają łupnia.
Nic dziwnego że i tym razem kowbojski sukces jest coraz wyraźniejszy.
Nasza kochana hossa jeszcze młoda. 4-5 lat wzrostów przed nami. Zeszłorocznej dynamiki już nie zobaczymy, lecz tylko mozolną wspinaczkę z korektami, ale WIG powyżej 100k najdalej w 2015r.
Kowboje piją z radości whisky; zaraz pójdą spać a wtedy Indianie ich oskalpują
@ogif #160

Twoje prognozy mają szansę się spełnić, chyba tylko jesli wybuchnie hiperinflacja
Przy WIGu na 100.000 i hiperinflacji jesteś realnie mocno w plecy, więc i tak g… z takiej hossy.
Oglądnij sobie wykres WIGu korygowany o inflację……nic Ci on nie mówi?
@ogif
No to Twoja propaganda ma z czym walczyc:
It is now 122 months since the inflation adjusted price of the Dow topped in 2000. For the S&P and NASDAQ it is 120 months. This approaches the similar time periods of 121, 123 and 125 months that provided recovery highs following the 1989 top in the Nikkei, 1966 in the Dow and 1929 in the Dow
http://www.321gold.com/editorials/hoye/hoye030910.html
Do Przyjaciela Misia:
Nie żydzi tylko iluminaci ale w sumie na to samo wychodzi bo ci i ci siedzą w kabale i teurgii.
MOŻE I TAK JA TU JESTEM Z OBOWIĄZAKU NA FIXIE WEZME 5 S
Dziś spartoliłem sesje niespodziewałem się ataku i se poszedłem
usiaki są przed 1150 zaryzykuje
mągą mnie jutro pociągnąć albo mam górkę
Ale miś też jest ogif potrzebny w czasie hossy bez misia to pełny socjalizm na giełdzie a w socjaliźmie wszystko rośnie chyba tego nie chcesz
moje gratulacje za ustawienie OGIF
Mi posesji nie pisać że wszyscy są na longach
weszło 2418 5 S
PAPA
http://www.youtube.com/watch?v=7Ca-lCTrB4k&feature=rec-LGOUT-exp_fresh+div-1r-6-HM
Jak łatwo zarobić 50.000 zł w 2 dni pokazuje przykład opcji OW20O0230. W poniedziałek wystawienie 1000 szt po 10,8 dziś bezproblemowa możliwość zamknięcia tego po 5 zł czyli w sumie ponad 50 K w polskich złotych
@ F # 162
Akurat Ty jesteś słynnym zwolennikiem DJIA=1000 więc raczej nie ustalimy wspólnego stanowiska.
Inflacja niewiele pomoże bo 4% rocznie nie przekroczy.
Poprzedni szczyt 67k to następny około 100k. Czy akcje będą wtedy przewartościowane?
Owszem, będą. Często lubią być przewartościowane (tak naprawdę, a nie tylko w oczach dyżurnych czarnowidzów).
Zaczynamy w Polsce złotą dekadę, kluczowy etap pogoni za bogatym Zachodem, okres wielkich inwestycji, dużej absorbcji środków unijnych, przyjęcia euro (boom kredytowy, potem zaboli ale początki będą superowe), władza polityczna NA TLE INNYCH państw całkiem sensowna, a po wyborach się poprawi. Żyć, nie umierać. Idą dla Polski dobre czasy.
Hossa będzie z tego że hej.
Panie Mateuszu ja mam poglądy konserwatywne za te poglądy moi pszodkowie cierpieli
za komuny.A w czasie wojny walczylczyli z miłośnikami wielkiego demaskatora spisku Adolfa.
Odbierać komuś przyyzwoitość i z góry go oceniać ze względu na rasę poglądy to nie dla mnie.Co jest winny niemiec 10 letni że jego pradziadek był w SS .Globalizacja jest złem bo prędzej czy póżniej doprowadzi do socjalizmu ale to nie iluminaci czy kosmici za tym stoją
ale wielki kapitał z socjalistami obydwie strony widzą profity z tej hydry .
pozdrawiam
Uwaga Indianie i Kowboje wykres miedzi z ostatniej godziny sugeruje duze emocje dla obu ugrupowan.
@Dzidzius
Wielka zwala na indeksach bedzie dopiero gdy skonczy sie dystrybucja.Wtedy w interesie wielkich bedzie zjechac indeksy jak najnizej,zeby sie darmo obkupic.To jeden z mozliwych scenariuszy.Przemawia za tym ten oto filmik(english)tekst jesli sie chce poswiecic troche czasu tez warto przeczytac.
http://de.ibtimes.com/articles/20100121/das-plunge-protection-team-aktion.htm
Wielki MIS pojdzie kiedys na lowy,ale kiedy to bedzie w tym zmanipulowanym swiecie?
Serce boli,trzeba czekac.
a ja tam widzę “wkręcanie’ w “hossę ” ludu pracującego miast i wsi. Czy to będzie 2500 czy Gospodarzowe 2650 to już nie ma znaczenia. Akcje są kupione w okolicach 700 na S&P trzeba rozdystrybuować ( jak u nas te kupione przy 1400 ). Mimo poteznych stymulusów efektów w fundamentach nie ma , i jednak wierzę w to, ze te fundamenty w końcu “zagrają ” .
no chyba że ziści się to co pisze #162; ale to też żadna hossa
@cisco - kończąc
okazał się to router, upgrade (nowsza wersja) tego starego 12k (CRS-1) z 40Gbps na 100Gbps. Warto dodać że konkurencja to ma:
“As noted, the CRS-3 is a CRS-1 outfitted for 100-Gbit/s interfaces. The CRS-1 could only support 40-Gbit/s ports, which had recently become a crucial difference between Cisco and its biggest router competitors: Alcatel-Lucent, Juniper, and Huawei Technologies Co. Ltd. have all announced plans for 100-Gbit/s ports.
Rivals aren’t passing the opportunity to point that out. “We welcome Cisco to the 100-Gbit/s club,” says Juniper’s Ceuppens.”
Więcej o tym tutaj:
lightreading.com/document.asp?doc_id=188947&
i tutaj:
lightreading.com/document.asp?doc_id=188914&
Gdyby kogoś interesował powód ogłoszenia (dlaczego takie wielkie fanfary poszły) to zapraszam tutaj:
stevecheney.posterous.com/the-background-behind-ciscos-chest-pounding
i wszystko jasne “Just as much as JNPR wants to be an enterprise player, CSCO wants to be a player in the consumer market.”
@f, 162
Możesz dać linka do takiego wykresu na forum? (mowa o wig i wig20). thanks from the mountains.
@Dzisius
Trzymaj się, ja trzymam dalej przy 2397, ale nie ukrywam ze ja dałem ciała z braku czasu - nie mialem czasu dac SL:) Zmotywowało mnie to do przetestowania na koniec dnia robienia zleceń przez komórkę. Polecam opera mobile 10, do zalogowania się do DM.
Stoje i patrze ja dałem ciała że se pod szczytami u usiaków ide se na spacerek browarka morzem się przejść ” Wiatru szum morza wiatr a nagiełdzie sru w górę
Mądry to ja nie jestem dobrze tylko że skasowałem 5 po 2382 po 2376.
ZOSTAŁO MI NA FIX 5 WALNĄĆ i czekać ta piątka zostanie aż u usiaków sprawa będzie czysta a jak widły to i 25 szt walne na rozpęd
Z bykiem na rozum się zamieniłem
http://www.youtube.com/watch?v=oq7lm-GnWsA
@ Stoje_i_patrze
, czekam na koniec dystrybucji i sygnały sprzedaży.
Na razie nie przyłączam się do delicious, bo… ostatnio czytam więcej drukowanego niż siedzę w necie. Jakoś zmęczyła mnie ta hossa
@ F
Jeżeli masz taki wykres WIG skorygowany o inflację, to zlinkuj.
SP500
sytuacja się zagęszcza:
http://img17.imageshack.us/img17/848/jshotb.jpg
ps Narazie to jest dobrze idą w kanał na sępie czas bez przebidki to czas tym razem dla niedźwiedzia może nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.
Ogif szanuje twój pogląd i nigdy go nie krytykowałem pragnę tylko dodać że w tej złotej dekadzie jest mina o sile hiroszimy to ZUS i KRUZ nie ma sapera do rozbrojenia miny
jak pierdutnie to szambo będzie zamiast złotej dekady
TruPS - true piece of s*it juz w sprzedazy!
http://www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601087&sid=ab1l5s9AjN2U&pos=3
@ogif
Nasdaq szczyty styczniowe juz przebil za chwile sp-500 to zrobi a ludzie nie chca zauwarzyc oczywistych faktow ze jest hossa.Hossa zawsze trwa dluzej niz wiekszosc mysli coz pesymisci nie zarobia .Na atakowaniu Ciebie nie zarobia.
@ Dino # 181
Będzie dobrze, ale Indianie też wygrają parę potyczek.
@ Dzidziuś # 179
Pewnie że ZUS i KRUS to kamień u nogi. Ale i tak damy radę. “Pierdutnie” dopiero w następnej dekadzie po 2020r. A jeśli Donek będzie podniesie wiek emerytalny i ograniczy przywileje (po wyborach to realne) to wcale nie pierdutnie.
Do 2015 emeryci nie są w stanie przeszkodzic hossie, a potem zobaczymy.
BTW jak się komuś wydaje że można robic ISTOTNE oszczędności w finansach publicznych bez ruszania emerytur to przypominam że same wydatki ZUS to 150mld rocznie, do tego dochodzi KRUS i wydatki na emerytury mundurowe, sędziowskie itd.
Można wywalic co piątego urzędasa, można kupic parę samolotów mniej, można ograniczyc przywileje władzy ale…..to niewiele da.
Co innego przebić co innago naruszyć ja nie mam nic przeciw hossy dla mnie może być i wig20
(wariant L -3) 750 LUB WIELKA HOSSA WIG 20 5000
NIE JEST ZLE
PAPA
Ogif dopuki jest Waldek możemy zapomnieć o reformie KRUS .Będzie bronił KRUS przed reformami jak Leonidas Termopil .Wszystkie reformy ZUS są markowane ze względu na wybrorców.Nikt niechce poważnie zająć się problemem .A jak będzie już prawdziwy problem
będzie za póżno tak jak z długiem greckim teraz już pozamiatane .Za to słysze że wybierzcie nas będziecie jeździli np na Majorkę do Egiptu czyli Grecki syndrom wyborczy.
Więc kicha będzie Dziś nie ide na spacerek
Miłego wypoczynku wszystkim emerytom na Majorce trochę dużo niemców a tak jest fajnie.
http://www.youtube.com/watch?v=0GvQGqFGWzg&feature=related
Chińska lokomotywa cała bucha i prycha parą
China’s Inflation Quickens as Industrial Production Climbs - Bloomberg.com
bloomberg.com/apps/news?pid=20601080&sid=aEf6f6gGiHKc
Asia’s Billionaires Set World-Beating Pace, Forbes Says - Bloomberg.com
bloomberg.com/apps/news?pid=20601080&sid=alVtQvcqbyWk
China February New Lending Falls, Easing Risk of Asset Bubbles - Bloomberg.com
bloomberg.com/apps/news?pid=20601089&sid=aHaOH9nS_m_o
China Auto Prices Rise Most in at Least Four Years (Update2) - Bloomberg.com
bloomberg.com/apps/news?pid=20601089&sid=aWccTESSqjoU
China Tightens Land Purchase Rules, Bans Villas (Update2) - Bloomberg.com
bloomberg.com/apps/news?pid=20601089&sid=aVhLDLTM3Jkw
Fewer Migrant Workers Employed in Eastern China (Update1) - Bloomberg.com
bloomberg.com/apps/news?pid=20601089&sid=aBIn4mnta..k
Jak widać pracownicy domagaja sie podwyzek i nie chca pracowac na poludniu i wschodzie. Chiny maja duuuuzy problem. Inflacja jest wlasnie wtedy kiedy kasa cieknie do gospodarki, i brak w niej zasobów (ludzi?).
Gdyby to przeszło:
Minister pracy chce zlikwidować przymus oszczędzania w OFE
to kabuum na naszej GPW:)
welcome to the ca sino:
World Currency Trade Rises 17% to $2.7 Trillion a Day
http://www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601081&sid=aTuvvrWd3fYE
@ Gospodarz
Panie Piotrze nie ma Pan dobrej ręki do wybierania ludzi z którymi opiniami się Pan liczy.
Najgorszy to jest ten N.Roubini. To co on plecie to już nawet śmieszne nie jest. Czuję się zażenowany gdy ten facio straszy złymi wynikami budownictwa w zimie i zapowiada rychły powrót recesji. Ten facet “przewidział kryzys” bo on wszystkie kryzysy przewiduje. Także te które się nigdy nie wydarzą. Zeszłoroczną hossę zwał “sucker’s really” i czekał na SP500 poniżej 500.
Stiglitz niewiele lepszy z tym swoim doradzaniem Grekom żeby nie oszczędzali.
Krugman chciał potrojenia amerykańskiego stimullusa. Czysta komedia.
Kowalik jest klasą sam dla siebie. Konkurować może z nim tylko Naomi.
Natomiast z Kołodką mam kłopot. Czasem facet jest w takiej fazie że całkiem sensownie gada, a czasem zupełne bajki opowiada.
Jest mnóstwo świetnych profesorów i komentatorów. Dziwię się że akurat powyższych Pan sobie upodobał. Nie są najlepsi.
Powiedzmy sobie wprost - takiego popytu na obligacje (wtorek - 3 letnie, wczoraj 10 letnie) nie widzialem jak sledze rynki. Jedynie historyczne wskazniki pozwalaja stwierdzic ze bid to cover ration bylo chyba najwyzsze od 1995 czy 1997 roku
http://www.zerohedge.com/article/21-billion-10-year-reopening-closes-3735-record-high-bid-cover-and-direct-bid-ratio-record-l
Warto zaznaczyć iż to wcale nie sprawka PD ani indirect bidders a tajemniczego Direct bidders
@obligacje
moze dodam że takiego czegos nie widzialem od wakacji 2007. Niesamowite. Gotówka się wprost wylewa każdym kanałem chociaż nie trafia ona na rynek surowców (patrz indeks CRB).
Dzisiaj ostatnia duza aukcja (30 latki to ja i ty…) a zaplata za to w poniedzialek. Dodatkowo warto zaznaczyc iz zasysanie gotowki przez UST w postaci uzupelniania konta SFP nie powoduje spadków. Tez niesamowite. Swiadczy to o calkowitym przedswiadczeniu o wzrostach wszystkich uczestnikow rynku. To pozwala zagrac kontrariansko na spadki, mimo ze wskazniki AT wskazuja na nawet 1167 w tym ruchu na sp500.
@dzieci, emerytury:
http://www.rp.pl/artykul/445367_Po_co_komu_cudze_dzieci.html
W sprawie dolara i sentymentu:
Dollar Will Retain Reserve Role If Markets Stay Sound, S&P Says
http://www.bloomberg.com/apps/news?pid=newsarchive&sid=ayG5ZPQaT.pU
bloomberg.com/apps/news?pid=newsarchive&sid=ayG5ZPQaT.pU
bloomberg.com/apps/news?pid=newsarchive&sid=aqfEyC2tAwoA
To jest sprawa o której sie jeszcze mało pisze:
http://www.economist.com/blogs/freeexchange/2010/03/pension_crisis
Ogif
masz silnego sojusznika;)
http://www.blox.pl/komentuj/wojciechbialek/2010/03/Kasyno-dla-inteligentnych.html
Cisza poranna przed szturmem mam nadzieje że to będzie szarża Picketta pod Gettysburgiem
http://www.youtube.com/watch?v=-iT0Hmu5bXY&feature=related
#186 SiP
Nie przeceniaj kłopotów Chin, już dawno pisano o problemach z wywłaszczaniem, strajkach, zbyt szybkim rozwojem itp. Pamiętam, jak 4-5 lat temu przyrównywano Chiny do Hiszpanii z korzyścią dla tej ostatniej. Pekin jak nie będzie mógł czegoś przeskoczyć, to ukryje dane, wydarzenia itd. Ale przede wszystkim oni są bardzo elastyczni, jak coś im nie wyjdzie na małym poletku, to przegrupują siły, sprawdzą inne rozwiązania, dorzucą grosza i zaatakują jeszcze raz. To widać w każdej gałęzi przemysłu. Nawet w Twojej dziedzinie telekomunikacji&elektronice.
Obama będzie miał coraz ciężej:
http://www.creditwritedowns.com/2010/03/gallup-cant-get-no-satisfaction.html
Polecam przyjrzec sie temu postowi o podatkach, sam to sledze i potwierdzam. O ile w styczniu było dramatyczne załamanie (pisałem o tym na jednym z blogów) o tyle widac obecznie poprawę (brak spadku). Te dane mozna samemu monitorowac poprzez daily treasury statement (publiczne dane)
http://www.ritholtz.com/blog/2010/03/updated-federal-withholding-tax-revenue/
Bracia na barykadach chcem wam otuchy dodać wrazie co można na msze dać za utrymanie
na sępie 1150-160. Sm na klatę będe brał byki
Moc jest ze mną
http://www.youtube.com/watch?v=7Ca-lCTrB4k&feature=rec-LGOUT-exp_fresh+div-1r-6-HM
Moim zdaniem te dane dają lekką otuchę ,mało wnoszą ale wszystko rozegra się wieczorem u usiaków a może i 3 dniówka być .Ja mam w obwodzie 5 Batonów od Ojca Dyrektora .Mam nadzieje że światowe indeksy ugną się przed nim jak nasi politycy .1 baton Rambo ,2 Batman 3Conan 4 Klos Hans 5 czterech pancernych i pies
http://www.youtube.com/watch?v=lwVwRTWVSrU&feature=related
Mało kaski na podbijanie, z tego sektora juz nie pociegnie za duzo
globaleconomicanalysis.blogspot.com/2010/03/mutual-fund-cash-depletion-highest.html
3.bp.blogspot.com/_L34e2Z0R35Q/S5eCfNGp50I/AAAAAAAACJw/XF6CeP0O9tU/s1600-h/20100129_cash.png
@dzisius, 201
Ci juz wyszli hahahaha
http://www.rp.pl/artykul/2,445602_Grecja__Znow_strajk_generalny_.html
Wygląda to coraz lepiej już mam na kapciu dodatkową 5 uszatych
Chiny dobre
What Are the Odds That China Will Follow 1920’s US and 1980’s Japan?
http://boombustblog.com/201003091339/What-Are-the-Odds-That-China-Will-Follow-1920-s-US-and-1980-s-Japan-Pretty-Good.html
Ogif
Zdaje sie, ze miales racje z wiadoma spolka…Tylko tak sie zastanawiam ,czy to nie kolejna podpucha przed wiekszym kolejnym zjazdem w dol…ktory pewnie nastapi przy ogolnoswiatowej korekcie,bo przeciez oprocz obietnic nie ma jeszcze zadnych wynikow…. Troche wieksze nadzieje daje natomiast druga spolka pana R.Szkoda ,ze nie przeplacilam tego wlasnie na nia,a teraz chyba troche za pozno…Poki co moge sie okreslic cytujac nik kolegi z forum….”stoje i patrze”…Zdaje sie ,ze znowu przegapilam szanse …
Panie Piotrze widzialam Pana dzisiaj rano w cnbc….mowil pan ,ze korekta wisi w powietrzu,ale chodzilo panu o taka mini -korekte? Pozdrawiam serdecznie.
Gdyby ktoś chciał sledzic moje linki z delicous to jest i opcja RSS:
http://feeds.delicious.com/v2/rss/stojeipatrze/?count=100
dodac prosze http oraz dwukropek i dwa slasze ( / /)
pzdr
Wpadam tylko na chwilke. Nawet na pytania nie jestem wstanie odpowiedziec.
Mam info z paru zrodel, banki wprowadzaja restrykcje na wyjecie gotowki. Wszedzie mowi sie o koncu 2kw/ poczatku 3go.
http://www.zerohedge.com/article/its-going-implode-buy-physical-gold-now
Potwierdza to naszego PK. Wszystko co moge wydedukowac to moze grozba????
-wymiany pieniadza
-dewaluacji $
Banki sie boja kolejek i sie zabezpieczaja przed masowymi wyplatami.
Moze Elity wyznaczyly te daty na TEN KRYZYS?
pzdr
J
Stoje i patrze Związki Zawodowe są po naszej stronie mamy S .
Popierajmy starajki i razpierduche w GrecjI
Precz z Spekułą
Moj poprzedni post i zawarte w nim pytanie jeszcze sie nie ukazaly ,ale patrzac na amerykanskie indeksy na otwarciu mozna przypuszczac,ze chodzilo Panu o cykliczna i malo znaczaca aktualna korekte na rynku…Zakladam…
Abstahujacac od korekty….Chcialabym zapytac Pana o banki .Mysli Pan,ze po zawirowaniach w Grecji i tymczasowym (na razie ) uspokojeniu ,powinny odbic sie teraz,w okresie jednego miesiaca? Chodzi mi glownie o banki francuskie?
optymizm w USA jest niesamowity i wręcz pachnie euforią. Ale też sądzę ( nie mam żadnych danych, to są tylko moje hipotezy), że na Wall Street grają już tylko duże bańki inwestycyjne a “drobnicy” jest mało. Preciętny amerykanin ma chyba inne sprawy na głowie niz inwestowanie na giełdzie
Goldi zmienil prognozy dla eur, w tym eurpln
http://www.bloomberg.com/apps/news?pid=newsarchive&sid=aKdE.VEXwG9o
@przełom,
jak rozmawiamy o przełomach technologicznych to to jest własnie taki dla mnie przełom:
S.Korea unveils ‘recharging road’ for eco-friendly buses
South Korean researchers Tuesday launched an environmentally friendly public transport system using a “recharging road” — with a vehicle sucking power magnetically from buried electric strips.
http://www.physorg.com/news187331386.html
Dla optymistów i wyznawców turbokapitalizmu
http://www.calculatedriskblog.com/2010/03/flow-of-funds-report-mortgage-debt.html
wygląda na to, że jutro w stanach uda się ustanowić nowe szczyty na S&P,
ciekawy czy zostaniemy na dłużej powyżej 1150,
czy tylko bedzię to atak na stopy i realizacja zysków
WTF is direct bidder?
http://www.zerohedge.com/article/13-billion-30-year-reopening-closes-4679-directs-take-down-whopping-297-new-record-indirects
30%, wow!
@ Korsykanka # 207
Będzie dobrze. Ta spółka nie chodzi razem z rynkiem. Ale nie jestem fanem tego papieru i nie mam go przesadnie dużo.
Podobno Chuck Norris nawet z takich spółek na luzie wyciska 100% zysku.
BTW narodziła się nowa świecka tradycja. Należy korzystać tylko z tych rekomendacji analityków które “nie były rekomendacjami”.
@ Gospodarz
Panie Piotrze czego jeszcze Pan nie rekomenduje?
[Proszę nadal szukać sobie kogoś, kto sie na Pana niemądre zaczepki nabierze. Wszyscy wiedzą, że ja nigdy i niczego nie rekomenduję. PK]
Nie wierze w ten wzrost na S&P - bo to jest dzika euforia. Opór według mnie zostanie chyba przełamany lekko, a potem pompka zdechnie.
@ PK
„Jedno jest pewne: zachęcanie prezydenta przez ministra Rostowskiego i profesora Balcerowicza, żeby już teraz, na postawie tych materiałów, zadeklarował zrezygnowanie z prawa weta jest nieporozumieniem.”
Wg jedynie słusznej opcji, stojącej na platformie, to wygląda tak, że od 2, 5 roku rząd rządzi? - czyli nic nie robi oprócz POlityki, o czym świadczą rosnące co rusz gabinety POlityczne i doradcze (nawet nie próbuje rozmawiać z opozycją), a prezydent odpowiada za tych nieudaczników. A lud przecież taki wykształcony………
@ Zielona wyspa czerwienieje.
Specjalista od terapii szokowych i zasiłków przedemerytalnych - prof. Leszek Balcerowicz - czeka na Św. Mikiłaja czyli cuda Tuska.
http://www.tvp.pl/publicystyka/polityka/goracy-temat/wideo/leszek-balcerowicz-05032010
Co na to prof. Grzegorz Kołodko
http://www.tvp.pl/publicystyka/polityka/goracy-temat/wideo/grzegorz-kolodko-10032010
Odpowiedź ministra od majstersztyków – JVR. Zwracam uwagę, że mina dość „rzadka” się robi i oczka jakieś rozbiegane. Ciekawe kiedy „pryśnie” na wyspy?
http://www.tvp.pl/publicystyka/polityka/minela-dwudziesta/wideo/11032010-2010
Trillion-Dollar Pension Crisis Looms Large Over America
http://www.iimagazine.com/pensions_and_endowments/Articles/2442415/Trillion-Dollar-Pension-Crisis-Looms-Large-Over-America.html
#219
popyt może i zdechnie, ale czy pojawi się podaż?
czy też czeka nas stabilizacja, trend boczny, odpoczynek przed dalszymi wzrostami
Ogif
Wiesz co Ogif,mysle,ze jestes zdecydowanie zlosliwy….Tak sobie poczytalam posty wstecz,jak niejednokrotnie droczysz sie z P.K w nie zawsze elegancki sposob i zrobilo mi sie szkoda ….
Nie pasujesz mi do obrazu nieszczesliwego czlowieka,ktoremu cos w zyciu nie wyszlo,bo to tacy zazwyczaj sa zlosliwi i czerpia przyjemnosc z dowalenia komus…
Przeciez to super,ze p.Piotr dzieli sie z nami swoja wiedza i wielu ludzi na tym korzysta. Ty przeciez tez.
Dlaczego nie zaprzyjaznisz sie z nim wirtualnie,tylko bez przerwy lapiesz go za slowka….Moze moglbys byc w stosunku do niego bardziej uprzejmy.Przeciez w gruncie rzeczy fajny z Ciebie gosc…
waciki mam teraz do do danych poczekamy
miłej sesji
Oficerowie pierwsi atakują pierwsi uciekają już ja się przyczaje.
MOŻE KOMP MI LONGA WYLOSUJE ale tylko podjade np na 2500
misie rulez
@ Korsykanka # 223
[Usunąłęm wszystko. Dlaczego? Bo mam Pana dosyć. PK]
Since 1987 the S&P futures have only twice posted 9 consecutive higher closes (in 2003 and 2009). Only once has the index posted 10 consecutive higher closes (January 1987). 11 consecutive higher closes has never been done. A higher close yesterday would be the 9th consecutive higher close –worth noting that 16 of the past 18 sessions have had higher closes; a stunning 103.90, or 9.98%, rally from the 2/5/10.
With today’s action we are now 10 consecutive days higher.
CBOE
http://w370.wrzuta.pl/obraz/13pI0ikY0oi/cboe
To co robi Obama sugeruje ze nie bedzie zadnej podyzski stop, predej inflacja wystrzeli w kosmos:
http://news.yahoo.com/s/nm/20100312/bs_nm/us_fed_yellen
A top-flight economist, she also is seen as being one of the most dovish of Fed policy-makers in terms of how she views the risk of inflation versus unemployment.
“If it were possible to take interest rates into negative territory I would be voting for that,” she told reporters after a speech in San Diego on February 22.
Może tylko dodam, że ta decyzja utwierdziła mnie w przekonaniu że Obama jest pustą marionetką
Stoje i Patrze a kto go sponsorował? Patrz jak chłopaki z ferajny sponsorowali PO .
Teraz chorują biedaczyska i komisja śledcza musi odwiedzać chorych wedle przykazania chorych odwiedziajcie.
Inflacje że będą mieli pisałem jak i gospodarz .Żadnych reform na świecie nie ma mamy tak jak
z bessy internetowej ucieczę do przodu be reform czyli:’ wchodzimy do tej samej rzeki”
Będzie bardzo bolało żle to się skończy Mimo że indeksy rosną coraz bardziej scenariusz L-3
może być realny ale nie z takimi dołkami.
PS po sesji u usiaków zakończenie na szczycie musiałem wiać z rana gdyby byli po oporem
bym nie zamykał wtedy istniała by możliwość nawet przy średnich danych obrony oporu na sępie.Udało mi się waciki wziąść zamknołem 2411. W obecnej sytłacji wole mieć wolną rękę
pozdr czekamy na dane
Jak człowiek czyta takie rzeczy to jest pewien że ta cała szajka złodziejaszków z FED, w tym Tymon, Ben i inni, znowu wpędzą nas w kłopoty:
http://market-ticker.denninger.net/archives/2070-EXPLOSIVE-Lehman-Where-Are-The-Cops.html
A jak zwykle skorumpowany kongres jeszcze daje im coraz więcej praw.
Rolowanie rozpoczęte.
Baza między seriami -10 !?
Jak dane dobre nie będe łapał longów poczekam a jak złe
to nie będe żałował batonów
ihttp://www.youtube.com/watch?v=-bzWSJG93P8&feature=related
wiołem 5 S 2439 NA MALUTKICH ABSACH
Może wszystko jest w cenie poczekam do dalszych danych i może dowale albo mi 5s wysadzą mnie na 2456
Jak tam, Indiany?
Ładne rozgrzanie rynku, brakowało jeszcze na koniec takiej euforii.
8 szt se zostawie papa
http://www.youtube.com/watch?v=7Ca-lCTrB4k&feature=rec-LGOUT-exp_fresh+div-1r-6-HM
czy wig20 rośnie czy leży depo od longów dzidziusiowi się należy
@ ogif
Emerytury oraz…..
@ ogif # 46
„Jesteśmy w konkretnej hossie. Walimy na nowe szczyty wszechczasów w 2012r……….. Trend ustalony, Polska wchodzi w złotą dekadę, gonimy Helmutów.”
Bodajże to prez. Klinton powiedzial : „Gospodarka głupcze.”
@dzisiu,
call me an idiot ale te eS od 2397 trzymam, dodalem po 2440. Ostatnia porcja czekala na 2450 i nie weszła niestety:( Teraz pewnie boczniak ale licze na rozliczenie ponizej 2400. Po 19/22 marca spodziewam sie spadków (zgodnie ze wskaznikiem CBOE - 6 sesji po odczycie spadało)
@kris, po ile opcje chodza na 2500? mam na mysli sprzedaz calla na 2500 i kupic puty na 2400 na marzec?
Emerytury? Kiedy, gdzie i jakie?
Poniżej na podstawie cytatów z raportu InfoMonitor BIG.
„16,8 mld zł sięgnęła wartość zadłużenia niespłacanego przez Polaków. Przez rok wzrosła o 95 proc.”
@ Jak wygląda „malowana” słowami rządu polska „zieleń wyspy”?
Do czego prowadzi POlityka prowadzona przez rząd oparta na PR?
Z bliska.
InfoDług* : „Z najnowszego raportu wynika, że 42 proc. Polaków uważa, że w ciągu ostatniego kwartału pogorszyła się sytuacja finansowa ich gospodarstw domowych. To natychmiast przełożyło się na wzrost niespłacanych należności. Ich średnia wartość wzrosła w porównaniu z listopadem 2009 r. o 906 zł – do 9,7 tys. zł, czyli o 10 proc. Obecnie 1,7 mln Polaków nie spłaca swoich zobowiązań w terminie, o 102,4 tys. więcej niż trzy miesiące temu. W ostatnim kwartale dynamika wzrostu kwoty zadłużenia – 17 proc., była zdecydowanie wyższa od dynamiki przyrostu liczby osób posiadających przeterminowane zadłużenie – 6,3 proc. A to oznacza, że rośnie zadłużenie osób, które już w ubiegłym roku miały problem z regulowaniem należności. W tym czasie nie zmieniło się jedno – nadal 59 proc. dłużników, to mężczyźni w wieku 31 – 40 lat, mieszkańcy województwa śląskiego lub mazowieckiego. Rekordzista zalega z kwotą 81 mln zł. ”
@ Ofiary, które ulegają propagandzie sukcesu.
Bombardowani reklamami, bonusami i promocjami, łatwiej ulegają pokusom i złudnemu wrażeniu, że na wszystko ich stać.
1) Rynek pracy. Czy jeszcze istnieje?
„Powodem wpadania klientów w pętlę zadłużenia jest sytuacja na rynku pracy. Nie tylko rosnące bezrobocie. Wiele zakładów, aby utrzymać zatrudnienie, uelastyczniło, czyli zwykle skróciło, czas pracy - spadły wynagrodzenia.”
2) Nadmierna konsumpcja w metropoliach (POtencjalni wyborcy).
„Klienci z Mazowsza, przede wszystkim z Warszawy - również mieszkańcy innych dużych miast, nie tylko zaciągają najwięcej kredytów, ale także kupują najwięcej sprzętu na raty, telefonów komórkowych, usług internetowych i telewizyjnych. Nie w pełni to kontrolują. W efekcie pojedyncze drobne płatności zsumowane w jednym miesiącu dają kwotę przekraczającą możliwości gospodarstwa domowego. Niezwykle często taki problem mają osoby o dochodach na poziomie średniej krajowej lub wyższych.”
@ Komentarz :
„……pod koniec ubiegłego roku zaczęły napływać lepsze dane z gospodarki, przede wszystkim o stabilizacji kondycji przedsiębiorstw, dlatego liczyliśmy, że w okresie listopad 2009 r./luty 2010 r. sytuacja zacznie się normalizować, to znaczy, wzrost złych długów będzie niższy niż 2 mld zł. Dawałoby to nadzieję na poprawę sytuacji ekonomicznej Polaków także w kolejnych okresach. Jednak po ostatnich danych, które mówią o kwartalnym wzroście złych długów o 2,7 mld zł, nie mogę postawić takiej prognozy.”
* InfoDług przygotowywany jest przez InfoMonitor BIG, który zbiera informacje na temat przeterminowanego zadłużenia Polaków – powyżej 60 dni, nie tylko wobec banków, ale także spółdzielni mieszkaniowych, dostawców energii elektrycznej i gazu, telefonii komórkowej etc.
To już było ……
A teraz po 20 latach bicie piany przez PO i bicie w piersi przez wprowadzenie w permanentny kryzys….
„Zabrakło wyobraźni w tym sensie, że nie zdawaliśmy sobie sprawy, iż skala bezrobocia będzie tak wielka, że sięgnie ono 19 procent.
Inni krytykują to, że nadmiernie ułatwiliśmy przechodzenie na bezrobocie, że za łatwo było dostać zasiłek.”
http://euro.bankier.pl/news/article.html?article_id=2103610&type_id=1&display=1%202%204&priority=1-20&order=priority
http://www.youtube.com/watch?v=t0OsfaVAKAQ&NR=1
rewelacja i śmieszne bardzo :-)))))
@japonia:
strategist at Société Générale, argues that the moment of reckoning may not be far away. He cites figures showing that ¥213 trillion ($2.4 trillion) of government bonds are due to roll over this year, equivalent to 45% of the country’s GDP. Meanwhile, as more citizens reach retirement age, Japanese households are no longer saving as they once did. As a proportion of disposable income, savings have declined from around 16% to 3% over the past 25 years. And the Government Pension Investment Fund, one of the biggest holders of government bonds, has admitted that it has no new money with which to buy more debt.
http://www.economist.com/business-finance/displaystory.cfm?story_id=15663864
Do dzisiejszych danych o sprzedazy:
Had January been unrevised, February retail data would have been a drop of 0.1% instead of a rise of 0.3%
http://www.zerohedge.com/article/debunking-myth-us-retail-sales-improvement
Dorota nie wszystkie wpisy pisałem kiedy dokładałem się ukazały 5 2439 5 2444 5 2428
8 zostawiłem rano jeszcze 7 pt bo miałem 2418 zamykałem 2411
Indianie mają się dobrze nawet wig 20 5000 będą mieli się dobrze bo genetycznie są modyfikowani do futures
http://www.youtube.com/watch?v=SLwm3djyTwY
Stoje i Patrze ja ci z rana koło chciałem napisać wiejemy do danych już chciałem Ale to jest giełda i bałem się jak by miś przyatakował my wywaleni z S byś miał pretensje wiec nie napisałem cieszę się że ci się udało ale ja bym połowe zamknoł .Co ugrane to twoje.
Ze 3 dni jeszcze przytrzymać na sępie 1150-1160 i będzie miodzie.
http://www.youtube.com/watch?v=4Y8bmAjXug4&feature=related
W Europie wszyscy udają, że nic się nie zmieniło. W USA podejmują radykalne kroki. Zamykanie szkół, redukcje w policji i staży pożarnej, prywatyzacja urzędów.
Kiedy u nas ?
Kansas City zamyka 29 z 61 szkół
http://globaleconomicanalysis.blogspot.com/2010/03/kansas-city-school-district-faces.html
Under the approved plan, teachers at six other low-performing schools will be required to reapply for their jobs, and the district will try to sell its downtown central office. It also is expected to cut about 700 of the district’s 3,000 jobs, including about 285 teachers.
District officials face dozens of issues as they begin the massive job of downsizing the district — reworking school bus routes, figuring out what to do with vacant buildings and slashing its payroll.
Kansas City spent as much as $11,700 per pupil–more money per pupil, on a cost of living adjusted basis, than any other of the 280 largest districts in the country. The money bought higher teachers’ salaries, 15 new schools, and such amenities as an Olympic-sized swimming pool with an underwater viewing room, television and animation studios, a robotics lab, a 25-acre wildlife sanctuary, a zoo, a model United Nations with simultaneous translation capability, and field trips to Mexico and Senegal. The student-teacher ratio was 12 or 13 to 1, the lowest of any major school district in the country.
The results were dismal. Test scores did not rise; the black-white gap did not diminish; and there was less, not greater, integration.
Throwing money at the problem wasted $2 billion. Now the district faces bankruptcy, and is forced to abandon now decaying schools bought with wasted taxpayer money.
Panie Piotrze!:
post 95…
Pod tym artykułem podpisuję się moimi dwoma niedżwiedzimi łapami ja jestem za prosty stoczniowiec bez stoczni by to tak ująć.
http://www.pb.pl/2/a/2010/03/12/Balon_optymizmu_nadal_pecznieje
@all
Czy ktoś ma pomysł jak komentarze pod wpisami Pana Piotra dodać do RSS?
Dzięki z góry za pomoc
Panie Piotrze będzie Pan w cnbc dzisiaj?
[W piątki nie przyjmuję wieczorem zaproszeń. Byłem wczoraj od 8.30 do 9.30. PK]
@SiP
rzuć okiem na wykresik
http://w5.wrzuta.pl/obraz/powieksz/5t9FdhOkNWA
spadam na “odludzie”, bawcie się dobrze
@SiP #252
Powyżej jest link
http://kuczynski.blogbank.pl/2010/03/04/wrf-f-pkb-%cf%80nbp/feed/
Problem polega na tym, ze czytnik RSS (np. feedreader czy reader.google.pl) jest w stanie odczytać tylko ostatnie 10 wiadomości. Jak Pan Piotr zaakceptuje za jednym zamachem więcej niż 10 wpisów to kilka przepada.
Panie Piotrze! Proszę zapytać administratorów czy nie dałoby się coś z tym zrobić.
@ Należy słuchać uważnie, bo tam jest zawarta cała prawda.
Rozmowa realisty z liberałem prowadzona 28.08 2006r. Jakby słuchało się spełnionej już przepowiedni realisty w zderzeniu z neonowym spojrzeniem, że spekulacja daje dobrobyt, a niewidzialna ręka załatwi wszystko.
http://www.youtube.com/watch?v=U8XmhxH1DYM&NR=1
I zagadka.
Kto na tym forum ciągle mówi że gospodarka jest w świetnej formie? Pewnie to usłyszał od premiera i min. JVR w wystąpieniu na GPW, albo wyczytał z przekłamanych statystyk.
II zagadka.
Który znany nam dobrze kraj, w imię jedynie słusznej doktryny, prowadzi już od 20 lat POlitykę eksportu miejsc pracy, którą Peter Schiff tak zaciekle krytykuje w 2006r.
@ Do niektórych to dopiero teraz dociera - patrz # 243.
Ale jak mówi przypowieść: „Lepiej późno niż wcale”
Do Donka i JVR (oraz @ ogifa) powinno dotrzeć wreszcie, że eksport miejsc pracy czy wstąpienie do strefy EURO, nie gwarantuje dobrego życia na kredyt i pewnych inwestycji. Nie da się na dłuższą metę, co widać po USA i po wydarzeniach Greckich, żyć na kredyt nie inwestując w infrastrukturę i miejsca pracy lecz w bezrobocie, czyli zasiłki przedemerytalne i emerytalne. Polsce potrzeba min. Kwiatkowskiego i programu podobnego do przedwojennego COP. Odwrotna działalność (jaką prowadzono od kasacji przemysłu za Balcerowicza do Donka, jak stocznie i inne) to tylko „powtórka z rozrywki”. Tak nam się żyje, jakich mamy premierów – dziennikarzy i historyków.
@ RESET systemu = Armageddon ?
Cz. 4 cdn….
Dedykuję (stałemu czytelnikowi) @ Jokerowi (wraz z datą, którą podawałem w zeszłym roku przy okazji konkursu - lipiec 2010r.)
G) Realizacja 4-go scenariusza, cdn…….
1) @ Czy mam pewność? Jak myślicie?
Rynek jest obecnie (marzec 2010r) i to zarówno pod względem technicznym i fundamentalnym, dokładnie w takim miejscu, jak Nasdaq był w 1999 roku.
1) Nasdaq w 1999 roku
http://lj31.wrzuta.pl/obraz/2ZMMldragIT/indx_nasdaq-1999
2) Spójrzmy na S & P 500 od lokalnego dołka z marca 2009r. do obecnej chwili.
* ://lj31.wrzuta.pl/obraz/9LTs38bJkrZ/spx_s_p500-now
3) Co nas czeka?
Indx-collapse.
http://lj31.wrzuta.pl/obraz/1cP4DWo4zUz/ndx_nasdaq-collapse
* należy dodać - http
@ RESET systemu = Armageddon ?
Cz. 4 cdn….
Jak wynika z p. 3) wyżej, w najbliższym czasie zniknie kolejne 50% tego co było w marcu 2009r. Każdy kto kupił akcje z Nasdaq na początku spadku w 2000 r. stracił przez spadki, które miały dosłownie 85% zniżki NDX od szczytu. Co gorsza, dziś niemal dekadę później, INDX osiąga nadal mniej niż 50% szczytowej wyceny.
Nikkei 225 osiągnął 38.957 w roku 1989. Dzisiaj wynosi około 10.000 - to blisko 75% strat, i mimo upływu 20 lat nie uzdrowił się. Wiele poszczególnych przedsiębiorstw musi zbankrutować. Kiedy to się dzieje na szeroką skalę, co widać w indeksie rynku, wynik jest całkowitym zniszczeniem. To miało miejsce w 1930, gdy również. Dow zjechał ze szczytu w 1929r., który został osiągnięty dopiero więcej niż 20 lat później.
http://lj31.wrzuta.pl/obraz/powieksz/8PUBQHqV1cX
@ RESET systemu = Armageddon ?
Cz. 4 cdn….
@ Joker (staly czytelnik) # 209
„Mam info z paru zrodel, banki wprowadzaja restrykcje na wyjecie gotowki. Wszedzie mowi sie o koncu 2kw/ poczatku 3go.”
Czy obserwowany rzekomy odzysk indeksów jest prawdziwy? - To znaczy - Czy klasa aktywów systemu bankowego, będącego w centrum pierwotnego problemu kryzysu, jest naprawdę nieskazitelna? Czy banki teraz mają czyste bilanse i czy można przypuszczać, że to, co jest podawane pod względem aktywów, pasywów i zarobków jest w rzeczywistości prawdziwe?
Okażę się w pewnym momencie, w niedalekiej przyszłości, że są miejsca, gdzie niewypłacalności tych instytucji wzrastają, co pewnie dotrze w końcu do świadomości publicznej. Nie jest to tylko hipoteza. To miało miejsce w każdym, wyżej wymienanych przypadkach w historii, gdzie rynki były pompowane przez fałszywe bilanse i podobne – „playing game”, a gdy to się w końcu wszystko wydaje normalne i nieoczekiwane, straty mieszczą się w przedziale 75-80%. Straty te zostaną zachowane nawet dziesięć lub więcej lat później.
Niestety dokładnie te same praktyki ukrywania strat miały miejsce we wszystkich instytucjach, głównie wtedy, gdy Geithner prowadził słynny test “badania stresu”, które miały za zadanie pokazać na zewnątrz - wobec inwestorów optymizm, który miał za zadanie przynieść im pewność siebie.
Diane Olick z CNBC potwierdziła: - „Jeśli rzeczywiście wszystkie straty banków na rynku stanowi kredyt mieszkaniowy, one wszystkie są niewypłacalne.”
„Skarb Państwa zamierza zachować kredytobiorców w swoich domach na pewien czas, ale to naprawdę tylko przedłużanie agonii. Nie zgadzam się, że głównym celem obniżek będzie tworzyć prawdziwie zrównoważone hipoteki. Problemem jest cena. Ceny domów spadły, najbardziej na obszarach, gdzie większość kredytów jest zmarnowana, a banki będą musiały zapisać od 30 do 50 procent kredytobiorców z powrotem na zielono. Zasady rachunkowości wymagają, aby banki zanotowały wartość tych kredytów w swoich księgach, a eksperci mówią mi, że gdyby banki rzeczywiście ustanowiły rezerwy dla wszystkich strat na rynku kredytów mieszkaniowych, one wszystkie są niewypłacalne.”
http://www.cnbc.com/id/35768105
@ Chwileczkę.
W przypadku “testów warunków skrajnych”, które były zrobione, były wystarczająco dobre wyniki i wykazały, że żaden z banków nie jest niewypłacalny.
Dlaczego więc padają jak muchy?
@ Ostatnie wiadomości
Podwójny szczyt S&P500
http://lj31.wrzuta.pl/obraz/powieksz/aPke7zRkDuL
Luka końcowa S&P500
http://lj31.wrzuta.pl/obraz/powieksz/3RFfPTSm5Jl
Okazuje się że to Polska ma najgorszą sytuację jeśli chodzi o zobowiązania socjalne.
Skończy się to dramatycznie …
Table of current debt obligations and unfunded liabilities.
Greece…….. 116% 875%
France……… 76% 549%
Germany…… 72% 418%
UK……………. 63% 442%
Poland………. 50% 1550%
US……………. 84% 500%
http://www.nytimes.com/2010/03/12/business/global/12pension.html
Panie Piotrze nie ma Pan obecnie zdania - na cholere nam to euro? Jak widze co się porobiło pod Olimpem i jak widać , że cały nasz ,,cud gospodarczy” był możliwy tylko dzięki osłabieniu PLNa to sie pytam wprost - po co to nam?
@241 SiP
Call 2500 zależy o której godzinie
Przed zjazdem były po 12 a pod koniec sesji po 6
Put 2400 . Początek po 25 potem zjazd na 10 pod koniec sesji po 15
Pozdrawiam
Kredyty walutowe i reko T - linki
http://zezorro.blogspot.com/2010/03/kredyty-walutowe-i-reko-t-linki.html
Stracony kryzys czyli demokraci też świnie
http://zezorro.blogspot.com/2010/03/stracony-kryzys-czyli-demokraci-tez.html
Whatever happened to the Swine Flu?
http://projectavalon.net/jane_burgermeister.html
L-3 Też licze na widły na sępie wtety udzie wilcze stado na fiutach wig20 wig40 i akcjach
A jak nie to i z 3000 mogę przyatakować moc jest ze mną.. Jeżeli nie będzie reform a nie zapowiada się dalej 2+2=7 będzie tragedia to będzie ostatnia hossa może i 4 letnia( w co wątpie) im Titanica z Benem kapitanem tam też nie wierzyli że taki nowoczesny okręt może zatonąć.A orkiestra grała do końca.
http://www.youtube.com/watch?v=qhjiJuxGALE
@Pawel-L @260
Juz mialem linkowac ten artykul a Ty mnie wyprzedziles. Tak wiec wyglada Polska piramida!!!! Do histori przejdzie jako Lichwa Wzrowstowskiego lub Balcerka. Tych dwoch uczniow Ponziego http://en.wikipedia.org/wiki/Ponzi i Johna Law http://pl.wikipedia.org/wiki/John_Law , kiedys odpowie za ukatrupienia kraju w dlugach. Polska liderem zadluzenia w stosunku do dochodu narodowego. Grecy to ciulacze w porownaniu co Nam zrobili Ci geniusze finansow. Nie dziwota ze im sie tak spieszy do Euro. Beda w Euro to Niemiec zrobi bailout??????
Kraj tonie w dluga a POrkiestra gra muzyke……
http://www.youtube.com/watch?v=saalGKY7ifU
Greece…….. 116% 875%
France……… 76% 549%
Germany…… 72% 418%
UK……………. 63% 442%
Poland………. 50% 1550%!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
US……………. 84% 500%
Toksyczne obligacje, zabezpieczone pozyczkami hipotecznymi, sprzedaja sie juz ponizej 1go centa na $1.
Za $36 000 mozna kupic hipotek na $2.7 mln!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Woooooooooooooooooooooooooooooooooooooooooow!
http://www.npr.org/templates/story/story.php?storyId=124491608&ps=cprs
http://sendables.jibjab.com/originals/hes_barack_obama
@ Mateusz Stępień # 253
Prawie zawsze możesz znaleźć podsumowanie tygodnia z Gospodarzem w Pt na stronach Bankiera:
http://bankier.tv/video/Silny-zloty-szkodzi-gospodarce-53368.html
Pozdrawiam, M.
@dzidziuś
od kuilku miesięcy zaśmiecasz forum powtarzaniem jak papuga eS eS eS - mógłbyś zdradzić na forum ile zostało ci kapitału w portfelu siedząc na eS kach od 2000pkt na w20.
Chciałbyś może abym odstąpił ci mój nick, byłbyś bardziej przekonujący do swojej strategii inwestycyjnej.
@ Joker (staly czytelnik)
„…..Do histori przejdzie jako Lichwa Wzrowstowskiego lub Balcerka. Tych dwoch uczniow Ponziego http://en.wikipedia.org/wiki/Ponzi i Johna Law http://pl.wikipedia.org/wiki/John_Law , kiedys odpowie za ukatrupienia kraju w dlugach. Polska liderem zadluzenia w stosunku do dochodu narodowego…..”
@ Stworzyć sobie rynek……..
Tak pisałem kiedyś krytykując zapał rozwiniętych krajów do wdrażania „na siłę”, za “cenę” fałszowania wyników badań, swoich eko – technologii. I w końcu ………
@ „Wyszło szydło z worka.”
Czyli jak dojść do władzy za pomocą mediów oraz kto i dlaczego miał i ma władzę w POlsce, a także kto nakazał liberałom (rękoma LB i DT – UW/KLD) forsować „jedynie słuszną” linię myślenia i prywatyzację za wszelką cenę.
Przepis jest prosty: Wykreować neonowe – życie na krechę, szaraczkom i, jak widać, także państwom, POzwolić na zadłużanie pożyczając bez umiaru, zabrać suwerenność (drobnicę zniewolić kredytami hipotecznymi) w działaniu tworząc strefę UE i przejąć dobra narodowe w imię nieuniknionego prawa własności i sprawiedliwości. Dlatego tak panicznie boją się pewnej patrii politycznej w Polsce? Boją się rozliczeń? Do tego stopnia, że DT rezygnuje (nakazano mu?) ze swego marzenia życia – prezydentury i by być „żyrandolem” w pałacu - zostanie “strażnikiem” nieuniknionych, jedynie słusznych przemian.
@ Co nas czeka w niedalekiej przyszłości?
Cytat - „Josef Schlarmann, z CDU/CSU: „Bankrut musi zamienić na pieniądze wszystko, co ma – by zaspokoić swych wierzycieli. Grecja posiada budynki, firmy i niezamieszkałe wyspy, które można wykorzystać na spłatę długów” i Frank Schaeffler z FDP: „Pani kanclerz nie może łamać prawa, nie wolno jej obiecywać Grecji żadnej pomocy. Greckie państwo musi się radykalnie pozbyć udziałów w firmach i posprzedawać również nieruchomości, na przykład niezamieszkałe wyspy”.
@ Niemcy dublują USA.
Czyli sposób na życie wykorzystując emisję waluty.
Wprowadzając EURO w miejsce DM wykorzystali doświadczenia USA z $ jako walutą rezerwową i handlową. W tych działaniach także kryje się moc PLN - rośnie nie podparta wynikami gospodarczymi - cytat:
” „Niemiecki sposób na życie z nadwyżką
Niemiecka nadwyżka w bilansie płatniczym wynosi aż 5 proc. PKB. Z drugiej strony wysoka inflacja w Grecji spowodowała, że w okresie boomu państwo stało się mniej konkurencyjne bez możliwości sprzedaży z powrotem do Niemiec większej ilości produktów, a silna waluta utrudnia również eksport do krajów spoza strefy. To co jest charakterystyczne, to fakt, że gospodarka niemiecka jest oparta na eksporcie i Niemcy wypracowali sobie instytucje, które są bardzo istotne i podtrzymują eksport niemiecki do reszty świata. W przypadku Polski pozbawiliśmy się instytucji krajowych właśnie w procesie prywatyzacji a la „Bild”, które mogłyby odgrywać rolę instytucji eksportowych, a z drugiej strony rozwijających się. Niemcy mają 134-mld nadwyżkę handlową. Między 2000 a 2008 r. o 65 proc. wzrósł niemiecki eksport. Aż 70 proc. wzrostu PKB było oparte na wzroście eksportu. Utworzenie strefy było bardzo korzystne dla gospodarki niemieckiej opartej na eksporcie, ponieważ strefa euro kupuje aż 43 proc. niemieckiego eksportu. Obecnie przeżywające kryzys kraje peryferyjne nie mogą zwiększyć swojej konkurencyjności poprzez obniżenie wartości waluty, podczas gdy eksporterzy niemieccy pozbyli się ryzyka kursowego. Nawet Frank Asbeck, szef SolarWorld, wytwarzającej produkty oparte na nowych technologiach, które są beneficjentem regulacji związanych z „globalnym ociepleniem”, stwierdził, że 2/3 jego biznesu jest w Eurolandzie i fakt posiadania jednej waluty dużo ułatwia – „nie trzeba hedgować, a wszystkie formalności biznesowe są te same”. W efekcie można postawić tezę, że obecnie pod względem finansowym Niemcy mają niedowartościowaną walutę i są teraz nadzwyczajnie konkurencyjni. To powoduje, że tak naprawdę zachowują się podobnie jak Chiny, które utrzymują swój tani eksport poprzez powiązanie swojej waluty z dolarem i to mimo niechęci ze strony Amerykanów. Strefa euro powoduje, że nawet nie może nastąpić zmiana wartości relacji w procesie aprecjacji. Gary Herrigel z uniwersytetu z Chicago stwierdził, „że to jest patologia, że Niemcy znaleźli sposób na życie nadwyżką”, podczas gdy powinni konsumować więcej i powinni być oparci w mniejszym stopniu na eksporcie, pomagając innym krajom europejskim w rozwiązaniu kryzysu bilansu płatniczego.”
http://gf24.pl/index.php/wydarzenia/komentarze/3458-kryzys-grecki-ma-towarzystwo.html
Poland………. 50% 1550%…
Bardzo dziwne. Z artykułu wynika, że Polska to bankrut jakich mało. W takim razie kto kupuje polskie obligacje? Skąd ten popyt?
Czeka nas decydujący tydzień nie przełamanie oporu na sępie skończy się padaką na co licze
ale pewny obrony nie jestem bo nie ja pompuje indeksy tylko banki spekulacyjne.Oczywiście wrazie co zwieje.Gdyby doszło do przełamania nic to nie zmienia jak i w gospodarce i na świecie.
Już teraz mogę zaprosić na pogrzeb i stypę po naszej hossanie panna była młoda jednak operacje plastyczne ją wykończyły. Chyba że do godz 8,30 jutro rozpoczną się reformy Dobranoc
Patrz 8 min
http://www.youtube.com/watch?v=Ay4pbwnOK2I
esesman ja czy bym grał S czy L to swoje ugram
Natomiast ty oprucz zaczepek zrób 3 dniówkę tu i pokaż co potrafisz
wtedy mogę z toba gadać .A jak zobacze że jesteś zawodnik zrobimy party 3 dniowe
Mykam,. po parkiet
Mam jeszcze do ciebie pytanie miałem 5 szt 2439 2444 2428 razem 15 - 7 zamnołem gdzie się ustawić by wyjść na 0 . 2000 Zgoda tylko ja i longi brałem i zamykam otwieram pozycję misiu kolorowy
miłej sesji
@ F, 254
Możesz zdradzić, jak zrobiłeś ten wykres?
@dzisius
ja polowe eS oddalem po 2380
Jak nie przebija 2370-2372 to oddam i resztą z czasem. Na razie trzymam. obawiam sie boczniaka do rozliczenia.
Panie proszą Panów czyli mambo nr5 a la lehman:
http://macro-man.blogspot.com/2010/03/repo-105.html
279Dobrze zrobiłeś wygląda na rolowanie się obroty są be. Ja mam inne ustawienie dowaliłem 3 szt na 2405 zamkne wrazie co .Teraz ogladam Obcy kontra Predator ambitne kino.
Sesman jak tam idzie???
http://www.youtube.com/watch?v=Ay4pbwnOK2I
@wig20
jedna kreska a tyle może…
http://www.bankfotek.pl/image/570422.jpeg
Ameryka się zwija…
http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,7654753,Jak_rozwial_sie_amerykanski_sen.html
15 kwiecien 2010 - ta data moze byc kluczowa. moze US oglosil iz Chiny sa manipulatorem
http://www.nytimes.com/2010/03/15/opinion/15krugman.html
Na kapciu trzymam następną 5 s przemoc trzeba dawkować poczekam do usiaków albo 5 zamykam albo 5 dowale Dlatego dziś z przykazaniem miłości wychodze do byka.
http://www.youtube.com/watch?v=488kFFWkTmw
Ma ktoś jakiś pomysł w którym momencie SNB zacznie przeganiać spekulantów z EUR/CHF? Strasznie mnie korci już teraz wejść w euro do chf pod interwencję. Bo chyba jakis dramatycznych stop lossów już nie będzie.
Narazie kicha zamknołem 6 szt po 2390 i czekam na sępa może dowale jeszcze
Weszlam w piatek w obie spolki pana R i odrobilam wiekszosc strat
Zdaje sie ,ze ten pan ma jeszcze kilka asow w rekawie…Czy ktos wie,kiedy bedzie w cnbc?
Nie wiem p.Piotrze,czy przepusci pan ten link ,bo dotyczy konkretnej spolki…
[Część usunąłem. Kto chce to się domyśli
PK]
Dobra siedzę juz w EUR/CHF:)
@stoje i patrze
A ty mieszasz coś jeszcze na forexie czy juz tylko te nasze nędzne futy?:)
@dzisius, 281
rozumiem Twoje ustawienie eS przy 2405-2406 w zwiazku z kreska od okolic 14.00 2 marca. sluszna decyzja. kreska puszcza, to jest ruch.
Stoje i patrze ja się nie znam tak jak esesman ale na 2 406 mam stoop loosy na dziś 2404-8 opór od teraz, wsparcie 2376-82 tu trzeba poczekać aż pyknie bo może się odbić dlatego część zamknołem. Nie jestem taki dobry jak esesman to zawodnik z extraklasy
http://www.youtube.com/watch?v=Ay4pbwnOK2I
@ SiP, 284
Nic sie nie stanie 15 kwietnia, USA nie odważy się zrobic nic. Artykuł Krugmana jest zabawny, “sth must be done”, a potem proponuje wojnę celną z Chinami… Ridiculous.
Dorota a co on tam pisze bo nudno na fiutach???
@ Co POlaków wprowadza w dobry nastrój?
Dobra reklama zwana PR. Czyli tylko taka jak „zielona wyspa” i na jej tle 2-ch ekspertów od cudów zwykłych wybiórczych - DT i gospodarczych - JVR. Otóż nie tylko…..
„Polska gospodarka może za 30 lat wyprzedzić niemiecką” bo……..
„Niemal nigdzie w Europie odsetek zatrudnionych w przedszkolach, szkołach i na wyższych uczelniach nie jest tak niski jak w Niemczech - podkreśla studium. Wskaźnik 6 proc. stawia Niemcy za Wielką Brytanią z 9 proc. i Polską z 7 proc.”
http://forsal.pl/artykuly/400523,eksperci_polska_gospodarka_moze_za_30_lat_wyprzedzic_niemiecka.html
@ Mnie w dobry nastrój wprowadzają celne komentarze!
„hehe” napisał podsumowanie:
„Jak może wyprzedzić Niemcy coś, co już dawno zostało sprzedane albo rozkradzione. Gospodarkę to Polska miała za komuny.”
Hehehehe……..
@ Joker (staly czytelnik) # 267
„Tak wiec wyglada Polska piramida!!!!”
Cz. 2 @ Co POlaków wprowadza w dobry nastrój?
@ Polska wreszcie na pierwszym miejscu – na czubku piramidy!
- ale dopiero w 2021r., jak dalej będą rządzić nieudaczniki, które nie umieją “yntelygentnie” wprowadzać reform (i raczej także nie chcą, by wybiórcy nie “skapowali” o co chodzi). Albo, albo - albo “z buta” - szokowo albo wcale. W tym celu mają watahę krzykaczy-figurantów, jak P.KOT, których spuszczają ze smyczy w odpowiednim momencie, by tuszować nie tylko sprawy gospodarcze lecz wszystkie „smrody” i by się działo cokolwiek, byle wokół PO, bo sondaże najważniejsze. To takie korporacyjne spojrzenie na całość. Reklama daje dobre samopoczucie wybiórcy, że dokonał właściwego wyboru - kupił Forda T w kolorze jaki właśnie sobie wymarzył – w kolorze czarnym.
@ Szwedzka “Svenska Dagbladet” z 2010-02-21 podała listę krajów-bankrutów za dwadzieścia jeden lat. Nie sfinansowane zobowiązania (bez pokrycia w posiadanych aktywach) jako część narodowego produktu PKB.
To jest lista hipotetycznych bankrutów i ich hipotetycznych zobowiązań wobec wierzycieli zewnętrznych, wewnętrznych i obywateli (np. zobowiązania emerytalne) na rok 2021, jeśli państwa te będą kontynuowały obecną politykę i nie będą reformowały sfery wydatków publicznych(strony dochodowej i wydatkowej).
Oryginał:
OFINANSIERADE FRAMTIDA ÅTAGANDEN SOM ANDEL AV BNP
• Polen: 1550 procent
• Slovakien: 1149 procent
• Grekland: 875 procent
• Frankrike: 549 procent
• Finland: 539 procent
• Holland: 523 procent
• USA: 510 procent
• Storbritannien: 442 procent
• EU-genomsnitt: 434 procent
• Sverige: 431 procent
• Tyskland: 418 procent
Oraz
ÅRLIGT UNDERSKOTT FÖR OFINANSIERADE ÅTAGANDEN SOM ANDEL AV BNP
• Malta: 12,8 procent
• Grekland: 10,9 procent
• Portugal: 10,1 procent
• Italien: 9,7 procent
• Frankrike: 9,7 procent
• Finland: 9,6 procent
• Tyskland: 9,2 procent
• EU-genomsnitt: 8,3 procent
• USA: 8,2 procent
• Sverige: 7,3 procent
• Storbritannien: 6,5 procent
Källa: Jagadeesh Gokhale, National Center for Policy Analysis, Eurostat. Jämförelseår för BNP 2005.
http://www.svd.se/naringsliv/nyheter/sondagsan alys-andreas-cervenka-om-finansiella-lik-i-europas- garderob_4295429.svd
@Piotr Kuczyński
Nie mogę uwierzyć, iż nabiera się na sztuczki Wallstreet w postaci “pobicia” prognoz, przy rewizji poprzednich danych. Gdyby nie uwzględniać rewizji to przy ostatnich danych na temat sprzedaży detalicznej, mielibyśmy jej spadek. Nie zdziwi mnie jak te dane też zrewidują i znowu urośniemy. To jest patologia.
Nawiązuję tutaj do Pana wypowiedzi:
Dane o lutowej sprzedaży detalicznej były bardzo dobre. Okazało się, że wzrosła ona w lutym o 0,3 proc. (oczekiwano spadku o 0,2 proc.), a co bardziej istotne dane bez samochodów były jeszcze lepsze - sprzedaż wzrosła o 0,8 proc., a oczekiwano, że ledwo drgnie. Jak widać wzrost kredytów w ostatnim okresie nie był przypadkiem. Amerykanie wrócili do starych zwyczajów. Nie przeszkodziły im nawet zawieruchy i zamiecie. Nieco umniejszała to osiągnięcie weryfikacja danych ze stycznia (z 0,5 na 0,1 proc.).
za:
stooq.pl/n/?f=314054&c=1&p=14
W sprawie tego spadku, to chociażby tutaj o tym:
What few point out is the January revision, which changed the January retail sales estimate from 355,777 to 354,339. As February came in at 355,546, one can see why the government’s game of endless data fudging continues. Had January been unrevised, February retail data would have been a drop of 0.1% instead of a rise of 0.3%.
za:
zerohedge.com/article/debunking-myth-us-retail-sales-improvement
@292, Dorota
Wydaje mi się że skończyły się przelewki. Jak czytam różne artykuły to agresja do Chin narasta i jak nie 15 kwietnia to kolejnym razem to się stanie. A spadkiem cen obligacji Ben się nie martwi. Sam sobie najwyżej kupi i tyle.
Cz. 3 @ Co POlaków wprowadza w dobry nastrój?
@ Znów byliśmy bezkonkurencyjni?
20 lat temu inflacja w Polsce osiągnęła rekordowy poziom 1395 proc.
@ Przyczyny hiperinflacji w Polsce w 1990 r.
To błędy rządu Mazowieckiego i Balcerowicza.
„…..czynnikiem wzrostu cen była liberalizacja cen, w sytuacji gdy nie zaczęło jeszcze działać ograniczenie wzrostu płac.”
“Ponadto kurs złotego do walut został określony na bardzo niskim poziomie, wobec czego dewaluacja działała bardzo silnie na podrożenie importu”
@ „Na drugim miejscu niechlubnej statystyki znalazło się Zimbabwe. W połowie listopada 2008 r. dzienna inflacja sięgnęła 98 proc. Oznacza to, że codziennie wszystko było dwa razy droższe niż poprzedniego dnia. W efekcie mieszkańcy Zimbabwe zaczęli używać głównie dolara amerykańskiego, co doprowadziło do spadku cen. W grudniu 2009 r. w gospodarce Zimbabwe zanotowano deflację na poziomie 7,7 proc., a w styczniu 2010 r. na poziomie 4,7 proc.”
http://forsal.pl/artykuly/405858,20_lat_temu_inflacja_w_polsce_osiagnela_rekordowy_poziom_1395_proc.html
# 272 „@ Co nas czeka w niedalekiej przyszłości?
Cytat - „Josef Schlarmann, z CDU/CSU: „Bankrut musi zamienić na pieniądze wszystko……..”
Teraz grozi nam tylko recesja, gdyż wszystko co mamy w kasie państwa to przeważnie kredyt, który się z roku na rok zastraszająco zwiększa, a długi trzeba spłacać……..niestety. Kiedyś, jak teraz Grecja usłyszymy – puk, puk. - Kto tam? - To ja EURO - windykator. – W przeciwieństwie do Greków nie mamy wysp na morzu egejskim. Co możemy oddać Niemcom? Mamy Pomorze i Śląsk. Czy może wybiorą obligacje JVR?
Dzidziusiu, zamiast streszczać własnymi słowami, daję linka do polskiego omówienia:
http://www.pb.pl/a/2010/03/15/Chiny_hamuja_globalna_gospodarke?readcomment=1
SiP - w Bloombergu czytałam, że jakiś kongresmen demokratyczny już zainicjował ustawę narzucającą cła importowe, ale to raczej w celu postraszenia niż serio (pewnie przepadnie).
Dorota dziękuje jesteś kochana zaraz przeczytam Nich wielki niedźwiedź omija twoje akcje:)
Stoje i Patrze widzisz doprze że połowe pozamykaliśmy nie ma jak trochę kiepełą popracować
Teraz jutro możemy z palcem w nosie wiąść resztę skarbów z GW do wora lub znowu przyatakować si kalafą..
Zostało troszkę spadku na otarcie łez ale wsparcie trzyma i tężnieje każdy dzień dłużej jest dla niedźwiedzia
http://www.youtube.com/watch?v=v-UYiZu6ByY
Cały problem w tym że Chiny to nie bezbronny Irak gdzie można beszczelnie napaść kraj i ograbić.Chiyny mogą wpiernicz spuścić jak Wietnamczycy .Na miejscu premiera Chin zaśpiewał bym do HilaryClinton
http://www.youtube.com/watch?v=hyntWur6K6o
@PP Team
I znow ku koncowi sesji mam miejsce wyciaganie indeksow w gore niczym krolik z magicznego kapelusza.
Dla mnie moral z tego taki:
do konca dystrybucji albo boczniak,albo male wzrosty.Po zakonczeniu dystrybucji gleboki zjazd w dol.Bedzie to przyczyna zmian systemowych poniewaz obecna forma sie wypalila. Jest zbyt wiele fundamentalnych powodow przemawiajacych za tym,ze znajdujemy sie w koncowej fazie dwugeneracyjnego cyklu.Takie cykle trwaja zwykle 60 do 70 lat( 1870 i 1929).
II ws wydluzyla faze,bo byla jakoby miniresetem stad ca. 80 lat od ostatniego WK.
Zagadka jest tylko moment od ktorego zacznie sie dziac.Czas szybko mija,jeszcze wszyscy mamy swiezo w pamieci pazdziernik 2008 a to juz dwa i pol roku wstecz.Dlatego moze jeszcze pare lat uplynac,chociaz intuicyjnie 2010 jawi mi sie jako rok niespodzianek.
Cytuję:
“Nuda. Na rynkach finansowych wszystko idzie mniej więcej w oczekiwanym przeze mnie kierunku, więc nie ma się czym ekscytować.”
Panie Piotrze - na oczekiwanym od kiedy i kiedy? Rok temu oczekiwał Pan Armageddonu, tego że pomoce a la keynesowskie pomogą, ale na krótko i że zobaczymy poziomy na wigach, nasdakach i didżejach o jakich się nikomu nie śniło. Jakoś ta druga, głęboka fala kryzysu nie bardzo chce przyjść …
[Bzdury Pan opowiada drogi Panie... Pomylił Pan analityków albo świadomie Pan mówi nieprawdę. Nigdy takich prognoz nie dawałem. Mówiłem o drugiej fali kryzysu, ale za około rok. Od stycznia 2009 mówiłem, że sytuacja rozwinie się tak jak sie rozwinęła. W końcu zeszłego roku mówiłem, że czeka nas w styczniu korekta, po której będzie atak na szczyt. Wszystko można łatwo sprawdzić, bo wszystko jest w sieci. Jak chce się coś napisać to warto wiedzieć coś o tym, co się chce skrytykować.
Puściłem ten post po to, żeby pokazać, jak łatwo jest kogoś w sieci obryzgać kłamliwymi "informacjami". Nic dziwnego, że potem opinia o internautach (na szczęście nie na naszym Forum) jest tak pejoratywna. PK]
#303
Pamiętam, że rok temu prognoza była następująca: 50% szans na obecny scenariusz, 30% szans na dalsze spadki, 20% na bardzo głębokie dalsze spadki.
Pozdrawiam.
[To była jedna z wczęsniejszych prognoz. Nie ma zresztą co pamiętać tylko trzeba się cofnąć we wpisach do zeszłego roku. Są dostępne. PK]
#304
Strasznie się naszukałem, ale mam.
http://kuczynski.blogbank.pl/2009/03/12/trzy -scenariusze-i-%e2%80%a6/
dokładnie z przed roku.
[Dokładnie tak. Krotko potem (ale chyba tylko na Stooq.pl) prawdopodobieństwo pozytywnego scenariusza znacznie zwiekszyłem. PK]
@Dorota, 299
Oj nie wydaje mi się aby to były byle jakie rozmowy. Ciśnienie rośnie i wg mnie coś w końcu z tym zrobią:
Congress letter urges action on renminbi
By Daniel Dombey in Washington
More than 100 members of the US Congress on Monday called on the Obama administration to label China a currency manipulator, in a move that highlighted the pressure on Washington to take a more confrontational stance towards Beijing.
[..]
“I have not really seen this level of enthusiasm among members of Congress before,” said Tim Ryan, one of the Congressmen organising the bipartisan letter. “There is a heck of a coalition behind this and the time is right.”
http://www.ft.com/cms/s/0/af1268ca-304a-11df-8734-00144feabdc0.html
@Mateusz Stępień, 289
“A ty mieszasz coś jeszcze na forexie czy juz tylko te nasze nędzne futy?:)”
Dostałem dwa razy po depo na usdjpy i podkuliłem ogon ostatnio. Coś się odkułem na kablu (w czasie spadków ale i tak mam teraz in minus. Dałem sobie czas na psychiczny odpoczynek
Jakies prognozy? 1.42 na eurusd do konca marca wydaje się ciekawy, przy założeniu że idzie pomoc.
@dzisius
mnie juiz nie ma na futach w20. Daje sobie spokoj do poniedzialku. Zreszta i tak nie mam czasu bo jade na szkolenia i inne rzeczy
powodzonka!
Ja mam absy 2412 i i gotowy do dawalenia z 5 Teraz oglądam wykresy spółeczki wig 20 .Trzeba uboty przygotwać ostatnie remonty.wilcze stado musi być gotowe.
http://www.youtube.com/watch?v=Nwc0shJ2aYc
#289 @Mateusz Stępień
L wskazywałaby że przychylasz się do prognoz SECO i możliwej deprecjacji franka, S -że liczysz na schyłek Eurozony, więc wiadomo.
Trochę tajemnicza ta pozycja, bo nie wiadomo w którą stronę
@Piotr Kuczyński, SiP
Wielu analityków mówi o możliwości wystąpienia drugiego dna recesji, co może wskazywać że patrzą jednowymiarowo, przecież zawsze może nastąpić kolejna cześć stymulacji gospodarki, lub procedury które ominą oficjalne dane. Notowania na WS wskazują, że o terminie korekty przesądzą duzi gracze z banków inwestycyjnych i funduszy, tak jak rok temu o poziomie spadków.
Panie Piotrze co pan sądzi o możliwości zastosowania procedury reconciliation, przez Obame czy ma on takie wsparcie swojej partii i determinacje do przeprowadzenia zmian? Czy jest w stanie pójść na wojnę z lobby przemysłowo-bankowo-zdrowotnym? Jeśli nastąpi druga odsłona kryzysu to Demokratów już nie ma w Kongresie, a Obama nie ma drugiej kadencji. Jeśli reformy się nie powiodą będzie tak samo. Czyli rachunek identyczny. Pytanie otwarte, co nastąpi jeśli reformy przyniosą pozytywne skutki i w jakim czasie to nastąpi.
Link do wyjaśnienia procedury:
http://en.wikipedia.org/wiki/Reconciliation_(United_States_Congress)
[Nie znałem tej procedury. Tutaj jest lepiej opisana:
http://en.wikipedia.org/wiki/Reconciliation_(United_States_Congress)
Wynika z tego, że trudno będzie ją wprowadzić. Chyba nic z tego nie będzie.
Jeśli zaś chodzi o inne, poruszone przez Pana kwestie:
1. Drugie dno – tak, ma Pan rację. Ja od dawna mówię, że najlepsze będzie (w krótkim okresie) zagrożenie drugim dnem, bo wtedy politycy znowu rzucą kupę kasy i znowu Ida się ocalić gospodarkę. Jednak wynik będzie oczywisty: dużo poważniejszy kryzys i dużo poważniejsza recesja tyle ze później.
2. Wojna Obamy z lobby? Tylko w drugiej kadencji, bo wtedy nie będzie się bał ich wpływu na elektorat. Ale jeśli sytuacja będzie się tak rozwijała jak to widzimy to drugiej kadencji nie będzie.
3. Pytanie o sukces reform jest kluczowe. Do końca sukcesem nie będą, ale ważne jest, żeby pojawiły się na rok przed wyborami, a to nie jest wykluczone. PK]
Mam pytanie czy ktoś tańczy na fiutach (futures) na PKN potrzebna pomoc ??
@310, Piotr Kuczyński, nierozgarnięty
Panowie,
Obama to marionetka. Żadnych reform nie bedzie a jak beda, np w finansach, to maksymalnie rozcieńczona i zgodna z planami wall street. BARDZO GORĄCO zachęcam do przeczytania długiego artykułu o Geithnerze który po krótce streściłem tutaj:
zezorro.blogspot.com/2010/03/stracony-kryzys-czyli-demokraci-tez.html
a cały art tutaj:
theatlantic.com/magazine/print/2010/03/inside-man/7992/
Jest to jeden z najlepszych artów jaki czytałem w tym roku. Warto poświęcić czas na jego przeczytanie.
W sprawie drugiego dna mam podobne zdanie - sypną groszem. Pytanie jednak co zrobią dokłanie. Sektor budownictwa już się podobnie sypie. A jak w kwietniu skończy się program first time suckers to będzie to jeszcze bardziej widoczne.
Całkiem mozliwe że FED wróci do programu skupu MBS. NA razie planowany koniec marzec 2010. Jednak wiele osób nie zauważa faktu że FED kasę za MBS będzie transferował pewnie do końca maja/czerwca (zapłata za aukcje, rozłożona w czasie). Ostatnie dane wskazują że tak się stanie.
Mam przy tym nadzieje że oberwie się Chińczykom i zrobią coś z yuanem. Nie tylko europa na niego narzeka, ale również inne kraje jak US. Wyznaję inny pogląd niż Dorota. Moim zdaniem zrobią coś z tym już w tym roku.
@ SiP, Chiny
Ciekawostka - Chińczycy twierdzą, że mają deficyt w obrotach z Japonią i Koreą Płd. i traktują to spokojnie. Skala jest chyba jednak inna, niż w handlu USA-Chiny:
“He noted China runs trade deficits with Japan and South Korea but is not pressing them to narrow the gap by making their currencies more expensive.”
Teraz Amerykanie naprawdę powinni na chwilę odpuścić:
“Analysts expect the government to allow the yuan to rise gradually in the second half of the year, but they say Chinese leaders might wait in order to avoid looking like they gave in to U.S. pressure.”
http://finance.yahoo.com/news/China-criticizes-US-pressure-apf-2361694508.html?x=0&sec=topStories&pos=2&asset=&ccode=
Idę spać gościu podbija indeks i roluje się nas tu zagranica za downów ma
Jak jestem ustawiony i czy jestem napisze tym razem esesman King futures leszczen.
Ty ja to bym na twoim miejscu poszedł do zbioru kapusty
http://www.youtube.com/watch?v=hyntWur6K6o
@ Ogif
W odpowiedzi na Pana pytanie, którego nie puściłem: nie jest Pan usunięty, znudził mnie Pan i zniesmaczył do końca swoim ostatnim występem, którego nie puściłem, więc postanowiłem, że będę usuwał lub puszczał Pana posty w zależności od własnego widzimisię i bez żadnego tłumaczenia. I to wszystko.
Ale mnie dzisiaj grubasy załatwiły, a było tak pięknie S od piątku po 2440 . Sądziłem , że ten opór na 2376 pęknie , a dzisiaj to,aż sam nie wierzyłem co się dzieje. Dobrze , że postawiłem S/L ( tak jak dzidziuś radził:)) to coś tam zostało. Załatwili mnie na całej linii .Do końca tygodnia platformy transakcyjnej nie ruszam, aby nie korciło.
@ Gospodarz # 315
1.Skoro znudziłem to przepraszam wszystkich Znudzonych.
Zrobię sobie dłuuugą lub wieczystą przerwę żeby Forum było ciekawsze (tzn. bez mojego przynudzania).
2.Znudzenie rozumiem, ale zniesmaczenie nie do końca. Nie dopuściłem się żadnych nagannych treści (przynajmniej ostatnimi czasy). A już w szczególnej szczególności nie byłem niegrzeczny wobec przemiłej Korsykanki. Mogło powstać takie wrażenie gdyż wyleciał cały post, ale adresat (Korsykanka) pozostał.
3.Dzięki za ekspresową podróż z 0.18 na 0.26.
4.Wiosna!!!!
@mieszkania
z cyklu poczuj te marże
Dom Development:
“W stosunku do naszych wcześniejszych kontraktów budowlanych, spadek kosztów wykonawstwa w nowo uruchamianych projektach jest sporo powyżej 20 proc. Koszty budowy metra kwadratowego spadły poniżej 3.000 zł.”
http://stooq.pl/n/?f=314139
@ RESET systemu = Armageddon ?
i Paul Krugman
@ Wzrost ceł wydaje się przesadzony.
Paul Krugman, amerykański ekonomista i laureat Nagrody Nobla, z punktu widzenia USA, ma rację: - „Realizowana przez Pekin polityka taniego juana jest istotnym hamulcem odbudowy globalnej gospodarki” - i - „Chiny manipulują swoją walutą” – zaniżając jej wartość. Poza tym historia kryzysów jest powtarzalna. Jeżeli prześledzi się czas wielkiego kryzysu lat 30-tych to droga jaką idzie świat poprzez obecny kryzys świat jest podobna, choć okoliczności inne. Gospodarki są bardziej powiązane i zależne od siebie poprzez globalne korporacje i szybko wędrujący nieokiełznany lewarowany kapitał spekulacyjny. Dlatego, gdy zacznie się wojna celna skutki będą dużo poważniejsze niż w latach 30-tych.
Ale nie tylko……
Paul Krugman - „Większość globalnych dużych gospodarek jest uwięziona w pułapce płynności – są mocno wyhamowane ale niezdolne do wywołania ożywienia dzięki obniżce stóp bo gdzie indziej są one także bliskie zera. Chiny przez dążenie do nieograniczonego generowania nadwyżki handlowej prowadzą zatem działania antystymulacyjne wobec tych gospodarek, a te nie są w stanie temu przeciwdziałać.”
http://www.pb.pl/a/2010/03/15/Chiny_hamuja_globalna_gospodarke?readcomment=1
A czemu gospodarka Niemiecka tak dobrze się rozwijała i mimo kryzysu (spowolnienia) najlepiej go znosi w EU? Bo są dobrze, wręcz solidnie do tego przygotowani. Pomaga im w tym także strefa EURO i solidny krajowy przemysł.
Patrz - LJ3 # 273 @ Niemcy dublują USA. A może jednak dublują Chiny?
Czyli innymi słowy……
@ O wyższości gospodarki para - nakazowej nad wolnorynkową.
Chiny po prostu stymulują swoja i tylko swoją gospodarkę. Robią to od lat, utrzymując oszałamiający wzrost gospodarczy. Na tle Chińskiej gospodarki para-nakazowej, Polski rozwój to taki – pikuś, tylko marny, nieudolny mini wysiłek intelektualny neoliberałów, który doprowadził do unicestwienia, z takim trudem od przed wojny, budowanego przemysłu.
Polacy dali się omamić – są do tej POry manipulowani. Na tym forum takich nie brakuje, a wydawałoby się, że „myślenie nie boli” – a jednak ciągle sprawia okropne trudności…..
Polscy - ci jedynie poprawnie myślący, wybrali jednak „terapię szokową”, stawiając na neoliberałów i przegrali, co widać już od 20 lat. O tym świadczy duże bezrobocie i rzesza – od 2 do 3 mln emigrantów ekonomicznych – za prac - taka druga Irlandia z przed lat. Myślę, że czas zacząć uczyć się od Chińczyków.
Ale cóż…….konsumpcyjnie nastawiony, reklamą i PR uwiedziony, może sobie przypowieść kupi……
„Polak mądry PO szkodzie, a przed szkodą głupi”
Szukasz bańki? Łączna wartośc AAPL jest 6 x wieksza od Dojcze bank buhahahhaha
Amator słuchaj ja bym starał się manewrować zobacz stoje i patrze i miejwiecej to samo grane zamknięcie prze wsparciem ucieczka stoje i patrze zamknięcie koło 2400 ja wypad 2412
a inne mózgi ( mój bardziej wyczesany z szarych komórek)
Jeszcze nie wszystko stracone .Głowa do góry nie odrazu Rzym zbudowano .
A teraz ide malować uboty na wig40 i akcje wig 20 by ładnie S wyglądało gdy wypłyną
http://www.youtube.com/watch?v=yOAl0enE7kI
Idaho bill permits state taxes be paid with silver
http://www.businessweek.com/ap/financialnews/D9EF81QO0.htm
Rynek mieszkan - ciekawostki i update
http://zezorro.blogspot.com/2010/03/rynek-mieszkan-update.html
To powinien byc duzy nius w naszyhc mediach:
KNF na czele unijnej grupy ds agencji ratingowych
parkiet.com/artykul/10,907442.html
@P. Kuczyński
Nie wiedziałem że pisze Pan również do RP
rp.pl/artykul/448062_Kuczynski__Ruszyli_z_posad__bryle_swiata.html
stoje i parze ale żeś mie wkręcił.Czytam coś mi tu nie pasi jak na gospodarza w połowie artykułu kapnolem się że to Waldemar.:)
Dzidziuś ja już w poniedziałek chciałem mojego batonika wyrzucić na fixie , ale myślałem , że dzisiaj tylko trochę do góry odbije i będziemy iść do 2333-2340, oczywiście sprzedałbym go wcześniej, a tu taka niespodzianka. Nie mniej do 22 marca robię sobie wolne, a Tobie życzę powodzenia.
Witam wszystkich !
Czytam to forum juz dlugo i uwazam za bardzo interesujace. Czy nie uwazacie iz usa cierpi na pewnego rodzaju schizofrenie ? Indeksy u nich rosna , wszyscy zadowoleni ,a pytanie brzmi czy kryzys juz minal czy tez prawdziwy jeszcze nie nadszedl a fed zasypal dziure tanim pieniadzem tak naprawde niczego nie reformujac i nie zmieniajac przedluzajac jedynie agonie.Prosze napiszcie jak to widzicie bo ja kompletnie sie zagubilem i nie mam pojecia gdzie ta prawdziwa gospodarka zmierza i dokad bo cos sie szykuje tylko nie wiem co.Czuje to
@dzisius, futy
Z takim optymizmem to jutro szczyt na WIG bijemy, przynajmniej intraday. Ale jak JPYPLN przebije 3.10 to moze i pobijemy na wig20. Polecam przyjrzeć sie korelacji jpypln i wig20.
@ PK # 310
Ratowanie „doraźne” drukowaniem walut i stymulacja poszczególnych gałęzi przemysłu „na siłę”, a zaniedbywanie innych, przesuwa tylko skutki nieodpowiedzialności bańkierów i nieokiełznanych władz korporacji na później. Dlatego optuję za długotrwałą „korektą”, czyli trwałym odwracaniem się rynków od wzrostów. Moim zdaniem recesja pogłębia się i będzie się pogłębiała z roku na rok. W żadnej mierze nie oddaje stanu gospodarek tzw. PKB – to tylko „sciema” reklamowa dla nieodpornych na POpulizm. PKB można bowiem „podkrecać” „pustym” drukowanym pieniądzem bez real wartości lub kredytem z MFW. Przelewając ten pieniądz z konta walutowego na złotowe i odwrotnie, można dowolnie POdkręcać jego obieg w przestrzeni gospodarczej – tworząc wzrost PKB. Za kluczowe w obrazie kondycji gospodarek uważam bezrobocie w regionach i krajach lub inaczej liczbę zatrudnionych w pełnym wymiarze. Zwracam uwagę, że wyraźnie spada liczba zatrudnionych w stosunku do populacji zdolnej do pracy. Tu widać prawdziwy obraz gospodarki USA, a więc stan i kondycję gospodarki światowej. Z pewnością nie oddają tego „podkręcone” indeksy giełdowe, których przeszły i przyszły obraz widać tu:
Civilian Employment
http://research.stlouisfed.org/fred2/series/CE16OV?rid=50&soid=22.
@ RESET systemu = Armageddon ?
Reset tego systemu dzieje się na naszych oczach I żadne czarowanie wzrostem indeksów pompowanych pustym pieniądzem tego nie zmieni.
Unemployed
http://research.stlouisfed.org/fred2/series/UNEMPLOY?rid=50&soid=22
Problem bezrobocia, w tym i wcześniejszych emerytur, to ten sam problem – braku podaży pracy przy nadmiernym popycie na nią. Nie można, moim zdaniem, tylko POpulistycznie głosić, że problem są emerytury, nie przywiązując żadnej wagi do problemu miejsc pracy – bezrobocia. W obecnych czasach nie można udawać, że rynek jest w stanie jeszcze cokolwiek sam z siebie wykrzesać. Koniunktura zwijającej się gospodarki światowej wymagać będzie ciągłej interwencji państw, które przecież już są poważnie zadłużone. Ochrona miejsc pracy spowoduje zamykanie się poszczególnych krajów na produkty ze „świata”. Nastąpi więc kurczenie samoistne gospodarek regionalnych odpowiednio do swoich potrzeb.
By cały świat dalej mógł uprawiać wolny rynek sterowany przez „karzącą niewidzialną rękę”, koszty pracy, a więc i zarobki, czyli poziom życia w różnych rozwiniętych regionach świata musi się wyrównywać. To jednak musi trwać.
NACZELNY POMPIARZ Z FED zapowiedział, ze dalej będzie robił wszystko, żeby balony urosły jeszcze większe; chyba dzidziuś S nie są trendy
przestałem grać na koniach w momencie, jak zrozumiałem, że rynki dostały totalnej głupawki i oderwały się od rzeczywistości, a więc zrozumiałem , że nie rozumiem ruchów rynkowych
@ RESET systemu = Armageddon ?
i uncja zlota
Czyli jak się ma wartość* virtualna do rzeczywistej.
* - Wartość mierzy się poprzez odniesienie do wzorca.
Czyli otym, że…..
@ Wolna konkurencja to tylko „mydlenie oczu” nieosiągalnym dobrobytem.
@ Obecny system wolno-rynkowy podcina gałąź, na której siedzi.
Czyli o tym jak niska cena wynika z różnicy poziomów życia.
„Średnie wynagrodzenie w USA wynosi obecnie około 50 000 USD co odpowiada 46 uncji złota rocznie, Polska może poszczycić sie srednim dochodem rocznym w wysokosci 36 000 PLN co odpowiada 11 uncji zlota na rok , sredni dochod roczny w Meksyku wynosi 6000 USD co jest rownowazne 5.5 uncji zlota a srednie wynagrodzenie w Chinach Ludowych wynosi 8000 chinskich jenow co jest rownowazne 1 uncji zlota na rok. Sa to dane bardzo przyblizone gdyz nie tak latwo jest znalezc dane aktualne.”
http://www.worldsalaries.org
Jak widać najemny pracownik amerykański musiałby być mniej więcej 46- krotnie wydajniejszy od chińskiego, polski - 11-krotnie a meksykański 5-krotnie aby mogli oni stanowić rozsądną dla niego konkurencje. Zważywszy, ze obecnie wszystkie kraje dysponują podobnej jakości maszynami wydaje się, ze pracownicy państw pierwszego świata nie maja najmniejszej szansy utrzymania albo swoich zajęć oraz swojego poziomu życia w otwartej konkurencji z krajami o niskich kosztach wytwarzania.
@ Uczciwa dystrybucja zysków, czy cła zaporowe?
Cały zysk, wytworzony w drodze eksploatacji krajów o taniej sile roboczej, trafia do kieszeni wyższych funkcjonariuszy władzy międzynarodowych korporacji.
Uczciwa dystrybucja zysków, czy cła zaporowe? Bo inaczej wyjście z kryzysu będzie możliwe bezpośrednio z rozlewem krwi, na który zanosi się obecnie.
Uczciwa dystrybucja zysków jednak możliwa tylko tam, gdzie naprzeciw korporacji przemysłowo-finansowych stoją korporacje pracownicze – związki zawodowe.
Historia Wielkiego Kryzysu z lat 30-tych podpowiada, że w końcu kraje, których waluta i płace są wycenione wysoko, w obronie przeciw eksportu miejsc pracy zaczną stosować cła zaporowe. To będzie przeciwdziałaniem na interwencjonizm władz Chin - utrzymywanie sztucznie niskiego kursu Yuana – niskich płac.
Globalizacja i wolny rynek są dobre dla korporacji lecz jesnocześnie wpędzają w recesję kraje rozwinięte.
@ Import „tanizny” i towarów – wymaga eksportu miejsc pracy i wysokiej wyceny waluty, w tym także PLN.
Czyli o tym, jak będziemy tanio wyjeżdżać na wakacje do Egiptu – jeżeli w ogóle będziemy mieli możliwość zarobić – co nie jest tak pewne, ze względu na rosnące bezrobocie.
Wolny rynek to nieograniczona wymiana towar za towar. Konkurencja wymaga by produkować dużo i tanio, a to jest możliwe tylko tam, gdzie jest tania siła robocza. Chyba, że wolna konkurencja to tylko „mydlenie oczu”, gdy sztucznie utrzymuje się bariery – zawyżając wartość walutę - PLN, czy przejmując rynki zbytu, poprzez wykup i likwidację konkurencji, jak to się dzieje w Polsce, jednocześnie nie zezwalając na pracę w kraju chronionym, jak np. Niemcy lub utrudniając zdobycie wizy, jak w USA.
Poza tym……
@ Należy płacić pracownikom, a nie udawać, że się im płaci.
Henry Ford zapytany przez innych przemysłowców dlaczego tak dobrze płaci swoim robotnikom odpowiedział : ” Bo chce żeby kupowali moje samochody”.
Średnia roczna płaca w PL.
http://lj31.wrzuta.pl/obraz/powieksz/9YQI9sDPt8z
@ Gospodarz - przepraszam za powtorke, ale zapewne umknęło Panu
pozdr.
herodot | 2010-03-08 22:46 | IP: 83.23.107.*
dzien dobry Panie Piotrze!
przepraszam bo moze przegapilem (ostatnio prawie ciagle na walizkach, a dokladnie z plecakiem;) ), ale ostatnio ‘rozmawialismy’ w poprzednim wpisie i pisal Pan o tym, ze pomysli nad scenariuszem dla rynkow na 2010 i moze torche dalej,….
co widzi Pan po zakonczeniu obecnej piatki? zwykla korekte abc znoszaca niewielka czesc ponad rocznej wzyzki i koleja wzrostowa piatka po niej? bo jesli tak to gnalibysmy na polnoc przez kolejne 3 i 4 kwartalt 2010 i pewnie spora czesc 2011? skad tylko paliwo na taki ruch???
a moze opcja nr dwa?
jak pisze Pan Białek: szczyt w tym roku (on mowi o pozniej jesieni, na sadze, ze 7-8miesiecy nie wytrwamy) i kolejna bessa w 2011-2012(13)? - z takiej perspektywy patrzac po obecnej piatce nalezaloby spodziewac sie odwrocenia trendu…
tu latwiej znalezc argumenty za tym rozwiazaniem: problemy europy, ktora nie tak predko jak stany wychodzi z kryzysu - w zasadzie jeden sie nie skonczyj juz o kolejnym zaczyna sie mowic; poza tym w samych stanach informacje z gospodarki - fundamenty, wcale nie sa tak kolorowe jak mozna byloby wnioskowac po ostatnim roku rajdu indexu sp500… (?)
co Pan o tym sadzi? bo te 2600 raczej jest pewne! - pytanie: co dalej?
pozdrawiam serdecznie!
[Umknęło
Przepraszam. A o scenariuszu myślę, ale na tym etapie nic nie wymyślę. Kluczowa będzie druga połowa drugiego kwartału - to powtarzam do dawna. Może się jednak zmuszę do napisania czegoś. PK]
@325, dzisius,
Ciebie wkręciłem? Zobacz lepiej jak mnie wkręcili hahaha
http://img181.imageshack.us/img181/3710/jshott.jpg
@stoje i patrze
Między Waldemarem Kuczyńskim a Piotrem jest pewna subtelna różnica:D
@PK
Panie Piotrze co z tym eurodolarem sie dzieje? Rynek na siłę trzyma zakres z ostatnich tygodni co już naprawde zaczyna byc nie tyle nudne co podejrzane. Przecież ogrom środkow jaki trzeba zaangażowac do obrony dolara przed przeceną po takim komunikacie np. jak dziś musi mieć jakiś cel. Mysli Pan że gra hedge fundów na parytet zaczęła się już na dobre czy to zwykly strach przed korektą na wall street? Bo mnie to wygląda tak - FED robi co może żeby osłabić dolara (eksport) a rynki jak zawsze chętnie grały razem z FEDem, tak teraz zachowują się powiedzmy, nadzwyczaj autonomicznie:) Ma Pan jakiś pomysł?
Wyższa kultura bankowości hehe:
http://www.gk24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100316/POLECAMY/890228415
Stoje i patrze wszedł kapitał do demoludów ja mam wystawione 5 S na 2495 może dziś dojdą
Wielkie święto( Patryk) idę dziś popołudniu na sympozjum naukowe
Pozdrawiam
a może wcześniej zapakuje
Poszło 2477 5 s Nie może być tak że ja się ostałem polegne razem z moimi braćmi 2502 następne 5
miłej sesji
http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=v95E1iyprA8
@ tomek.gdynia, 327
To nie jest żadna choroba, tylko po prostu kolejna bańka pompowana, “normalności” na rynku nie uświadczysz. Zaleca sie utrzymywanie pozycji zgodnych z kierunkiem trendu, inaczej może tylko Dzidziuś (ale to wyższa szkoła jazdy).
@ SiP
Tak a propos wkręcania, trochę będe złośliwa - co z tym wykresem Wig20, gdzie miał dorysowaną czerwoną krechę pionowo w dół?
Dorota też myślałem że się obroni 1150-60 ale co innego myśleć co innego grać.Prawdopodobnie czeka nas duża fala na 2600-2700 ale co innego myśleć co innego grać.
Dziś pozycje walnołem PKC (KAPEĆ) miało być 2479 ale weszło 77 ponieważ zaraz wychodze
i mnie nie będzie a 95 z rana się nie doczekam chroni mnie jedynie opór okolice 85 oraz to że ktoś może wykożystać sytłacje do zamykania pozycji długich
papa
#327 Tomek z Gdyni
ale Dzidziuś jest lepiej obcykany w tym temacie 
Mam podobne dylematy, ale już tu z forumowiczami i z Gospodarzem doszliśmy do wniosku, że fundamenty już nie mają znaczenia. Osobiście uważam, że FED i reszta Bańków Centralnych poprzez swoje działania doprowadzi do hiperinflacji. Rynki wbrew pozorom nie sa głupie i tę inflacje już wykazują np. w cenach surowców. Moze to oznaczać, że zobaczymy na indeksach poziomy, które nie śniły się największym optymistom. Oczywiście będzie to moim zdaniem złudna hossa, bo realnie przy wysokiej inflacji te rynki nie wzrosną.
Kiedyś flaszka “Żytniej ” kosztowała 1$, teraz pewnie trzeba by wydać z 8$
Witam.
Mój przedział rozliczenia 2200 -2400 właśnie chyba odchodzi do historii

Jak widać szaleństwo sięga zenitu. Co prawda mamy futy po 2480 a pakietówki chodzą po 2460 ciekawe dlaczego? Jest jeszcze drobna ilość kilkudziesieciu tysięcy sztuk kontraktów do zamknięcia arbitrażu który narazie ani myśli sie zamykać a wręcz przeciwnie cały czas otwiera nowe pozycje. Rolowanie też idzie im narazie tak sobie. Średnie tempo to 10.000 na dzień a zostały tylko 2 dni wieć trzeba je troszkę podkręcić. Dziś chyba planuja 2500. PKN już +5 % to się nazywa jazda
Hmmm… może Kris ma rację, że idziemy na 2600. A co do rozliczenia w przedziale 2300-2400, to niedźwiadki muszą się spieszyć.
Jedno jest zastanawiające. Podczas dzisiejszych wzrostów USD/PLN również rósł.
[Na 2650
- mój cel od wielu miesięcy. PK]
@PK
?
Trafność Pana prognoz jest podejrzana :). Proszę się przyznać, mam Pan jakieś konszachty z Goldman Sachs
@Kris
Gdzie obserwujesz dzisiejsze pakietówki?
J’ai lu
Dziwne jakieś te wzrosty, nie sądzicie? Wzrosty, a jakby nie wzrosty
Widze że indeksy nie chcżą mojej ofiary położyłem się bykowi na tależu .Doceniam ten gest
ze strony Byka wypuszecze o 1 ubota mniej .Do moich oponentów jedyne co mnie może wykończyć to wóda a nie pompka . a TERAZ LULU DZIŚ Patryk
papa
http://www.youtube.com/watch?v=Ay4pbwnOK2I
ABSY 2477 i kit bykowi w oko
dobranoc
Mam nadzieję, że nasze fundusze emerytalne właśnie sprzedają akcje kupione w okolicach 1400, a nie kupują.
Żeby chociaż nasze OFE kupowało koszyki WIG20 a w kluczowych punktach chroniło je kontraktami. Ale coś mi się zdaje, że nie mogą bawić się pochodnymi. Może i dobrze. Bo mogłoby się okazać, że na emeryturze zamiast wypłaty to trzeba by było uzupełnić depozyt
Czy zbliża się korekta w umacnianiu PLN?
Rekordy na wschodzących rynkach obligacji kuszą do wyprzedaży.
„To dobry moment dla inwestorów dla realizacji części zysków i odczekania przez pewien czas z zakupami, ponieważ rynek w ciągu kilku najbliższych miesięcy z pewnością zacznie spadać”
„Do doskonale prosperujących rynków obligacji zaliczają się Brazylia, Polska, Węgry i Korea Południowa; wszędzie tam doszło do ostrego spadku rentowności w porównaniu do Treasuries.”
http://forsal.pl/artykuly/406270,rekordy_na_wschodzacych_rynkach_obligacji_kusza_do_wyprzedazy.html
@_dorota
No to wzrosty czy nie wzrosty
To Yankee blefuje z zębami na wierzchu i przyklejonym usmiechem.
Everything is OK. Boys ….and Girls.
@ Coś zaczyna się dziać nieprzyjemnego w POlityce i gospodarce.
Na ringu POlitycznym boksuje się „o żyrandole” dwóch wystawionych na igrzyska, a wokół masa klakierów - dziennikarzy, a o gospodarce cicho sza…..
Już przeszło rok minął od czasów krachu na giełdach więc czas najwyższy by ujawniły się skutki zaniechań i płynięcia w dryfie gospodarki Polskiej.
@ Cuda DT i majstersztyki JVR już tracą moc.
Ekonomiści są zgodni: kryzys jeszcze nie minął i spowolnienie ciągle trwa.
Coraz mniejsze wpływy do budżetu, bezrobocie idzie w górę. A może to zima wymroziła portfele? Usłyszymy więc, ze zawiniła aura, a nie bezczynność rządu.
„O 4 miliardy złotych mniej podatków wpłynęło do państwowej kasy w styczniu i lutym tego roku w porównaniu z tym samym okresem 2009 r. Dochody z VAT, czyli najważniejszego podatku, spadły, biorąc pod uwagę inflację, o 6 proc. Tymczasem rząd planował na ten rok ich 8-procentowy realny wzrost. Co złego dzieje się z gospodarką? Ekonomiści są zgodni: kryzys jeszcze nie minął i spowolnienie ciągle trwa.
Ludzie przestali kupować - w styczniu konsumpcja spadła o ponad 1 procent. A to świadczy o tym, że ostrożnie podchodzą do tego, co może się wydarzyć - ich pensje wcale nie rosną w takim tempie jak dotąd, a strach przed bezrobociem nie minął. Nic dziwnego, skoro tylko w lutym liczba bezrobotnych wzrosła o około 50 tysięcy.”
http://www.dziennik.pl/gospodarka/article569491/Polska_gospodarka_jest_w_stanie_spiaczki.html
@ Ludzie przestali kupować……
To są pierwsze efekty zaniechania…..
„najwięcej bankructw przypadało na firmy produkcyjne……. Charakterystyczne też, że w 2009 roku po raz pierwszy od lat upadały także duże spółki. To dowodzi zarówno głębokości zawirowań ekonomicznych……. nie miały wystarczających zasobów, by przetrwać zatory płatnicze.
Upadki dużych firm zaczęły się w II kwartale, by do końca roku przybierać na sile. nie wszystkie te firmy, które przetrwały do tej pory nie są całkowicie bezpieczne. Wiele z nich korzystając ze sporego majątku zaciągnęło pod jego zastaw pożyczki, które pozwoliły im nie upaść w czasie największego spadku zamówień. Do najbardziej zagrożonych branż specjaliści zaliczają producentów i hurtowników, handlujących częściami samochodowymi, producentów odzieży i tekstyliów oraz dystrybutorów sprzętu AGD i RTV. Te branże odczuwają bezpośrednio pogorszenie się sytuacji finansowej ostatecznego konsumenta, który ogranicza zakupy lub sięga po tańsze, zwykle pochodzące z Dalekiego Wschodu, odpowiedniki produktów.
……..budownictwo. Ratują je inwestycje publiczne. Korzystają na nich głównie duże firmy. Mniejsze muszą liczyć się z kłopotami.”
http://biznes.onet.pl/upadlosc-zagraza-najwiekszym-firmom,18490,3192951,1,prasa-detal
@ Złote lata neolibertyńskie prysneły jak bańka mydlana.
„Rekomendacja T sprawi, że banki będą udzielać mniej kredytów. Zdecydowana większość z nich już teraz nie akceptuje obciążenia więcej niż połowy zarobków klienta długiem. Średnia wartość kredytu mieszkaniowego wynosi ok. 150 tys. zł. Pod rządami nowej rekomendacji osoba zarabiającą średnią krajową będzie mogła zaciągnąć kredyt w tej wysokości.”
http://biznes.onet.pl/powrot-do-zdrowej-bankowosci,18543,3193015,1,news-detal
A ponieważ rachunki trzeba płacić należy poważnie POmyśleć o dodatkowych wpływach do budżetu, a „top kandydat” zrejterował…….
POloneza czas zacząć.
No to oczko mam 21 .Ja się spodziewam dalszych wzrostów na 2600-2700 Ale wiecie że ze mnie analityk na długie dystanse z koziej d….Więc zaczoł bym się bać bo wcześniej spadków się spodziewałem:) A teraz pozdrawiam i misie jeżeli jeszcze są gdzieś po kanałach i byki .Bo wszystkie futuresiaki to jedna rodzina dziś na Patryku razem będe pił z bykami i niedżwiedziami
A jutro jak zwykle.
http://www.youtube.com/watch?v=2kTefRMx73g&feature=related
Ps Z powodu proźby Gospodarza przestaje podawać pozycje na futures oraz pisać co gdzie i jak ..
@Pan Piotr Kuczynski
Kiedys tu opisalem poprzednia hosse z lat 2003-2007 wedlug eliota.Ta idzie bardzo podobnie jesli nadal tak bedzie to ta fala powinna zajsc wyzej niz 2650.Powinna byc tej wielkosc co fala od lipca do stycznia tego roku.
[Nie wykluczam tego. PK]
@wszyscy
Dlaczego media są wybiórcze i w przypadku Sorosa nie podają informacji iż jego atak na Deutsche Mark (DEM) w 1993 okazał się totalną klapą?
@ Gospodarz: 332?
fakt, drugie polrocze bedzie kluczowe - to proste: pytanie, co dalej?
- i za pomysl, a dokladniej ideę znajdującą sie w Pańskiej glowie na temat dalszego przebiegu wydarzen (kolejny rok wzrostów napedzanych nadziejami?) bedziemy (bo pewnie nie tylko ja;) ) bardzo wdzieczni!
Schładzanie chińskiej gospodarki idzie pełną parą i są już sukcesy (ironia)
http://english.caing.com/2010-03-16/100127188.html
Henry Ford zapytany przez innych przemysłowców dlaczego tak dobrze płaci swoim robotnikom odpowiedział : ” Bo chce żeby kupowali moje samochody”.
—
To mit. H.Ford dobrze płacił bo mu pracownicy uciekali do konkurencji.
Teraz Goldman Sachs też dobrze płaci. I co z tego wynika ?
Już dawno na s&p takie dmuchania balona nie widziałem:D W takich sytuacjach najbardziej uwielbiam jego przekłucie:) A patrząc na forex który totalnie olewa te wzrosty jest to już tuż tuż:)
pompka w USA sprzężona z drukarkami pracuje pełną parą
eSki trzeba łapać wyżej na serii M; ależ ten bernanke ma dar przekonywania !
a może tam grają komputery ? przecież to już nigdy nie spadnie, a najlepiej jakby jeszcze przybyło bezrobotnych i spadły ceny nieruchomości ; toz euforyja by na Wall Street zapanowała niebywała 
Miśki na usd/jpy już jakby w blokach startowych. Tylko czekają nna sygnał. DIJA zrobił 50 punktów wzrostu poprawiając szczyty a usd/jpy w tym samym czasie 50 pipsów spadku:D Ciekawe kto oszukuje - spekuła na forexie czy zwariowany tłum na wall street:)
Nie ma żadnej bańki (ironia)
China’s property bubble is worse than it looks
By Takatoshi Ito
Published: March 17 2010 02:00 | Last updated: March 17 2010 02:00
The Chinese official statistics say that the average rise in property prices was 10.7 per cent in February. The increase is accelerating from a year-on-year rise of 9.5 per cent in January. However, the data may significantly underestimate what is going on for prime properties in China. My friends in Shanghai and Beijing say the rate of price increases of typical housing units is above 50 per cent a year and may reach 100 per cent, and that new property developments are spreading fast from firstto second-tier suburbs, with less convenient transportation.
http://www.ft.com/cms/s/0/9b09f824-3163-11df-9741-00144feabdc0.html
@Mateusz Stępień
Yen Options Show Traders Are Most Bearish Since February 2007
http://www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601101&sid=aTZPKwMvb0HY
The recovery cannot be sustained
US total credit continued to disappear down the plughole, despite the government’s best efforts to inflate us back to prosperity [see chart above]. The current recovery, based in very large part on the end of de-stocking, simply cannot be sustained while credit is disappearing at this debilitating dehydrating rate.
http://ftalphaville.ft.com/blog/2010/03/16/176396/the-recovery-cannot-be-sustained
David Rosenberg: You Think Housing Is Recovering? Check Out These Charts
http://www.businessinsider.com/davide-rosenberg-you-think-housing-is-recovering-check-out-these-charts-2010-3
An internet radio interview with Arch Crawford of Crawford’s Perspectives with Ike Iofis hot off the press, 3/16/2010.
- Utterly cataclysmic event predicted for this year. I’ve never heard him talk like this. Later this year holds possibly the most ominous astrological planetary alignment in 10,000 years. This planetary alignment will occur in “the last week in July to the middle of August”.
- Markets to crash “lower than any year in the last 200.” Markets may crash after August 1. He has stated in a prior newsletter, “We will do everything but guarantee you that stocks will crash worldwide within three months of August first (that is between May 1 and November 1).”
- Gold to “take off like a rocket” the first week in April.
Arch Crawford’s track record has an accuracy of somewhere around 85% and he has been ranked #1 stock market timer out of a field of 500 investment newsletters multiple years by Hulbert’s Digest since he started publishing in 1977
clearstation.etrade.com/cgi-bin/bbs?post_id=9318550
Bradley pokazuje pompe do czerwca 2010 a przelom w okolicach wlasnie sierpnia, ot ciekawostka (nawiazuje do postu ponizej)
forbestadvice.com/Money/Gurus/DonaldBradley/bradley2010.GIF
How will an RMB revaluation affect China, the US, and the world?
http://mpettis.com/2010/03/how-will-an-rmb-revaluation-affect-china-the-us-and-the-world/
@ Gospodarz
P. Piotrze, czy faktycznie zabronił Pan Dzidziusiowi publikować pozycje? WHY???
[Poprosiłem jedynie o to, co już dawno temu ustaliliśmy: nie za często. Chyba zgodzi się Pani ze mną, że informacja o pójściu po "Parkiet" niekoniecznie musi się tu pojawiać? ;-). Poza tym nikomu i niczego nie zabroniłem - jedynie poprosiłem o mniejszą częstotliwość. Zresztą zrobilem to na priva, więc nie wiem, czy to powinno iść na Forum... Ale to juiż Pani decyzja. PK]
@ Pit65
Co Ci Twoja męska intuicja podpowiada? Robi się już jawnie absurdalnie, nawet jak na moje bycze przekonania.
Reforma finansów polegająca na zapchaniu dziury w jednym miejscu kosztem zrobienia dziury w finansach gdzie indziej będzie trudna. Grupy tracące na reformie będą protestować, a rząd będzie tracił poparcie społeczne. Czy znajdzie się polityk duzęgo formatu, który się na to zdecyduje? Dlatego wydaje mi się, że reformy w pierwszej kolejności powinny polegać na usprawnieniu funkcjonowania sfery publicznej i prywatnej, a dopiero w następnej kolejności na cięciu po kieszeniach. W pierwszej kolejności szukałbym rezerw w obniżeniu kosztów funkcjonowania systemu podatkowego. Państwo ponosi duże koszty utrzymania aparatu skarbowego, a ponadto część uzyskanych dochodów traci np. na wyłudzany przez przestepców zwrot Vatu. Firmy i obywatele tracą środki i czas na spełnienie obowiązków podatkowych. Wydaje mi sie,że jest możliwe stworzenie systemu podatkowego, który znacznie by obniżył te wszystkie koszty. Takiego, który by nie wymagał biegłych w mnożeniu kosztów i ukrywaniu dochodów księgowych, wielkiej rzeszy doradców podatkowych dodatkowo im w tym pomagają, który uczyniłby niepotrzebnymi raje podatkowe. Teraz te wszystkie koszty ponosi społeczeństwo i przy ich znacznej redukcji bez większych oporów można część zaoszczędzonych środków przeznaczyćna zmniejszenie zadłużenia publicznego.
@_dorota
Moja intuicja ….mówi ,że nie masz już papierów
Na dzień dzisiejszy pierwszy setball obroniony przez grizzli.
Właściwie moglibyśmy już lecieć w dół po dzisiejszej sesji /szczyt,górny cień, powrót pod przebita linie oporu/ technicznie OK, ale Yankee wciąż się nabija.SP powyżej szczytów.
Bardzo silne parcie UP po tej korekcie w dół.
Właściwie tak powinno być , ale to zupełnie odmiennie od poprzedniej wymuszonej wspinaczki do 2500.Pewnie to jest zaskoczeniem.
Czuję tę frustrację bo rynek musi odwrotnie do oczekiwań, ale później je spełnia jak dobrze tresowany piesek z nawiązką.
Pytanie kiedy i z jakiego pułapu.
Może musi sie spełnić przepowiednia PK -2650 ????
Zobaczymy.
Goldman sachs ( a któż by inny? ) nagania na surowce ; pompki ciąg dalszy; ja w każdym bądż razie serwisuje swój rowerek, bo samochodem będzie można tylko w niedzielę , skoro paliwo tak podrożeje
ciekaw co na popyt detaliczny ?
To przepraszam zle imail zrozumiałem ,dostosuję się. Co do parkietu to przestane wogle czytać
nie długo bo naganiactwo i nie ide dziś po parkiet bo byki mnie ululały wczoraj to ja ich ululam dziś na GW.
papa
Pit 65 daj jakiś wykresik do dumania i miłej sesji
papa
@dzidzius
To jest co miałem na myśli.
To jest W20 dzienny nie FUT.
http://www.bankfotek.pl/view/573507
Tak jak pisałem nas tu za bambusów mają podbitka i wypad z pozycji większość dała się
nabrać 80 nie zdążyło wyskoczyć z longów ale to nie mój problem .
przepraszam za spam i jak nie na temet .
http://www.gpw.pl/zrodla/gpw/spws/spws1/LOP_stat.pdf
Apel nie bądźmy BAMBUSAMI na futures.
Dowidzenia
http://www.youtube.com/watch?v=ZhiJ0eZWiOA
@ Pit65, 373
W poniedziałek i wtorek część sprzedałam, więszość mam. Już niedługo.
Witam Panie Piotrze.
Panie Piotrze jestem nowym użytkownikiem na pana forum także z góry przepraszam jeżeli mój post będzie powtarzał sie bo ktos inny zadał panu konkretne pytania. Chciałbym aby udzielił mi pan odpowiedzi.
1) Przeczytałem kilka pana postów i pan napisał że korekty trzeba się spodziewać w drugiej połowie drugiego kwartału i mam do pana pytanie jak pan mysli co może spowodować że na giełdach nastąpi korekta i do jakiego punktów bazowych wig20 poszybuje w dół.
2) Jezeli skończy sie korekta czy oprócz tej korekty która ma sie pojawić to kolejne kwartały również beda dla nas nieprzychylne czy raczej później giełda pójdzie w góre.
3) Jak pan mysli czy oprócz tek korekty która ma sie pojawic na giełdzie później w późniejszym terminie równiez może pojawić sie korekta czy jest to takie myślenie na wyrost bo nie wiadomo co na to rynek rynek chodzi mi o dane mikro i makro ekonomiczne.
4) panie Piotrze jeżeli pan miałby teraz swoje oszczędności ulokowane w akcjach to w którym momencie postanowiłby pan je sprzedać ze względu na korektę. Prosze mi wybaczyć jestem laikiem i dopiero ucze sie
[Rówiez witam, ale rzeczywiście na wiekszość z tych pytań znajdzie Pan odpowiedź na Forum, a ja niestety nie mam zbyt dużo czasu, żeby to teraz powtarzać. Jeśli chodzi o opinie z dnia na dzień to zapraszam na stooq.pl. Gdybym miał pozycje na GPW to likwidowałbym je przed majem, ale nie wszedłbym potem znowu. PK]
LJ3 (coś jak PAP) Polska - @ Rokowania nie są dobre.
Operacja była udana a pacjent umiera z wacikiem zaniechania zaszytym w sercu.
Choć produkcja przemysłowa zwiększyła się o 9,2 proc. w skali roku, ale budowlano-montażowa spadła o blisko jedną czwartą.
Składaki nie wystarczą by ciągnąć gospodarkę, gdy koń pociągowy budowlano-montażowy i popyt wewnętrzny słabnie.
@ Ceny produkcji sprzedanej przemysłu były w lutym niższe o 2,4 proc.
„Tradycyjnie już najbardziej dynamicznie, bo o prawie 58 proc. zwiększyła się produkcja komputerów, wyrobów elektronicznych i optycznych. Produkcja metali wzrosła o 36 proc., a pojazdów samochodowych wyprodukowano więcej o 27 proc. Zmniejszyła się natomiast po raz kolejny między innymi produkcja napojów i odzieży. Zimowa pogoda zaszkodziła wyraźnie branży budowlanej. Produkcja budowlano-montażowa zmniejszyła się o prawie 25 proc. rok do roku.
Ceny produkcji sprzedanej przemysłu były w lutym niższe o 2,4 proc. niż w tym samym miesiącu poprzedniego roku, podczas gdy w styczniu zwiększyły się o 0,2 proc., a w grudniu ubiegłego roku o 2,1 proc. Spodziewano się ich spadku o około 2 proc. To może wskazywać, że wkrótce inflacja zacznie się zmniejszać
http://forsal.pl/artykuly/406872,przasnyski_w_przemysle_coraz_bardziej_czuc_wiosne.html
@ „załamanie dotknęło wszystkie sfery budownictwa
– od infrastrukturalnego, gdzie spadek w skali roku sięgnął blisko 17%, poprzez budownictwo specjalistyczne (zniżka o jedną piątą), aż do prac związanych ze wznoszeniem budynków (regres o ponad 30%). Rok temu w tym czasie mieliśmy kulminację zjawisk kryzysowych, więc teraz efekt niskiej bazy porównawczej sprzyja dobrym wynikom. Łyżką dziegciu jest spadek tempa wzrostu w przypadku danych odsezonowanych….. Warto pamiętać, że mimo wysokiego wzrostu produkcji w ostatnich miesiącach i tak pozostaje ona wyraźnie poniżej poziomów sprzed kryzysu.”
http://forsal.pl/grafika/406877,37948,siwek_poglebienie_kryzysu_w_budownictwie.html
@ Ludzie przestali kupować……(# 354)
Załamuje się POpyt wewnetrzny, który ciagnoł gospodarkę przez rok, a do tego jeszcze dostaniemy…..
Cdn…..
@ Rokowania nie są dobre. CD.
LJ3 (coś jak PAP) Zagranica. Operacja była udana a pacjent umiera……
@ Cios eksportowy….taki lewy sierPOwy.
„RWI szacuje, że PKB Niemiec wzrośnie w tym roku o 1,4 proc. wobec szacowanych wcześniej 1,6 proc.
Wskaźnik zaufania niemieckich inwestorów obniża się od 6 miesięcy. W eksporcie w styczniu niespodziewanie zanotowano jego spadek, po 4 miesiącach wzrostu.”
http://biznes.onet.pl/instytut-rwi-tnie-prognozy-wzrostu-pkb-niemiec-w-2,18491,3193059,1,news-detal
@Co POtem? - Lufa na nos.
„Hiszpański parlament zatwierdził w środę podwyższenie z dniem 1 lipca stawek podatku VAT.”
„Podstawowa stawka podatku VAT wzrośnie w Hiszpanii o dwa punkty procentowe, z 16 do 18 proc. Stawka obniżona, obowiązująca m.in. dla produktów spożywczych, środków transportu, mieszkań i imprez rozrywkowych, zostanie podniesiona o jeden punkt procentowy, do 8 proc. Uprzywilejowana stawka 4 procent dla podstawowych artykułów żywnościowych i książek nie ulegnie zmianie.”
http://forsal.pl/artykuly/406836,hiszpanski_parlament_zatwierdzil_podwyzke_podatkow.html
@ Cła nieuniknione? Prawy sierpowy - POprawka.
Jak zaznaczył szef MFW, jeśli zawiedzie międzynarodowa współpraca, poszczególne państwa “pójdą własną drogą” w tworzeniu niezbędnych regulacji i może to być szkodliwe dla gospodarki światowej. Dyrektor zarządzający Międzynarodowego Funduszu Walutowego Dominique Strauss-Kahn ostrzegł, że państwa mogą zaprzepaścić okazję do zreformowania światowego systemu finansowego.” - dodaj http
://forsal.pl/artykuly/406858,dominique_strauss_kahn_ostrzega_ze_okazja_do_reformy_finansow_moze_minac.html
Cdn….
Coś mi śmierdzi zjazdem w dól ten post wyczerpuje mój limit następny za 1 miesiąc
gramy w czerwone.
Ps Dorota pozdrawiam serdecznie
http://www.youtube.com/watch?v=xPTucJRSBaE
[Nie przesadzaj
Może limit na godzinę. PK]
Pamiętacie jak wyłączali giełdy w czasie kryzysu dlatego że na rynku były emocje i trzeba je uspokoić? Ciekawe czy teraz też będą wyłączać:D
@ Rokowania nie są dobre. CD.
LJ3 (coś jak PAP) Polska, UE Bruksela. Operacja była udana a pacjent umiera……
@ Kryzys trwa w Polsce od 20 lat!
Czyli rozwiązanie zagadki - dlaczego bezrobocie w UE drastycznie podskoczyło – up!
@ Dlaczego więc nie ma masowych powrotów do Polski?
„Płace w Polsce są dla nich zbyt upokarzające.”
„Bo tak naprawdę nasi emigranci nie mają do czego wracać. Po 2004 r. do pracy za granicę wyjechało pokolenie wyżu demograficznego. A te osoby to największe ofiary niedopasowania systemu edukacji do potrzeb rynku pracy. Za granicą pracują fizycznie, ale godzą się na to, bo to, co zarabiają, wystarcza im nie tylko na utrzymanie, ale także udaje się im coś zaoszczędzić. W Polsce za to, co by zarobili, trudno by im było związać koniec z końcem. I co najważniejsze: ci ludzie godzą się wykonywać proste prace za funty czy euro. W Polsce byłoby to dla nich zbyt upokarzające.
Europa to nie Stany Zjednoczone i tu american dream raczej się nie zdarza. Funkcjonuje natomiast niepisana umowa, że wyższe stanowiska zarezerwowane są wyłącznie dla obywateli tego kraju oraz emigrantów z byłych kolonii……”
„Okres kryzysu gospodarczego sprzyja niemobilności.” „…..wypadli z dotychczasowych układów towarzyskich i zawodowych. A te w Polsce nadal odgrywają sporą rolę.” - mówi prof. Krystyną Iglicką, demograf z Centrum Stosunków Międzynarodowych
http://biznes.onet.pl/iglicka-polacy-nie-wracaja-bo-u-nas-zarabia-sie-mn,18563,3192974,1,prasa-detal
@ Emigranci i tak nie wrócą, bo nie mają do czego.
“Będąc na zasiłku dla bezrobotnych i otrzymując dopłatę do czynszu na mieszkanie można w Irlandii przeżyć, nie w luksusie, ale w miarę spokojnie. W Polsce zasiłek dla bezrobotnych wynosi tyle ile czynsz. Po powrocie z zagranicy dostępny jest przez trzy miesiące, a potem trzeba liczyć tylko na siebie. Liczba Polaków w Republice Irlandii jest mniej więcej stała. Obecnie szacuje ją na 180-200 tys. wobec 200-250 tys. przed recesją.
Polacy, którzy najbardziej ucierpieli w wyniku recesji, to nie tylko przysłowiowy “polski budowlaniec”, lecz także architekci, inżynierowie budowlani i pracownicy banków. To pokaźna grupa ludzi. Spora część wyjechała z Irlandii do innych państw UE, a także do Australii lub Kanady.
Imigranci to wciąż ludzie “raczej młodzi.”
http://biznes.onet.pl/polacy-chca-przeczekac-recesje,18563,3193588,1,news-detal
No comment. Yesssss…
@ Tak to jest jak rehabilitanci zabierają się za chirurgię.
Ciekawe jak to wpłynie na nasze przyszłe „zasiłki” emerytalne? Czyli inaczej - kiedy zauważą, że POpyt wewnętrzny spada jeszcze bardziej wraz z wydatkami budżetu? Koło zamachowe poszło w ruch - w odwrotną stronę niż gospodarka - hamulec ruszył ociężale, a para poszłą w gwizdek - jak zawsze.
Chcę zwrócić uwagę, że „ta” właściwa operacja jest przed nami. To tylko ironia do prowadzonych w latach 80-tych XXw., tzw. kolejnych etapów reform systemu, który i tak, jak już od 20 lat wiadomo, nie był do uratowania, bo rak płuc był zbyt zaawansowany – pacjent konał na stole operacyjnym, a chirurg sadysta ukrywał się w KC PZPR, nastał dopiero w latach 90-tych (właściwie specjaliści rehabilitanci od tzw. „terapii szokowych” - LB, jak ten bank bankrut i JVR, choć wszyscy POwołują się na znanych chirurgów z MFW). Bo tak na dobrą sprawę ostatnio żadnej operacji jeszcze nie było. Cały czas para idzie w gwizdek, czyli niby trwa rehabilitacja, której tak naprawdę nie ma. Cały czas czekamy, aż naszą gospodarką zamienią w Natura 2000. A operacja …… będzie taka jak nasz system medyczny, a to każdy widzi w jakim stanie…. Choć cięcia były bolesne (stocznie), ale cóż….. zaraz zaszyto (z wacikiem zaniechania), bo nasz naczelny chirurg Don Dyzma jest historykiem, a jego asystent JVR to samosia, rehabilitant od porządków. Dobrze zamiata pod dywan i nie bardzo wie co dalej…….Ale występy mają dobre. Dobra reżyseria i scenografia….Teatr jest ok.! Nagrody nawet się sypią…… Klakierów dziennikarzy pełno, a przypadkowi gapie także zadowoleni (patrz sondaże).
Cdn……
http://pb.pl/4/a/2010/03/18/W_Korei_Pln__wykonano_wyrok_smierci_na_autorze_reformy
Mateusz BARDZO DOBRZE PAMIĘTAM ŻAŁOWAŁEM że na RTS nie gram -12 -16% to jest czesanko a my100 lat za mużynami..
Natepny post za 2 miesiące
papa
HUMOR
In Dodd We Trust
Chris Dodd introduces financial reform legislation, and Jon pretends he has the same rights as a corporation
http://www.thedailyshow.com/watch/wed-march-17-2010/in-dodd-we-trust
@ Uwaga nieudolni reformatorzy!
Może by tak zastosować u nas……
Rozstrzelali autora nieudanej reformy
http://www.rp.pl/artykul/19420,449044_Rozstrzelali_autora_nieudanej_reformy.html
Wniosek
Wybiją się sami. Reżim rozleci się szybciej.
@ Rokowania nie są dobre. CD.
LJ3 (coś jak PAP) Polska. Operacja była udana ale pacjent umiera……
Jednak……
Wzrost podatków nieunikniony.
@ Dług publiczny na koniec 2009 roku wyniósł 51,8 proc. PKB
http://www.rp.pl/artykul/19420,448829_Polski_dlug_groznie__wzrasta.html
@ Optymistycznie…..
Bo wreszcie być może nie będziemy ordynarnie robieni w Bola…….”Nie chcem ale muszem…”
„Jeśli przyjąć metody stosowane przez Komisję Europejską do obliczania zobowiązań poszczególnych krajów, polski dług na koniec ubiegłego roku zbliżył się do 52 proc. PKB. Ale nawet stosując krajowe metody, otrzymamy poziom 51,3 proc. PKB. Tym samym dług przekroczył tzw. pierwszy próg ostrożnościowy z ustawy o finansach publicznych (50 proc. PKB), rząd zmuszony będzie do zaplanowania na 2011 r. budżetu z deficytem, który nie będzie wyższy od 52,2 mld zł z 2010 r. Jeśli jednak uwzględnimy najczarniejszy scenariusz, łącznie dług zwiększył się o 26,9 mld zł. Oznacza to, że całkowite zadłużenie Polski na koniec 2009 r. wynieść mogło nawet 693,9 mld zł, czyli 51,8 proc. PKB. Nawet jeśli rząd nie uwzględni długów KFD, to i tak ostatecznie dług sięgnie 686,9 mld zł (51,3 proc. PKB).”
@ Pesymistycznie……
Jeżeli znowu majsrersztyki zadziałają. ……
„Ekonomiści podejrzewają jednak, że mimo wszystko resortowi finansów uda się wykazać niższe zadłużenie. Trików, jakie resort stosował i stosuje, jest tak wiele, że trudno nam prognozować. Niestety, przejrzystość w finansach publicznych nie jest taka, jaka być powinna.”
@ Realnie….
„Zabiegi Rostowskiego nie uchronią nas jednak przed rzeczywistym narastaniem długu. Komisja Europejska nie będzie interweniować do momentu, kiedy nie przekroczy on 60 proc. w relacji do PKB, co będzie równoznaczne z niespełnieniem jednego z kryteriów z Maastricht warunkującego przyjęcie przez Polskę euro. Międzynarodowy Fundusz Walutowy uważa, że dług może sięgnąć nawet 62 proc. w 2014 r. Zaznacza przy tym, że plan konsolidacji finansów przedstawiony przez rząd jest za ambitny i raczej nie przyniesie spodziewanych efektów w tak krótkim czasie.”
@ liczmy na szczęście
ekonomista BZ WBK - „Nasza przyszłość zależy więc od szczęścia. Jeśli na świecie nastąpi ożywienie, poziom zadłużenia w relacji do PKB będzie się obniżał, jeśli jednak koniunktura się nie poprawi, możemy mieć kłopot.”
@ Minister musi pokazać
Jerzy Osiatyński, prof. INE PAN - „Minister finansów prowadzi podwójną księgowość: na użytek UE i na użytek wewnętrzny. Mieliśmy już przykład takiego działania. W budżecie zapisano dość konserwatywne wskaźniki, aby w razie czego mieć zaskórniaki na obniżenie deficytu. W programie konwergencji prognozy są lepsze, aby nie straszyć Brukseli. Teraz te same metody przenosi się na dług. …..Minister musi pokazać, jak zamierza zwiększać stronę dochodową, gdy znacząco ograniczać wydatków już nie może.”
Czyli….
@ Cuda DT i majstersztyki JVR tracą moc.
Coraz mniejsze wpływy do budżetu, bezrobocie idzie w górę.
„O 4 miliardy złotych mniej podatków wpłynęło do państwowej kasy w styczniu i lutym tego roku w porównaniu z tym samym okresem 2009 r. Dochody z VAT, czyli najważniejszego podatku, spadły, biorąc pod uwagę inflację, o 6 proc. Tymczasem rząd planował na ten rok ich 8-procentowy realny wzrost. Co złego dzieje się z gospodarką? Ekonomiści są zgodni: kryzys jeszcze nie minął i spowolnienie ciągle trwa.
Ludzie przestali kupować - w styczniu konsumpcja spadła o ponad 1 procent. A to świadczy o tym, że ostrożnie podchodzą do tego, co może się wydarzyć - ich pensje wcale nie rosną w takim tempie jak dotąd, a strach przed bezrobociem nie minął. Nic dziwnego, skoro tylko w lutym liczba bezrobotnych wzrosła o około 50 tysięcy.”
http://www.dziennik.pl/gospodarka/article569491/Polska_gospodarka_jest_w_stanie_spiaczki.html
Cdn…..
Zawsze jestem przeciwnikiem eutanazji w tym wypadku mam wątpliwości
http://www.pb.pl/2/a/2010/03/18/Do_kryzysu_przyczynil_sie_rozpad_ZSRR
[Zbyt brutalne, ale faktem jest, że AG opowiada niestworzone historie... PK]
Piotr jak brutalne pszczółka Maja kierowała Fedem nikt śmiecia pod wycene kredytów nie widział produkowanego przez zombi banki. No co on za pierdoły piszę.
To ja wtakim razie mogę napisać że nie rolowanie longów było przyczyną spadku i znowu czkawka z Grecji .Tylko moje 5 batonów na 2477 powstrzymało dalsze wzrosty na giełdach.św I tak mądrzej napisałem niż on
Naprawdę ubezwłasnowolnić go niech on już się nie wypowiada
http://www.wykop.pl/ramka/328342/falszywe-zloto/
ciekawy jestem panie Piotrze czy coś pan o tym wie i jakie konsekwencje mogą wywołać takie sensacje mam na myśli oczywiście ceny złota polityka mnie zupełnie nie interesuje choć pewnie nie da się od niej uciec w tym przypadku
[Interesujące, ale ja mam odruch niewiary wtedy, kiedy czytam taki sensacyjny artykuł, znajduję zmnóstwo nazwisk ... i ani jednego dokumentu źródłowego. Dopóki nie zobaczę to nie uwierzę. PK]
z cyklu: buhahahahahahah
TheStreet.com, the financial Web site founded by loudmouth stock picker and TV personality Jim Cramer, is being investigated by the Securities and Exchange Commission.
http://www.nypost.com/p/news/business/sec_probes_thestreet_com_finances_UsDqDukpBGlDwiEAZElYiJ
To jest jakaś parodia, że jeden gracz ma ponad 50% na Futach.
Polecam o hiszpanii
http://www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601090&sid=adXMxUtOMnkQ
Madrid push for faster bank consolidation
http://www.ft.com/cms/s/0/6bf5e5f0-320a-11df-a8d1-00144feabdc0.html
Asia’s inflation genie leaps out of the bottle
Haritha Reddy wants to know why the price of tomatoes rose 200 per cent in three days in the markets of central Uttar Pradesh recently. Aditya Rao thinks it’s “downright ridiculous” that traders are asking more than Rs50 ($1.10) for a kilo of sugar and about a Rs100 for a kilo of tuvar dal, a kind of split pea.
http://www.ft.com/cms/s/0/39b1d5b2-325b-11df-bf20-00144feabdc0.html
Fulford & Zagami’s, Warning to the Illuminati: (part1)
http://www.youtube.com/watch?v=aEU-85X8Gcc
Ten po prawej to Leo Zagami i jest masonem 33-ego stopnia a ten po lewej to dziennikarz.
Koniec kwartału czy co?
http://stockcharts.com/h-sc/ui?s=libor
@Piotr Kuczynski
Prosze o opinie na temat billsów (rentownosci) w US. Chyba cos sie ruszylo, czy mi sie zdaje?
[Nie, wg mnie trend boczny trwa. PK]
# 391 @ Dzidziuś, Piotr Kuczyński
AG swoją teorię powinien poprzedzić wyjaśnieniem znaczenia ‘Butterfly effect’…
Nawet sobie nie zdajemy sprawy jak wielu Amerykanów to łyknie, najprędzej Ci, którym jeszcze czkawką się odbija propaganda z czasów zimnej wojny…
Pozdrawiam,
M.
Mateusz z tego filmu zrozumiałem że trzeba się mieć na baczności po wygaśnięciu FW20H10
jak się gra S bo nie wiadomo czy Illuminati: nie pobiorą L i może być pompa a przedtem podpucha.Jako stary niedźwiedż nie dam się puknąć iluminatom ale małe niedźwiadki powinny być bardzo czujne.
http://www.youtube.com/watch?v=7Ca-lCTrB4k&feature=rec-LGOUT-exp_fresh+div-1r-6-HM
Tam i z powrotem
Czytując To forum od dwóch lat utwierdzałem się w przekonaniu, że kolejne odsłony wkraczającego kryzysu to efekt wpompowywania w gospodarkę , nie tylko przez FED , pustego pieniądza, pieniądza który kreowany jest z powietrza i na drukarce. Kryształowa wobec tej postawy wydaje się teoria Misesa o pieniądzu posiadającym zabezpieczenie w realnym kruszcu. Według tej szkoły przyczyną kryzysów jest ekspansja kredytowa , która pozwala rozwijać nieopłacalne w dłużej perspektywie przedsięwzięcia , bo na kredyt , i które w końcu upadają.
A ja jednak będę bronił świata według FED – tak wiem, że to prywatny bank , i że pieniądze to dług , ale czy jest inna bardziej sprawiedliwa metoda dystrybucji dobrobytu.
Czy nie ekspansja kredytów hipotecznych podniosła stopy życiowej w naszym kraju. Dobrze zarabiający budowlańcy kupują samochody , sprzedawcy aut mieszkania, a wszyscy AGD , sprzedawcy AGD …itd.
Syn lekarza lekarzem , prawnika prawnikiem , pracownika Orlenu , pracownikiem orelnu. Tak wygląda dziś Polska. Kiedy dobra praca nie podlega konkurencji dobrobyt zawęża się do coraz węższej grupy społecznej – Czy nie znamy tego z czystej historii kapitalizmu (kapitalizmu Missesa ) w XIX wieku. Kiedy praca jest deficytowa staje się coraz mniej płatna , to zmniejsza konsumpcję i pętla na gospodarce się zaciska - czy to zdanie nie jest logiczne ?
Owszem ekspansja kredytu rodzi krach , ale rozdysponowany po całym społeczeństwie , społeczeństwie które w okresie prosperity kupiło mieszkanie samochód i AGD , stopa życiowa się podniosła
Wyrazy uznania dla Gospodarza za dzielenie się wiedzą ….. o pieniądzu ….bezpłatnie
, i pani Doroty za trafne sygnały
@404, Linquist |
Ogolnie to napisalem niezly BS. System ten premiuje osoby fizyczne i prawne posiadajace trwałe aktywa. Jesli nie widzisz tego iz dzisiejsi mlodzi ludzie (nawet do 35 roku zycia) w usa, europie, japonii itd nie maja wlasnych domow, mieszkaja u rodzicow (patrz wlochy!) to jestes niedoczytany badz slepy (niepotrzebne skreslij)
Dodatkowo niezly BS o coraz wyzszych cenach mieszkan. “Polska jest druga japonia” w złym tego slowa znaczeniu, mieszkania sa nie dostepne. Za srednia pensje nie kupisz nawet 0,3m2. Wyzsze ceny mieszkan oznaczaja wyzsze raty i wieksze niewolnictwo bankowe. wikesze raty = mniejsza konsumpcja mlodych ludzi - starsi raczej nie wydaja..
i tak mozna wyliczac i wyliczac. Nic z tego nie rozumiesz:)
http://pb.pl/a/2010/03/18/Do_kryzysu_przyczynil_sie_rozpad_ZSRR?readcomment=1#comment
Powiem tak - odbiło mu totalnie - to nie ja spieprzyłem tylko czerwoni… Dziadek ma jakąś miażdżycę mózgu chyba. Przecież to nia ja zrobiłem pompkę po-internetową, przecież to nie ja uwolniłem CDS-y które tak naprawdę OBNIŻAJĄ STOPY PROCENTOWE.
CDS-y powodowały obniżenie ryzyka kredytowego co powodowało niższy koszt pieniądza. To spowodowało bańkę i to wina Greena. Teraz będzie takie pitolenie , że to czy tamto było powodem katastrofy, a nie pójście na ,,samopas” stadka bankiery.
@Linquist
Wytłumacz może jeszcze takie zjawisko. Wydajność pracy coraz bardziej rośnie. Można produkować rzeczy na niespotykaną skalę, o której w przeszłości nie można nawet było pomarzyć.
Technicznie jest możliwe postawienie domu od podstaw w jeden dzień! (oczywiście standard IKEA. Takie pokazówki w telewizji można było zobaczyć)
Przykładowo wydajność pracy w Japonii jest jedną z najwyższych na świecie. No i co? Kraj tonie w długach. Kto wie czy nie zbankrutuje. Wytłumacz mi o co chodzi?
@Linquist
Przeczytałeś Misesa lub nie ……… i nic nie zrozumiałeś
“A ja jednak będę bronił świata według FED – tak wiem, że to prywatny bank , i że pieniądze to dług , ale czy jest inna bardziej sprawiedliwa metoda dystrybucji dobrobytu.”
Dystrybuuje się nie dobrobyt lecz dług. To ma efekt taki ,że wydłuża postrzegalne okresy prosperity,ponieważ czy tego ktoś niezadłużony chce czy nie ,obarczany jest podatkiem inflacyjnym.
Gdzieś czytałem szacunki , że w okresie powojennym do teraz 60% długów nie zostało oddanych i nie zostanie bo już zjadła je inflacja.Na tym to polega.
Tzn ktoś tu oszukuje i na tym fundamencie jest to zbudowane.
A skoro nie oddaje sie długów to zatrzymuje się naturalna selekcję dobrych “interesów” w gospodarce w postaci bankructw tych co nie oddają.
W ten sposób idzie promocja nijakości,bylejakości i szybkich interesów.
Tłuszcza sie cieszy z synonimu dobrobytu Plazma,dom itp na kredyt , a rozwarstwienie dochodów narasta.
W skali globalnej na głodujących i bogatych też.
Dysponuje się ograniczonymi zasobami naturalnymi ziemi tak jak gdyby były nieskończone .
itd ,itd
A co jest sprawiedliwe ???
Dzisiaj pojęcie sprawiedliwości zostało zastąpione akceptacją większości.
Im wieksza ilość ludzi coś akceptuje tym sprawiedliwsze - taka jest logika twojego wywodu.
Nigdzie nie ma dowodu na to ,że “Syn lekarza lekarzem , prawnika prawnikiem , pracownika Orlenu , pracownikiem orelnu.” w innej rzeczywistośc nie byłby nim.
Byłby tylko pewnie inaczej i tego nie wiemy i wiedzieć nie bedziemy.
Natomiast porównywanie myśli Misesa do XIX w. kapitalizmu jest zwykłym chwytem na zasadzie nie masz dowodów porównaj z tym co najgorzej sie kojarzy i uwiarygodnij to tym że panował wtedy standard złota w pewnych okresach.
Zwykłe sugerowanie faktów i zależności zupełnie nieuprawnione.
Równie dobrze mógłbym na podobnej zasadzie połaczyć FED, papierowy standard z hekatombą 2 wojen XX wieku + 2 totalitaryzmy, które to wydarzenia unieszczęśliwiły ludzi bardziej niż krwawy kapitalizm XIX w.
pozdr
Tak na prawdę można byłoby wprowadzić 30h tydzień pracy i przy dzisiejszej technice wszystko, bez szkody dla gospodarki wszystko by pięknie funkcjonowało. Zmianie musiałby ulec system bankowy.
Linquist, co do stwierdzenia, że FED pozwala na sprawiedliwą redystrybucję dóbr, to kłóci się to z Twoim sentymentem do Missesa. Poza tym zauważ, że FED generując pieniądze z powietrza pożycza je rządowi na procent a ludzie w podatkach odsetki dla FED spłacają (mamy dług i inflację). Czyż nie lepiej wyeliminować FED i niech rząd robi to samo? Będzie tylko inflacja, ale przynajmniej pozbędziemy się odsetek od pieniędzy, które rządowi pożyczono.
@mateusz stepien
lapiesz jeszcze eurchf?:)
Swiss firms and consumers should prepare for rising borrowing costs and exchange rates that are set freely by the market, Swiss National Bank board member Jean-Pierre Danthine said on Thursday in his first speech since joining the SNB board.
@Kris,
jak zinterpretujesz wczorajsze transakcje pakietowe na FW20H10 oraz FW20M10 po cenach wyższych niż kurs sesji?
@ spekulancik
Istnieje w Japonii fabryka obrabiarek w pełni zautomatyzowana i skomputeryzowana , na wydziale produkcji pracuje 16 osób. W Niemczech powstała kiedyś teoria, że do utrzymania społeczeństwa wystarczy by pracowała tylko jego trzecia część.
Gospodarka rozwija się dzięki konsumpcji generującej zysk netto. W jaki sposób dwie trzecie niepracującego społeczeństwa może stymulować konsumpcję ? , za co kupi wspomniane obrabiarki.
Świat boryka się z gigantyczną nadprodukcją , żeby to sprzedać z zadawalającym dla producenta zyskiem wymyślono kredyt, stąd długi w Japonii. Dlaczego firmy praktykują zmowy cenowe – bo inaczej nie opłacało by się produkować. Wyobraź sobie świat bez kredytu i z gigantyczną nadprodukcją: firmy wyżynały by się konkurując cenowo – czy to doprowadziło by do wzrostu płac ? W jakiej firmie pracujesz , myślisz że Chińczycy są w stanie zrobić to taniej , na pewno tak – a Ty wtedy z czego będziesz żył ?
@stoje i patrze
A gdzie tam:) Wyleciałem na stopach przy 1,45 i od tamtej pory jade S czekam na masakre przy 1.4297 i odwracam na L wtedy.
Świat boryka się z olbrzymią nadprodukcją?! Nie sądziłem że taką bzdurę jeszcze kiedyś przeczytam i to na paraekonomicznym blogu
Skrótem: Skoro firmy będą się wyżynały cenowo to na grzyba wzrost płac?
Gdyby nie konieczność spłaty odsetek kreatorom pieniądza nie byłyby konieczne podatki. Kto wie czy nie wystarczyłaby jedynie kreacja pieniądza i wykorzystanie inflacji do finansowania rządu.
Teza, że lokalna społeczność nie jest w stanie zadbać o siebie nawzajem, bo konkurencyjny chińczyk zabierze miejsce pracy jest nie prawdziwa. Czy przez Chińczyka piekarz w małym miasteczku, czy też szewc, czy facet od pralki, rolnik na swojej działeczce, kierowca autobusu, opiekunka do dzieci, listonosz, stolarz, facet od kładzenia dachu, murarz, itd. - oni wszyscy stracą swoje zajęcie przez to że Chińczyk tańszy? Nie, opodatkowanie pracy + konieczność założenia działalności wraz ze składkami na ZUS (ok. może jakąś składkę zdrowotną można byłoby zostawić).
Jakim cudem kredyt może być ratunkiem? Przecież odpracujesz wszystko z nawiązką. Czyli pogorszysz swoją sytuację.
Dodam jeszcze, że to właśnie kredyt powoduje nadprodukcję i mnożenie się zbędnych producentów. Ale cóż, lobby robi wszystko żeby taką sytuację utrzymać.
Mamy winnego!!!
“Tusk tłumaczył, że kryzys przeszkodził w realizacji wielu obietnic z wygłoszonego dwa lata temu expose.”
http://www.parkiet.com/artykul/29,908780.html
@403
Oni mówią że nazistowska frakcja iluminatów która planuje zabić 4 miliardy ludzi i
jest odpowiedzialna za zamachy z 11 Września jest na wykończeniu.
Ci naziści którzy wierzą eugenike i wyższość białej rasy są wykańczani przez sojusz
który zawiązał się pomiędzy różnymi siłami wewnątrz Pentagonu CIA i MI6.
Tylko ciekawi mnie teraz co przyjdzie do głowy tym którzy wykończyli tą nazistowską
frakcje iluminatów gdy dorwą się do władzy…Może zamiast zabijać 4 miliardy ludzi
zabiją tylko 3,99 miliarda ludzi?
Bush’s Brotherhood of Death(Napisy PL) cz.1z4
http://www.youtube.com/watch?v=MRpUSA7FwAY
Skull&Bones to naziści.
@max1224 #393
Wolfram na mniejsza skale
http://www.youtube.com/watch?v=ZKczs-7BFRI
Proby tworzenia kamienia filozoficznego w alchemii znane sa od dawna.Numer z rasowanymi sztabami z FN dla Chinczykow wydaje mi sie malo prawdopodobny.Tu potrzebna jest duza wiara we wlasna sile,zeby odstawic taka prowokacje.Z drugiej strony jestesmy wg mnie w ostatniej fazie cyklu a ta miedzy innymi charakteryzuje sie desperackimi akcjami typu:
Madoff,GS opcje walutow Polska,GS bilanse Grecjii przed wejsciem do € i duzo duzo innych.
Mteusz trafiłem iluminata na70 pt 3,5 koła do wora Teraz WHO I NWO i FEMA będą mie ścigać na LONGACH
Ja z kolei kupiłem PUT-y OW20R0240. Może to Kris mi je wystawił
Robie tradycyjną pause z 2 dni 3 zanim Iluminaci WHO NWO PKC PTTK PZPN nie ujawnią swych zamiarów na wig 20 futures
Może wreszcie dzisiaj będzie jakaś czarna świeczka u amerykanów. Dawno już nie widziałem żadnej.
No to Dzidziuś gratuluję! Mam nadzieję , że kiedyś będę chociaż w połowie takim zawodnikiem jak Ty:) Ja teraz poszukam jakiegoś dołka i wezmę L jeśli rzeczywiście mamy iść na te 2650. choć z drugiej strony jak patrzę sp to mam obawy. Jest taka możliwość , żeby w USA zaczęli większą korektę 2-3 tygodnie przed nami? Czy nasza giełda miałaby taką siłę , żeby iść pod prąd?
@amator
2650 ? Nie sugeruj się PK. Nie sugeruj się nikim. Kupowanie przy wykupionych wskaźnikach dziennych, tygodniowych i miesięcznych? Fakt, trend trwa, ale powiększanie długiej pozycji należy dokonywać przy wskaźnikach wyprzedanych (czyli w praktyce w okolicach wsparcia), bo inaczej stopy masz bardzo odległe. Doświadczone byki już dawno jadą do góry. Teraz obserwują i szukają pierwszych oznak załamania się trendu. Niedźwiedzie też nie mają co robić. Czekają na sygnały.
Day-traderzy grają i w jedną i drugą stronę.
Ja co prawda zagrałem pod prąd dzisiaj, ale opcjami PUT. Tam są inne momenty wejścia.
3 wiedźmy rządzą dzisiaj na książęcej:d A mój podziw dla graczy dających sie drenować z kapitału rośnie:D
Jedziemy pod prąd. Ale od czego mamy fixing. Może wyrównają ściągając kontrakty ze 40 pkt
Zyski trzeba chronić.
“Plunge Protection Team” w sytuacji gdyby 2400 było zagrożone ze strony wall street.
@ Dzidziuś # 391, # 392i Inni
„Naprawdę ubezwłasnowolnić go niech on już się nie wypowiada”
@ W tym „sęk”.
Szef Fed, Alan Greenspan zachowuje się jak „rasowy” liberał - tylko ja mam rację. To jest jak „obrona konieczna”. Przecież „Wolny rynek” dałby sobie radę sam ale komuna padła i w tym „sęk”. Rzucili mu kłody POd nogi (to tak samo, jak opozycja rzuca Don Dyzmie). Gdyby istniały przeciwne bloki to by był raj na ziemi. To co robi Greenspan to tyPOwe szukanie „jelenia”, a raczej „kozła ofiarnego”, by ratować cały ten upadający, nieudolny system, co szczególnie w kryzysie widać aż nadto. Że system się sypie to widać i czuć. Jak nie prędzej – teraz, to później z większym hukiem i z towarzyszeniem fanfar, jak to było z murami Jerycha.
Ujmę to tak: Finansowy prorok liberalizmu ma pretensję do diabła komunistycznego, że ten wypuścił z piekła masę ludzką, która żądna sukcesu, jak zaraza, rozlazła się po tum „Bożym dziele”, z takim mozołem tworzonym przez finansjerę, a głównie FED, po tym świętym globalnym raju gospodarczym i go zniszczyła.
”Były szef Fed przyznaje, że rynki i regulatorzy nie odczytali właściwie ryzyka towarzyszącego złożonym instrumentom finansowym, które stały się detonatorem kryzysu. Zastrzegł jednak, że żaden regulator nie jest w stanie przewidzieć z pewnością iż konkretny instrument stanie się „toksyczny”.”
To dopiero dobre.
Bo widać, że „Niewidzialna ręka rynku” jednak nie rychliwa a jakże sprawiedliwa i zawsze, jak widać, karze za grzechy pychy i chciwości!
A @ RESET systemu = Armageddon zbliża się nieubłaganie. Dlatego Alan Greenspan robi „rachunek sumienia” i okazuje się, że to on jest przedstawicielem „szatana” ale idzie w zaparte. To już tak ma, to neonowe libertańskie, że nigdy nie przyzna się do „błędów i wypaczeń”. Zawsze biedni ludzie będą winni, nigdy bogaci spekulanci, pyszni i chciwi.
Three-Month Dollar Libor Increases By Most Since September
http://www.bloomberg.com/apps/news?pid=newsarchive&sid=azkZgiR_SwoM
http://www.salzburg.com/online/nachrichten/wirtschaft/Dann-muessen-die-Griechen-eben-Insolvenz-anmelden.html?article=eGMmOI8VfaWFM5gyfowE4OlqotSX5XpP3gRcaZp&img=&text=&mode=&
Ahahahahha fixing po prostu mistrzowski:D::D:D Ciekawe czy byki zdają sobie sprawę z tego że te dziesiejszy cień jest nie do zakrycia przez bardzo długi czas:)
Bardzo dobry rysunek za zerohedge:
http://www.zerohedge.com/sites/default/files/images/user5/imageroot/IG%20SPX%20Melt%20Up.jpg
@ Linquist # 404
„A ja jednak będę bronił świata według FED – tak wiem, że to prywatny bank, i że pieniądze to dług, ale czy jest inna bardziej sprawiedliwa metoda dystrybucji dobrobytu.”
Jeżeli to stwierdzenie ^wyżej^, jest prawdziwe, to oznacza, że socjalizm jest najlepszy w naprawianiu nierówności, bo daje największe dobro – daje gwarancje pracy, daje gwarancje dochodów, a to gwarantuje bezpieczeństwo życia, czyli największe dobro.
Dla śmiertelnika nie widać więc różnicy, w tym, gdy dystrybucji dokonuje bańk prywatny czy państwowy. Bo obydwa chcą tylko nas uszczęśliwić drukując pieniądze.
Co oczywiście nie musi być prawdą w realu lecz w teorii……
Prawdą z pewnościa jest, że natura ludzka jest tak skonstruowana, że dąży do spokoju i bezpieczeństwa. Bo to dopiero gwarantuje równomierny rozwój. A wszelkie odchyłki od normy muszą się same neutralizować.
Ładne to ujął prof. Zygmuntem Baumanem, socjolog i filozof podpierając długim doświadczeniem zyciowym :
http://wyborcza.pl/1,76842,6251875,Bauman__koniec_orgii.html?as=1&ias=10&startsz=x
Ja zawarłem to szerzej w „@ Darwinizm ekonomiczny” # 554 (poprzedni wpis).
Zapominasz jednak, że teraz światem rządzi neonowe POkolenie, czyli odchyłka w prawo ma maksa, a oni żyją w wirtualnym świecie, świecie nie mającym nic wspólnego z realem. Teraz nie są ważne realne osiągnięcia gospodarek, tylko wskaźniki optymizmu i „zakłady” L czy S wygra i obstawiane na wszelkie wskaźniki – giełdowe, forex itp, bo to one i nadmiar virtualnej kasy (kredyt i lewar) nadają wartość akcjom, walutom, towarom…., a nie odwrotnie. To one pompują wartość, to one napędzają inflację. Wszechobecna spekulacja, nawet panoszy się w świecie POlityki, która oparta jest tylko na badaniach odczuć ludzi – ich optymizmu – wszechobecne sondaże. Ludzie dla samozadowolenia dobrowolnie sami chcą być manipulowani. Kreuje się „samopoczucie” i optymizm, które nie mają nic wspólnego z realem, manipulując wiadomościami, wykorzystując techniki psychologii i media. Sedno w tym, że „Wszystko można kupić”, jak się okazuje, nawet samopoczucie. Samopoczucie nadaje sens i cenę.
- Zauważ, że ordynarna propaganda i chamskie kłamstwo w żywe oczy……. - Powie realista, a wykreowany (POdkręcony medialnie) optymista* :
- To tylko sprytnie wykorzystywany i tak lubiany PR i niewinne „mijanie się z prawdą”. To nie kończący się festyn medialny rządzą teraz ludźmi. Nieświadoma swego losu „wykształcona gawiedź”, łyka to wszystko z otwartymi ustami i się dziwuje, jak łatwo można żyć, handlując marzeniami, objawiającymi się jako cuda nie wida, w które z taką ofiarnością i pokorą wierzą.
* optymista - to niedoinformowany przyszły pesymista**.
** pesymista – to dobrze poinformowany przysły optymista.
Proszę mi nie kadzić bo uwierze że jestem mądry jak w to uwierze to zaczne wtapiać.
Zresztą facet któremu urwał się film w hotelu Gołębiewski w wc i spał głową w pisułarze
nie może być mądry.
Spekulańcik NO NIE WIEM CO NAPISAĆ z sympati nic nie napiszę.
http://www.youtube.com/watch?v=0rTk6vurQWc
@ Linquist # 404
„Kiedy praca jest deficytowa staje się coraz mniej płatna, to zmniejsza konsumpcję i pętla na gospodarce się zaciska - czy to zdanie nie jest logiczne ?”
Tak następuje @ RESET systemu = Armageddon. Czyli taka jest fala „”B”” korekty dobrobytu, która nieuchronnie jest kontynuowana, być może już od 10 lat. Kreowanie długu, virtualnego pieniądza, lewaru to właśnie kopanie grobu dla virtualnego dobrobytu rozlewającego się po świecie za pomocą globalistów, a wszystko to dzieje się nie by zrównywać szanse równomiernego rozwoju ludzkości, lecz w pędzie za coraz większymi zyskami.
Natura nie znosi pustki, nie znosi także nadmiernej ingerencji. Powoli przystosowuje się do wszystkiego. Powoli, a nie gwałtownie. Gwałtownie nastepują tylko ……
@ KATAKLIZMY.
A te są spowodowane długotrawałymi odstępstwami od normy. Trzęsienie ziemii, czy finansów, czy też gospodarek – wsio rawno. Przyczyne as te same - naturalne spowodowane ruchami masywów, czy też mas.
Następują zawsze by wyzwolić nadmierną energię – naprężeń w ruchach ziemii, czy też virtualnej kasy w ekonomii – bąble giełdowe, nieruchomości, CDO, długu prywatnego, czy publicznego. Energia musi znaleźć ujście, Tylko kiedy to będzie (dokładnie) mało kto wie.
W tym „SĘK”.
@ Linquist # 412
„W jakiej firmie pracujesz , myślisz że Chińczycy są w stanie zrobić to taniej , na pewno tak – a Ty wtedy z czego będziesz żył ?”
Jedni kupują sobie na kredyt władzę, czyli spokój społeczny, a drudzy tylko na tym (prywatnie) żerują, na koszt państwa, a właściwie szczęśliwców żyjących na kredyt. To takie @ Perpetum neoliberto - mobile, które musi być jednak napedzane - długiem.
Przedsiębiorcy wszystkich krajów łączcie się! W imię zysku i globalnej władzy?
@ja #427

Ale mam oko
Prześlicznie wygląda to na wykresie
http://www.bankfotek.pl/view/574817
Na dzień dobry powiem, O w mordę WOW !!!
To był dzień!
Przyznam, że jak długo siedzę na giełdzie to jeszcze nie widziałem takich wiedźmin, obroty chyba największe w historii GPW i i rosnący LOP na wygasającej serii !!!
Padł mój zakres 2200-2400 czyli to co działało przez 2 lata działać przestało
Nie wiem jaki jest kurs rozliczenia ale przez 2 dni pakietówki chodziły po 2460 mimo że na rynku kurs raz był dużo wyższy a raz niższy.
@ pit65 408
Strzeliłeś w sedno.
@ etolya# 414
„Skrótem: Skoro firmy będą się wyżynały cenowo to na grzyba wzrost płac?”
Zapominasz o filozofii…… neoliberalnej ?
Przecież obowiązuje zmodyfikowane myślenie, „jedynie słuszne” – neomyślenie kreowane przez lichwę - „Wszystko jest na sprzedaż”, a więc wszystko można kupić. A najlepiej by ktoś za to zapłacił. Taki sprytny transfer długu na nieświadomego „ludka”, który jeszcze (o zgrozo) z tego się niezmiernie cieszy. Patrz kredyty hipoteczne w walutach na 30-40 lat! Tylko sięgnij ręką – podpisz cyrograf. Bo w końcu i tak przyjdzie czas, gdy ….”Ta karczma Rzym się nazywa”….
To się nazywa „nieświadomość społeczna”.
@ stoje_i_patrze # 410
„Szwajcarskie firmy i konsumenci powinni przygotować się rosnącymi kosztami pożyczek i kursów wymiany,”
My comment - @ „Historia lubi się powtarzać”.
To tylko potwierdza, ze recesja jest nieunikniona. Wszyscy panicznie boją się inflacji w wydaniu „hiper”. „Wielkie rozumy” siedzą i myślą…… pewnie bardziej niż recesji boją się inflacji, która uleczy, bo stosowane lekarstwo, jak widać, to nie antybiotyk tylko narkotyk „przeciwbólowy”. Bo inflacja nieokiełznana zmiecie świat, jak republikę Weimarską*, gdy po czasie Wielkiego Buuumu był czas Wielkiego Kryzysu.
* „Republika Weimarska – potoczna nazwa państwa niemieckiego istniejącego w latach 1919-1933 (nazwa urzędowa: Rzesza Niemiecka)……. Upadek republiki spowodowało powstanie i umocnienie się nazizmu.”
http://pl.wikipedia.org/wiki/Republika_Weimarska
@ stoje_i_patrze # 417.
Wniosek: - Budżet się wali, a nie sypie!
P.S.
Zaczynam rozumieć ostatnie POsunięcia Donka, że niby nie chce być „strażnikiem żyrandoli” w pałacu.
Ps nie spekulancik z którym po części się zgadzam a po części nie .Tylko L-3 NIE ZGADZAM SIĘ ŻE WOLNY RYNEK JEST PRZYCZYNĄ KRYZYSU.Bo go nie było był manipulowany
całe ostatnie 2 hossy są dmuchane .Zależy kto co rozumie wolny rynek
panie Piotrze małe pytanie : Jak Agora wypadłą z wig 20 to kto wypadł z mwig40 i mwig80 prosze o odpowiedz.
[Nie wiem i nie bardzo mi się chce to sprawdzać. Trzeba rzucić okiem na komunikaty na stronie GPW. PK]
Żeby uzupełnić obraz sesji:
http://www.gpw.pl/zrodla/gpw/spws/spws1/LOP_stat.pdf
Po takiej balandze rynek będzie miał kaca giganta. Troche się tego boję.
@ Dzidziuś # 441
Czytaj ze zrozumieniem.
W tym „SĘK”, że nie ma żadnego wolnego rynku. Że jego „niewidzialna ręka” to tak naprawdę jest tylko jedna wielka „ściema” lub inaczej PR lub jak wolisz nachalna propaganda sprzedawana maluczkim, że „wolny rynek” rządzi światem. Oni mają siedzibę. Kogo będą wieszać po przewrocie? Przecież wszyscy są niewinni. Ta wolnorynkowa libertańska niewidzialna ręka zawsze lekko rysuje grubą kreskę i lekko puszcza wszystko w niepamięć, w tym długi bańkierów, czy łajdactwa POlityków (sam tego doświadczasz na co dzień). Tak było przy okrągłym stole w 89r, tak było w zeszłym roku, gdy uruchamiali drukarki, tak było jak zamykali stocznie, tak będzie zawsze. Nie ma winnych, jak widzisz, czytając AG, który się właśnie rozgrzeszył. Winny jest nie ten system - lecz komuna, a ponieważ winnego (komuny) już nie ma więc winnych także nie ma. To neolibertańskie tak już ma, że ono korzysta, a płacą inni.
- Wszystko ma cenę (i każdy niech się martwi za siebie, chyba, że to oni będą potrzebowali pomocy, to inna sprawa.) – To ich filozofia.
Zajrzyj na nasze podwórko, gdzie 20-letnie POrażki sprzedaje się jako sukcesy, jak „ciepłe bułeczki”, słono sobie licząc, a chętnych przybywa i kolejka za tym bublem ciągle stoi. Gospodarka zniszczona, dopiero się odbudowuje, odbija z trudem od dna, a wszyscy wieszczą sukces – bo PKB urosło.
Czy to jest prawdziwa miara sukcesu? Gdy jednocześnie ludzie muszą emigrować za pracą.
@ Rokowania nie są dobre. CD.
LJ3 (coś jak PAP) Polska. Operacja była udana ale pacjent umiera……
Dług miał nie przekroczyć 50% PKB, a tu masz……..sukces jeszcze większy, bo…..
„Relacja długu do PKB nie przekroczy 53 proc.” – Rostowski – a także – „Obniżki podatków i składki rentowej za rządów Prawa i Sprawiedliwości pozwoliły Polsce bezpiecznie przejść przez kryzys.”
http://biznes.onet.pl/rostowski-wzrost-gospodarczy-dowodem-na-odpornosc-,18490,3194168,1,news-detal
Myślę, że PO wreszcie zaczyna rozumieć, że to nie „przelewki” z tym kryzysem, że to zapowiada się długotrwała recesja i naprawdę dostrzegli wreszcie, że bez szerokiego poparcia społecznego, w tym opozycji, POgrążą Polską gospodarkę do końca.
Tylko nie rozumieją jednego – trzeba się będzie podzielić władzą. A to im przez gardło nie może przejść.
Ciekaw jestem tylko - Co na to powie ogłupiony kiedyś przez nich elektorat wybiórczy ? Głosowali na PO, tylko dlatego bo byli nastawiani przeciw obrzydliwej opozycji. Czy z „obrzydzeniem” zaczną mimo to przyklaskiwać? Pewnie tak bo uwielbiają jak się ich robi w „Bola”.
@ Rokowania nie są dobre. CD.
LJ3 (coś jak PAP) Polska RYNEKU PRACY. Operacja była udana ale pacjent umiera……
@ „100 lat za”… Koreą ….30 lat za Rumunią
Udział absolwentów kierunków technicznych,
w grupie wszystkich absolwentów:
Korea 36%
Portugalia 32,5%
Turcja 21,6%
Rumunia 19,6%
Polska 16,4%
„Analizując poszczególne podgrupy kierunków można zauważyć, że w porównaniu do Korei Polska generuje stosunkowo niewielu absolwentów kierunków inżynieryjno-technicznych (m.in.: elektronika i telekomunikacja, mechanika, teleinformatyka). W 2007 roku Polacy, którzy ukończyli tego typu kierunki studiów stanowili zaledwie 5% wszystkich absolwentów w kraju. W Korei udział ten był niemal 4-krotnie wyższy i wyniósł 18%. Nasz kraj „odstaje” również od azjatyckiego przykładu jeśli weźmiemy pod uwagę absolwentów architektury i budownictwa.”
http://www.rynekpracy.pl/monitor_rynku_pracy_1.php/wpis.62
Niektórzy twierdzą, że dogonimy Niemcy (# 294) już za 30 lat….Śmiech na sali wywołując.
Nie należy zapominać, że szkoły techniczne kosztują i to sporo więcej niż humanistyczne, czy ekonomiczne. Jeżeli weźmie się pod uwagę środki (w % PKB) łożone przez rząd na ten cel, na naukę, to dziw, że ona jeszcze istnieje i że szkoły wyższe jeszcze nie przekształciły się w hurtownie “wykształciuchów”.
A może jednak?
Moja diagnoza - 20 lat kryzysu w Polsce - jest właściwa.
„Bezrobocie w latach 1990-2010. Pierwsza „fala” nadeszła w 1993 roku, kiedy tzw. bezrobocie rejestrowane, czyli widniejące w statystykach urzędów pracy, osiągnęło poziom 16,4%. Był to jednak wstęp do tego, co nastąpić miało niecałą dekadę później. W 2002 i 2003 roku pracy nie miał co piąty Polak. Po 1998 roku bezrobocie zaczęło ponownie rosnąć. „Pogorszenie” przyszło wraz ze spowolnieniem gospodarczym i wygasaniem zobowiązań zawartych w umowach prywatyzacyjnych z połowy lat 90-tych. Obligowały one firmy do utrzymania zatrudnienia na określonym poziomie. Gdy przestały obowiązywać, w przedsiębiorstwach nastąpiły masowe redukcje. Pod wpływem zwolnień, w 2002 i 2003 roku bezrobocie osiągnęło rekordowy poziom 20%. Duży wpływ na spadek bezrobocia w latach 2004-2008, miały wtedy dwa czynniki: masowa emigracja zarobkowa i sprzyjające warunki gospodarcze. Pierwszy – poprzez tzw. eksport bezrobocia – ograniczył konkurencję na rynku pracy. Drugi dał większe pole do negocjacji płacowych. W 2008 roku, pierwszy raz od 1990 roku, bezrobocie rejestrowane zmniejszyło się do jednocyfrowego poziomu (9,5%). Stan ten nie trwał jednak długo.”
http://www.rynekpracy.pl/pliki/raporty_oferta/26_of.pdf
Bezrobocie w Polsce jest niższe nie tylko poprzez tzw. eksport bezrobocia lecz także dzięki wydłużaniu okresu nauki. Dlatego spora część bezrobocia ( wśród młodych) jest w ten sposób zdejmowana z rynku pracy. O tym świadczy wskaźnik aktywności zawodowej młodych (15 – 24 lat) – 34,6 %, podczas gdy średni wynosi 55,1 %.
„Z danych Eurostat wynika, że Polacy są jednym z najdłużej i najliczniej uczących się narodów w Europie. Według statystyk naukę w dwa lata po zakończeniu obowiązku szkolnego kontynuuje 93,6% polskiej młodzieży.”
http://www.rynekpracy.pl/monitor_rynku_pracy_1.php/wpis.59
Cdn…..
Była unijna komisarz Danuta Huebner słusznie krytykuje UE :
“Mamy w Unii Gospodarczo-Walutowej doskonale skoordynowaną politykę monetarną, ale nie powstała unia polityczna, unia ekonomiczna. Nie ma polityki koordynowania zadłużenia publicznego, nie ma mechanizmu koordynującego politykę fiskalną, bo to się wszystkim kojarzy z ujednolicaniem podatków. A to jest ABC ekonomii: przy wychodzeniu z kryzysu trzeba skoordynować politykę pieniężną z polityką budżetową, żeby zwiększyć efektywność działań”
Z góry wskazała na brak instrumentów utrudniających ściślejszą koordynację polityki fiskalnej: unijny budżet w wysokości zaledwie 1 proc. PKB, brak mobilności na rynku pracy, wciąż ograniczoną mobilność kapitału na wspólnym rynku.”
http://biznes.onet.pl/huebner-ue-jest-potrzebny-fundusz-walutowy-i-koord,18491,3194090,1,news-detal
Huebner nie rozumie jednak, że tak naprawdę nikomu to nie jest potrzebne, a szczególnie z pewnością nie zgadzają się na to Niemcy, bo gdyby chcieli to już dawno by to zrobili. Oni umieją zadbać tylko o swój interes.
Ja także jestem przeciw.
@ _dorota # 443
A poczatek był tutaj:
@ Historia lubi się powtarzać.
Tak jest teraz….
Marzec 2010r - „Inwestorzy na głównym przetargu chcieli kupić obligacje zmiennokuponowe aż za 15,5 mld zł wobec oferty wynoszącej 2–3 mld zł. Ministerstwo sprzedało im papiery za 3 mld zł (przy średniej cenie 973,72 zł za papier), a potem na aukcji dodatkowej nabywców znalazły obligacje za 600 mln zł. Termin wykupu sprzedanych wczoraj obligacji przypada na styczeń 2021 r.”
Tak było przedtem….
Luty 2007r. - Lepszy wynik osiągnięto tylko w lutym 2007 r., gdy popyt przekroczył 16,6 mld zł.”
http://www.rp.pl/artykul/19420,448827_Rekordowy_popyt_na_polskie_obligacje.html
Jeśli to nie problem prosiłbym kogoś aby rzucił na to okiem.
http://www.bankfotek.pl/view/575312
Konstruktywna krytyka mile widziana:)
L-3 No to teraz się rozumiemy gdyby był wolny rynek nie było by zobi banków a śmieć by był lewarowany a nie zamrożony .Rynek będzie manipulowany wrazie co to podatnik zapłaci
najlepiej gra się za cudze Niestety miałem nadzie na opamiętanie się prawdziwe reformy czasem bolesne.Wiec twój scenariusz jest prawdopodobny.
@443Dorota
Jak sądzisz jaką ten gracz ma pozycję?(L czy S)
Tak sobie wymyśliłem , ale jestem początkujący. Czy jest możliwy taki scenariusz?? Duży gracz zaczął kupować dzisiaj akcję i liczył , że kontrakty pójdą również do góry. Wtedy zaczął brać eski.Ma teraz akcje liczy, że one jeszcze trochę podrosną na tej fali optymizmu , i z pewnym zyskiem zdąży sprzedać. Potem będzie czekał , aż skończy się kolejka chętnych do kupna i jego eski zaczną przynosić zyski.
Jest to możliwe?
Na złocie/$ od polowy lutego do teraz uformowalo sie małe RGR. Jak myślicie, poleci w kierunku 1k$ czy nie?
BTW Silnie skorelowane ze złotem srebro też nie za fajnie wygląda.
co pan mysli o tym co dzis dziennik napisal o grecji
[Dzisiaj, tzn? Piątek (papier), czy sobota (Internet)? Chyba nie wiem, o czym mowa... PK]
ojojoj !!! KNF ma sprawdzić dzisiejszą sesję ; już widzę, jak Grubasy się trzęsą ze strachu:-)
a wystarczyłoby tylko zmienić konstrukcję WIG5, zmienić wagi i z całą pewnością taka manipulacja jak dziś by była bardzo trudna do przeprowadzenia, a myślę wręcz, że nieopłacalna, bo trzeba by zaangażować więcej kapitału .
@422
PZPN….nie znam takiej loży, to chyba jakaś nowa.
@dzidziuś
NIe dyskutuj z LJ3 - sprowadzi Cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem
Ku pokrzepieniu serc:
http://www.gazetakrakowska.pl/magazyn/234274,korwin-mikke-znowu-startuje,id,t.html
@ Wszyscy
Dzisiejsza sesja była genialna !!! W ostatniej godzinie sesji karnety latały w takiej ilości, że mi się serwis zawieszał… Pytanie jest następujące, czy ścierali się grubasy obstawiający przeciwne strony, czy zlecenia leciały z jednego miejsca celem pobijania cen - wówczas była by to genialna zagrywka której od roku wczyscy się obawiali…???
Ogromne pakiety papierów zmieniły właściciela - i chociaż powszechnie panuje opinia, że dzisiejsza sesja jest “dniem odwrotu” nie postawiłbym wszystkiej kasy na taki scenariusz - ciekawy bedzie poniedzałek i najbliższy tydzień… Być może jeden z grubasów postanowił się zcashować, ale pytanie jest kto był po drugiej stronie rynku - bo przecież nie drobnica… Sprawa jest ciekawa, bo albo właśnie nastąpiło wydymanie wiekszość rynku,albo nastąpi ono w przyszłym tygodniu przy ponownym ataku na nowe szczyty..
Myslę, że kluczem do odpowiedzi bedzie analiza pozycji na następnej serii kontraktów - jakie są Wasze odczucia w tym temacie…
pzdr
Rufio
panie Piotrze małe pytanie : Jak Agora wypadłą z wig 20 to kto wypadł z mwig40 i mwig80 prosze o odpowiedz.
[Nie wiem i nie bardzo mi się chce to sprawdzać. Trzeba rzucić okiem na komunikaty na stronie GPW. PK]
Przecież na miejsce Agory weszło PGE więc bilans jest na “0″
—————-
W piątek niektórym się słabo myśli
[Pytanie było o MWIG40 i SWIG80, więc gdzie ten bilans na zero? PK]
Rufio ja robie pauze(CHYBA ŻE NA SĘPA BĘDZIE OKAZJA) dopiero po2,3 sesjach można coś powiedzieć o koncentracji bo teraz to zgaduj zgadula i pierdolamento.Ale wyczerpałem na 7 miesięcy limit wpisów .To ci napiszę około pażdziernika o koncentracji na M .
Ja to miałem ubaw po pachy narmalna afryka ale nie zemną te numery więc wziołem skarby
i chodu z S.
@ PK
Panie Piotrze, jak to jest z tymi luksemburskimi funduszami SICAV? Od kilku lat są oferowane, są bez podatku Belki, a jeszcze nie rozwaliły naszych TFI. Chyba w końcu media to nagłośnią i tym samym podpiszą wyrok na polskie opodatkowane fundusze inwestycyjne.
Myślę że dotychczas nie było sprawy bo politycy ciągle zapowiadali zniesienie podatku Belki,
ale na zapowiedziach się skończyło i podatek jak był tak pozostał.
Szczególnie długoterminowi inwestorzy będą się przenosić do SICAV bo wątpię żeby chcieli płacić podatki od skumulowanej inflacji.
[Nie znam sprawy. Jakiś link? PK]
@amator 449
Wszystko byłoby fajnie gdybyś jeszcze zechciał odsłonić lewą stronę do 08-02 i policzyć od faktycznego dołka impulsu.

Wtedy już sugestia wzrostu w postaci ruchu 5 falowego nie jest juz oczywista choc nie wykluczona
tym bardziej ,że w kontekście jest raczej wykupiony niż wyprzedany rynek i wszystko odbywa się pod oporem.
Słowem Brawo. Napracowałeś sie z tymi oznaczeniami i za to słowa uznania co nie ma dużego znaczenie bo ważne jest co na to rynek
@Zmiany w indeksach
http://stooq.pl/n/?f=307015
#461
http://prawo.money.pl/aktualnosci/wiadomosci/artykul/fundusze;luksemburskie;bez,podatku,227,0,325603.html
Parę instytucji już oferuje takie bez podatkowe fundusze. Najciekawiej zrobiło jedno z TFI.
Utworzyło nowy fundusz o nazwie UniSICAV zarejestrowany w Luksemburgu. Inwestuje on w polskie subfundusze tego samego TFI czyli jest wyłącznie wehikułem do unikania podatku Belki.
@ Amator, 451
“Jak sądzisz jaką ten gracz ma pozycję?(L czy S)”
Nie wiadomo tak naprawdę, czy to jest jakiś jeden gracz, mityczny “grubas”. Ta koncentracja równie dobrze może oznaczać ogół pozycji zajętych przez klientów jednego domu maklerskiego (niekoniecznie polskiego). I to mogą być i L i S. Takie podawanie “koncentracji” jak to robi giełda nic nie wyjaśnia, tylko daje pole do mnożenia bytów ponad miarę
@ Wszyscy
No to mieliśmy conajmniej średnioterminowy szczyt rozłożony na dwa dni (środa i piątek). Jedno tylko mnie gryzie w tym stwierdzeniu. Jest ordynarnie oczywiste
Witam Panie Piotrze.
Co pan myśli o piątkowej sesji gdy przy końcówce przy około 4 mld obrotów akcji kurs zaczął gwałtownie pikować w dół. Wyczytałem że KNF ma sie zająć tą sprawą. Czyżby ktoś specjalnie znów ingeruje w naszą giełdę. Panie Piotrze postanowiłem sobie przeczytać wszystkie odpowiedzi jakie pan udzielał użytkownikom takim jak ja. Informował pan o tym aby uważać na drugą połowę drugiego kwartału ponadto z tego co przeczytałem to pan przewiduje że nasz wig20 dojdzie do około 2600-2650pkt. Napisał pan również że jeżeli chodzi o pana to pan sprzedałby akcje w drugim kwartale i nie wchodziłby pan później jeżeli chodzi o kupno chodzi o to że przy tej korekcie nie widzi pan po tej korekcie trendu wzrostowego?? Czyli należy poczekać z inwestycjami do 2011roku. Proszę mi wybaczyć te pytania ale jestem początkujący i mam nadzieje że odpowie mi pan na pytania.
[1. NIe mam patentu na nieomylność.
2. Od wielu misięcy rzeczywiscie optuję za 2.650, ale to w dowolnej chwili mogę zmienić.
3. Jeśli rozpcznie się ta duża korekta to po niej znowu kupowałbym akcje, ale bardzo ostrożnie.
4. Jeśli KNF bada to bardzo dobrze, ale zakłdam, że do sensownego wniosku nie dojdzie. Ile to juz było "cudownych" zakończeń i czy coś z tego wynikło?
PK]
pit65@462
zerknij na to
http://www.bankfotek.pl/view/576263
pewnie traktujesz ruch od 8 lutego jako impuls( ten który ja oznaczyłem ”B”). Na początku też tak sądziłem jednak w tym ruchu podfala 4 zachodziła by wyraźnie na podfalę nr 1( nie oznaczałem wew. fal tego ruchu B) , a to na gruncie tej teorii nie jest dopuszczalne.
Musi to być zatem ruch korekcyjny , nie wiem jaki, może podwójna trójka?
Nie mniej tak ja to widzę.
i jeszcze 2 inne możliwości:)
fala 5 jako trójkąt końcowy 3-3-3-3-3
http://www.bankfotek.pl/view/576346
i sytuacja w której szczyt za nami
http://www.bankfotek.pl/view/576347
@_dorota
bierz rzeczy takimi jakie są.
myslenie ,że oczywiste, a oczywiste to nie oczywiste wiec bedzie odwrotnie lub nie do niczego nie prowadzi.
Pętelka myślowa
@Hans1054
To jest piękne w 20 minut potencjał 80 punktów
Dlaczego nikt nie traktuje tego jako okazję, bo jak zarabiać to kiedy????
a powazniej każda regulacje mozna obejśc.
Widzieliśmy jak sie to robi.
Pozostaje tylko miec nadzieję ,że koszt takiego numeru jest większy aniżeli poprzednie fixingi .
To obejście zaczęło się na godzine przed
@dzisius,
zamiast Predatora polecił bym rozrywkowo z klasyków zobaczyć np rogue trader:
http://www.filmweb.pl/f9203/Spekulant,1999
na faktach:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Nick_Leeson
bądź np. trochę historycznie - Popiełuszko. Wolność jest w nas.
pit65 Słowem Brawo. Napracowałeś sie z tymi oznaczeniami i za to słowa uznania co nie ma dużego znaczenie bo ważne jest co na to rynek —.No widzisz pit dochodzimy do tych samych wniosków zawsze AT jest ważna ale nie Bogiem określa wsparcia opory jego siły i w co mogą grać byki niedżwiedzie ,tręd. Są jeszcze dane polityka itp.A kiedyś spieraliśmy się o. AT.Teraz widzę że masz takie same zdanie jak ja cieszy mnie to.
No mamy na przyklad sygnał kupna bez żadnych wątpliwości.Następnego dnia godz 9,15godz indeksy są na + 1,5% .Godz 9.20 bracia starsi bombardują Iran ,9,30 indeks wali na -4 %.
Godzina 9,50 Iran odpowiada rakietami średniego zasięgu na miasta Izraelskie indeks spada na-10% .Trzymając się AT wywaliło nam depo w kosmos .Możemy tylko obalić w smutku połówkę i wypić zdrowie analizy technicznej .Oczywiście AT jest bardzo ważna ale jest jednym z czynników jak się ustawić(dotyczy kontraktów terminowych)
O przekrętach nie wspomne na banowej GW.
ps następny post w listopadzie
@kris, opcje
Czy taktyka 2200-2400 (na podstawie handlu na opcjach) nie zadziałała po raz pierwszy w zeszły piątek (19 marzec 2010) od dwóch lat? Tzn jeśli dobrze pamiętam to wskazywałeś na zamknięcie 2200-2400? Jeśli inaczej to napisz dlaczego bo może w natłoku wpisów zgubiłem jakieś info.
@amator 467,468
Nie to.
Jeśli opuścisz fale mniejszego rzedu w wiekszej strukturze /bo nie wiadomo jak dopasować/ wymowa układa może byc całkowicie inna.
Pokazałeś 5 falowy impuls , ale ominąłeś te mały wzrost co ogólnie daje już tylko co najwyżej korekcyjny złożony układ w górę.
Poza tym całość jest w trakcie tworzenia.Może jeszcze ewoluować w górę i utworzyć impuls Dopiero korekta o zasięgu w granicach złotego podziału lub korekty do fali 4 w impulsie może uwiarygodnić fakt zakończenia fraktala.
Cała ta analiza ma za zadanie zawężenie możliwych scenariuszy.
Jeśli Ci to nie wychodzi i “widzisz” wiele alternatyw odpuść i poczekaj lub zastosuj inną technikę.
Tylko pamiętaj o zasadzie wejścia i wyjścia na podstawie tej samej techniki.
Łączenie powieksza straty.
Acha i jeszcze jak “wyjdziesz z fazy” poprawnego oznaczania fal spróbuj porównywac ich “charakter” - to pomaga w diagnozowaniu bo w dzisiejszym świecie z różnych względów na wykresie widocznych jest wiele anomalii i często samo liczenie nie wystarczy.
@Dzidziuś 472
O ile zapamiętałem to Ty mnie o coś oskarżałeś. Nieważne.
To jasne. AT nie rządzi rynkiem, ale jest tworzona przez rynek.
Zauważ że podstawową strukture ABC /zigzag/ możesz rozpowszechniać do woli jak klocki lego.
I rynek to robi w reakcji na wydarzenia o których piszesz i dowolnie inne.
Po fakcie nasz umysł dopasowuje klocki tworząc większe struktury.
Wszystko w porządku i AT działa zawsze.
Czy to oznacza ,że AT jest do d.. Wprost przeciwnie.
Tylko wielu ludzi mówiąc tak wścieka się bo rynek nie dostosował się do ich wizji tworzonej mniej lub bardziej zdolnie na podstawie tego co oni uważają za AT .
Zapominają ,że kolejność jest inna.
Stoje i Patrze ile można tej giełdy tego wszystkiego .Trzeba odpocząć każdy drapieżnik musi odpocząć by nabrać sił na następne polowanie. Odpocząć można w jeden sposób 0 tematów filmów z giełdą.Miło będzie z boku popatrzeć jak jutro się nawalają .
http://www.youtube.com/watch?v=qJL9kFBykC8
@Dzidziuś cd 471
i jeszcze mały dodatek do tego
“Trzymając się AT wywaliło nam depo w kosmos”
a nie trzymając się AT jesteś już w innej galaktyce
PS.
Mam zawsze swoje zdanie.
To że dostrzegłeś zbieżność ze Swoim to miło.
Ja o tym zawsze wiedziałem
Wypijmy za błędy……….
Nadchodzi powoli fala bankructw miasteczek w usa:
http://www.thedeal.com/newsweekly/features/cover-stories/next-stop,-washington.php
Ostatni skrawek terenu, na którym Człowiek jest wolny?
http://www.freestateproject.org
[Jak rozumiem, chce się Pan tam przesiedlić? Powodzenia! ;-)) PK]
@wszyscy
Coś pysznego na weekend
5 minutowy filmik jak przy pomocy FDIC puszczają zielone pedy w gospodarce USA
i mały artykulik w związku z tym na innej stronie .
http://www.thinkbigworksmall.com/mypage/archive/1/29027
http://www.istockanalyst.com/article/viewarticle/articleid/3863531
*Wszyscy
A tu uaktualniona wersja z właścicielami banku którzy na tym zarabiają
http://www.thinkbigworksmall.com/mypage/archive/1/32275
Pit to nie rozumiem czemu mnie tak ostro atakowałeś nie chcem tego wklejać bo mam to zachowene ale we wtorek bo jutro niema dla mnie giełdy relax.
Może to kwestia myślimy o tym samym tylko inaczej
http://www.youtube.com/watch?v=qJL9kFBykC8
zaatakował Pan NEW CONNECT ; no to teraz BANANEK SOBOLEWSKI …zrobi kontrę … no ale gratuluje w końcu POWIEDZIAł PAN PRAWDE od gieldzie…
szkoda ze nie w 2007 roku
ale w sumie w końcu muszę Pana Pochwalić ;
[Nie rozumiem tego passusu o 2007 roku. Chyba Pan nie śledził moich komentarzy, bo akurat ja przestrzgałem przed kryzysem i zawałem na giełdzie. PK]
piatek papier
Panie Piotrze mam pytanie; czy teoretycznie- jest prawnie dopuszczalna prywatna subskrypcjia akcji spółki PKO BP ? tzn chodzi mi o to czy firma po emisji publiczne może wyemitować prywatnie akcje na okaziciela lub imienne ?
[Pytanie dla prawnika. Wg mnie tak "na czucie" to nie jest możliwe, ale ja prawnikiem nie jestem. PK]
Ten tydzień to bedzie odwrotka na rynku akcji. Zasięg 2650 to mniej niz 10% od obecnego poziomu.
Panie Piotrze skąd ta pewność , że wyrzucą Grecję ze strefy euro? Nie wyrzuca
[A gdzie ja taką pewność przejawiam? Twierdzę tylko, że Grecja i tak zbankrutuje tyle, że za pewien czas. PK]
Na TVbankier
[Powiedziałem, że ją wyrzucą? Pewnie skrót myślowy. Jeśli nawet to nie w tym roku. PK]
Z S jak ktoś nie ma bym poczekał zalecana ostrożność Bo teraz nie wiedomo kto cichociemny
papa longów też bym nie miał nic bym nie robił teraz jak już 2400-76
papa
http://www.youtube.com/watch?v=qJL9kFBykC8
sry 2400-2376
Właśnie miałem rozmowe z znajomym o piątkowej sesji siedzi na akcjach trochę zaczyna pogrywaćna fiutach i umoczył na S.Srelum lelum no i wkońcu pytam się dobra gdzie absy miałeś ustawione .No i słyszę nie miałem bo myślałem itp.Natura ludźka jest ułomna na czole
wytatuławać stop loos a i tak zrobi co innego.Szkolenia z zakresu kontraktów terminowych
powinny być prowadzone za pomocą pały elektrycznej gazu łzawiącego i piepszowego
umoczy bez absów pałą elektryczną potem gazem łzawiącym w oczy i na końcu piepszowym w nos.Może wtedy się nauczy jeden z drugim
Ten wykres pokazuje że będziemy mieć doczynienia z wieloletnią hossą w US:
http://www.bankfotek.pl/image/578166.jpeg
P.S. Żart :]
@ Marcin, 477, Free State
Fajnie to wygląda, ale jedno “ale” - skoro to taki raj (niskie podatki i przestępczość), to czemu trzeba ludzi zachęcać do osiedlenia się tam? Nie zastanowiło Cię to?
@ Grecja w strefie euro (forever)
Jak ostatnio czytałam na temat potencjalnego wyjścia Grecji ze strefy euro zwróciła moją uwagę konstatacja prostego faktu (by J. Borowski), który umyka rozważaniom na ogół. Otóż zobowiązania Grecji wyrażone są w euro. Gdyby wyszła (lub została wyrzucona) ze strefy, wróciła do jakiejś swojej waluty i zdewaluowała ją (dla odzyskania konkurencyjności), to ten dług poszybowałby w kosmos.
Hm, jak widać, do strefy można wejść, ale nie można wyjść. I chyba dlatego nie przewidziano procedur ewakuacji.
Ku przestrodze.
@_dorota 490
To wejście do eurozone jest jak wystawienie opcji oczywiście nabywca jest eurozone.
Z tym że ryzyko ustawione jest niesymetrecznie jak w każdej tego typu transakcji.
1.Nabywca za ograniczoną kwote partycypuje w nieograniczonych potencjalnych zyskach w przyszłości.
2. wystawca za ograniczoną kwotę /doraźny zysk/ wystawia sie na nieograniczone ryzyko straty w przyszłości.
Jest jedno małe ALE. W świecie opcji czas życia opcji jest krótki więc czas działa na korzyść wystawcy.
W świecie polityki zamykając drogę wystąpienia z eurozone wystawca za doraźne korzyści ryzykuje wszystkim i bedzie trzymany dopuki nie zagrozi całości eurozone.
Opcje to doskonaly model ryzyko-zysk, a nie tylko demon z rogami
A imie jego to 666
http://www.bankfotek.pl/image/578226.jpeg
@Dorota, 490, grecja
eee jak bym nie tragizował z tego powodu (tj zwiększenia długów) - jeszcze im darują w ramach jedności europejskiej, kto wie. Jest inny ciekawy problem - Grecja może dostac max 15 mld euro pomocy od IMF a potrzebuje 20 mld bodajze w okresie kwieciej-maj. Ot ciekawostka co z tym zrobią. Niech Merkel nie daje ojro bo kolejni w kolejce, już Sarkozy przegrał i socjaliści francuscy w kolejce nie bawem. Dziwi mnie przy okazji że tak mało się pisze/mówi o Francji - ta dopiero będzie miałą problemy z długiem że hoho.
Z innej beczki - to sprawa z IMF jest o tyle skomplikowana że szefem IMF jest SDK, który przeciez moze konkurowac z Sarkozy o prezydenture kolejna, stad Francja łatwo IMF nie dopusci bo to bylby sukces SDK. Jestem niezmiernie ciekaw jak rozwiaza problem grecji bo bedzie on po czesci precedensem i wskazowka dla kolejnych. Wyjscie z tego impasu pokaze kto rzadzi europa naprawde.
Dla mnie sprawa jest prosta jeśli będą się bronić 2376-2400 te kolice można pakować za longi
jak nie czekamy aż pierdyknie i S walimy następny przystanek 2300 potem 2200 może być .
Poco się się stresować .O tym że byłem po parkiet i teraz z obiatku wróciłem nie napisałem dziś.
http://www.youtube.com/watch?v=qJL9kFBykC8
@ Pit65, 491
No, brawo. Nie myślałam o tym w ten sposób, a to racja.
@ SiP, 493
). Masz rację, że to będzie precedens - Angela ma świadomość, że kilka krajów uważnie patrzy na jej poczynania, dlatego tak się odżegnuje od pomocy (na razie).
“Podarowania” długów naprawde trudno sie spodziewać, politycy którzy mieliby podjąć takie decyzje są rozliczani przez opozycje, wyborców i wszystkich świętych. Już raczej zamiana na aktywa (nie, nie mam na mysli wysp zamieszkanych lub niezamieszkanych
Widzę że Dzidziuś oddelegował zastępcę do pisania komentarzy
Moge se pisać i mówić jak nie którym ciężko absy założyć zresztą po co jak mamy np na l wsparcie 100 pt niżej lub na S opór 100pt wyżej po co panikować jest przecież Provident można depo uzupełnić to po co stop loos .A ustawienie to już kosmos
I jeszcze jeden wykres 666 nie mojej produkcji. Z cyklu - czego to ludzie nie wymysla:
http://www.bankfotek.pl/image/578297.jpeg
Czy to mozliwe, że USA boi sie korekty? Nawet w najlepszych czasach i w czasie najlepszej hossy były korekty, a tu mimo wysokich cen i wykupienia nie ma nawet najmniejsze korekty.
@stoje_i_patrze
A jaki Łeb z Ramionami ta Bestia ma…..
Trza sie bać, nie śmiać.
@ kibic #494
“sprawa jest prosta jeśli będą się bronić 2376-2400 te kolice ”
Mógłbyś podpytać swojego Dziecinnego pryncypała;-) czy “bronić” dla Niego oznacza, że przez 2-3 dni index nie potrafi wyjść poza te granice czy to będzie obroną dopiero po dłuższym czasie (tydzień - dwa) w tych okolicach?
In Buffett we trust:
http://www.parkiet.com/artykul/909517_Obligacje_Buffeta_pewniejsze_od_dlugu_rzadu_USA.html
Dziwna sytuacja - więc władza państwa znaczy już tak niewiele?
Dobre -
Gaps in the eurozone ‘football league’
http://www.ft.com/cms/s/0/6165e3b6-3510-11df-9cfb-00144feabdc0.html
Dopóki jest na rynku sporo optymistów dopóty da się nim manipulować. Bankructwo Grecji będzie ostatecznym sygnałem że kryzys się pogłębia, dlatego jest odwlekane. Niebezpieczne jednak byłoby czekać aż grecki kryzys rozleje się na inne kraje Unii; dlatego przypuszczam, że ostatecznie Grekom pozwoli się zbankrutować - ku przestrodze innym.
Samo bankructwo ułatwi sprawę w pozostałych krajach Unii, bo rządy uzasadnią cięcia płac/ podwyżki podatków koniecznością uniknięcia losu bankruta. Wydaje mi się że w Polsce PO obstawia właśnie ten scenariusz.
Mario72 te okolice 2 lub 3 raz się bronią ze stoje i patrze tańczyliśmy tam taniec niedźwiedzia
za każdym razem można tam longi lapać teraz bym czaił się na S w okolicach 2500 chyba że gdzieś by ich zatrzymali niżej też można sprubować ale na krótkich absach .Słuchaj masz narazie 2400-2376 na longa i 2500-2517 na Shorta najlepiej po miedzy się ustawić jak się da
absy za odtatnim oporem 15 pt lub wsparciem czyli 2376 i 2517.Reszta to są mniej ważne pozycje na fiutach .Co nie znaczy że gdzieś cię nie pukną.
Ale ja jestem obłąkany dobranoc
Mamy chyba własnie pierwsze nutki symfonii po tytułem - inflacyjna hossa z Japonii. Niech nie zmyli nikogo tytuł arta, ważna treść:
http://www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601087&sid=asRdX21MdIaQ&pos=2
Mario możesz też z kapcia wchodzić (pkc) gdy widzisz że dane wsparcie opór za 2 atakiem
obroniło się ładujesz wtedy z pkc ale zazwyczaj jest to 10-15 pt niżej lub wyżej od oporu czy wsparcia Opory wsparcia atakujesz z daleka(min40pt) lub dajesz pozycje jak padnie.Jak widzisz że opór wsparcie się broni zamykasza część pozycji lub całość to już zależy od wielu czynnków.Moja taktyka wymaga jak bokser obracania kontraktami skok odskok .Nie którym tak jak ogif pisał może zaszkodzić .Więc naśladowanie kogoś nie ma sensu musisz sam bluesa czuć.
http://www.youtube.com/watch?v=HCTJeT2i9QU
Dziś są dane ważne więc mam od niedawna S pod dane ale one się same zamkną i ewentualnie dedną mnie na 10pt .Ale ta pozycja jest pod dane a nie z ideksu wcześniej miałem
wynikające z tego co jest na indeksie L za szybko zamknołem nikt nie jest idalny .Kombinacji jest dużo musisz Sam wypracować taktykę gry i strategie. Walenie batonów bez planu np jak tak to zrobie to i to albo to i to zobaczenia jakie dane są w danym dniu itp czyli na głupa (najlepiej jeszcze bez absów) nie ma sensu.papa
@ PK
Obecny system ekonomicznofinansowy oparty jest na koniecznosci ciaglego wzrostu gospodarczego i ilosci dluznego pieniadza.Chwilowo mamy niskie stopy procentowe,bankom nie oplaca sie udzielac kredytow ze wzgledu na niekorzystna relacje ryzyko/profit.
Odnosze wrazenie,ze mimo bilionow dolarow wpompowanych w system w realnej ekonomii brakuje pieniedzy i mamy wyrazna rozbieznosc pomiedzy rynkiem kapitalowym pompowanym tanim pieniadzem i gospodarka,w ktorej realnie brakuje plynnosci.Sila nabywcza rynku nieruchomosci w USA lub krajach Europy szczegolnie zachodniej mowi za siebie.Podobnie dzieje sie w drugiej waznej branzy.Np. w Niemczech ilosc zarejestrowanych nowych aut w II 2010 w porownaniu do podobnego okresu 2009 spadla o 30%.
Gdyby Pan zechcial odpowiedziec na dwa pytania:
1 Czy widzi Pan realna szanse na wznowienie akcji kredytowej i uwolnienie tych duzych pieniedzy drzemiacych w bankach?Co za tym idzie wygenerowanie kolejnej fazy wzrostu gospodarczego z prawdziwym popytem i wzrostem plac?
2 Jesli tak,to jakie jest rokowanie czasowe na rozpoczecie transferu pieniadza z bankow do reala?
Dziekuje
kosto
[Interesujące pytanie. Zakłada Pan jednak, że jeśli stopy będą wyższe to relacje ryzyko/zysk się poprawią, a tak wcale nie musi być. Można sobie bowiem wyobrazić wzrost inflacji i stagnacje gospodarczą, czyli stagflację. Wątpliwe, żeby banki w takim otoczeniu zwiększyły akcję kredytową.
Poza tym zakłada Pan, że to banki są decydentami, czyli strona podażowa rynku kredytów dyktuje warunki. A ja mam wrażenie, że po prostu nie ma dużego popytu ze strony przedsiębiorców. Inaczej mówiąc: nie wydaje mi się, żeby to banki miały odpowiadać za wykreowanie impulsu wzrostowego. PK]
Ciekawy art o podziale rządzącej koalicji w Niemczech w sprawie Grecji:
Merkel Takes on the EU and Her Own Finance Minister
http://www.spiegel.de/international/germany/0,1518,684968,00.html
@ PK
Ad 1
Stagflacja z punktu widzenia zarzadzajacych panstwowymi budzetami jest raczej sytuacja szkodliwa i mozliwa jesli w ogole to na bardzo krotka mete.Oblozenie np. paliw dodatkowym podatkiem (wczoraj prezydent Köhler wyszedl z podobna propozycja(( stwierdzil,ze paliwa sa zbyt tanie co szodzi ekologii)) i ogolne podniesianie podatkow zdusi gospodarke a do tego jest bardzo niepopularne wsrod wyborcow.
Stad momim skromnym zdanie opcja stagflacji malo prawdopodobna
Ad 2
Zgadzam sie ze stwierdzeniem o braku popytu na kredyty ze strony przedsiebiorcow.Sprecyzowalbym jednak nieco: jest brak popytu na kredyt z przenaczeniem stricte inwestycyjnym,natomiast wyobrazam sobie potrzebe kredytu na finansowanie roznego rodzaju zobowiazan finasowych.W wielu przypadkach odmowa kredytu rowna sie upadlosci firmy a takie zjawiska maja miejsce.
Moimi pytaniami zmierzalem posrednio do innej kwestii.Kilkakrotnie spotkalem sie z pytaniem czy mozliwe jest ponowne wyciagniecie z rynku tej duzej ilosci wczesniej wpompowanego pieniadza(cel: unikniecie niekontrolowanej inflacjii).
Ja bym to pytanie odwrocil i spytal czy sa mozliwe instrumenty pozwalajace na wprowadzenie pieniadza w zywy obieg np. przez podwyzszenie plac sfrery budzetowj(jako poczatek podwyzek plac w ogole).To byloby zjawiskiem odwrotnym do podwyzszania podatkow a jednak zwiekszyloby wplywy budzetowe.
W mojej ocenie na chwile obecna ta wersja wydaje sie malo prawdopodobna. a jest warunkiem conditio sine qua non dla realnego wejscia w gospodarcze ozywienie.
[Zgadzam się z konkluzją. PK]
@Dzisius
temu od SL ktorego chciales gazem potraktowac zalec lekture jakies prostej ksiazki, nawet klasyka Zenona Komara sztuka spekulacji :), idealnie sie czyta pod łyche, brandy, bimber, wóde czy cokolwiek kolega preferuje:)
@Wszyscy
proszę o komentarze pod nowym wpsiem
dlaczego NBP nie podaje do wiadomości wszystkich zainteresowanych i chociażby parę dni wcześniej, że będą interweniować na osłabienie złotego. To musi być takie działanie z ukrycia? Albo ostrzeżenie ? Dlaczego nie pełna i rzetelna informacja, że tego a tego dnia to nastąpi?
Panie Piotrze jest Pan dziadziusiem, ale bardzo przystojnym i niezwykle mądrym i dziękuję za ostrzeżenie o nadejściu populistów, bo ja nie znoszę polityków gadających, jak księża na ambonie i pioracych mózgi, działając tylko na pożytek własny! Pozdrawiam!
[Dziękuję, ale dziadusiem nie jestem. Syn się jeszcze nie postarał ;-))) PK]