Minęły dwa tygodnie od ostatniego wpisu, a ilość komentarzy znacznie przekroczyła sześćset, więc trzeba napisać coś nowego. Najchętniej wszedłbym na cudze pole, ale świadomość własnej niekompetencji mnie powstrzymuje. Nie znaczy to, że problemu nie zasygnalizuję. W końcu przecież wszyscy Polacy znają się na ochronie (dawniej zwanej „służbą”) zdrowia. Wchodząc na to pole zastanawiam się, czy to ja oszalałem, czy to media i politycy stracili poczucie rzeczywistości (delikatnie mówiąc). Mocne słowa, ale chyba konieczne. Wszyscy rozprawiają o sprawach naprawdę drugorzędnych, a tymczasem wykluwa się potwór, czyli prawdziwy kryzys ochrony zdrowia.
Słyszy się to tu to tam o problemach, o kłopotach NFZ, o szpitalach, które nie dostają zwrotów za nadwykonania, o dramatycznie długim czasie oczekiwania na ważne dla życia badania (pisała o tym niedawno „GW”), ale nikt nie bierze tego na sztandar - ani rząd, ani, co bardziej dziwi, opozycja. Rząd zajmuje się jednorękimi bandytami zamiast przede wszystkim ochroną zdrowia. Nawiasem mówiąc nie podoba mi się „pokazucha”, którą według mnie jest zapowiedź wprowadzenia hazardowej prohibicji. Owszem, coś z rozrostem tej strefy (ale przecież nie w Internecie) trzeba zrobić. Trzeba to było jednak zrobić dużo wcześniej, albo później i po dłuższym przemyśleniu, a nie teraz tylko dlatego, że kilku panów próbowało ustawić sobie prawo (ustawę). Zostawmy hazard, wróćmy do ochrony zdrowia, gdzie idziemy szybkim krokiem ku totalnej zapaści. Przy obecnym zasileniu systemu w pieniądze nie da się chronić efektywnie zdrowia Polaków.
Premier Donald Tusk na początku swojego urzędowania mówił o stopniowym zwiększaniu składki zdrowotnej. Teraz twierdzi, że do tego nie dopuści. Przy obecnych wpływach z tego tytułu wybuch kryzysu (on już jest tylko na razie pełza) jest w stu procentach pewny. Czy rząd paraliżuje strach przed podniesieniem podatków, czy przemożna chęć sprywatyzowania systemu? Zakładam, że to pierwsze, ale pewny nie jestem. Wiemy przecież, że prywatna ochrona zdrowia z refundacją koszyka świadczeń przez państwo będzie o niebo droższa, a wcale nie tak znowu bardziej efektywna. W polskich prywatnych firmach czas oczekiwania na specjalistyczne badania wynosi od paru tygodni do… 6 miesięcy. Idziemy szybko ku zawałowi, ale politycy i media wolą babrać się w różnych aferach. Świat oszalał.
Mam nadzieję, że Czytelnicy wybaczą mi odejście od swojej „działki”, ale musiałem coś napisać o tym, co najbardziej mnie ostatnio bulwersuje. Świat oszalał - tym możemy też wrócić na znane mi poletko, czyli na rynki finansowe. Widać tutaj pewne symptomy zmiany postaw banków i rządów. Na razie są one nieliczne i nie malują spójnego obrazu sytuacji. Coś jednak da się z tych sygnałów wyczytać. Mervin King, szef Banku Anglii, twierdzi, że działania rządów w celu ratowania systemu bankowego doprowadziły do olbrzymiego zagrożenia hazardem moralnym. Apeluje o przeprowadzenie głębokich reform i ostrzega, że stopy procentowe nie mogą ciągle pozostawać na tak niskim poziomie. Parę dni potem telewizja CNBC informuje, że administracja USA szuka rozwiązania dla problemu firm „za dużych by upaść”. W ramach planu opracowanego przez rząd Federal Deposit Insurance ma dostać uprawnienia do podziału firm (w domyśle przede wszystkim banków), których upadek może zagrozić gospodarce. Doprowadza to oczywiście do gwałtownego spadku indeksów.
To nie wszystko. Ciekawe rzeczy działy się też na peryferiach. Australia podnosi stopy i ostrzega, że będzie je nadal podnosiła. Ludowy Bank Chin ostrzega, że należy się przygotowywać na zmniejszenie akcji kredytowej i zmiany w polityce monetarnej (czytaj: na podniesieni stóp). Indie zauważają, że inflacja może stać się groźna i ograniczają akcję kredytową zmuszając banki do zwiększenia zakupów obligacji. Brazylia wprowadza dwuprocentowy podatek na zagraniczny kapitał przeznaczony na inwestycje portfelowe. Inaczej mówiąc: chcecie kupić brazylijskie akcje lub reala? Możecie, oczywiście, ale zapłacicie podatek od wprowadzonych do Brazylii kapitałów. Nie dotyczy to inwestycji w realną gospodarkę. Można powiedzieć, że to taki swoisty podatek Tobina. Powodem jest zbyt mocna waluta brazylijska (real). Brazylia broni się przed kapitałem spekulacyjnym (lub, jak kto woli, przed funduszami inwestycyjnymi). Może coś mi umknęło, ale nie zauważyłem gwałtownej krytyki tego brazylijskiego posunięcia, co jest chyba swoistym signum temporis. Może dlatego mocno nie krytykowano, że prymusa nie należy krytykować, a Brazylia jest przecież prymusem. Może jednak krytyki nie było również dlatego, że podatek ten przez rok był zawieszony - przedtem wynosił 1,5 proc., więc nie było to nic nadzwyczajnego.
Wydaje się jednak, że w niektórych krajach, powoli, zaczyna się rozumieć jak niszczący wpływ mogą mieć przewalające się w kąta w kąt potężne kapitały spekulacyjne. Być może również znakiem czasu jest to, co mówił ostatnio Bill Gross, szef największego na świecie funduszu obligacji (PIMCO). Twierdzi on, że półroczny wzrost cen bardziej ryzykownych aktywów dobiegł końca, a wzrost gospodarki USA będzie poniżej historycznie uzasadnionej średniej. Zaapelował też o ustanowienie nowego porządku w światowej gospodarce, w którym regulacje rządowe byłyby większe niż obecnie, konsumpcja mniejsza (w USA), wzrost gospodarczy niższy, a rola USA zmniejszona. Można powiedzieć, że Gross głosi konieczność odejścia od zasad turbokapitalizmu. Ostrzega też obecny guru światowej gospodarki, czyli Nouriel Roubini, mówiąc, że proces carry trade (pożyczamy w dolarach, żeby kupować ryzykowne aktywa - w tym oczywiście kontrakty na surowce) doprowadzi do następnego kryzysu.
Jaki wniosek można wyciągnąć z tego, co wyżej napisałem? Otóż taki, że co prawda jakieś ożywienie gospodarcze nadchodzi, ale szybko rośnie świadomość tego, o czym już wiele miesięcy temu pisałem: rynki finansowe powtarzają stare błędy. Przecież to, co się na nich działo do połowy października było szaleństwem. Ceny surowców, wzrosty indeksów były wręcz szaleńcze. Niedawno Wolfgang Münchau z Financial Times napisał w artykule „Odliczanie do następnego kryzysu już się zaczęło”, że spółki w USA są już przewartościowane o 35 - 40 procent. Posłużył się wskaźnikami Cape (cyklicznie korygowany wskaźnik cena/zysk - twórcą jest Robert Shiller) oraz Q (miara kapitalizacji rynku podzielonej przez wartość netto - twórcą jest noblista James Tobin). Oczywiście samo przewartościowanie nie musi doprowadzić do zawału, bo spółki tylko przez 10 procent czasu są wyceniane właściwie (w pozostałych okresach są albo niedowartościowane albo przewartościowane), ale ryzyko inwestycyjne jest nieporównanie większe niż zimą tego roku. Czy świadomość powtórki z rozrywki doprowadzi już teraz do spójnych i sensownych reform? Bardzo wątpię. Wręcz kompletnie nie wierzę. Banki i rządy podejmują indywidualne akcje, a najchętniej skupiają się na płacach w sektorze finansowym.
Owszem, kiedy już dojdzie do drugiego uderzenia kryzysu to reformy rozpoczną się na serio, ale nie teraz. Nie teraz, bo to, co rozpoczęło się w drugiej połowie października, czyli zderzenie realiów z nadziejami (patrz poprzedni wpis do bloga) doprowadziło do korekty i tylko do korekty, a nie do zawału. Od zimy mówiłem o konfrontacji realiów z nadziejami jesienią. Ostatnio (od początku miesiąca) mówiłem też, że korekta powinna się rozpocząć na przełomie października/listopada. Fakt, że we wpisie do bloga scenariusz był nieco inny, ale wszystkiego nie da się przewidzieć. Mamy korektę, ale taką, która nie kończy zabawy, chociaż zanosi się na najpoważniejszą ze wszystkich korekt od lipca tego roku. Musimy jeszcze zobaczyć powtórny ruch ku oporowi na S&P 500 (1.100 pkt.) i wtedy dopiero będziemy wiedzieli więcej. Z całą pewności jednak taka korekta nie zachęci do reform - wręcz przeciwnie: będzie do nich zniechęcała. I tak, jak stado lemingów (tych z filmów, a nie realnych;-), będziemy nadal wierzyli, że uda nam się przepłynąć morze…
Zapraszam na zaprzyjaźniony ze mną portal: http://studioopinii.pl/
“…Może coś mi umknęło, ale … zauważyłem gwałtownej krytyki tego brazylijskiego posunięcia, co jest chyba swoistym signum temporis. Może dlatego mocno nie krytykowano, że prymusa nie należy krytykować, a Brazylia jest przecież prymusem…”
chyba jedno “nie” zjadło
[Zgadza się. Dzięki. Już poprawiam. PK]
Dopóki rządzący będą zajmować się służbą zdrowia, dopóty będą z tym problemy.
Kiedy zachoruje mi psiak to łapię go pod pachę i idę do wterynarza. I nie ma mowy o żadnych limitach, kolejkach czy łapówkach a personel bardzo miły. Ciekawe dlaczego?
[Podsuwam wyjaśnienie. Może dlatego, że ma Pani na to wolne pieniądze? A poza tym ludzie to nie psy i USG, nie mówiąc już o rezonansie, czy innym bardziej skomplikowanym badaniu (np. PET), potrafi kosztować majątek...PK]
Info od doktorka:
Mortgage applications collapsed last week, just as yours truly forecast in the Fed Report.
As I said in the podcast, the economy is in free fall.
Panie Piotrze Dlaczego ten powrotny ruch ku 1100 na S&p500 jest ważny? Pozdrawiam
[Nie rozumiem pytania. PK]
Zgadza się. ludzie to nie psy. Dlaczego więc gorzej niż psy są przez socjalistyczną służbę zdrowia traktowani skoro płacą na to olbrzymie pieniądze? I pomimo faktu, że są ubezpieczeni odchodzą nierzadko z kwitkiem bo ‘limity się skończyły’??
Jakie to proste - podnieść stawki i wszystkim będzie od tego dobrze. Może jeszcze zadekretować ładną pogodę? Ona b.dobrze wpływa na samopoczucie.
A prawda jest prozaiczna - weterynaria i stomatologia funkcjonują świetnie bo rząd nie pcha tam swoich chciwych i nieudolnych łapsk.
[Bo płacimy dużo za mało. Po prostu. Warto spojrzeć jak to wygląda gdzie indziej - jest kilka razy więcej pieniędzy (w stosunbku do PKB) w systemie. A opowiadanie bajek o "łapach rządu" jest w tym kontekście ... powiedzmy, że niezrozumieniem sytuacij. Najlepiej byłoby, żeby biedniejsi zdychali, żeby tylko bogatszym było lepiej, prawda? Tak rzeczywiście jest już w Pani ukochanej stomatologii i weterynarii. Tyle, że powtarzam: pies, czy koto to nie człowiek i jego śmierć i zdrowie inaczej się liczy. A zęby? Przeież można nie leczyć, prawda? Takie ładne imię i takie przedpotopowe poglądy...
PK]
@piotrkuczyński
Toż to apokalipsa w Pana wydaniu
Odniose sie do jednego wątku tylko:
Zauważam pewien trend.
Jeżeli, podkreślam jeżeli osiągneliśmy szczyt rozwoju kredytowego to
patrząc oczami rynku :
1. Rok temu rynek zapaścią niejako domagał się anihilacji za dużych by upaść.
Brak zgody. Walka z rynkiem pod prąd. Pompowanie aktywów.
Skutek taki ,że pojawiają sie głosy o rozmontowaniu potworów.
Tak naprawdę to rynek już to powiedział, rok temu.Powiedziano mu “nie” .
Dzisiaj ekonomiści, politycy będą firmować to jako ich autorski pomysł.
Rok zmarowany nie mówiąc o pieniądzach.
2. Przyczyną jest kredyt, drukowana forsa.
Rynek domaga się jej anihilacji. Nikt jeszcze oficjalnie nie mówi, że to jest przyczyną./wszak anihilacji moga ulec papierowe fundusze emerytalne,tak przyjemny socjal i wiele innych/ Ale po nastepnej fali kryzysu pojawią sie takie głosy.Patrz analogia pkt. 1.
Bo to nie rynki oszalały IMO.
One “mówią” :analogicznie spekulantowi akceptującemu wielka stratę- nie chciałeś akceptować małej będziesz musiał większą.
I tu z Panem sie nie zgadzam.
“rynki finansowe powtarzają stare błędy”
Załóżmy ,że jest pan fizykiem.
To prosta analogia fizyczna naczyń połączonych. Wodą jest forsa drukowana.
Dolewa Pan wody w naczyniach woda sie przepełnia i oczywiście jest bum.
Czy wtedy jako fizyk napisałby Pan analogicznie:
“kolby i rurki powtarzają stare błędy”
czy może ten co przepełnił naczynia , a nie chce sie przyznać ?
bo za tym co robi przemawiają wszystkie szczytne cele i hasła , które stanowiły jedynie przykr\ywkę do takiego działania.
I teraz coś co nie ma racji bytu . Chcemy drukować , ale jednocześnie, żeby nie było spekulacji / przepływu wody/ .
To zrodzi ciśnienie w systemie nie do opanowania. Oczywiście znów damy sobie trochę czasu przetrwania.
Podatki to tylko koncepcja zmniejszania przepływu między naczyniami.
Nie zlikwidują problemu.Narażamy tym samym na szwank naczynia nie likwidując przyczyny /dolewki/. Tylko patrzeć jak któreś eksploduje.
Zresztą w kryzysie widzimy wzorem lat 30-ch parcie do izolacji gospodarek ponieważ kumulowane napięcia i nierówności w systemie dają znać o sobie i pozostaje tylko droga administracyjnej /ręcznej/ próby naprawy skutków.
Brazylia jest pierwszym symptomem.
A skoro izolacja to także napięcia z nowym układem politycznym, bo niektórzy na pewno będą się chcieli całkowicie wyizolować…..
Wiara w państwo umiera ostatnia.
Witam widze że nic się nie zmieniło to dobrze można 5 s walnoć jak padaka lub zamknąć wszystko i zdrowy.Piotr po sesji przeczytam i skrytykuje choćby dla zasady
Ps biurokracja mnie wyczesała jest potężniejsza niż grubas u nas na fiutach.
1. Służba zdrowia - myślę, że byłby czas na uświadomienie sobie (przez ogół społeczeństwa), że “potrzeby zdrowotne” NIGDY zaspokojone nie będą. Nawet, gdyby składka wynosiła 50%, to potrzeby będą większe - po prostu dlatego, że współczesna medycyna jest oparta na bardzo wyrafinowanych - i drogich - procedurach (a strzykawką i lewatywą nikt leczony być nie chce). I dlatego, że demografia rozwali każdy system ochrony zdrowia.
Czas, żeby ludzie sobie uświadomili, że SAMI odpowiadają za swoje życie i zdrowie. Niestety, niezależnie od tego, czy płacą składkę zdrowotną. Trzeba robić wszystko, żeby oddawać jak najmniej do tego bandyckiego systemu.
2. Bill Gross “Zaapelował też o ustanowienie nowego porządku w światowej gospodarce, w którym regulacje rządowe byłyby większe niż obecnie, konsumpcja mniejsza (w USA), wzrost gospodarczy niższy, a rola USA zmniejszona.”
Dodałabym do tego - każdy powinien mieć zagwarantowane, że będzie (zawsze) młody, piękny, zdrowy i bogaty… Panie Piotrze, po co cytować takie brednie?
@ Magnavox - odpowiedź pod poprzednim wpisem.
[No cóż, z bólem serca stwierdzam, że nie zawiodłem się. Musiała mi Pani przecież tak odpowiedzieć. Brakuje jeszcze tylko epistoły Marcina
Ad1. Tak „współczesna medycyna jest oparta na bardzo wyrafinowanych - i drogich – procedurach”, ale to nie znaczy, że mamy pozwolić biedniejszym umierać z byle powodu. Wie Pani ile np. kosztuje PET, jeśli idzie się poza kolejką i nie w ramach NFZ? Kilka tysięcy złotych. Sama Pani pisze, że procedury są drogie. Kto na to ma i jak odłożyć pieniądze? Trzeba system uszczelnić i znacznie zwiększyć składkę. Oto, co trzeba. Prywatna służba zdrowia niczego nie rozwiąże – znacznie zwiększy tylko koszty. Tak jak w USA, gdzie koszty na głowę są 2 razy większe niż drugiego państwa w kolejce, a jakość ochrony zdrowia jest na 37 miejscu WHO.
Ad2. Kompletnie nie rozumiem, o co Pani chodzi:
- „regulacje rządowe byłyby większe niż obecnie” – chodzi o reformę systemu, za czym opowiadam się od dawna i co jest konieczne.
- „konsumpcja mniejsza (w USA)” – każdy ekonomista mówi, że Amerykanie muszą zacząć oszczędzać.
- „wzrost gospodarczy niższy” – dyskusyjne, ale gonienie za PKB nakręcaniem zysków w usług finansowych jest rzeczywiście rozwiązaniem prowadzącym do kryzysów.
- „rola USA zmniejszona” – przecież wiemy, że będzie zmniejszona. Choćby przez wzrost znaczenia BRIC (może bez R).
Tym razem Pani przesadziła… PK]
Napisał Pan: ‘świadomość własnej niekompetencji mnie powstrzymuje”
Może warto faktycznie się powstrzymać zamiast serwować puste lewicowe frazesy pt. “musimy więcej płacić”?
[Imię imieniem, ale powiem wprost: puste to są Pani wypowiedzi - wolne od refleksji. PK]
Jestem tu nowy ale może pytanie nie nowe-sorry.
Jak Pan ocenia prawdopodobieństwo zamiany korekty w większy kolaps, typu testowanie dna z początku roku albo jeszcze niżej? Może nie teraz nawet ale w przyszłym roku.
z
[Może za 6-10 miesiecy. Nie teraz. PK]
Panie Piotrze
Jestem od dawna wiernym czytelnikiem Pańskiego bloga i z przyjemnością czytałem większość wpisów.Natomiast po dzisiejszym z lekka zabulgotałem.Powodem jest zahaczenie o zagadnienia opieki zdrowotnej.Absolutnie nie zgadzam się z Pańskim podejściem do tego zagadnienia.Zacznę od przykładu z przed kilku lat z Norwegii.Od czasu odkrycia zasobów ropy rząd tego kraju dużą część wpływów przeznaczył na dwa cele,wpłaty na tak zwany fundusz solidarnościowy, do wykorzystania w przyszłości i bieżące dofinansowanie opieki zdrowotnej na nie spotykaną w świecie skalę.Nie tak dawno zlecono badania szacujące stopień zadowolenia Norwegów z tejże opieki.Wyniki były wręcz szokujące.Zdecydowana większość społeczeństwa (zws to minimum 75%)oceniła,że tak żle jak obecnie w służbie zdrowia nie było nigdy.W kraju gdzie opieka zdrowotna otrzymała praktycznie 2x więcej pieniędzy do pkb niż w jakimkolwiek innym kraju świata i to w absolutnie w jednym z najbogatszych.Teraz wracając na nasze podwórko.Tu opieram się na danych publikowanych w tvncnbc biznes.W 2003 roku NFZ otrzymał z budżetu ok.20 mld złotych,a w 2008 57 mld złotych i rok zamknął koniecznością dofinansowania kwotą ok 8 mld złotych (z rezerw i pożyczek na rynku).
Wniosek mam nadzieję jest z obydwu przykładów jest oczywisty :dóbr i usług,które otrzymujemy za darmo nigdy dość !
Dawno już jeden z laureatów Nagrody Nobla(ceńmy tech laureatów zanim NN z ekonomii otrzyma np:Naomi Campbell)napisał w gospodarce NIGDY nic nie jest za darmo,a bezpłatność dostępu do dóbr i usług powoduje tylko i wyłącznie ich nieefektywne wykorzystanie
Nie jestem za całkowitą prywatyzacją służby zdrowia,ale zacznijmy od racjonalnego wykorzystania obecnych środków
[Proszę przeczytać to, co odpowiedziałem p. Dorocie. To wg mnie jest też odpowiedź dla Pana. O sytuacji w Norwegii nic nie wiem. Trzeba by znać dokładnie powody niezadowolenia, a nie tylko to, co Pan podał. PK]
Wolne od refleksji? To Pan serwuje puste, demagogiczne hasła za którymi nie kryje się najmniejsza treść. No ale dobrze, dajmy Panu szansę - skąd wziąć dodatkowe środki na SZ. Podwyższyć PIT, CIT, akcyzę, vat a może wszystko razem? Konkrety proszę, konkrety.
ps. a wykorzystywanie personaliów w dyskusji niezbyt dobrze świadczy, zdaje Pan sobie z tego sprawę?
[„wykorzystywanie personaliów w dyskusji niezbyt dobrze świadczy”??? Mowę mi odjęło. Chciałem być miły, bo imię „Anna” mi się zawsze podobało, a dostaję po łapach. Zdradziłem może IP? Nazwisko? Adres? Szkoda gadać – czasem brak poczucia humoru też świadczy o człowieku. Na temat SZ też zresztą szkoda gadać. Powinna Pani wiedzieć, jeśli zabiera Pani głos, że na zdrowie nie płaci się „PIT, CIT, akcyzę, VAT”, a jedynie odprowadzając składkę zdrowotną! Nie zarabia Pani pewnie jeszcze i stąd ta niewiedza. PK]
[
Wszyscy macie racje, 1.Skladki sie podwyzszy 2. Nic to nie zmieni.
A to przeciez serial sci-fi.
System jest w stanie wchlonac dowolna sume. Mozemy przeznaczyc na niego nawet 100% PKB a i tak bedzie za malo.
Ostatnio amerykanskie ubezpieczalnie wpadly w panike, bo ludzie naogladali sie dr House’a .
Ciekawostka. W prywatnym szpitalu operacja, ktora musze wykonac zajmuje pare godzin i pacjenta wypisuje sie do domu, zeby zrobil miejsce nastepnemu. W panstwowym czlowieka trzyma sie na sile tydzien,,, bo inaczej NFZ nie zaplaci ( serio - musi lezec tydzien). To samo z oblozeniem nieruchomosci i sprzetu. Gabinety i kosztowne maszyny stoja niewykorzystane, bo koncza sie limity a poza NFZ szpital przyjac nikogo nie moze. W prywatnych przychodniach sprzet zarabia na maxa caly dzien. Prywatne firmy zarabiaja krocie… sam zamierzam, jezeli sie uda znalezc wspolnika, otworzyc mala przychodnie. Mysle, ze to najlepszy w tej chwili biznes.
Jeszcze tylko pare zdan. Na Dolnym Slasku jest najwieksza tragedia. Z powodu przygotowan do wojny, mielismy tu za PRL zbudowanych mnostwo szpitali (zaplecze frontu). Teraz nalezaloby czesc z nich zlikwidowac, ale oczywiscie protesty, strajki… itp. Kazdy szpital ma np. tomograf, ktory pracuje tylko pare godzin dziennie A gdyby polaczyc szpitale to wystarczylby jeden, ale za to pracujacy na dwie zmiany… no, ale prace straciloby pare osob… nie da sie (w prywatnym biznesie fuzje to norma). Za duzo sprzecznych interesow, by moglo sie poprawic.
@ Piotr Kuczyński, 8
Przyznaję co do recept Billa Grossa - “zjechałam” je zbyt pobieżnie i ryczałtowo (przepraszam, jeżeli dało to wrażenie lekceważenia rozmówcy) , ale to dlatego, że część jest oczywista a część niewykonalna (niestety). Wzrost stopy oszczędności w Stanach już ma miejsce, rozwój gospodarczy świata będzie wolniejszy bez wątpienia, Stany stracą część swojej imperialnej (i nadużywanej bezwzględnie) pozycji.
Postulat zwiekszenia regulacji rządowych budzi we mnie nieufność, zbyt różne od oczekiwanych mogą być jego skutki. Ale na ten temat będzie jeszcze nie raz okazja pomówić (vide chociażby projekty ustanowienia paneuropejskiego nadzoru finansowego, śledzę to z zaciekawieniem).
Co do powszechności i zakresu opieki zdrowotnej pozostaję przy swoim zdaniu. Nie istnieje kraj, w którym opieka byłaby na zadowalającym (obywateli) poziomie - i każde, dosłownie każde sumy utopione w niej będą subiektywnie odczuwane jako zbyt małe.
Rozdźwięku między nieograniczonymi potrzebami a ograniczonymi środkami usunąć się nie da, po prostu.
Wiem, że to zabrzmi brutalnie, ale na diagnozę z użyciem PET nie każdego po prostu musi być stać, tak jak nie każdego stać na dom z krytym basenem…
Nieuchronne jest - moim zdaniem - przywrócenie elementarnej ludzkiej odpowiedzialności za swoje czyny i za swoich najbliższych. Prosze mi powiedzieć, dlaczego miałabym fundować leczenie alkoholikowi czy narkomanowi? Czy to jest słuszne i sprawiedliwe? Na takie pytania społeczeństwo będzie musiało sobie odpowiedzieć. Im prędzej, tym lepiej.
[Pani Doroto, to straszny argument…. Oczywiście ten: „…na diagnozę z użyciem PET nie każdego po prostu musi być stać, tak jak nie każdego stać na dom z krytym basenem…”. Pani po prostu traktuje zdrowie jak towar: masz kasę to będziesz żył, nie masz to sobie umrzesz, a mnie to nie obchodzi. Takie rozumowanie jest mi tak całkowicie obce, że nie chce mi się wierzyć, żeby ktoś naprawdę, po przemyśleniu, uważał, że zdrowie obywateli nie jest najważniejsze. I dobre dla gospodarki, pani Doroto… To obcy mi argument, ale Pani powinien się spodobać.
Nie dogadamy się tutaj z cała pewnością. Ja uważam, że społeczeństwo jest odpowiedzialne za swoich mniej zamożnych członków. Musi im zapewniać równość szans. A w tej równości jest prawo do zdrowia i do oświaty. Uważam, że darwinizm społeczny (kto ma ten przeżyje) jest czymś, co może zniszczyć ludzkość. Naprawdę niezwykle przygnębia mnie to, że można tak jak Pani traktować ochronę zdrowia.
Pyta Pani „…dlaczego miałabym fundować leczenie alkoholikowi czy narkomanowi?”. Po pierwsze to jest oczywiście demagogia, z czego doskonale zdaje sobie Pani sprawę;-). Jak mógłbym zapytać w odpowiedzi: „…dlaczego miałbym nie zafundować leczenia choremu na raka czy SM?”. A alkoholik i narkoman to też chorzy ludzie. I nie tylko menele… Różnie się układają ludzkie losy. PK]
@SiP
Niestety
Coś sie stało z jeżem , albo palcem w ……
zamknalem krotkie
sp500 uderzyl w 50sma
zaladuje na wyzszych poziomach
@ Piotr Kuczyński
Panie Piotrze,
od dłuższego czasu “siłuję się” z problemem, który może w sposób znaczący rzutować na sytuację na rynkach finansowych. Chodzi mi mianowicie o zjawisko inflacji i jej ewentualny wpływ na przepływ kapitału na rynki akcji w celu ochrony jego potencjału.
Czy według Pana ten proces już się rozpoczął, czy też może będzie on za kilka miesięcy swoistą przeciwwagą dla głębszego ruchu w dół.
[Zakładam, że inflacja będzie groźna nie wczęsniej niż w połowie przyszłego roku. PK]
SiP odnosnie US PKB to GS juz widzial raport
“NEW YORK -(Dow Jones)- Ahead of Thursday’s U.S. gross domestic product numbers, Goldman Sachs cut its third-quarter GDP estimate to 2.7%, following lower-than-expected durable-goods shipments Wednesday morning.
The estimate, calculated on an annual basis, is down from the 3% Goldman previously expected.”
Panie Piotrze,
można powiedzieć, że i Pan ma rację i Dorota ma rację.
Problem leży gdzie indziej, mianowicie w możliwości wyboru.
To bardzo szczytny cel pomagać innym w potrzebie pytanie tylko dlaczego mamy być do tego zmuszani. Jeżeli chce Pan by służba zdrowia miała więcej pieniędzy to niech Pan i podobnie myślący zrzucą się na taki system. A jeżeli ktoś chce sam za siebie odpowiadać to jego sprawa. Idea jak najbardziej szczytna, jak większość socjalistycznych, niestety na zasadzie zabierzemy innym i rozdajmy. A ja jako obywatel, jak potrzebuje pieniędzy na leczenie, to ich nie mam, bo zostały mi po prostu zabrane w imię dobrej sprawy.
W kwestii analizy sytuacji na rynku zgadzam się z Panem
Pozdrawiam i życzę dalszej siły do prowadzenia bloga.
Zagadka z mojej działki o finansowaniu stomatologii z NFZ : założenie opatrunku w zębie stałym , czas 20 , obsługa lekarz plus asystentka (wymagania NFZ) , koszt kubka ,śliniaka , wysterylizowania narzędzi min 2 zł , nie liczę wynajęcia lokalu , amortyzacji sprzętu , światła itp jak myślicie ile NFZ nam za to oferuje , to bardzo istotne w dyskusji czy prywatna śłużba zdrowia to większe koszty , ja myślę że bardziej realne
@ Gospodarz 15
Ktoś wreszcie musi to Panu powiedzieć. Pan nie jest socjaldemokratą, lecz romantycznym utopistą.
1.Nigdy nie było i nigdy nie będzie równego dostępu do leczenia.
2.To absolutnie normalna i codziennie spotykana sytuacja (w każdym kraju) że ktoś jest leczony metodą gorszą niż najlepsza znana metoda. Z tego powodu wielu żyje krócej niż żyliby gdyby byli np. VIPami. Nie da się tego zmienić.
3.W ostatnim pięcioleciu nakłady na służbę zdrowia rosły nad Wisłą najszybciej na świecie.
Rekord świata to całkiem niezły wynik. Odpuśćmy dalsze drenowanie podatnika.
4.Na pocieszenie dodam że do NAJSKUTECZNIEJSZYCH lekarzy jest jednak równy dostęp.
Doktor dieta i doktor ruch działają cuda. Zwłaszcza w profilaktyce.
[Długo Pan nie wytrzymał na obczyźnie ;-). Witamy.
1. Nie jestem „romantycznym utopistą”
2. Równy dostęp do leczenia musi być. Do procedur, które są ważne dla zdrowia i życia. Co oczywiście nie znaczy, że zamożniejsi nie mnogą szukać poprawy swojej sytuacji poza systemem publicznym.
3. Pisze Pan: „To absolutnie normalna i codziennie spotykana sytuacja (w każdym kraju) że ktoś jest leczony metodą gorszą niż najlepsza znana metoda.”. Zgoda. Przecież z tym nie dyskutuję.
4. Pisze Pan, że „W ostatnim pięcioleciu nakłady na służbę zdrowia rosły nad Wisłą najszybciej na świecie”. Nie mam danych i nie chce mi się szukać. Jeśli nawet ma Pan rację, w co wątpię (na świecie? ;-)) to i tak na SZ idzie u nas o wiele mniej niż w rozwiniętych krajach (w stosunku do PKB).
5. Z pkt. 4 w zasadzie się zgadzam. PK]
Dopóki lekarze i personel medyczny nie będą pracować za darmo, a sprzęt medyczny i lekarstwa będą produkowały koncerny a nie św.Mikołaj póty zdrowie będzie towarem.
Dopóki zdrowie będzie towarem póty zamożniejsi będą leczeni lepiej od golców.
Verstehen Sie?
No i trend na zlotym przelamany
Ciekawe czy trwale? Chetnie poczytam opinie Pan i Panow na ten temat.
@stoje i patrze
Piękny ruch w góre się szykuje na eur/usd po dotknięciu 1.4730. Ja już się ubrałem w euro - zasięg około 100 - 120 pipsów do 1.4850. Reszta zależy od PKB jutro. Warte grzechu:)
jak sie panu wydaje kiedy rząd zainterwenjuje na złotym (sprzeda euro) ?zna pan terminy moze wpłaty przez polske skłądki do Uni bądz terminy transz dla polski? a co do służby zdrowia to jest tak jest za mało lekarzy rząd juz nad tym pracuje -staże w szpitalach studentów dobre posunięcie. a potem otwieramy przychodnie i poradnie i te badania chociaż do 22.00 lekarze na 2 zmiany( a nie jak jest terez lekarz jest 24 h z czego sa zmęczeni i dwa dni w tygodniu bo reszta w prywatnych klinikach) i jak beda kolejki to wtedy wiecej kasy. Rzad PO wie co mówi przecież widzi faktury za prąd za wszystko?
Co do giełdy nic nie napisze mam nadzieje że longi były jak były na absach by nikokogo nie denerwować.Misie pozdrawiam :).Tymbaradziej nie tręndi w ameryce
Co do artykułu to nie rozumiem Piotr Pan Barack Noblista i Pan Ben z Fed mówią że hossa i że dopompuje się kasy ile trzeba to są ludzie po studiach to wiedzą co mówią czemu im nie wierzyć ja nie postudiach to ich nie rozumiem .Rozumiem jedno dopuki nie zaczną się rozruchy
dopuki ludzie sami z kamieniami nie przyjdą do kasty ekonomiczno-bankowo-polityczno-spekulacyjnej żadnych reform nie będzie natomiast wszystko będzie robione by zachować obecne wpływy przywileje i system -inaczej nowotór na organiżmie.
t
@piotrkuczyński, stoje_i_patrze, dzidziuś, spekulancik, lub inni !!
Powiedzcie mi, skąd ta cena tej opcji OW20X9190 -58%.
Przecież to opcja sprzedaży ( PUT) to powinna przy dzisiejszych spadkach rosnąc i to dużo.
http://stooq.com/q/?s=ow20×9190&c=1d&t=l&a=lg&b=0
Na razie eurjpy, eurusd, usdjpy złapały wsparcie.
EURjpy przy ~133, eurusd przy 1.4720 itd. Pytanie czy dadzą radę zrobić bounce. Pytanie dlatego iż musi byc kasa aby zrobic bounce. skoro sciagaja kase z rynku to bouncu moze nie byc. licze jednak ze bedzie. wtedy zlapie na maxa krotkie i czekam na “ŁUP” w przyszlym tygodniu
@Dorota,
ta Twoja spółka, ta większa z tych Twoich dwóch, to ma potencjał. Miałem miałem jak wiesz, ale oddałem i przerzuciłem się na kontrakty szukając większych wrażeń;)
Nie mniej jedna długoterminowo wygląda obiecująco, rośnie nam światowy gracz mam nadzieję.Z drugiej strony zastanawiam się czy surowce nie dostaną po tyłkach w związku z deflacją która ma miejsce i zbyt dużą ilością mocy przerobowych. Taki problem jest chociażby w sektorze produkcji stali na świecie. Mnie ciągle również zastanawia fakt czy “klienci” spółki będą mieli kasę, w sumie jedna znich (na giełdzie) podała chyba zyski wiec moze jednak tak. Z drugiej strony mają sporo strat po opcjach. Cóż przeważają plusy jednak. Zresztą wiesz najlepiej co robić:)
Co do tej drugiej “małej” to juz nie bym byl taki pewien bo ciagle przekladaja przejecie tej spolki ze skandynawii - smierdzi - zreszta spada. ciekawe czy zadziala opór i wytrzyma korekte bo jak nie to sporo powinna poleciec.
@Piotr Kuczyński, wpis
nigdy nie zapanuje zgoda m.in. na blogu, w sprawie służby zdrowia bo ocieramy się o “światopogląd” - czy pozwolić komuś być odpowiedzialnym za swój losi w razie źłych decyzji, problemów pozwolić tej osobie umrzeć czy jednak ratować każdego. Tego się nie da “przegadać” własnie z powodu światopoglądowych - kwestii gdzie się kto wychował (np. rodzina chrześcijańska) itp. Nie uda się tutaj osiągnąć konsensus
Pomijając warianty nierealne (a BARDZO piękne w teorii) było by juz dobrze gdyby chociaż uszczelniono maksymalnie obecny system, zwolniono z polowe osób badz je przetransferowano w inne gałęzie/departamenty oraz zamknięto część placówek. Problemem jest patologia w naszej słuzbie zdrowia na wszystkich szczeblach, poczynając od wypisywania lewych zwolnien za kasę, po wykonywanie fikcyjnych zabiegów. Tego nie da się zrobić bez INFORMATYZACJI służby zdrowia w tym naszej książki zdrowia. Póki to sie nie stanie żadne próby uszczelnienia nic nie dadzą - dookoła maaaaasa złodziei, niestety.
@stoje i patrze
EUR/USD, jeżeli ma się sprawdzić mój scenariusz powinien uderzyć do góry w nocy. Co do eur/jpy to ten cały ruch w góre do 138.40 wygląda dzisiaj bardzo pociesznie:) Jak pękło 134.60 i za chwile było 133.20 to bardzo miałem ochotę poznać siłę sprawczą tego ruchu. Mocno mi się zdaje, że BoJ maczał w tym palce bo spekuła nie jest taka naiwna.
@jp62
Model wyceny Blacka-Schoolsa.
Rozbieżność z teoretyczną wyceną, a nie rynkową.
@ Gospodarz # 22
Za utopię uważam Pański punkt 2. Nierealne, niespotykane, niemożliwe.
Nawet nielogiczne - bo niby czego mieliby szukac zamożniejsi w komercyjnej służbie zdrowia skoro mieliby wszystko co ważne w “darmowej”?
{Ktop powiedział, że “wszystkie”?PK]
Wzdraganie się przed słowem towar w odniesieniu do opieki medycznej też uważam za romantyczną utopię. Jest to ważny towar (właściwie usługa) ale towar. Jedzenie i mieszkanie wcale nie są mniej ważnymi towarami, a nie oferuje się ich za darmo.
[Ochrona zdrowia jest towarem dla skrajnych darwinistów społecznych. PK]
@ 112233 # 24
Czy trwale, to zależy od sytuacji na EUR/USD i giełdach oraz chęci MF do wymiany środków. Śmiem twierdzić, że JWR przerażony możliwością dobicia eksportu i zgaszenia zielonej lampki nad PKB zdecydował się pozwolić osłabić troszkę złotemu, ale w tym momencie nie powinno to być wyraźne. Jak będzie to i tak nie wiemy na pewno. Nastąpił wzrost awersji do ryzyka (w skrócie krótkoterminowy kapitał spekulujący pod opinię, że w Polsce kryzysu nie będzie się trochę wystraszył) i przełamano przynajmniej na chwilę pewien opór. Dopóki nie przebije wyraźnie 4, 30 to i tak nic nie znaczy moim zdaniem. W 2010 roku interwencje mogą okazać się niewystarczające. Analitycy mówią, że złoty jest niedowartościowany (z uwagi na opinię, że w PL jest lepiej) a ja uważam, że jest przewartościowany (ponieważ mam świadomość, że lepiej nie jest i niebywałe szczęście jakie miała Polska się wyczerpuje, ale o tym można długo pisać a brak mi chęci) i prawdziwa słabość złotego moim zdaniem w 2010 roku.
@ bgmazurek # 26
Rząd interweniuje na bieżąco i ciężko to już nazwać interwencją, bo to permanentna wymiana i próby utrzymywania poziomów.
@jp62
Sory nie spojrzałem na wykres.

To zdaje sie efekt “stabilności cenowej” z braku spekulantów
Oto jak wygląda rynek bez tej zarazy
@16, PIT65
ale czemu niestety? przecież napisałeś że złapałes 116pkt na jednym kontrakcie (w górę) a potem złapałeś krótkie przy 2406 - GRATULACJE chłopie a nie niestety, szczere GRATULACJE.
Powiedz teraz jak to widzisz, ja widzę jakiś bounce do max 2360-2370 ale to max maxów wg mnie a potem 2200 przynajmniej.
@ Piotr Kuczyński, 15
No to doszliśmy i w tej dyskusji (wcześniej niż zwykle
) do filozoficznego “backgroundu” naszych przeciwnych poglądów.
Pan, jako socjaldemokrata, widzi ludzi jako duże dzieci, którym trzeba pomagać (tzn. inni obywatele mają taki obowiązek, bardzo sprawiedliwe, doprawdy). I które nie odpowiadają za swoje czyny.
Podwyższenia składki zdrowotnej nie będzie. Na szczęście, bo to zamordowałoby gospodarkę.
“Ja uważam, że społeczeństwo jest odpowiedzialne za swoich mniej zamożnych członków. Musi im zapewniać równość szans. A w tej równości jest prawo do zdrowia i do oświaty.” - dla mnie to sformułowanie “musi” jest nie do przyjęcia. Ktoś mi mówi, że MUSZĘ pracować na innych… np. tych, którzy solennie przepijają każdą pomoc.
Na szczęście jest pewna twarda granica dla szaleństw lewicowych. Kasa, misiu, kasa
[Znowu demagogia. Pani Doroto, radzę się jej wystrzegać. Ja nie "widzę ludzi jako duże dzieci, którym trzeba pomagać". Twierdzę, że zdrowie jest wartością tak wielką, że wręcz nadrzędną. Dostęp do zdrowia nie może być zagrodzony brakiem pieniędzy. Podwyższenie składki zdrowotnej jest konieczne i oczywiście będzie, bo obywatele wywiozą rząd na taczkach. Będzie szybciej niż się Pani może wyśnić w złym śnie ;-). PK]
Dotowanie służby zdrowia przynosi opłakane skutki więc należy zwiększyć składki.
Stymulowanie i regulacje gospodarki przynosi opłakane skutki więc należy zwiększyć regulacje.
Czy jest jakiś kres takiego myślenia ?
Przypomnijmy, że zobowiązania rządu US przekraczają 50 bilionów$, zadłużenie rządu Polski prawie 700mld zł (nie licząc różnych zobowiązań). Prędzej czy później takie rządy doprowadzą do bankructwa i totalnego braku możliwości sfinansowania usług publicznych. Państwo przestanie płacić nie tylko za służbę zdrowia, emerytury czy renty, ale będzie brakowało na policję i straż pożarną. I jesteśmy bliżej tego punktu niż się większości wydaje.
I jak zawsze najbardziej stracą najbiedniejsi…
A przykład amerykański pokazuje dobitnie, że system ubezpieczeniowy (przeważnie firmy płacą za pracownika) jest tak samo bez sensu jak system kas chorych. I ma to niewiele wspólnego z wolnym rynkiem.
Współczesne państwo musi oferowac państwowe emerytury i państwowe finansowanie służby zdrowia (teoretycznie nie musi, ale wszystkie to oferują).
Jednak chyba doszło do przesady bo w świetle postępujących zmian demograficznych mało które rozwinięte państwo to wytrzymuje. Długi publiczne sięgają kosmosu.
A przecież wydatki na emerytury i służbę zdrowia to lwia częśc wydatków publicznych niemal w każdym kraju. Zwiększanie ich jest przeciwskuteczne. Nie ma sensu żeby wszyscy poszli z torbami aby dogodzic staruszkom.
Przyszłe lata wymuszą zarówno znaczące podniesienie wieku emerytalnego jak i ograniczenie publicznych wydatków na drogie procedury medyczne dla osób w podeszłym wieku.
Może to smutne i chciałoby się inaczej, ale takie są nieubłagane realia. Alternatywą jest kompletne bankructwo i dużo gorsze warunki dla przyszłych pokoleń.
@ Gospodarz # 30
Pan powiedział: “równy dostęp do procedur ważnych dla zdrowia i życia”.
Teraz sugeruje Pan że nie chodziło o wszystkie? ?????
Zdrowie (a właściwie usługi lecznicze) są towarem - to obiektywne i niezależne od poglądów.
Dyskusja jest tylko w obszarze zakresu ich świadczenia na koszt podatnika.
[Znowu Pan zaczyna bezsensowną "dyskusję". Proszę skończyć tę przepychankę. PK]
@ Gospodarz # 36
Różnie definiujemy demagogię. Ja np. uważam Pańskie zdanie “dostęp do zdrowia nie może byc zagrodzony brakiem pieniędzy” za demagogię (i to utopijną!!!).
Przecież był, jest i zawsze będzie zagrodzony. W każdym kraju.
@stoje_i_patrze 35
Odniosłem sie tylko do swojej prognozy dalszego trwania trendu wzrostowego.
w zwiazku z wybiciem z formacji.No cóz załamka.
Choć na tym nie gram to jednak niemile działa na mój intelekt.
A co do gry to nie pasjonuje mnie tak jak dawniej.
Przypomina to odruchy psa Pawłowa
Ale racja , wreszcie jakieś ruchy na których można zarobić.
Wrzesień i pocz października w tym “trójkacie” był u mnie zerowy.
Co do bounce. Ten poziom może być, ale po załamce formacji róznie bywa z siłą byka.
Zdecyduje jak zawsze Ameryka.
Jutro wsparcie w okolicach 2260- drugi fibo impulsu wybicia+ linia trójkąta od dołu.
Nadal S od wspomnianego przez Ciebie poziomu.
Nie trzeba było długo czekać na pierwsze bankructwa. Mike Shedlock:
Houston should declare bankruptcy and seek to null and void the contracts of city workers including police and fireman.
California Is Bankrupt Too, Oregon next
http://globaleconomicanalysis.blogspot.com/2009/10/city-of-houston-is-bankrupt-so-are.html
Popieram pana Piotra…
To co się dzieje w Polsce to jakaś paranoja. Wszędzie na świecie ludzie w większości
mają świadomość, że podatki trzeba płacić, tylko u nas mnóstwo cwaniaczków, tyle że
jeśli trwoga to do ZUS z największymi pretensjami, ci co wcześniej nie chcieli płacić…
Znam jednego przedsiębiorce, zdrówko wysiadło i niestety emeryturka, dobrze że
wcześniejsza, ale wcześniej kombinacje. Podobnie szpital musiał do państwowego
bo w prywatnym nie mieli sprzętu
Pani emerytka na wcześniejszej emeryturze od 55lat (czyli 5 lat będzie brała dłużej)
teraz pracuje ma umowę dzieło (czyli nie płaci ZUSu) ale biorąc emeryturę, chce
podwyżki. Czyli chce brać coś co jej się nie należy w pewnym sensie
(wcześniejsza emerytura) ale pracując dodatkowo obchodzi prawo bo ona składek nie
będzie płaciła, bo jest na emeryturze (ale pomija, że wcześniejszej)
Jeśli “JA”płacić ZUS czy podatki to NIE” ale jeśli “JA brać od ZUS czy z podatków to TAK” zidiocenie kompletne. Najwięcej krzyczą NIE płacić podatków, którzy jednocześnie najwięcej biorą z tych podatków bezpośrednio czy pośrednio
A teraz kuriozum…
przeglądając wiadomości i m.in ten blog
natrafiłem na stronie chyba gazeta.pl reklamę STOPZUS (taka stronka jaką kombinację
zrobić aby ominąć ZUS w Polsce, zarejestrować w Angli…)
A może politycy, dziennikarze zwłaszcza ukrycie lobbować nie płacenie podatków
albo podatek liniowy rozpoczęli akcję
“Płacę podatki i to wysokie i jestem z tego ?dumny”
No może inne słowo, ale piszę “od reki” i nie będę bawił się w stylistę
Mazak do 11.
Norwegowie muszą rozróżnić poziom usług medycznych i ich jakość od poziomu zadowolenia
http://www.nil.org.pl/xml/oil/oil57/gazeta/numery/n2008/n200805/n20080510
Panie Piotrze , nie dogada sie Pan z wiekszością młodych graczy giełdowych , szczególnie tych , którym to jakoś wychodzi …i maja jakąś kasę . Są oni jednak inni niż wiekszość społeczeństwa .
Używają pojęć obrażających ludzkie ucho , wrednych i obcych zdrowej części narodu . Te zwroty typu “zapiąłem się na krótkich ” , “pojechałem na foreksie ” czy inne takie ,obrażają i wprawiaja w trwogę ! Oni jednak myślą , że są solą tej ziemi . Oczywiście trochę żartuję , ale coś w tym jest .
Nie wiem jak rozwiązać problem służby zdroiwa wobec coraz droższych procedur . Jeszcze paręnaście lat temu dializa była nowością . Teraz pisze Pan o PET . procedurze wręcz kosmicznej
jako mającej być powszechnie dostępną . Posty Anny pomińmy - te zgrane i proste ( prostackie )
wychwalanie dostepności wetów czy dentów . Psa zawsze można wywalić za drzwi ( niestety ) a zębów ludzie gremialnie nie leczą . Pani Dorota zaś , osoba jednak inteligentna , upraszcza sobie kwestę mówiąc - na pijaków nie robię ! Pięknie , ale jak jej wykryją raptem cosik paskudnego i drogiego w leczeniu ? I zamiast zapinania się na krótkich czy długich będzie kaczka i basen ? Jakie jest wyjście ? Powrót do przeszłości ?
Wg. ostatnich badań , na Węgrzech , tylko 14 % ludzi woli obecny system od tzw. komuny ?! . Znamienne . Ciekawe jak byłoby u nas w niezależnych badaniach . Węgrzy jednak , nie mieli panny “S” , która rozp…. gospodarkę . Mieli za to “gulaszowy socjalizm ” z w miarę pełnymi półkami .
Co do chęci społecznego darwinizmu u młodych neo , to coś tym jest . Może taką szykują przyszłość ? A może tak piszą , bo ich to nie dotyczy ? Nie wiem , czy wiecie , ale akcja Owsiaka z zakupem sporej ilośći inkubatorów , skutkuje tym , że przeżywają noworodki o wadze 600 - 700 gramów . Za ” komuny ” opiekuńczej w końcu , nie do pomyślenia . Spora część z nich cierpi na wiele poważnych schorzeń długotrwałych - retinopatia , porażenie czterokończynowe itp. Część , nigdy nie będzie zdrowa . Jak to rozwiążać ? Powrót do prostych , tanich procedur ? Może jakiś lekki faszyzm ? Paranoja …
[Bardzo cenny komentarz. Dziękuję. PK]
http://pb.pl/2/a/2009/10/28/Fundusze_oburzone_selekcja_w_ofercie_PGE2
Panie Piotrze - co pan na to?
[Później, jeśli będę pamiętał
PK]
@ PK
Służba zdrowia = kij w mrowisko !
„….działania rządów w celu ratowania systemu bankowego doprowadziły do olbrzymiego zagrożenia hazardem moralnym.”
To jest kryzys – MORALNOŚCI. Już to pisałem – nie raz.
To jest moim zdaniem sedno problemu – upadek moralny nowo tworzonego neo – bogatego (virtualnie) społeczeństwa i w tym celu było stworzenie dla nich neo – bożka – KASY, DUŻO KASY, JESZCZE WIĘCEJ KASY. Dużo liczb na koncie, by konsumować, konsumować i konsumować. Może być tylko kasa virtualna ale musi jej być dużo. Ponieważ nikt prawie nie miał możliwości mieć dużo KASY wymyślono „produkt bańkowy” – dług lub inaczej kredyt (w Polsce hipoteczny w FCH). I nie daj Boże by cokolwiek oddać drugiemu, np. płacić na SZ, czy ZUS ! A do czego to prowadzi….
Sytuacja na rynku pracy jest coraz trudniejsza dla pracowników.
„Z danych Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) wynika, że mimo mniejszej o połowę liczby kontroli w I półroczu bieżącego roku (w porównaniu z I półroczem 2008 r.) wzrosła liczba wykrywanych przypadków nielegalnego zatrudnienia. Nieprawidłowości takie stwierdzono w blisko połowie spośród 7 tys. skontrolowanych firm.”
biznes.onet.pl/firmy-coraz-czesciej-zatrudniaja-nielegalnie,18493,1582026,3030259,38,1,news-detal
http://guru.pb.pl/
Będzie finał ?
@ Służba Zdrowia
Piszecie : uszczelnić system ? Czy to da się zrobić ? Czy to ktokolwiek chce zrobić ? Robi się tylko pozorne ruchy. Informatyzacja ? Po co ? By nie można było lodów kręcić ! Z czego będzie żył Misió, Miró i Kazió ? Kto da choć grosz na kampanię wyborczą neo-nów ?
A tak ! Studenci będą wpłacać !
Za co więc wsadzili handlarzy „skórami” w Łodzi ? Oni chcieli tylko zarobić !
Gdy dookoła widać upadek moralności i brak odpowiedzialności. Nikt nie chce za nic odpowiadać. Rząd za kraj, społeczeństwo i jego los (bezrobocie). Jedni ludzie za innych. Tylko prywata się liczy. Robi się ruchy pozorowane i na pokaz – PR.
Widzicie tylko możliwość wyceny wszystkiego i wszystkich ? Tylko przeliczanie na KASĘ i nic więcej. Wszystko dla Was jest TOWAREM ! Czy dzieci także traktujecie jak towar, który ma zapewnić waszemu dorobkowi (majątkowi) ciągłość trwania w Jednej ręce (widzialnej) ?
Zawsze piszę : nie chcecie płacić ubezpieczeń – nie pracujcie i po problemie. Nie chcecie tu mieszkać bo tu tak źle, takie koszty pracy olbrzymie – wyjedźcie. Świat stoi otworem.
Jeżeli zostaniecie to na emerytury pójdziecie w wieku 75 lat (sami za tym optujecie), a tuż po przejściu na emeryturę traficie do tzw. domów starców – obozów eutanazji, byście nie przeszkadzali swoim dzieciom i wnukom w spłacaniu długów, których ten rząd nie chciał zaciągać, a zaciągał.
P. S.
Nieźle się uśmiałem czytając wypisy niektórych, z „jedynie słusznymi neo-poglądami”, zatroskanych o swoją kasę. Dziwi mnie tylko po kiego diabła utrzymuje się jeszcze takie instytucje jak PZU itp. ? Po co płacicie OC i AC jeżdżąc samochodem ? Przecież oni tylko składki biorą i nic więcej. Jak się cokolwiek stanie i przyjdzie usunąć szkodę, czy leczyć po wypadku i tak trzeba wyłożyć swoją kasę. Czekam więc na głosy, które będą namawiać do likwidacji wszelkich ubezpieczalni !
Dużo tu pisałem na podobne tematy. Nie warto – zdaje się. Zawsze tak jest z tzw. „betonem”. Tak było za „komuny”, tak jest i teraz. „Beton” ideologiczny ma zawsze klapki na oczach, jak koń prze do przodu po jedynych torach jakie widzi i nie dostrzega zmian społecznych, upadku moralnego, widzi tylko postęp techniczny, który konsumuje i nigdy nie bierze na serio odpowiedzialności za swoje poczynania. Co widać !
@ Gospodarz
“Wiemy przecież, że prywatna ochrona zdrowia z refundacją koszyka świadczeń przez państwo będzie o niebo droższa, a wcale nie tak znowu bardziej efektywna.”
Wie Pan, nie wiem czy argument że prywatna służba zdrowia nie będzie bardziej efektywna jest słuszny. Tak się składa, że przez ostatnie parę lat jeździłem ze swoją połowicą do Gliwic, gdzie jest jedna z najlepszych w kraju klinika lecząca sprawy związane z tarczycą (u kobiet jest to bardzo powszechne schorzenie…) Powiem tylko tyle, problemem nie jest tylko i wyłącznie kwestia gotówki, bo akuratnie ta placówka na nią nie może narzekać z NFZ, ale organizacji pracy. A tej organizacji pracy po prostu w większości państwowych placówkach służby zdrowia w dalszym ciągu nie ma ! Sam byłem kiedyś świadkiem jak do tej w/w placówki przyjechała chora kobieta gdzieś z pomorza. Miała się stawić na godz 8.00 rano na czczo na badania, co zrobiła. Miała za sobą kilku godzinną podróż, a lekarz przyjął Ją zamiast o ustalonej godzinie, dopiero gdzieś po 14.00, kiedy ta kobieta po prostu zaczęła mdleć z wyczerpania… Gdybym ja w taki sposób prowadził swoje interesy dawno poszedł bym z torbami…
Drugi przykład. Moja koleżanka, pojechała z chorym dzieckiem swojej do prywatnej przychodni na umówioną godzinę. Ponieważ lekarz miał jakiś poślizg przyjął Ją z dzieckiem 1,5 później niż na wyznaczoną godzinę, po zakończeniu wizyty koleżanka spytała czy ma Pan na miejscu drukarkę. Lekarz spytał po co, odpowiedziała ponieważ chcę Pany wydrukować rachunek za poświęcony mój czas przez Pana usługę. Jestem prawnikiem i w tym czasie miałam umówionego klienta, a ponieważ godzina mojej pracy kosztuje 300 zł jest mi Pan winny 300 zł za klienta którego w tym czasie nie przyjęłam. I wie Pan co wydrukowała mu ten rachunek i lekarz na miejscu zapłacił..
Nie wiem czy gdyby nie była prawnikiem i nie miała odpowiedniej ikry, lekarz potraktował by ją tak samo, zapewne nie - ale mi osobiście znacznie bardziej podoba się takie właśnie rozwiązanie. Wszakże podstawowe usługi medyczne nie powinny się różnić niczym innym od pozostałych podstawowych usług - a w naszym kochanym kraju usługi medyczne stoją na głowie…
pzdr
Rufio
[Zgadzam się. Organizacja jest beznadziejna. Ale ja rozróżniam dwa aspekty: system finansowania i organizacja pracy. Nikt mi nie wmówi, że system finansowania wymusza złą organizację. PK]
Dajcie mi tutaj podbitkę na e mini futach…. co by łapać krótkie wyżej
bankfotek.pl/image/435431.jpeg
bankfotek.pl/view/435431
potencjał spadkowy jak by wyczerpany chwilowo
EURUSD
bankfotek.pl/image/435433.jpeg
miedz
bankfotek.pl/image/435434.jpeg
jesli mamy miec deflacyjny mały kolaps to miedz pusci jako pierwsza
Zastanawia mnie jednak ten sentyment…
sentimentrader.com/subscriber/1_status.PNG
mamy 80 rocznice krachu 28-29 Paź 1929….
52 stoje i patrze -Ja tam trzym eseczki tylko absy niżej najwyżej tak zwaną przyjemną wtope zalicze może się wyczerpał może się wzmocni .
Heh Ogif nick odzyskał gratuluje .
ps Gruby Zenek longi wczoraj zamykał
http://www.gpw.pl/zrodla/gpw/spws/spws1/LOP_stat.pdf
@momo 46
“wrednych i obcych zdrowej części narodu”
Brawo.
Ta retoryka jest mi znana od czasów reakcyjnego podziemia.
Pozdrawiam.
@ lesec79 #47
Przeczytałem i skomentuję krótko: skandal. To tak jakby jednemu napchać kieszenie zyskiem kosztem drugiego i to zupełnie arbitralnie. Zapewne prospekt emisyjny to jednak dopuszczał (nie czytałem), więc daremne płacze. Jeśli nie dopuszczał to poszkodowani mają jedną drogę: prokuratura.
Pozwolicie że ja jak u usiaków dziś ja otworze kasyno na książecej Panie Panowie czerwona wygrywa zielona przegrywa lub odwrotnie zielona wygrywa czerwona przegrywa obstawiamy i kręcimy kołem.
http://www.youtube.com/watch?v=iwThSlCafUA
@dzidzius, 57, gruby
a moze nie otwieral nowych, bo przeciez LOP wzrosł zatem zmalał jego udział?
Widzicie dwoje grubasów czy co tłuką się po 100 -200 batonów idą sztachety jak na imprezie
discopolowej w Krowinie. Miło popatrzeć a nie po 20-30 batoników
http://www.youtube.com/watch?v=3xurtzJzaFM
Closing tick at extreme level…usually good for at least one day bounce, or very little further downside, before a move up….
But hey maybe this time it is different….
bankfotek.pl/image/435454.jpeg
Ty masz chyba racje ja jak przyjechałem koncentracje patrzyłem a lop nie
dzieki ci bardzo .
Do wyników nie miał bym pomysłów no longi
10L po 2279 do 13.30 trzymam,
Żeby bylo jasne na jakiej podstawie. ja uzywam nastepujaychc srednich
10, 20 30 50 72 200 450 500 900 - wszystko na dziennych.
30 to bylo 2279 na fw20 zimowych. 50 sma na 2250. a poza tym przy 2270-2280 silny opor bo wsparcie trojkata. ale to spekula. stad tylko za 10L. stop los na 2245
1. Nasza służba zdrowia to takie dziurawe wiadro, do którego im więcej się nalewa tym szybciej ta woda ucieka. Kryzys, o którym Pan pisze tworzy się od wielu lat. Ponieważ wcześniej rząd nie miał takich problemów finansowych jak teraz, płacił za nadwykonania i inne sprawy znacznie szybciej i sprawniej. Teraz jest z tym problem. Od wielu lat mówi się o konieczności powstania cennika usług procedur medycznych, informatyzacji itp. Itd. Idzie to bardzo powoli. System trzeba uszczelnić, potrzebuje on prawdziwych managerów. Tylko będzie to nie na rękę tym którzy z tego żyli….mirki i inne fajne chłopaki. Są szpitale gdzie nie ma długów i problemów. Jest to nie do osiągnięcia na skalę kraju ale oznacza, że można. Cały sektor jest nie doinwestowany, budynki w opłakanym stanie. Dobrze, że są fundusze unijne oraz Owsiak, bo bez tego byłoby jeszcze gorzej.
W dłuższym terminie nie liczyłbym na to że dojedziemy do sytuacji, w której będzie wystarczająco środków na finansowanie. Co prawda jestem za utrzymaniem darmowego systemu opieki zdrowotnej (choć sam nie pamiętam kiedy korzystałem, wszystko załatwiam w prywatnych przychodniach) nie widzę innego wyjścia niż rozwój sytemu ubezpieczeń oraz prywatnych praktyk. Tylko tam znów będzie problem że nie wszystkie operacje będzie można przeprowadzić a tylko te na których się najlepiej zarobi.
Poruszona kwestia organizacji jest też istotna, tylko czy przeprowadzi ktoś zmiany na tyle dobrze i sprawnie by przezwyciężyć mentalność i przyzwyczajenia ludzi…
Panie Piotrze a czy Pan widzi jakieś rozwiązanie tej jakże ważnej kwestii?
[Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, więc nad tym się nie zastanawiałem. Jednak często jednak rozmawiam z siostrą (lekarz o dużym stażu) i wiem, że wiele można zmienić. PK]
2. Wszelkie ograniczenia i prohibicja na gry hazardowe spowoduje rozwój szarej strefy i chyba nikt z forumowiczów nie ma co do tego wątpliwości. Jestem za rozsądnym ograniczeniem liczby automatów oraz punktów w których one są bo teraz jest łatwiej zagrać niż zrobić zakupy.
Ja mam ja mam 10 S bo 5 z dobitki 2314 zamknołem 2281 reszta 5 2400 5 2328.Przygotowany do szybkiego zamnięcia i przewrotki lub jeszcze 10 S na dobitkę
A teraz jadę z biurokracją walczyć chyba do 12,30 sie wyrobie jutro już na spokojnie.
ciekawe, że:
1- większość mówi o korekcie (obecne spadki), potem widzi znowu lekkie pompowanko
2- mniejszość mówi o końcu wzrostów i testowaniu dołków z marca
3- NIKT nie wspomina o możliwości wystąpienia krachu
Czyżbyśmy szli w kierunku realizacji punktu nr 3?
[Co to znaczy "krach"? Jeśli spadek z przebiciem minimów to nie jest możliwy. Za duże są jeszcze nadzieje na ożywienie gospodarki światowej. PK]
Wczorajszy komentarz w moim wykonaniu trochę chaotyczny więc teraz, aby wesprzeć się
cudzym autorytetem zacytuję coś z filozofa pewnego, akurat przeglądam (od czasu do czasu
bo bełkotu w mediach nie da się słuchać) choć jestem z wykształcenia technokrata, to
widzę że ślepy i egoistyczny technokratyzm prowadzi do nikąd, a zwłaszcza ślepa wiara
w giełdę i finansistów
(kiedyś rozmawiałem z przedsiębiorcą, mała firma, pytał się co tam się dzieje na giełdach
a ja mu mówię o sytuacji w USA, że źle, że kryzys itp, itd… a on że w USA mają mądrych
ludzi, profesory i inni znają się na giełdzie i wyjdą z kryzysu… wiara prostego p-cy typu
taniej sprzedać, drożej kupić, że ktoś wielki, z wielkim mega-umysłem czuwa nad światem
i nie pozwoli ludzkości, zwłaszcza takim drobnym handlarzom jak on, zginąć…
obraził się na mnie, bo powiedziałem mu, że to nie jest proste jak w jego działalności
“taniej kupić, drożej sprzedać”… W rozmowie z nim poznałem mentalność takich ludzi,
dostał lekkiego szału i krzyczał, że on “sól ziemi” utrzymuje armię bezrobotnych ze swoich
podatków, którzy nie chcą u niego pracować po 12-14 godzin i bezczelnie domagają się
nadgodzin)
“Wciąż rosnąca potrzeba dobrobytu, głód rozrywki, niepohamowane upodobanie do luksusu,
wszystko to co budzi w nas tak wielki niepokój o przyszłość ludzkości, ponieważ w tym
właśnie zdaję się ona odnajdywać trwałe zadowolenie, wszystko to kiedyś stanie się jakby
balonem, zbyt gwałtownie napełnionym powietrzem, który nagle pęknie”
a dalej
“Nie wierzmy, że istnieje fatalizm w historii”
“Ludzkość jęczy , na pół zmiażdżona ciężarem postępów, jakich dokonała.
Nie wie dostatecznie jasno, że jej przeszłość zależy od niej samej. Ona sama musi
najpierw zdecydować czy pragnie żyć”
I kto to pisał?
Jakiś socjalista, czy utopista?
Akurat człowiek bardzo daleki od socjalizmu czy tez “ekonomizmu”
H.Bergson
(Dwa żródła moralności i religii. Rozdział: Uwagi końcowe. Mechanika i mistyka)
Nieszczęściem naszych czasów jest upowszechnienie się pewnego typu człowieka…
a Bergson będąc b.daleki od giełdy i ekonomii, analizując samą naturę np postępu technicznego
i przemian w “moralności” tego typu człowieka przewidział istnienie “baniek” na giełdzie… he,he
[Czytałem to z dużą przyjemnością. Też mam takie doświadczenia ;-). PK]
@GURU PB
No to Panie Piotrze witamy w finale:). Co prawda to zwycięstwo przysporzy Panu jeszcze więcej oponentów w internecie ale mam takie wrażenie, że spieranie się z nimi sprawia Panu wielką przyjemnosć:)
[Zachęcam do głosowania, ale nie jestem zachwycony. Z różnych zresztą powodów...PK]
Istnieje teoria, potwierdzona ponoć doświadczeniem, że wprowadzenie minimalnych, rzędu pojedynczych złotówek, opłat za korzystanie z ochrony zdrowia (nawet za poradę internisty) powoduje znacznie bardziej racjonalne korzystanie z jej usług, a tym samym uwolnienie środków na “poważniejsze” i bardziej konieczne zabiegi.
Ciekaw jestem Pańskiego zdania w kwestii takiego rozwiązania (albo próby rozwiązania) problemu zapaści systemu ochrony zdrowia?
[Tak, chodzi o współpłacenie. Chyba w Czechach coś takiego mają. Jedno jest pewne: zniechęca do chodzenia do lekarza z katarem. Gdyby były to rzeczywiście symboliczne opłaty to może warto? PK]
Widzę że z tego nic nie będzie, wyczekiwane. L zamkniete po 2283. Broker zarobił ja na własciwie zero.
poza rynkiem. Zastanawiam mnie jednak Exxon mobil ktory dzisiaj raportuje. Spółki paliwowe raportuja gorsze wyniki - Shell, Cocono, i inne. Wyjatkiem jest na razie BP. To jest wg mnie kolos ktory dzisaij ruszy rynkiem, wraz z PKB. Pytanie w którą stronę - nie wiem.
Witam jestem
Stoje i patrze i bardzo dobrze pocholere się męczyć ja mam wysko S i na absach
a tak spokojnie se poczekamy ja wrazie co przewrotkę z otwarciem 5 L lub 10 misiów podpalaczy absów puszcze.A ty spokojnie zamiesz L lub S i bez stresu
komu jak komu ale tobie wtopy napewno nie życzę zresztą nikomu.
s_i_p 73
spoko, będzie wyżej dziś
PK
Krach - jedno/dwudniowy zawał o 600-700 punktów na w20, potem lekka korekta i dalej w dół = przyspieszona wersja testowania dołków z marca
Temat służby zdrowia spokojnie możemy odpuścić. Siedzą w nim spore emocje, bo każdy ma jakieś ekscytujące doświadczenia. Natomiast satysfakcjonującego rozwiązania nie ma.
Moja propozycja: jest kilkadziesiąt sensownych państw, w każdym z nich jakieś rozwiązania tego problemu, znaleźć najlepszy system i skopiować. Ludzie i tak nie będą zadowoleni bo finansowe przeszkody z pewnością pozostaną, ale co robić?
[Zgadzam się w 100%. PK]
@_Dorota #15
Strasznie mnie zbulwersowała pani wypowiedź: “…dlaczego miałabym fundować leczenie alkoholikowi czy narkomanowi?” NIE WSZYSCY BIEDNI TO ALKOHOLICY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
aż mnie ciarki przeszły…
@ Gospodarz
Tak sobie pomyślałem, że jak ktoś nie lubi obecnie panującej wersji kapitalizmu to wpływa to na jego prognozy gospodarcze i giełdowe. Naturalna sprawa.
Oczywiście mam tu na myśli głównie prognozy długookresowe bo krótsze to zupełnie inna sprawa.
Może właśnie dlatego u Kuczyńskiego ciągle za rogiem czai się Armagedon?
Inna sprawa że SP500 za drogie. My niekoniecznie.
Wydaje sie, ze tym razem pisze Pan malo zrozumiale jesli chodzi o gielde. Rozumiem, ze chodzi o korekte. Powazna i gleboka. Tylko nie wiemy JAK bedzie ona przebiegac. Ale podal Pan poziom. Ale nie powiedzial Pan nic wiecej. Czy jesli przebije to co? A jak sie odbije to co? …
Ja bym powiedzial inaczej. Jesli s&p500 spadnie do 1500 i jednoczesnie 30 letnie bondy podskocza do 130 bedzie goraco. I to bardzo. I wlasciwie bedziemy mieli panike.
[S&P do 1500? Jakis błąd. A co do jasności to jaj jej nie mam. Wiem, że to najpoważniejsza korekta od ponad pół roku. PK]
@momo #46
“…Oni jednak myślą , że są solą tej ziemi . Oczywiście trochę żartuję , ale coś w tym jest . …”
Nie sądzę, że Oni tak myślą. To są ludzie, którzy zdecydowali się na spekulację, bo zauważyli, że to jest bardziej opłacalne i łatwiejsze dla nich niż inna praca.
System premiuje spekulantów (19% podatek bez względu na dochód, łatwe rozliczenie - tylko raz w roku) a nie na przykład prowadzących własną działalność (ZUS obowiązkowy bez względu na to czy zarobisz czy nie, koncesje, biurokracja, itd. …) czy pracujących na etacie (nie każdy dostanie, a działalności nie założy bo ZUS go zniszczy). Nic dziwnego, że ludzie próbują i gdy zaczyna to przynosić korzyści finansowe nie myślą już o pracy.
Ja wciąż pracuję, ale też troszkę spekuluję w nadziei, że na stare late nie będę musiał dorabiać w Empiku stojąc przy drzwiach lub w Tesco pilnując czy ktoś nie wynosi towaru.
panie Piotrze podiedziemy pod 1100 i co dalej???jak pan to widzi??
[Będziemy próbowali, ale nie wiem z jakim skutkiem. PK]
Jeśli to już już jest w końcu “TA” korekta, to powinniśmy spaść gdzieś w okolice 2000 pkt. na wigu20. Tam mamy pierwsze zniesienie fibo, więc wydaje sie to dosyć naturalne, ale na początek trzeba przebić 2200-2250, czyli linię trendu która narazie się trzyma ale w końcu pęknie czy tym razem to sie zobaczy.
Witam korzystając z okacji wstawiam aktualizację analizy weekendowej zgodnie ze swoimi kreskami zamknąłem pozycję eS (zysk 124 pkt.) zająłem pozycję eL. 75 - stop 65 pkt. Pozdrawiam EX.
bankfotek.pl/thumb/435520.jpeg
Poprawka powyżej wstawiła mi się miniaturka. Chyba Pan wygra Panie Piotrze a ciężar trzeba będzie udźwignąć. Pozdrawiam.
bankfotek.pl/view/435520
[Nie wydaje mi się. W drodze do finału przegrałem ;-). Ktoś ma metodę na ten konkurs ;-))) PK]
Boję się takiego wariantu w górę że może być up do góry np a potem koniec eforii i zjazd np pod koniec dnia np u usiaków to oczywiście jeden z wariantow.Dlatego zamykam tylko s wrazie co lub dowalam s. wrazie padaki
Nie wydaje mi się. W drodze do finału przegrałem ;-). Ktoś ma metodę na ten konkurs ;-))) PK
A ja Panu mówię, że Pan wygra, ostatnio moje spekulacje się sprawdzają :). Tak czy inaczej jest Pan w finale a to już o czymś świadczy.
[Prowokuje mnie Pan, więc powiem tak: proszę oddac głos, zamknąć IE, jeszcze raz uruchomić i znowu kliknąć. I co? Można jeszcze inaczej z tym samy wynikiem. Teraz to już kwestia cierpliwości i wygrywa kto chce (kto jest bardziej cierpliwy) ;-). PK]
@ Gospodarz, Ogif, 76
Faktycznie, temat służby zdrowia możemy odpuścić - z prostego powodu: nic się nie zmieni. Podwyżki składki zdrowotnej nie będzie - narzuty na pracę są już w Polsce nie do udźwignięcia, praca stałaby się towarem luksusowym i niedostepnym, gdyby ją jeszcze bardziej “opodatkować”. Innych źródeł dofinansowania też nie będzie - dochodzimy w zadłużeniu państwa do ściany. Tak więc pozostają stare, zapomniane zasady - odpowiedzialność za siebie, profilaktyka. I modlitwa
A tej odpowiedzialności za własny los dramatycznie brakuje - przykład: moja krewna miała wiosną skomplikowaną operację serca na Ochojcu w Katowicach. Operację solennie “zasłużoną” - ponad 30 lat paliła conajmniej paczke dziennie. Operacja z powikłaniami, kilka dni na OIOMie, zalecenie lekarza - bezwzględnie odstawić papierosy. Minęło pół roku…i pali, oczywiście. “Tylko” pół paczki dziennie
Będzie Pan musiał wydać ze swoich składek, p. Piotrze, kolejne kilkadziesiąt tysiecy na kolejną operację dla niej. I dobrze.
@ MArekA, 77
Ja nie twierdze, że wszyscy biedni to alkoholicy. Twierdzę za to, że np. sensowne byłoby zróżnicowanie składki zdrowotnej w zależności od nałogów, tak jak to ma miejsce w prywatnych ubezpieczalniach.
@ES
W usa musialo by sie cos takiego wydarzyc aby spelnic i Twoj scenariusz
evilspeculator.com/wp-content/uploads/2009/10/2009-10-16_spx2.png
Innymi slowy to usa wyznacza to co sie dzieje - jak u nich kaplica to i u nas kaplica.
Nie wydaje mi się. W drodze do finału przegrałem ;-). Ktoś ma metodę na ten konkurs ;-))) PK
A ja Panu mówię, że Pan wygra, ostatnio moje spekulacje się sprawdzają :). Tak czy inaczej jest Pan w finale a to już o czymś świadczy.
[Prowokuje mnie Pan, więc powiem tak: proszę oddac głos, zamknąć IE, jeszcze raz uruchomić i znowu kliknąć. I co? Można jeszcze inaczej z tym samy wynikiem. Teraz to już kwestia cierpliwości i wygrywa kto chce (kto jest bardziej cierpliwy) ;-). PK]
I tym samym mamy patent na Pana sukces
@ES
W usa musialo by sie cos takiego wydarzyc aby spelnic i Twoj scenariusz
evilspeculator.com/wp-content/uploads/2009/10/2009-10-16_spx2.png
@ stoje_i_patrze
Innymi slowy to usa wyznacza to co sie dzieje - jak u nich kaplica to i u nas kaplica.
Jak się domyślam chodziło o mnie
Jest też możliwość, że po dzisiejszy odbiciu ponownie przetestujemy jutro okolice 2240 na kasowym dlatego stop i dopiero UP. Pytanie czy GS wypuścił plotkę i a rynek odbije i sprzeda nam fakty. Trzeba czekać. Pozdrawiam.
@stoje_i_patrze #29
Zgadzam się w 100% z poglądem iż bez informatyzacji służby zdrowia wszelkie “uszczelnianie” nie przyniesie pożądanego efektu.
@stoje i patrze
Głowię się od rana jak się może forex zachować po PKB. Siła podaży na tych poziomach na eur/usd jest dość duża, więc nawet lepsze dane niekoniecznie muszą osłabić dolara. Coś mi się wydaje, że powrót do zielonego to troche bardziej złożona sprawa i potrwa dłużej niż kilka dni, więc zagram małą pozycją przed danymi na krótko.
A co do gpw to popatrzcie sobie na region - ucieczka spekuły zagranicznej trwa w najlepsze, bez porządnego tąpnięcia szanse na odbicie są nikłe.
[A jeszcze lepiej spojrzeć na Argentynę (wczoraj -6%) i Brazylię (wczoraj -4,8%). PK]
Napięcie jak na grzybach hahaha
Rozwiązanie zagadki - opatrunek , 20 min pracy 2 osób (lekarzi asysta) fundusz oferuje 9,90 zł , jak to ma się do pracy prawnika 300 zł za godzinę i jak można coś uszczelniać i nie generować patologii , bez realnej wyceny procedur nie będzie normalności . A i od pacjentów także należy zacząć wymagać, przykład z Łodzi - wezwanie karetki - nieprzytomny mężczyzna , na miejscu okazuje się , że nieprzytomność polega na oglądaniu telewizji i braku reakcji na gadanie żony i kto za to zapłaci? Pacjenci POZ zgłaszający się 2 razy w tygodniu do lekarza , bo im się nudzi i nie mają z kim pogadać , mamy takich kilkudziesięciu ,tu również nie ma środków nacisku aby znormalizować sytuację , badanie cholesterolu bez zmiany diety i aktywności fizycznej , przykładów jest wiele
@spekulancik
“To są ludzie, którzy zdecydowali się na spekulację, bo zauważyli, że to jest bardziej opłacalne i łatwiejsze dla nich niż inna praca.”
Zauważyć nie trudno po fakcie te setki procent
to lep, obietnica.
ale czy łatwe….
powiedz to tym, którzy “odeszli w pokoju” z powrotem do innych zawodów .
Z mojej perspektywy kilkunastoletniej ponad 90%.
Jest takie przysłowie - bogaty nie musi grać na rynkach , żeby byc bogatszy.
CZYSTO NA 2290 a teraz se poczekam
złapałem 20xL po 2281-2282
Goldman wczoraJ ubrał ludzi podajac nizszy forecast hahahah
trzymam. trade safe.
@ SiP, 94
Jakiś grzybiarz na niewypał wszedł
I to własnie lubię w naszej giełdzie.
a opór na eur/usd (1.4750) trzyma w najlepsze.
@pit65 #96
Doskonale wiem, że spekulacja to jedna z najtrudniejszych rzeczy, którymi można się zajmować z sukcesem. I ja właśnie mówiłem o takich, którzy weszli na poziom, na którym mogą się z grania utrzymać, co więcej stwierdzili, że przychodzi im to łatwiej, zarabiają więcej, niż gdyby pracowali tak jak inni ludzie.
@ Wszyscy
Głosujemy!
http://www.pb.pl/2/a/2009/10/29/Akcja_guru_pb_pl_-_zaczyna_sie_wielki_final
oddałem po 2321-2322
jestem FLAT
Krucha ta siła podaży się okazała:) Jednak scenariusz o którym pisałem wczoraj się materializuje:)
Dziwnym trafem, nasz wyskok to głównie arbitraż, baza +30 a LOP już prawie 100.000. Ciekawe kiedy rozładunek?
@ Rufio 51
prywatna sluzba - niestety, nie musi oznaczac lepiej zorganizowana. moja dentystka spoznia sie notorycznie: pol godziny - 45 min. zdarza mi sie zauwazyc, ze ona miewa innego pacjenta w gabinecie obok w tym samym czasie gdy obsluguje mnie. mam jeszcze kilka innych zastrzezen do niej, w zwiazku z czym szukam innego, lepszego denysty. rozpuscilem wici wsrod znajomych kladac nacisk na punktualnosc. nikt takiego nie zna.
@ zwolennicy prywatnych ubezpieczen
debata na temat ubezpieczen a USA jest probiezem zagrozen zwiazanych z calkowicie sprywatyzowanym systemem. warto zwrocic uwage na jedno z kluczowych zagadnien: preconditions. takich dolegliwosci nie zalatwi dieta ani dowolna ilosc ruchu;)
stoje i patrze wiesz co można by było poczekać jak tam usiaki NIE ODRAZU i z rowagą 5 S na krótkich abs -10-15 pt
TAK SE KOMBINUJE albo jutro hm
@_dorota
Nie pozostaje nic innego jak pogratulować doskonałego portfela! Ale czy nie jest on zbyt słabo zdywersyfikowany? Jeśli te spóły nadal dziś rosną to jest to mistrzostwo w wyszukiwaniu rodzynków.
Pozdrawiam,
Marcin.
To sie robi smieszne. Sledze dosc uwaznie sytuacje od paru lat i ZAWSZE kiedy zaczyna sie korekta, pojawia sie jakas “niespodziewana” dobra informacja. Zeszloroczny zjazd mogl byc juz TYM ostatnim, gdyby nie te “zaskakujace” “dane”.
W sumie dobrze, zawsze jeszcze pare lat spokoju na swiecie, choc ostatecznie spadac bedziemy z wyzszego poziomu i bardziej zaboli.
Jest pięknie. Recesja finita.
Druga fala będzie albo nie będzie. IMHO będzie ale tylko jako spowolnienie.
Gorzej z giełdą. SP500 wydaje mi się zbyt drogi. P/BV 2.4, a dziesięcioletni P/E 19.
Nie są to Himalaje bo nie raz bywało wyżej, ale jednak wyraźnie powyżej przeciętnej (1.8, 16).
WIG20 IMHO jest na sensownym poziomie. Z kolei mWIG40 i sWIG80 są za tanie.
Ergo 1300 na SP500 to nie zobaczymy przez parę lat. Zejścia na 666 też sie nie spodziewam, ale jakieś 800-850 może się zdarzyć. Właściwie to nawet powinno, ale jeszcze nie teraz.
Nasze MIŚSie raczej up z niedużymi ale długimi korektami.
WIG20 musi się dostroić do SP500, ale będzie zmniejszał korelację (ostatnimi czasy bardzo ścisłą) i oczywiście będzie silniejszy od SP500.
S-ki raz spaliłem, wziąłem ponownie i dziś zamknąłem. W sumie do przodu, ale tylko na waciki.
Z resztą wydaje mi się że nie warto pisać o osobistej grze bo brzmi to lamersko.
Potwórnie zalecam łapanie przy wybiciu. Na razie flat, ale czekam na cos wyzej.
Uważam że grozi nam mały krach. Podtrzymuje to info.
the projections can lag initially when all cycles line up and turn with force, in this case spurred by news noise that was procyclical with the overdue turn. Time wise, 2 and 3 day cycle highs are due in first half of today. If the rally goes beyond that, then a bigger turn is under way.
Narazie to pokibicować lepiej
Słuchajcie mnie trochę nie było ale troszkę głupieje jeszcze z 2 tyg temu gruby przy takich danych pierdyknoł by te 2300 może za drugim podejściem i wywalił by index minimum 2,5% żdziwiony jestem siłą niedzwiedzia głupi jestem po powrocie nawet nie mam już pewności co do koncentracji i kto na czym siedzi
@administrator_jakiś
Godziny wpisów się nie zgadzają. Na serwerze nie zmieniono czasu na zimowy?
[Zmieniłem, ale myślałem, że to się zrobi automatycznie... Poprzednie posty będą miały jednak dawny czas, więc nowe będą się pojawiały przez godzinę przed starymi ;-). PK]
Looking for 1060ish SPX today, then sideways chop rest of day to close out at high, then another 10+ to 1070-75 tomorrow into mid-day, and then sayonara…..
WB twierdzi iz bedzie łubudup
analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=1245
Panie Piotrze,
“Jedynym sposobem na zmiane b. zlej sytuacji sluzby zdrowia jest powazna reforma. DZieki reformom proponowanym przez Platforme Obywatelska (???) system opieki zdrowotnje stanie sie efektywniejszy” - program wyborczy PO :))))) no comments
Jest gotowy projekt reformy zdrowotnej (lacznie z przygotowanym przez naprawde dobrych prawnikow projektem ustawy) calego systemu oparty na rozwiazaniach holenderskich (uznawane obecnie za najlepsze na swicie; od 1 stycznia br. podobnie zreformowali system Niemcy - warto czerpac z tych doswiadczen). Jest prosty, uczciwy, rynkowy i solidarny (to naprawde mozliwe :)) Stworzyła go Polska Izba ubezpieczeń. Zachęcam do zapoznania się.
[Zgadzam się. Organizacja jest beznadziejna. Ale ja rozróżniam dwa aspekty: system finansowania i organizacja pracy. Nikt mi nie wmówi, że system finansowania wymusza złą organizację. PK]
Moim zdaniem wymusic to mozna dobra organizacje. Zla to sie ona sama zrobi jesli nikt jej nie bedzie pilnowal.
Jesli nasze szpitale wiekszosc swojej historii zyly w socjalizmie, gdzie nikt nie liczyl pieniedzy, to powaznie bym sie zastanowil nim zaczalbym pompowac w ich procedury dodatkowe kwoty.
nie mam informacji ogólnych, ale mogę powiedzieć o swoim przypadku szczególnym. posiadam ubezpieczenie zdrowotne w prywatnej firmie i ostatnio dostałem skierowanie na badanie tomografem. dostałem też adres do współpracującej placówki, która takie badania wykonuje. na badanie czekałem 4 dni. w publicznej służbie zdrowia czeka się kilka tygodni (lub miesięcy). więc przeczy to podanej przez autora informacji, że “W polskich prywatnych firmach czas oczekiwania na specjalistyczne badania wynosi od paru tygodni do… 6 miesięcy.”. ale jeszcze raz podkreślam - to jeden indywidualny przypadek. ogólnie może wygląda to inaczej.
[Tak, to jeden przypadek. Ja czekałem na jedno badanie (w prywatnej firmie ochrony zdrowia) 2 miesiące, na drugie 2 tygodnie, a koleżanka ma datę za 6 miesięcy - a firma jest bardzo znana. Przy okazji: moje badania były ok ;-). PK]
Panie Piotrze wrócimy po korekcie do wzrostów???
ogif z paczki
Lepiej mieć na waciki jak stracić na waciki .
Ja sobie pokibicuje teraz zboku na spokojnie zamknołem to co miałalem .Spokojnie z boczku narazie muszę spokojnie do tematu podejść parę spraw mnie zaskoczyło zawsze można z kapcia wrazie okazji na L lub S choćby po waciki .
W tej chwili zajęta pozycja eL 2275, zaciąg niesamowity. GS sprzedał rynkowi plotkę a skupywał fakty. Pozdrawiam
Odnośnie dyskusji o służbie zdrowia - niemożliwość znalezienia wspólnego języka pomiędzy Panem Piotrem i pozostałymi dyskutantami jest natury bardziej kulturowej niż merytorycznej; egalitarna kultura europejska poszukiwała wartości ponadczasowch, pieniądz był narzędziem do ich realizacji; w masowej kulturze amerykańskiej wartościowe jest to, co daje się sprzedać- to pieniądz ocenia wartości, dzieła sztuki czy idee;myśląc o społeczeństwie, w którym są ludzie chorzy człowiek wychowany w tej pierwszej będzie myślał skąd wziąść pieniądze, by im pomóc, w drugiej czy pomoc chorym ludziom nie jest zbyt kosztowna;myślę, że adwersarze Pana Piotra są osobami dość młodymi i wychowanymi już w duchu amerykanizacji kultury światowej, co niestety nie jest budujące
@SiP
Jest nadzieja dla byków . Wczoraj podawałem poziomy z futów nie porównując z WIG20 , a tu piekna obrona Częstochowy na fibo i proporczyku.Klasyka
Inaczej załamka była by fatalna.
Poza tym to złoto nie dotarło jeszcze tam gdzie trzeba.Na srebrze korekta modelowej piąteczki i o ile nie kończąca powinno być wyżej ostatniego szczytu.
Mam wrażenie , że to jeszcze nie ten czas chociaż wszystko już wskazuje na final countdown.Rynek jest perfidny .
Dzisiaj połowa L po 1270 , druga po 1312.
http://www.bankfotek.pl/view/435994
ciekawa analiza rynku mieszkaniowego w Polsce
http://bankier.tv/video/Rodzina-na-swoim-na-wylocie-48788.html
i to dosc prawdopodobna jesli bezrobocie bedzie roslo, a nasze gapowe dobiegnie konca
a Jankesi znowu pozytywnie “zaskoczeni” lepszym GDP
@forex
ale 2 dni na EURJPY - jazda bez trzymanki wczoraj na spadki a dzisiaj na wzrosty
Pit65 to nie była piękna obrona tylko czakanie na dane (wzajemne macanie pozycji przez generałów) rybka albo pipka wszycy mieli dwa warianty a 70 % spodziewało się pompy pod dane piekna obrona by była jak by dane były złe
a poziom by się uchował ,
Przypomnijmy, że socjalizm w różnych formach zbankrutował. Tylko dlatego, że dziedziny urynkowione przynoszą duże dochody, utrzymujemy socjalizm w służbie zdrowia i edukacji.
Przez to postęp medycyny w Polsce jest bardzo niski i tracimy szansę na np. zarabianie opieką medyczną nad zachodnimi emerytami.
Powtórzę po raz kolejny: mogę płacić np. 10% dochodów na rzecz biednych, ale niech nie zmusza się wszystkich do tkwienia w nieefektywnych strukturach.
Jeśli już to proponuję, aby każdy posiadał obowiązkowe (np.xx% dochodów) konto socjalne z którego mógłby korzystać w wypadku bezrobocia i utraty zdrowia. Proste i racjonalne.
A poza tym przypomnijcie mi udaną informatyzację w publicznych instytucjach ? Znowu biedni zrzucą się na majątek Krauzemu ?
@Anonim 120
Mnie zakomunikowano rok temu ze zwichnieciem stawu skokowego z krwiakiem , że
cytuję “proszę sie zameldowac za 2 miesiace” na unieruchomienie.Kolejka obowiazuje.
Ponieważ w ciągu 20 lat pracy zawodowej chorowałem 3 razy poczułem się nieszczególnie.
Pewnie wizyta na księźycu na jawie by mnie tak nie zdziwiła.
I nie chodzi o te 2 miesiące. Po prostu nikt nie miał odwagi tego powiedzieć wprost “prózna pana fatyga”.1 dzień zmarnowany dodatkowo.
Wszystko to fikcja.Każdy chce w nia wierzyć.
@piotr
Dziwne taki pragmatyczny naród i lubią byc zaskakiwani
Spoko będzie rewizja na nowych jednakże poziomach i o to chodzi.
Maja to opracowane na perfect.
@ Dzidziuś #122
Właściwie to nie wiem komu kibicujesz.
Trzeba będzie znowu dzwonic do biura?
IMHO 2439 to będzie znowu dopiero w przyszłym roku. Jutro wzrosty (przynajmniej na początku), a potem można SSSpróbować.
Ale to hazard, a ten w internecie ma byc zakazany
biorąc pod uwagę osłabienie się $ + skalę “stymulusów” to chyba aż tak dobre to GDP nie było ?
@pit65, 125
“Dzisiaj połowa L po 1270 , druga po 1312.
http://www.bankfotek.pl/view/435994”
po ile? 2270, 2312? rozumiem że grasz na długo? Zamierzasz trzymać? Tak Ci mówi “szkiełko i oko”?
Ja jutro z rana planuje otworzyć S za max kasy. Oczekuję minikrachu w piatek w usa badz w poniedzialek-wtorek.
W stanach własnie, po raz pierwszy od dłuuuuższe czasu, kupiłem o 20:16 czasu polskiego FAZ, SRS.
Mateuszu, szczere gratulacje z powodu EURUSD. Co widzisz dalej?
#124 norton
Nie jestem, ani mlody, ani nie uwazam. ze “w masowej kulturze amerykańskiej wartościowe jest to, co daje się sprzedać- to pieniądz ocenia wartości,”. Nie wiem czy byl Pan w Stanach, bo ja tak. I nie na wycieczce tylko z wizyta u konkretnych zywych ludzi.
Amerykanie, ktorych poznalem to i milionerzy i tzw. zwykli ludzie, pracownicy McDonalda. Wszyscy byli niezwykle zyczliwi i goscinni. Z wlasnej inicjatywy organizowali m. in. pomoc medyczna dla krajow Ameryki Srodkowej, takich ludzi poznalem. Prosze wiec nie generalizowac.
To kulturalni Niemcy wymordowali miliony niewinnych istnien ( podpowiem wychowani na” egalitarnej kulturze europejskiej poszukujacej wartości ponadczasowch, gdzie pieniądz jest narzędziem).
Nie zgadzam sie z Gospodarzem. Moze to kwestia podejscia do zycia i relacji w spoleczenstwie? Sluchalem kiedys rozmowy z czlowiekiem, ktory dzieli pieniadze w NFZ. On codziennie ma dylematy typu: przeszczepic watrobe staruszkowi, czy pomoc dziecku w leczeniu choroby, ktora pozwoli mu normalnie funcjonowac w doroslym zyciu.
Bo on musi kierowac sie konkretnymi wydrukami stanu konta, a nie ksiazkami francusko-zydowskiego filozofa sprzed 100 lat, jakkolwiek piekne by one nie byly.
#120 @PK
To klasyczne, ze zawsze najwiecej do powiedzania o panstwowej sluzbie zdrowia maja ci, ktorzy lecza sie w prywatnych lecznicach. Rozmowa z siostra to za malo( wiem, bo moja tez jest lekarzem), prosze sprobowac zbadac sytuacje organoleptycznie.
Ogif ja niedzwiedziom ale naprawdę mam dylemat przez nieobecność kto kogo ubiera
czy ubierają ludzi w longi będzie podbitka np 1100 u usiakow i zwała czy było ubieranie w S np usiaki jadą na nowe szczyty 1150-1160. Jak tylko będzie możliwość S wezme S ale jak padaka i longiem wrazie co też nie pogardze .Może i masz racje moźe nie teraz dukam zaległe sesje itp.
Kibicuje każdemu z was czy na longach czy krótkich przy dobrym ustawieniu i tu i tu można zarobić.
pozdr
@Dzidziuś Kibic
OK.Zgoda. Ale ja nie patrze na generałów.
Ty robisz co zdaje się sie nazywa “tape trading”.
Ja mam tylko wykres.Tu ich nie widać.
Takie moje zdanie na podstawie tych kilku kresek.
SIP
Długoterminowo nie, lub inaczej - jak rynek pozwoli.Nie wiem.
Wiem za to patrząc na Stany,że straty z tego już nie pozwolę sobie zrobić .
I o to chodzi mniej więcej: odwrócić bez straty gdy prognoza sie nie sprawdzi.
@ manipulacja GS :
Nieco spiskowe teorie/zdania zaczely sie pojawiac jakoby GS cos kombinowal z GDP.
A tym czasem wszystko bylo jak nalezy (informacja z 28.10.2009, wczoraj):
“Bank economists trimmed their outlooks for third-quarter economic growth on Wednesday after the Commerce Department said orders for U.S.-made durable goods rose as expected in September, but core shipments fell 0.2% from August. Shipments data excluding defense and aircraft bookings is used to model gross domestic product. Goldman Sachs economists cut their forecast to 2.7% growth from 3%. Morgan Stanley cut its outlook to 3.8% from 3.9%. Bank of America-Merrill Lynch lowered its forecast to 2.3% from 2.5%.
Economists polled by MarketWatch, on average, still anticipate GDP expanded at a 3.5% rate in the third quarter, the first growth in a year. “
A ja mysle ze gdyby zlikwidowac tzw. opieke zdrowotna w 90% zostawiajac urazowke i stomatologie to efekt dla zdrowia ogolu bylby dodatni. Jest to rownie chory system jak finanse i zarzadzany jest przez ludzi o podobnej mentalnosci .
@kuba, PK, #72
“Istnieje teoria, potwierdzona ponoć doświadczeniem, że wprowadzenie minimalnych, rzędu pojedynczych złotówek, opłat za korzystanie z ochrony zdrowia (nawet za poradę internisty) powoduje znacznie bardziej racjonalne korzystanie z jej usług, a tym samym uwolnienie środków na “poważniejsze” i bardziej konieczne zabiegi. ”
Tak. I teoria zgadza sie dobrze z doświadczeniem. W niemczech raz na kwartal pobierana jest oplata 10E (wprowadzona jakies 2-3 lata temu). Znacznie poprawilo to sytuacje. Dzieki m.in. temu w ciagu roku kasy chorych ze sporego deficytu (dlatego zmiany) wyszly natychmiast na
plus. Warte nasladowania.
W stanach zakupy zrobione.
Czekam spokojnie, w Polsce, planuje zakupy S jutro.
bankfotek.pl/image/436094.jpeg
pit 65 ok wykresowo zgodze się ale tylko wykresowo
Szanowny Panie Piotrze, problem w tym aby “siedzieć” w temacie aby go komentować - lubię Pana opinie i Pana, często oglądam Pana w CNBC Biznes. Nie mogę się jednak zgodzić z Panem w kwestii ochrony zdrowia. W 2000 roku wraz z sześcioma kolegami sprywatyzowaliśmy szpital osiem lat dodatni wynik finansowy, doskonała współpraca z NFZ ( na którym inni wieszają psy ), ani jednej skargi. Dobre zarobki. Niestety to nie podobało się w środowisku ( nie będę pisał jakiemu odłamowi bo jest ON aktualnie u władzy ), podstawiono nam nogę - wpuszczono konkurenta giganta coś jak konkurencja kiosku ruchu z supermarketem - musieliśmy firmę sprzedać właśnie markietowi. No cóż. Jednak można. Proszę też przemyśleć dlaczego setki tysięcy ludzi z firm jednoosobowych i nie tylko płaci składkę zdrowotną od minimalnego ZUS-u a nie od PIT. Emerytura czy renta to ich wybór, ale zdrowotna za 212 zł mają takie same świadczenia jak ten co płaci z etatu 1000-2000 zł składki, ale to jest nie do przebicia kontrakty maja decydenci i osoby opinotwórcze ( pewnie i Pan ) dlatego podnoszenie składek nie jest potrzebne , ale ich dobre i SOLIDARNE zbieranie. A czy P.Tusk wybiera opcję podnoszenia składki czy prywatyzację. Odpowiedziała jedna pani Tomaszowi “służba zdrowia to ostatnie 100 mld na które można skoczyć. Z poważaniem
[Panie Sławku, zapraszam dzisiaj do CNBC na 22.00+ ;-). Ale Pana postu nie rozumiem. Tzn. rozumiem, że jakieś chciwusy Was wykończyły, ale nie wiem, czy Pan jest za publiczną służbą zdrowia czy przeciw niej? Oczywiście z prywatną jako uzupełnieniem. Bo Pana doświadczenie pokazuje tylko jedno: tam gdzie będzie dużo kasy będą przekręty i nieuczciwa konkurencja. PK]
Jak działa prywatna SZ
Kasa, kasa i jeszcze raz kasa.
“NEW YORK (CNNMoney.com) - Medicare : przerażające słowa lekarzy w praktyce największej prywatnej grupy w Kansas City, Missouri.”
“To tak przerażające, że większość lekarzy w Kansas City Internal Medicine, zaprzestali przyjmowania w Medicare 65% pacjentów, wśród których, prawie 70.000 aktywnych jest w wieku 65 lat lub starszych - powiedział dr David Wilt, internista w grupie.
Wilt i jego koledzy mówią, że unikają starszych mieszkańców, ponieważ Medicare nie zwraca lekarzom wystarczających środków na pokrycie kosztów opieki.”
“A jeśli Medicare dokona dalszych cięć swoich stóp zwrotu, wówczas będziemy funkcjonowli na stratach”, powiedział Wilt.
„Raport sierpnia z Government Accountability Office (GAO), niezależny oddział Kongresu, które wykazały, że mniej niż 3% beneficjentów Medicare odnotowano poważne problemy z dostępem do usług lekarza w 2007 i 2008.”
money.cnn.com/2009/10/27/news/economy/healthcare_medicare_doctors/index.htm?postversion=2009102707
Jakie są koszty ubezpieczenia zdrowotnego?
Młoda pracująca w USA : “Chciałabym dostać przyzwoity zasięg opieki w przedziale od 150 dolarów do 175 dolarów. W 2003 roku pracowałam w Los Angeles i miałam podstawowe indywidualne ubezpieczenie zdrowotne za 150 dolarów miesięcznie. To było wykonalne. W Nowym Jorku, za każdym razem patrzę na indywidualne ubezpieczenie zdrowotne - to między 450 dolarów i 500 dolarów, a ja nie mogę zapłacić.”
money.cnn.com/galleries/2009/news/0910/gallery.fix_health_care/index.html
“Wielu Amerykanów ubezpieczonych czują się jakby zmiażdżeni przez składki, które rosną, odliczeniami, mniej lekarzy, którzy przyjmują w Medicare i zmniejszanie ilości leków na receptę. Oto 8 ich historie.”
money.cnn.com/galleries/2009/news/0909/gallery.consumer_health_insurance_complaints/index.html
“Niektórzy sfrustrowani lekarze skarżą się na “kłopoty” z firmami ubezpieczeniowymi.
Firmy ubezpieczeniowe nie zwrócą za dwie różne usługi swojego pacjenta w czasie tej samej wizyty.”
money.cnn.com/2009/09/24/news/economy/healthcare_insurer_doctor/index.htm
“Niektórzy lekarze przez zbyt duże koszty ich praktyki, są gotowi powiesić stetoskopy i zmienić karierę.”
money.cnn.com/2009/09/14/news/economy/health_care_doctors_quitting/index.htm
NEW YORK (CNNMoney.com) - do zlewu: 1,2 bilionów dolarów.
money.cnn.com/2009/08/10/news/economy/healthcare_money_wasters/index.htm?section=money_news_economy
Forum Zdrowia w Waszyngtonie - Kwiecień 2008 PricewaterhouseCoopers hosted 180 °
Kluczowe wnioski : “Nasze badania pokazały, że bezmyślnego wydawania środków finansowych w systemie ochrony zdrowia została obliczona w wysokości do 1,2 bilionów dolarów z 2,2 bilionów dolarów wydawanych w Stanach Zjednoczonych, to więcej niż połowa wszystkich wydatków na ochronę zdrowia. Niewłaściwe lub zbędne badania i procedury, zostały uznane za największy obszar strat, a następnie przez nieefektywne zarządzanie opieki zdrowotnej i kosztów opieki wymuszone przez warunki, takie jak otyłość, które można uznać można zapobiec poprzez zmiany stylu życia.”
http://www.pwc.com/us/en/healthcare/publications/the-price-of-excess.jhtml
Co powoduje że opieka zdrowotna ma 1,2 bln USD strat?
Nowy raport PricewaterhouseCoopers doradztwo określa jak 1,2 bilionów dolarów w rocznie się rozpada. CNNMoney.com identyfikuje sześć obszarów, w sumie prawie 500 miliardów dolarów, wyróżniają się kwestie :
· Zbyt wiele badań - marnuje 210 miliardów dolarów rocznie
· Nieefektywne przetwarzanie żądań - 210 miliardów dolarów
· Korzystanie z ER (pogotowie) w klinice - 14 mld USD
· Błędów medycznych - 17 mld USD
· Zrzuty pacjentów zbyt wcześnie - 25 mld dolarów
· Zakażenia z pobytów w szpitalu - 3 miliardy dolarów
Inne obszary odpadów wymienionych w raporcie są “do 493 miliardów dolarów związane z ryzykownych zachowań, takich jak palenie tytoniu, otyłość i nadużywanie alkoholu, 21 mld USD obrotów zatrudnienia, 4 miliardów dolarów w formie papierowej recepty, a 1 miliard dolarów z niepotrzebnego przepisywania antybiotyków.
http://www.businessinsider.com/what-causes-12-trillion-of-healthcare-waste-2009-8
USA rosną ładnie.
PKB + 3,5 sponsored by FED.
Pewnie paliwa na trochę starczy. .. oby kolejne dane o nastrojach konsumentów i inne były dobre.
Ja mam urlop od akcji. Ale inni niech zarabiają…
A tak przy okazji czy wszyscy grają jako osoby fizyczne czy może ktoś ma doświadczenie w podłączeniu gry na GPW w jakąś działalność ?
Jak ktoś ma jakieś doświadczenia to proszę o informacje na maila by nie zasmiecac bloga
degires@neostrada.pl
@artur 142
To jest pomysł.
Przypominam sobie jak u nas w firmie dopłacano z funduszu socjalnego czy innego niewazne do jakiejs imprezy.
W 1 roku była za darmo w pełni i odbyło się losowanie, taki był tłok.
W drugim brakło drobnej kwoty i każdy miał dopłacić śmieszna sumę 10 zł bodajże 3 albo 2 % kwoty.
Były jeszcze wolne miejsca.
Mój ojciec ma na to swoje powiedzenie ” Po darmochę pchają się wszyscy”.
Volumes were way down today. The action was meaningless. The Bears game is still on.
@ _dorota # 87
„Podwyżki składki zdrowotnej nie będzie - narzuty na pracę są już w Polsce nie do udźwignięcia, praca stałaby się towarem luksusowym i niedostepnym, gdyby ją jeszcze bardziej “opodatkować”.”
To nie tak. To na głowie postawienie problemu.
Po prostu płace są głodowe, a ceny „prawie” europejskie !
Jeżeli płace będą zbliżone – a to znaczy, że nie 5 – 8 razy mniejsze niż na zachodzie – tylko zbliżone do zachodnich - powiedzmy o max 20 – 30 % niższe niż w zachodniej Europie, wówczas składki na SZ i ZUS będą mogły być dużo, dużo niższe i także będą już wystarczające do funkcjonowania tych „molochów”.
Obniżenie wydatków sztywnych to tak jakby zaproponować handlowcowi by obniżył marżę do minus – 10% i dokładał do biznesu (co i tak się dzieje w budżecie!). Mały biznes (jakim jest polska gospodarka bo ją rozwalili) i brak konkurencji umożliwia rządowi stosować duże narzuty - koszty „własne” lecz nikogo to nie powinno zwalniać od myślenia. Dobry właściciel myśli jak rozkręcić biznes i obniżyć koszty, a nie jak go zwinąć poprzez wyprzedaż i oszczędności.
@ „praca stałaby się towarem luksusowym i niedostepnym”
Już tak jest !
Myślicie, że ludzie dają się robić w „Bola” pracując bez umowy o pracę bo im tak jest wygodniej, czy ze względu na brak pracy. Praca „na czarno” to tak jakby kupować pracę cichcem - „z pod lady” ! Tak kupuje się tylko deficytowe i niedostępne towary !
O tym świadczy ponad 10 % emigracja i bezrobocie 11 %. Takie wielkości bezrobocia w USA – to tragedia, a amerykanie przecież jeszcze nie muszą emigrować za pracą.
Gdybyście byli zorientowani w rynku pracy w Polsce, to nie publikowalibyście takich wpisów. Podawłem wielokrotnie info na temat rynku pracy w Polsce.
Bezrobocie dotyka głównie ludzi młodych (- 40% bezrobocie pomimo emigracji - oferują im tylko staże bezpłatnie) i starych (55+). Gdyby starsi nie uciekali na wcześniejsze emerytury zasililiby rzeszę bezrobotnych !
Ile wynosiłoby wówczas bezrobocie w Polsce – łatwo policzyć, jeżeli weźmie się liczbę ludzi uciekających na wcześniejsze emerytury – ponad 20 % !
To brak rynku pracy (który ktoś zaniedbał i skasował) powoduje, że tzw. wydatki sztywne dobijają budżet Polski.
Winnych oczywiście nie ma. Oni ciągle „na wierzchu”- tam gdzie śmietanka.
Myślę, że czas najwyższy by rządzący w końcu sobie przypomnieli –
@ „stare, zapomniane zasady - odpowiedzialność za siebie, profilaktyka. I modlitwa ”
To oni błędami w restrukturyzacji polskiej gospodarki, która polegała na pospiesznej wyprzedaży i likwidacji miejsc pracy, sprawili, że @ „dochodzimy w zadłużeniu państwa do ściany.”
Transfer ponad 40 mld-ów zł z gospodarki poza granice o tym świadczy ! Te pieniądze powinny tu i teraz być wykorzystane !
Ale to wymaga myślenia – nie tylko o sobie. Doktryna nie pozwala ?
@ „Ja nie twierdze, że wszyscy biedni to alkoholicy. Twierdzę za to, że np. sensowne byłoby zróżnicowanie składki zdrowotnej w zależności od nałogów, tak jak to ma miejsce w prywatnych ubezpieczalniach.”
Gdyby tak było to wpływy z akcyzy z przemysłu tytoniowego i spirytusowego by spadły. Co wówczas ? I tak wszystkim podnieśliby składki na SZ i ZUS. Co by się zmieniło ? Płacilibyśmy jeszcze więcej. Budżet jak koło (jest okrągłe) musi się zamykać – jedne działania rządu nie mogą być przeciw drugim. A tak jest – jak widać.
http://guru.pb.pl/
Jak Pan wygra to niektórzy szału dostaną
[Pisałem już, że trudno będzie, bo opozcja ma jakiś sposób. A ponieważ system nie blokuje IP jeśli się zamknie i otworzy IE... PK]
what would the GDP be if you took out the Cash for Clunkheads program?
1.89%, not 3.5%.
businessinsider.com/chart-of-the-day-motor-vehicle-output-2009-10
a od tego odejmijmy jeszcze zachety podatkowe dla kupna mieszkan itd…..
Żeby było jasne - jedno z moich głównych założeń co do spadków od piatku (usa) czy poniedziałku/wtorku to czas zaplaty (settlement) za auckej obligacji które mialy miejsce w tym tygodniu..
…96mld USD…
@stoje i patrze
Dzięki - narazie obserwuje:) Ale jak sobie patrzę na rynki jako całość, to raczej jest koniec up. Z tymże zastrzegam, że ta opinia nie jest oparta na technice - bo technicznie w tej chwili mogą zagrać wszystko. Jutro (azja juz w nocy) rynki dojdą do wniosku że te dane są już jednak historyczne, a rewizje bedą na pewno w dół, ze względu na to, że we wrześniu były słabe dane makro. Poza tym ten dziesiejszy ruch ze względu na słabe tempo i dość szarpany styl wygląda na ruch w rynku niedźwiedzia. To samo się tyczy eur/jpy - tu na dziennym przy odrobinie inicjatywy od miśków można się bykom odgryźć i to dość znacznie:) Jedyne co mnie zdumiewa to siła FUNTA(!!!!) Jak się byczki na gbp/usd wyratowały po piątkowej świecy z zeszłego tygodnia bez żadnego impulsu jest owiane tajemnicą. Także zobaczymy co w nocy - ale narazie na krótko.
@stoje i patrze
Mógłbyś jakiegoś maila dać do siebie? Mam pare pytań co do tych wykresów, które robisz bo mnie pare rzeczy ciekawi a nie będziemy Panu Piotrowi bloga zaśmiecać:) Mój mail mateusz..stepien@tlen.pl
Świat płynie niczym rzeka daleka, a nasz chata z kraja stoi
Ciekawi mnie Panie Piotrze czy jest jakieś wytłumaczenie zachowania naszej warszawskej giełdy. Dodam marnego zachowania. Wszystkie giełdy regionu zachowują sie lepiej i to od początku 2009r.
Wszystkie, węgierska, czeska , rumuńska nawet giełda w Kijowie no i oczywiscie giełda rosyjska która jest jak dynamit niektóre spółki sa tam już dużo droższe niz przed “kryzysem”. A w polsce ?, niektóre giełdowe tuzy są w dalszym ciągu własnym cieniem na swig 80 czy wig 40 wzrosty zakonczyły sie już kilka mc temu. Wig 20 rośnie na nim parę spółek którym do dawnej świetności mimo wzrostów brakuje kawał drogi. Giełda podobno dyskontuje przyszłość . To jak jest ta nasza przyszłość ? Co się dzieje ? .
[Chwalą nas, ale nas nie lubią (zagranica) ;-). PK]
to ja konkretniejsze mam pytanie - wspominał Pan o inflacji za jakieś pół roku (czy to będzie 4 m-ce czy 12 m-cy to akurat nie ma znaczenia dla mnie) mam pytanie czy na jakich walutach sie ona rozegra ?
czy bedą “bezpieczniejsze” waluty (frank szwajcraski?) ? czy wszystko ulegnie inflacji ? które najbardziej uległe presji inflacyjnej (dolar?) ?
Pozdrawiam
Piotr
poprawiłem gramatyke
to ja konkretniejsze mam pytanie - wspominał Pan o inflacji za jakieś pół roku (czy to będzie 4 m-ce czy 12 m-cy to akurat nie ma znaczenia dla mnie) mam pytanie - na jakich walutach sie ona rozegra ?
czy bedą “bezpieczniejsze” waluty (frank szwajcraski?) ? czy wszystkie ulegną inflacji ? które będą najbardziej uległe presji inflacyjnej (dolar?) ?
Pozdrawiam
Piotr
Niestety ale ani uprawianie sportów ani wystrzeganie się nałogów nie zagwarantuje dobrego zdrowia. Np. małe dzieci zapadające na ciężkie choroby, młodzi ludzie których na progu dorosłości dopada SM. Jak możemy im powiedzieć “raźcie sobie sami”? Jak oni mogli przygotować się, zarobić wcześniej na swoje leczenie? Do starości, emerytury itp możemy się przygotowywwać finansowo przez całe życie ale choroby nie sposób zaplanować (tak na marginesie to palacze płacą sporą akcyzę do budżetu - warto o tym pamiętać zanim wypomni sie im za czyje pieniądze się leczą). Nie warto też oceniać jakości “państwowego lecznictwa” na polskim przykładzie bo tu już rozkład jest okropny. W wielu innych niekoniecznie bogatych krajach jest o niebo lepiej.
@ pluszowy #106
“prywatna sluzba - niestety, nie musi oznaczac lepiej zorganizowana. moja dentystka spoznia sie notorycznie: pol godziny - 45 min. zdarza mi sie zauwazyc, ze ona miewa innego pacjenta w gabinecie obok w tym samym czasie gdy obsluguje mnie.”
Wiesz ja szanuję ludzi którzy szanują mój czas. Nie wiem gdzie mieszkasz, ale maja rada jest taka, zmień dentystę. Jeżeli większość ludzi zaczęła by podchodzić do tego w taki właśnie sposób to zapewniam Cię że wkrótce Twój dentysta stracił by klientów - tak powinien działać wolny rynek… Aktualnie sytuacja jest wypaczona, bo system ją wypacza celowo. Podobnie jak w przypadku innych monopoli mamy tu odczynienia z sytuacją karteli zawodowych itp. spraw. Lekarzy jest za mało czyli podaż usług nie odpowiada na popyt co powoduje naturalne wypaczenia… Po co się starać skoro i tak będzie klient na wizytę u Twojego dentystę
@Sławek #145
“Proszę też przemyśleć dlaczego setki tysięcy ludzi z firm jednoosobowych i nie tylko płaci składkę zdrowotną od minimalnego ZUS-u a nie od PIT. Emerytura czy renta to ich wybór, ale zdrowotna za 212 zł mają takie same świadczenia jak ten co płaci z etatu 1000-2000 zł składki, ale to jest nie do przebicia kontrakty maja decydenci i osoby opinotwórcze ( pewnie i Pan ) dlatego podnoszenie składek nie jest potrzebne , ale ich dobre i SOLIDARNE zbieranie.”
Dobre i solidarne zbieranie składek, o czym Pan pisze??? Sam jestem osobą która płaci takie właśnie “niskie” składki ponieważ pracuję na własny rachunek. I powiem Panu tylko tyle. Te 224,24 zł miesięcznie i tak jest dla mnie pieniądzmi wyrzuconymi w błoto. Dlaczego, ponieważ z państwowej służby zdrowia korzystam tylko raz w roku kiedy potrzebuję wypisania recepty na leki na moją pyłkową alergię. Całą resztę włącznie z zębami leczę w prywatnych przychodniach. Jestem skłonny płacić dużo dużo więcej, ale za faktyczną ochronę zdrowia a nie za fikcję. Tak naprawdę realnie z państwowej służby zdrowia korzystają u nas tylko emeryci którzy nie mają innego wyjścia, osoby młodsze naprawdę poważnie chore muszą skorzystać z prywatnych lekarzy, bo czekając na swoją kolejkę po prostu mogą nie doczekać się leczenia w państwowej SZ… takie są fakty proszę Pana…
Dlatego jestem za prywatną SZ, tak abym mógł z płaconych składek leczyć się tam gdzie mi się podoba i tam gdzie mnie szybciej, milej i profesjonalniej obsłużą. Jeżeli to by zaczęło funkcjonować jestem w stanie płacić więcej składek, bo wtedy wiem na co realnie wydaję swoje pieniądze - przecież to takie proste…
pzdr
Rufio
Panie Piotrze jestem za prywatną ochroną zdrowia ale na zdrowych zasadach ( kontrole płatnika i ingerencja Państwa jako pośrednika w negocjacjach cen leków i sprzętu ) wyjaśnię na przykładzie. Opieka nad chorym w POZ - Podstawowa opieka kosztuje NFZ mniej więcej 7 zł / miesiąc i się “kręci” i jest prywatna. Kilka razy tyle NFZ dokłada do leków tego pacjenta a to już nie lekarze i pielęgniarki ( o których się mówi pazerni kasy im dać ). Na lekach zarabiają koncerny to samo jest w szpitalach np. pisał Pan o PET obsługujący lekarz dostaje 20-50 złoty za badanie reszta 4000 zł to obiekty, energia itp. gdzie lwią częścią jest koszt PET-u, znowu koncerny. Wysokiej klasy telewizor z bajerami, komputer wypasiony 8000 zł. Najprostszy monitor EKG ( nic nie ma w nim specjalnego, zrobi go pasjonat elektroniki ) 20.000 zł !!! Niech Pan sobie przypomni początek roku i protest sieciowych ( zagranicznych ) stacji dializ chcieli po 450 zł za dializę ( lekarz dostaje w przeliczeniu na zabieg 8 zł, pielęgniarka 2 zł ) co kosztuje nerki ( znowu koncerny ) prezesi, administracja sieciówek itd. to są koszty nieudolna władza nie umie z nimi walczyć dlatego “wykończono” mi. FAMED produkujący polskie nerki itd. Nikt nie patrzy, że koszt obsługi chorego jest tani ( hydraulik, mechanik się po tyle nie schyla ) kosztuje reszta. Dlatego prywatna, ale spółki pracownicze. Inaczej dalej narzuceni prezesi, dyrektorzy i inni ustawieni “konultanci” przejmą kasę z NFZ robiąc za nią bałagan. Z poważaniem
No i po co to Panu bylo, no po co
???
Ma Pan nauczke na przyszlosc, zeby trzymac sie z daleka od tematow “swiatopgladowych”,
zrobilo sie z tego zwyczajne bicie piany
:-(((
A mnie (nam ?) chodzi o gielde, kursy, trendy itp. itd.
i nie robmy tego do czego nie jestesmy ani stworzeni ani przeznaczeni
!!!
[Mnie to nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie ;-). PK]
Zaczęło się jawne okradanie obywateli
Haven’t Checked Your Safe Deposit Box In 3 Years? California May Have Seized Your Stuff
consumerist.com/consumer/government/havent-checked-your-safe-deposit-box-in-3-years-california-may-have-
seized-your-stuff-274223.php
UK Seizes Safety Deposit Boxes
dailymail.co.uk/home/moslive/article-1222777/The-raid-rocked-Met-Why-gun-drugs-op-6-717-safety-deposit-boxes-cost-taxpayer-fortune.html
Na innym bloku zapadło zdziwienie z prognozy goldmana. Pragnę zauważyć iż prognoza goldmana była juz znana przynajmniej od 22 paź 2009.
Poza tym ciekawy raporcik o walutach. polecam w wolnym czasie (ma go ktos?)
zerohedge.com/article/all-you-ever-wanted-know-about-fx-market
[Ale komuś najwyraźniej zależało na tym, żeby w mediach znalazła się w dużym nasileniu na dzień przed publikacją PKB. PK]
Podtrzymuje załamanie rynku w poniedziałek w stanach (ulubiona data rozprucia)
Teraz brakuje nam jeszcze malutkiego Doji w okolicach 10tys na DJIA i potem gap down w poniedzialek i rozprucie
bankfotek.pl/image/436266.jpeg
Dla graczy - bardzo mi sie to podoba, a tego pana bardzo też lubię. prognoza rynków - co dalej
decisionpoint.com/TAC/ORD.html
NApisałem to u WB
PAnie Wojku,
prosze porównać szczyt (po krachu) z 1987 roku z dzisiejszym, na 5 minutowych wykresach. wrzucic sobie 900 i 500 SMA. Powinien pan zobaczyc uderzajace podobieństwo.
Innymi słowy TOP który miał miejsce PO krachu 1987 BARDZO przypomina tez z obecny, który ma miejsce w mojej opinii.
acha,mówię o SPX,
wykresik jeszcze
bankfotek.pl/image/436268.jpeg
Zna sie Pan, i to naprawde niezle (!!!), na szeroko pojetej tematyce “gieldowej”,

a ja tylko dlatego wchodze na blogi z Panem i czytam Pana komentarze gieldowe
Ale GIELDOWE, a nie typu sluzba zdrowia i np. eutanazja, aborcja i inne tego typu,
powtarzam, bicie piany
[Służba zdrowia też wpływa na gospdarkę. Też nawet jest jej częścią. A na tematy światopogladowe się nie wypowiadam, chociaż język i ręka mnie świerzbi, bo mam bardzo zdecydowane poglądy. PK]
acha2:)
takie cos, z 900 mielismy ostatio na RUT
bankfotek.pl/image/436270.jpeg
MAteusz, odezwe sie na weekedndzie
z innej beczki, eurodolec na 1.49 - idealna okazja do short (gdyby tam był ale nie wiem czy zdąży)
bankfotek.pl/image/436271.jpeg
Dwa miejsca gdzie moze nastapic odwrocenie trendu na e mini futach grudniowych(es.f w stooq.pl)
bankfotek.pl/image/436272.jpeg
Bardzo wazna uwaga dla STOP LOSS, jak pojdziemy wyzej jak ES 1080 i sie utrzymamy to niestety nic z korekty…
Panie Piotrze
Wystarczy włączyć i wyłączyć neostradę i za każdym razem jest inne IP
[Wystarczy włączyć i wyłączyć IE i wynik jest ten sam ;-). PK]
Ale przysnołem witam nie ma luki no to se poczekamy czy wszyscy już mają S ?
Dzidzia już zajął pozycje ale Ogif pisze że to lamerstwo podawać i pisać to nie podaje
tylko z formalnie odnotuje, to co pisalem wczesiej:
Fed Ends Treasury Buys That Capped Rates, Stabilized Housing
bloomberg.com/apps/news?pid=20601087&sid=ae6B0Ab20Yrk
No dobra pobrałem 5-S po obronie F- 2330 i zwalenia wig 20 2300 absy 2342
http://www.youtube.com/watch?v=QzntZLHcYy0&feature=related
@ lesec79, PK #173
“Panie Piotrze
Wystarczy włączyć i wyłączyć neostradę i za każdym razem jest inne IP
[Wystarczy włączyć i wyłączyć IE i wynik jest ten sam ;-). PK]
”
U mnie to nawet nie trzeba niczego włączać/wyłączać. Po oddaniu głosu jest z automatu przekierowanie na stronę z wiadomościami, klikam więc tylko klawisz WSTECZ i spokojnie oddaję głos, po którym jest auto przekierowanie, po którym mogę kliknąć wstecz, po którym….
Ale uważam że 3 oddane głosy to aż aż.Jak ma Pan przez to przegrać to przynajmniej uczciwie.
A autorzy PuBu niech się wstydzą! Albo ich technicy.
[Zgadzam się całkowicie z ostatnimi 2 zdaniami. PK]
Dobra będą sie macać pół dnia ide na spacer absy dałem tylko na 2345
miłej sesji
Dzidziuś 179
I przepłaciłeś 5 pkt na stopie :-), ale to tylko moje zdanie.
Nie musisz się zgadzać.
Pytałeś kiedyś o zastosowanie P&F
Pokontempluj obrazek
http://www.bankfotek.pl/view/436340
@stoje i patrze
No i dobre miałem przeczucie wczoraj:) Wcale się nie zdziwie jak eur/usd zamelduje się dzisiaj poniżej 1.47. A przy dobrym układzie grubo poniżej 1.47:)
Pit 65 jestem mocno zdrowy, nie walneli luki dziś męczą się 2330 to wsadziłem 5 S 2322 proforma chcą niech mnie pukną ani mnie to nie zaboli niech se stoi absy i tak powinny być 2240 -2242
61 S po 2319-22
napięcie jak na grzybach
Oj srogo miśki się odegrają za to wczorajsze upokorzenie:) Wszędzie sytuacja wygląda tak samo - to wczorajsze wyjście to był ząbek w rynku niedźwiedzia
# 183
Indeks zaczyna pikowanie i kolega niezwłocznie nas informuje że właśnie PRZED pikowaniem SSSpróbował megapozycję. Lamerstwo straszne.
I tym miłym akcentem kończymy tydzień 2297 zamnięte
Ogifa przepraszam za lamerstwo jak będzie okazja walne 5 w jedną lub drugą stronę
dziękuje za wspólpracę
stoje i patrze lepiej nie ryzykować grać systematycznie .
wszystkich pozycji stać mnie na około 40-45 wiecej nie trzymam na rachunku a gram 5-góra 20
@ Dzidzia # 187
Ty akurat podajesz swoje ruchy z wyprzedzeniem.
Znudziła Ci się robota? Ja tam poSSiedzę jeszcze tydzień lub 100 punktów.
ogif ja jeszcze raz napisze jestem zakręcony gram teraz jak to pit65 napisał odruchami Pawłowa
patrz182dzidziuś muszę to wszystko poukladać na pokojnie ja wszystkim powodzonka
Hmmmm. Prognozy amerykańskiego PKB w przyszłym roku (Barclays, DB) odlotowe.
Aż mi gały wyszły ze zdziwienia. Ale niech mają rację. Ludziska skorzystają.
5 -S 2312 ABSY 2322
@ _dorota # 87 - Uzupełnienie - dane.
„W sierpniu liczba osób bez pracy zwiększyła się o 12,9 tys. osób, a według ekspertów bezrobocie do końca roku będzie nieznacznie rosło i w grudniu zbliży się do 12,5 proc.
We wrześniu przybyło w porównaniu do sierpnia 26,9 tys. nowo zarejestrowanych bezrobotnych, to więcej niż poprzednio – mówi Roman Przasnyski z Gold Finance.
GUS. Ponad 43 proc. bezrobotnych stanowili mieszkańcy wsi, a 29 proc. zarejestrowanych bezrobotnych to osoby w wieku 24-25 lat. „
http://www.hotmoney.pl/artykul/gdzie-najszybciej-rosnie-bezrobocie-10042
Wasz rząd zadba byście mniej płacili na przyszłe emerytury i mniej dostali w przyszłości.
„Każdy pracujący Polak odkłada dziś blisko jedną piątą (19,5 proc.) zarobków na swoją emeryturę, co przy średnich zarobkach rzędu 3 tys. daje ok. 600 zł miesięcznie.
Znaczna część z tej sumy idzie na ZUS (12,2 proc. pensji), pozostała kwota (7,3 proc.) trafia do OFE (czyli otwartych emerytalnych), które za nasze składki
nabywają np. akcje czy obligacje
. Rząd mówi dziś: - Powinniśmy rozważyć obniżenie składki do OFE z 7 do 2 proc. - twierdzi minister pracy Jolanta Fedak.”
http://www.hotmoney.pl/artykul/kraj-nowy-pomysl-rzadu-obniza-nam-emerytury-10041
NO TO CHŁOPY miło się zrobiło ja i tak zamknę na nie wiem kiedy
http://www.youtube.com/watch?v=t74er5nTMHo&feature=related
@ Wszyscy
Niedobór ropy, wojna jądrowa, systemowe załamanie ?
Oto gdzie uciec :
http://www.businessinsider.com/ten-places-to-go-if-world-goes-to-crap-2009-10
Słuchajcie fix nastawiłem zamknięńcie jest blisko już wsparcia a u usiaków nic tak naprawdę strasznego niema
dziękuje wszystkim za miłą sesje
Uwielbiam ten rynek:) Tylko tyle powiem:D
@stoje i patrze
Jednak czasem doświadczenie i przeczucia wygrywają z techniką:)
@dzidzius
Dzięki za uwagę o pozycjach ale wiem co robię. Czekałem na to bardzo długo…złoty strzał….zostałem z 61 S do poniedziałku. Ciekawe jak zakończy usa, jednak biorąc pod uwagę iż dzisiaj jest faza “up” w ramach cykli 2-3 dniowych, kiepsko widzę byki, bo wszystkie pozostałe cykle, w tym 6, 10 12 miesieczne są już na DOWN. To mnie własnie skłoniło do zostania na rynku.
Trzymam się zdania iż korekta się rozpoczęła dnia 20 października roku pańskiego 2009 w stanach (szczyt w cenach zamkniecia 19 października). W polsce szczyt mial miejsce w piatek 23 października.
Odezwę się później, po sesji w usa
trade Safe:]
Amazon ubrał ludzi
AMZN, no link possible
“Today’s Wall Street Journal ‘Heard on the Street’ column discusses that Amazon.com (Nasdaq: AMZN) has been increasing the time it takes to pay its suppliers. Payment from Amazon moved from 63 days to 72 days over the last year. Brian Evans, of Behind the Numbers, said this “theoretically means that Amazon has not paid suppliers for sales consummated in mid-June.” Amazon’s sales rose 28% in the quarter, but accounts payable nearly doubled, helping push free cash flow up 116%.”
Stoję i Patrzę kiedyś grałem większą ilością ale parę dobrych brań i pukneło mnie zdrowo 2007 dlatego nadwyżki wyprowadzam z konta by mnie nie kusiło stąd ta uwaga.
U usiaków miło słyszałem ze jest dużo nowych inwestorów być może nadchodzi czas by poznali prawdę nic wiecznie nie rośnie chulaj dusza piekła nie ma a piekło jest ., nie kupuj akcji dziś jutro kupisz taniej,, Na wig 20-1000 jest mocny opór (żart)
Dla mnie nowe poziomy i tyle taka praca
Witam Panie Piotrze
W pełni się zgadzam z Pańskimi poglądami dotyczącymi SD. Dodatkowo jak słysze przykłady,że prywatna SD jest bardziej efektywna to aż mnie podnosi. Szczególnie drażnią minie przykłady Polskich szpitali prywatnych, które potrafią dobrze dysponować posiadanymi środkami i nawet osiągają zyski.
NIestety z tego co zasłyszalem od moich znajomych to szpitale prywatne w Polsce dobrze się sprawdzją gdy mamy przysłowiowy “katar lub sraczkę”. W przypadkach naprawde poważnych pacjenci są poprostu odsyłani do placówek publicznych. Tego typu zabiegi szpitalom prywatnym się nie opłacają bądz są one za drogie dla pacjętów.
Pozdrawim
PS Giełda i rynek też potrafi figla spłatać
Dzisiejsze zdziwienie byków:
bankfotek.pl/image/436599.jpeg
Piotr terz dopiero odsłucham
http://bankier.tv/video/Amerykanie-nie-szalejcie-48829.html
# 201
Nie przypominam sobie wypowiedzi Gospodarza na temat SD, ale domyślam się że byłaby krytyczna. SicherheitDienst faktycznie była niemiła dla Polaków. A Żydów traktowała wręcz fatalnie. Nawet Abwehra była sceptyczna, a co dopiero Pan Piotr.
[Ładnie to tak kpić? Wiadomo, że Forumowiczowi chodziło o SZ, czyli Służbę Zdrowia. Naprawdę przesadził Pan... PK]
haha ogif ty trolu
@ Dzidzia # 202
Zwłaszcza przesadnie aktywnym robi dużo psikusów.
Mówiłem: siedź spokojnie na dupie, a Ty swoje. Szkoda tych Twoich zamkniętych S-ek.
W poniedziałek nawet lamerzy zarobią, a Ty ciągle palisz absy, a jak już coś trafisz to bierzesz jedną trzecią tego co powinienneś.
Lepiej rób tak jak Stoje i patrze. Przyuważasz sobie wybicie i zaraz napisz że właśnie zająłeś pozycję tuż przedtem. Pieniędzy w ten sposób nie zarobisz, ale będziesz miał uznanie internautów.
Nie kumam wg jakich sygnałów zamykałeś na fixie. Ale mniejsza o to. Właściwie to nie interesują mnie cudze sposoby gry. Wątpię też żeby kogokolwiek obchodziły moje brania, wtopy itd.
#205
. Tylko po co zaraz takie bezsensowne komentarze.
Chodziło mi oczywiście o służbe zdrowia. Głupia pomyłka, sam się zastanawialem potem dlaczego ja napisalem SD
Pozdrawiam
Ogif Nie komentuje absy po braniu zamknięciu części pozycji zawsze palę jeżeli już konkretnie odnose sie do poszczegulnych przypadków pozatym dyskutowałem już na ten temat a twoje umiejętności miałem okazje poznać bez komentarza,
@ Dzidzia # 209
Zapewniam Cię że moje umiejętności gry w bardzo krótkim terminie są kompletnie do dupy.
Ale z horyzontem typu miesiąc radzę sobie. Niedoskonale, ale jednak.
@ SD
O ile pamiętam to szefem był Heydrich. Jeździł po Pradze w otwartym samochodzie bez obstawy i “waleczni” Czesi to tolerowali. Dopiero musieli z Londynu zrzucic cichociemnych żeby go pstryknęli. Niestety popierdułki tylko lekko go raniły. I TU WESZŁA SZ !!! Dzięki zakażeniu szpitalnemu wykończyli gnoja. Nasza państwowa też by dała radę.
[Zalecam odstawienie używek
Zbyt widoczne. PK]
@ 210
Na trzeźwo przynudza liberalnie (mówię to mimo zbieżności poglądów), a ta uwaga o SZ całkiem zabawna.
Przeciwnie, niech nie odstawia
@ Gospodarz # 210
To tylko wino. Wprawdzie dwie butelczki, ale z kanapeczkami.
Pochrzaniłem coś z tym Heydrichem?
Pańskie zdrowie !!
Figo, Dzidzius przestancie. nikt nie ma lepszych zabawek w naszej piaskownicy. Dajcie sobie spokoj.
Figo,
Nie chcesz publikować pozycji, to nie publikuj. Daj dzidziusiowi spokoj.
OGIF Nigdy ci zle nie życzyłem DOŚĆ PRAWIDŁOWO OBIERASZ KIERUNEK ustawienie tylko kiedyś ci szwankowało teraz nie wiem do twojego harakteru się przyzwyczaiłem i zaczepek powodzonka
ps walcze z hydrauliką szlak mnie trafia tam skręce tam kapie i odwrotnie szlak mnie trafia
wszystkim miłego wekendu
POwrót do starych zachowań ?
Deweloperzy bardzo mocno lobbują …. ale już nie u Rycha !
“….na rzecz zmiany funkcjonowania kredytów z dopłatą. Chcą, by były udzielane tylko na zakup nowych lokali. Gdyby takie regulacje weszły w życie, nowe inwestycje w tańsze mieszkania mogłyby powstawać jak grzyby po deszczu. Jednak dla przeciętnego Kowalskiego byłoby to złe rozwiązanie, straciłby bowiem tak szeroki wybór mieszkań, jakim dysponuje dziś.
….. nadal trudności z uzyskaniem kredytu na finansowanie inwestycji mają deweloperzy. - O rozpoczynaniu nowych budów mogą myśleć jedynie firmy o najmocniejszej pozycji, które mają odłożone środki….”
Ceny na równi pochyłej
“W ciągu roku ceny mieszkań znacznie spadły. Analizę porównawczą przeprowadziła firma Home Broker. - Porównywaliśmy ceny ofertowe, czyli te, których wyjściowo oczekiwali sprzedający, z cenami transakcyjnymi. Na najefektywniejsze negocjacje mogą liczyć mieszkańcy Lublina i Łodzi, odpowiednio średnio 9 proc. i 8,5 proc. W tych miastach upusty mogą sięgać nawet 20 proc. W pozostałych miastach obniżki cen, jakie można wynegocjować, są na podobnym poziomie (od 5 proc. do 6,5 proc.).”
kredytnadom.pl/aktualnosci/artykul/zobacz/rynek-nieruchomosci-wychodzi-z-dolka-deweloperzy-wracaja-na-budowy.html
“We wrześniu wzrosła liczba transakcji m/m, wzrosły też m/m ceny sprzedanych mieszkań. Zdaniem przedstawiciela Agencji Akces, transakcji we wrześniu było o 50% więcej niż w sierpniu. Zdaniem przedstawicielki Home Brokers, transakcji jest obecnie nawet 30% więcej niż wiosną. Największym zainteresowaniem cieszą sie lokale małe, których nawet brakuje. Większych lokali, 80 m2+, jest nadpodaż, a transakcje są sporadyczne.”
kredytnadom.pl/aktualnosci/artykul/zobacz/wzrost-liczby-transakcji-na-rynku-mieszkaniowym.html
Więcej :
bankier.tv/video/Rodzina-na-swoim-na-wylocie-48788.html
Jarek # 156
„Świat płynie niczym rzeka daleka, a nasz chata z kraja stoi
Ciekawi mnie Panie Piotrze czy jest jakieś wytłumaczenie zachowania naszej warszawskej giełdy. Dodam marnego zachowania. Wszystkie giełdy regionu zachowują sie lepiej i to od początku 2009r……….
To jak jest ta nasza przyszłość ? Co się dzieje ? „
„[Chwalą nas, ale nas nie lubią (zagranica) ;-). PK]”
To bardzo proste ! PR – „Zielono” tylko nam - nie „im” (zagranica)

Bajerować to tylko nas - nie „ich” (zagranica)
Podziękujcie Premierowi i Ministrowi – najlepszemu z najlepszych księgowemu - za ich zachwyt z dobrej, doskonałej - polskiej gospodarki. (zagranica) już tak się nie zachwyca – co widać …….
……widać w wynikach GPW i w kursie złotego !
Oszczędzajmy dalej – do „upadłego” - ostatniego przedsiębiorstwa !
„Świat płynie niczym rzeka daleka, a nasz chata z kraja stoi”
lecz niestety na glinianych fundamentach (nie betonowych – beton mamy tylko w PR i działaniach rządu).
Po winie jest rano straszny kapeć i łeb trzaska zdrowiej wódeczkę czystą ale każdy pije to co lubi ogif nie żałuj sobie walnij jeszcze buteleczkę epidamia na Ukrainie .
@ Taurus # 162
„No i po co to Panu bylo, no po co ??? ……..
A mnie (nam ?) chodzi o gielde, kursy, trendy itp. itd.
i nie robmy tego do czego nie jestesmy ani stworzeni ani przeznaczeni !!!
[Mnie to nie przeszkadza. Wręcz przeciwnie ;-). PK]”
To dla „paddzierżki razgowora”.
Nie samą giełdą człowiek żyje ! To tylko dla ciała…. a dla duszy nie ma nic – pustaka ?
Trendy i bez nas się formują i to wg oczekiwań. Wystarczy kliknąć w odpowiednim czasie, a jeszcze lepiej odpowiednio ustawić ! Komp. sam zrobi co mu się każe. To proste.
Potem tylko problemy….co z KASĄ zrobić i gdzie ulokować.
Po co ?
mam pytanie czy pan Piotr jest zadowolony z obecnych trendów kursów par walutowych ?? ja myśle ze g 20 jest zadowolone.
[G20 jest zadowolone. Ja nie mam osobistego podejścia ndo kursów
PK]
@ Ceny ziemi oszaleją
Jeśli masz problem co zrobić z kasą ?
„Do 2017 roku nie jesteśmy zobowiązani do wystawiania informacji o sprzedaży ziemi na forum Unii Europejskiej. Potem obcokrajowiec będzie miał takie samo prawo do polskich gruntów, co Polak.
Już za prawie 7 lat Polska będzie zobowiązana do ogłaszania w każdym z 27 krajów UE o przetargu na ziemię. Nie da się w związku z tym ominąć faktu, że ceny ziemii będą rosły w zastraszającym tempie. Z całą pewnością szybszym niż dochody rolników.
Kilka dni temu wstrząsnęła rolnikami wiadomość o ogromnych cenach gruntów rolnych. Od zeszłego roku wzrosły one o 1/3. Na Agencję Nieruchomości Rolnych padają gromy, ale prawda jest taka, że na rynku wtórnym ceny są niewiele niższe. Naukowcy z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnosciowej podkreślają, że ilość gruntów rolnych kurczy się. Wyjątkowo korzystne dopłaty potęgują ten problem. Jest to kłopot niewątpliwie, jeśli patrzeć na szansę naszego rolnictwa na rozwój na rynku europejskim.”
http://www.farmer.pl/prawo/nieruchomosci/ceny_ziemi_oszaleja,dbe1cc2d376d5c958597.html
@ „Według najnowszych danych
Agencji Nieruchomości Rolnych, na które powołuje się cashcom.pl średnia cena gruntów w III kwartale br. wyniosła 16.370 zł za 1 ha (w porównaniu do II kw. br. wzrost
o 747 zł czyli o ok. 4,8%) i przez rok urosła o ponad 4 tys. zł, czyli o 33%.”
http://www.hotmoney.pl/artykul/ziemia-uprawna-wciaz-trzyma-cene-10082
stoję i patrzę;
jak oceniasz zakończenie w US poniżej 1042 na SP?
@Piotr Kuczyński
Zobaczyłem wywiad w bankierze z Panem. Kilka Pana wniosków:
1. Debiut PGE - najgorzej 10% up - przy korekcie a i 20% up na dobrym rynku
2. do konca roku w najgorszym wypadku boczniak, badz, optymistycznie bijemy 1100
Uważam że w pierwszym punkcie Pan się myli. Uważam że ludzie którzy wzieli kredyt, będąchcieli od razu sprzedac, badz moze potrzymac przez chwile. Jednak gdyby debiut nie był udany, a nie wykluczam iz nawet PGE spadnie, to bedzie panika “ulicy”. Moja koncepcja zakłada “nie udany” debiut.
Przy okazji, co do tekstów iż kasa wróci na rynek po 5paź. Nie wiem. Jesli nic nie przekręciłem to kasa od zapisów bedzie dostarczona na rachunek po 2 tygodniach od konca zapisów albo pod debiutu. dostalemoferte od dwóch DM i cos takiego widzialem. Nie wnikalem jednak az tak w szczególy wiec moge sie mylic. Mowa oczywiscie o pieniadzach za które nie dostalismy akcji.
Co do punktu drugiego o zmienia sie trend 6, 10-12 miesieczny. Poczekajmy z pol miesiaca i zobaczmy sile korekty. Biorac pod uwage iz FED odcial narkotyk (skup obligacji), a wiele bankow centralnych podejmuje juz dzialania zapobiegajace inflacji (indie, australia itd), to nie bedziemy bili np. 1150. Wg mnie nie bedzie nawet boczniaka, a moze nawet spadki.
Jak obmysle koncepcje to sie odezwe. Zastanawia mnie jednak fakt iz panuje obecnie konsenus wsrod analityków iz szczyt ozywienia nastapi w Q1 2010 i dopiero wtedy gieldy zaczna powaznie spadac. Mysli Tak nie tylko Pan, ale i Wojciech Białek i paru innych.
Rówież chyba Dorota widzi wzosty cały czas (z jakas tam korekta ale wzrosty).
Ja osobiscie obstawiam iz bedziemy miec tragedie na indekach w ciagu miesiaca dwóch kiedy nie pojawia sie w sklepach konsumenci i bedziemy miec prawdzimy black monday. Nie bedzie mial on jednak nic wspolnego z dniem kiedy sklepy wychodza na plus w stanach (rusza sezon zimowych zakupow). wlasnie wtedy bowiem okaze sie ze sprzedaz siada, i zacznie sie panika. Oczekuje czegos takiego na poczatku grudnia.
Jak to jeszcze przemysle itd to przedstawie w pelni swoja prognozy.
[Jeśli chodzi o PGE podtrzymuję swoje zdanie. Jesli chodzi o korektę zgadzam się - poczekajmy. Zmeinność jest tak duża, że trzeba się wstrzymać z poważnymi prognozami. PK]
@ogf 210
Swietny tekst, jednak cie lubie. Niczego nie odstawiaj.
@ Dorota # 211
Nie sądziłem że czytałaś te liberalne nuudy. Szkoda czasu.
miałabyś szansę.
Jak do tej pory to miałem w tym roku tylko jeden udany wpis gdy pisałem (do Ciebie) o spółeczce z siedzibą nad Dunajem i ceną ponizej 1zł.
Podziwiam tych co trzymali do 19zł. Ja głupi chłopak jestem i puściłem po 6zł, ale Ty przy swojej rotacji portfela
Jak już czytac to coś śmiesznego. Na przykład M.Otte “Kiedy przychodzi kryzys” - świeżutkie.
Podobno profesor ekonomii, ale od śmiechu mam zajady.
@ Stoje i patrze
Chyba nie wątpisz w moją huraganową sympatię do Dzidziusia. Ostatnio nawet kilka wyrazów napisał w sposób częściej spotykany, a pozostałe (te pisane nieco inaczej) były zrozumiałe.
Nikt na tym forum nie czyni tak dynamicznych postępów.
hm co do wysokıch cen amerykanskıch akcjı : nıe uwazam by np. cena JOHNSON&JoHNSON c/z 13 ROE za ostatnıe 5 lat 28% (wıec nıe nawet w trudnıejszej sytuacjı marko bylo 20%) byla wygorowana. Takıe przyklady mozna mnozyc. Buffett slusznıe zauwazyl juz we wrzesnıu 2008 gdy S%P byl na pozıomıe 1200 ze amerykanskıe akcje sa tanıe ı warto je kupowac. Mowı to ınwestor ktory przez kılkanascıe lat wstrzymywal sıe od wıekszych ınwestycjı - no ı w koncu to on jest najbogatszym ınwestorem swıata a nıe jacys analıtycy ı fachowcy od wycen - ı to sıe lıczy.
@ stoje_i_patrze # 166
„Dla graczy - bardzo mi sie to podoba, a tego pana bardzo też lubię. prognoza rynków - co dalej
decisionpoint.com/TAC/ORD.html „
Dotyczy - S&P500
„Na wykresie D i B1 (niżej) jednak dostrzegam zagrożenie – formacja rosnącego ostro klina zapowiada zbliżanie się nieuchronnego końca pompki $ na giełdach.
*Wykres B1)
bitcast-a.v1.ord1.bitgravity.com/minyanville/assets/FCK_May2009/File/mcarl/s5.gif
Na S & P 500 widoczne poziomy wsparcia - w grę wchodzą między 950 i 970, i następnie 850 do 870). Czy zadziałają ?
* Wykres D)
image.minyanville.com/assets/FCK_May2009/File/mcarl/s2.gif “
Fragment : LJ3 | 2009-10-01 19:58 @ RESET systemu = Armageddon ? CZ. 2.
@ Dzisiejsze zdziwienie byków # 293
Jutro zdziwienie wyborców i zwolenników !
Myślę, że to nie obraz @ SiP # 293 „zdziwienie byków w bankfotek.pl/image/436599.jpeg ” lecz tak będzie wyglądał już niedługo nasz „frasobliwy” obecnie .
@ „Frasobliwy” Donald Tusk
http://www.dziennik.pl/foto/article452967/pap_20091003_111111_4G4369FN9_p.html
@ „Poseł Zbigniew Chlebowski jest wizytówką mojej partii.” - Donald Tusk.” (chlebowski.ng.pl)
http://www.dziennik.pl/foto/article471600/FR_chlebek.html
To widać, słychać i czuć !
„”Poseł Zbigniew Chlebowski jest wizytówką mojej partii. Nie ukrywam, że w polskim parlamencie chciałbym widzieć, więcej takich posłów, jak Zbigniew Chlebowski, posiadających tak bogate doświadczenie samorządowe oraz wiedzę. Wtedy zaufanie społeczeństwa do Sejmu byłoby zdecydowanie większe, a jakość uchwalanego prawa lepsza” - kończy swoją laurkę na stronie chlebowski.ng.pl Donald Tusk.”
http://www.dziennik.pl/polityka/article471618/Tajemnice_stron_Mira_i_Zbycha.html
@ „Wtedy zaufanie społeczeństwa do Sejmu byłoby zdecydowanie większe, a jakość uchwalanego prawa lepsza” - Donald Tusk.” (chlebowski.ng.pl)
z tego powodu…..
@ Jednemu rośnie drugiemu spada.
„Według badania zwiększył się odsetek Polaków, którzy deklarują brak zaufania do szefa rządu (obecnie 52 proc.), w lipcu tak postrzegało Tuska o 5 pkt proc. respondentów mniej. W tym samym okresie odsetek Polaków nieufających L. Kaczyńskiemu zmniejszył się o 6 pkt proc. do 63 proc.
28 proc. Polaków ufa Lechowi Kaczyńskiemu, co trzeci respondent - 32 proc. - Donaldowi Tuskowi - wynika z sondażu TNS OBOP dla programu “Forum”. Oznacza to spadek zaufania do premiera o 3 pkt proc. (w stosunku do wrześniowego badania tego samego ośrodka dla “Forum”) i o 7 pkt proc. (w porównaniu z lipcem).”
http://www.dziennik.pl/polityka/article471794/Tuskowi_spada_Kaczynskiemu_rosnie.html
@Rufio 160
generalnie kartel bedzie dzialac rownie skutecznie (na swoja wlasna korzysc) na wolnym rynku jak i w systemie upanstwowionym. zaznaczylem we wczesniejszym wpisie, ze przeprowadzam wywiad w zwiazku ze zmiana, ale inni nie wydaja sie byc lepsi. a rzecz ma sie w chicago.
ponadto, nie wydaje mi sie, ze liczba lekarzy ma az takie przelozenie na stan systemu opieki zdrowotnej. w stanach to wlasnie nadmiar lekarzy powiazany z komercjalizacja powoduja sztuczna kreacje potrzeb i - co za tym idzie - wzrost kosztow opieki. lekarze sa oplacani za procedury: im bardziej wyrafinowane i skomplikowane, tym drozsze. nie musi to oznaczac najlepsze i najbardziej odpowiednie. …oczywiscie wtedy, gdy ubezpieczenie placi.
“Dlatego jestem za prywatną SZ, tak abym mógł z płaconych składek leczyć się tam gdzie mi się podoba i tam gdzie mnie szybciej, milej i profesjonalniej obsłużą. Jeżeli to by zaczęło funkcjonować jestem w stanie płacić więcej składek, bo wtedy wiem na co realnie wydaję swoje pieniądze - przecież to takie proste…”
nie. to jest troche bardziej skomplikowane. przynajmniej z perspektywy amerykanskiej. a z pewnoscia duuuuzo drozsze.
moj wpis z bloga WB
@az1688
“Pamiętasz o prognozie szczytu na 16.X. w USA? Na razie się sprawdza. Kiedy dokładnie wypadał tam dołek przed odbiciem?”
Cyfry Carolan zakładały iz szczyt bedzie 16 OCT 2009 +- jeden dzien sesyjny. Zatem 19 OCT na DJIA pasuje. Też cały czas uważam iż ta prognoza ma siłę sie sprawdzwić. Również dlatego iż uważam że jest tragedia w stanach a masss media kłamią, łącznie z instytucjami publicznymi podajać fałszywe dane (ostatnie dane PKB nie sa prawdzwie. widzialem porządne opracowania, w któych pokazywano że PB był niższy. Było to zrobione na podstawie danych za poszczególne miejsace z roznych obszarów. Po prostu cyfry sie nie dodają…). Kłamią o tym iz przed nami ozywienie. Dzisaij rano przeczytałem że dzieki stimulusowi ocalono niby 500tys miejsc pracy i wiecie co? 250tys to miejsca pracy nauczycieli hahahah. kabaret, jak to jeszcze znajdę to doślę linka.
ciekawostka:
Karl Denninger adds the auto component of 1.66% to the increase in government spending of 2.4% (the 7.9% increase times the 30% share of GDP from government) to show that the 3.5% would turn into -0.5% if those are removed”
troche wiecej tutaj
market-ticker.denninger.net/archives/1550-GDP-Is…..-Better-Than-Expected.html
Polecam tez ten wpis odnosnie GDP:
yelnick.typepad.com/yelnick/2009/10/cash4gdp.html
Mi ten krach w grudniu pasuje idealnie, kiedy okaże się że sprzedaz na swieta jest tragiczna…..
Link do prognozy krachowej:
thespiritoftruth.blogspot.com/2009/10/dow-10000.html
yelnick.typepad.com/yelnick/2009/10/another-crash-call-is-2009-like-1929-and-1987.html#more
Zakładał on szczyt 16 OCT 2009 +- jeden dzien. nastepnie korektę do 13 NOV +_jeden dzien, potem odbicie do 23 NOV i krach w okolicach 10 grudnia
@wszyscy
dzieki za uwagi w sprawie PGE. nie ma to jak byc wyprowadzonym z błędu. Spokojnego weekendu.
W Polsce nie istnieje *system* prywatnej służby zdrowia. Prywatne placówki na wiele sposobów żerują na systemie publicznym. Zaczynając od wykorzystywania sprzętu na niejasnych warunkach po odsyłanie pacjentów w sprawach przewlekłych (guza ci wytną, ale z chemią czy naświetlaniem będą już problemy w ubezpieczalniach prywatnych).
Ktoś na początku zachwycał się jak to krótko pacjenci są trzymani w prywatnych szpitalach. Wynika to z tego, że prywatne placówki mają siatkę bezpieczeństwa w postaci publicznych. Miałem dwie operacje w prywatnych placówkach. Za każdym razem sprawdzali czy mam ubezpieczenie publiczne i musiałem podpisać zgodę na przewiezienie do szpitala NFZ w razie komplikacji. To dowcip a nie prywatna służba zdrowia.
Z drugiej strony w publicznej służbie zdrowia panuje niesamowite marnotrastwo. Kiedyś rozmawiałem na temat życia szpitalnego z wicedyrektorem jednego z nich. Opowiadał historie marnotrastwa jako znakomite dowcipy jakby nie zdając sobie sprawy, że przez palce przeciekają mu tysiące złotych.
Wpółpłacenie to znakomity pomysł, ale tu wchodzi inny problem jaki zaobserwowałem w znanych mi instytucjach budżetowych. Można go nazwać syndromem totka. Wszyscy czekają na pieniądze z budżetu, dużego sponsora a nie chce im się schylać po drobniaki leżące na ulicy. Dodając do tego system pracy okazałoby się, że w wielu przychodniach przychody ze współpłacenia są niższe niż koszty prowadzenia tego systemu…
Grypy teoria spiskowa w RP
rp.pl/artykul/385329_Grypy_teoria_spiskowa.html
Wklejam bo powiązane z gospodarką (zyski firm farmaceutycznych, wplyw grypy na gieldy itd)
Dlaczego fiasko sprzedaży ENA ?
@ PK :
„Nie mogę się powstrzymać od wyrażenie zdziwienia….”
„RWE zrezygnowało z kupna akcji tej firmy, twierdząc, że Skarb Państwa chce za nie za dużo.”
„Każdy chętny do kupna powie nam przecież, że chcemy zdecydowanie za dużo, bo wie, że jesteśmy przyciśnięci do muru. Czy nie lepiej było powiedzieć, że strategią są pobudzenie gospodarki, cięcia niepotrzebnych wydatków, zwiększenie sprzedaży obligacji, a jeśli się uda to uzupełnienie niedoborów prywatyzacją? Bylibyśmy z zupełnie innej pozycji przetargowej. Nie ma co jednak płakać nad rozlanym mlekiem.”
blog.parkiet.com/kuczynski/2009/10/26/czy-to-juz-ostatnie-miesiace-silnego-zlotego/
@ Wielka posezonowa wyprzedaż !
Mimo, że sezon na sprzedawanie już minął, a właśnie zaczął się sezon zakupów rząd przygotował…….Brakuje tylko reklamy z wielkimi napisami :
„WYPRZEDAŻ - wszystko minus – 75 % !
„Plan prywatyzacji na lata 2008-2011, który obejmuje 800 podmiotów.”
„Ministerstwo Skarbu Państwa prowadzi obecnie 500 projektów prywatyzacyjnych m.in. takich firm jak Ciech, Zakłady Azotowe Tarnów i Kędzierzyn oraz warszawska Giełda. Wiceminister skarbu Adam Leszkiewicz powiedział w środę, że dla 170 projektów resort poszukuje inwestorów…..”
finanse.wnp.pl/msp-prowadzi-500-projektow-prywatyzacyjnych,92582_1_0_0.html
A efekty już dobrze znamy…..
@ “Trwałe bezrobocie”
A będzie jeszcze trwalsze…..
„W II kwartale br. w urzędach pracy zarejestrowano 662 tys. osób, tj. o 135 tys. więcej niż przed rokiem. Wśród nich aż 501,9 tys. (prawie 76 proc.) to osoby, które po raz kolejny znalazły się w ewidencji urzędów pracy (przed rokiem – 411,8 tys.), a 160,1 tys. - zarejestrowane po raz pierwszy. Spośród nowo zarejestrowanych, ponad 26 proc. to osoby dotychczas nie pracujące, w tym osoby w wieku do 25 roku - stanowiły 34,4 proc.
GUS podkreśla, że w szczególnej sytuacji na rynku pracy są osoby długotrwale bezrobotne, bowiem stanowią prawie 43 proc. pozostających bez pracy. W tej liczbie co piąta osoba nie ukończyła 25 roku.”
http://www.praca.wnp.pl/problem-rynku-pracy-trwale-bezrobocie-i-osoby-dotychczas-nie-pracujace,92785_1_0_0.php
A prywatny nie pozbywa się majątku, tylko długów….
@ Bank Handlowy pozbywa się wierzytelności
„Bank ma zamiar sprzedać wymagalne wierzytelności w trybie rokowań podjętych na podstawie publicznego zaproszenia, przysługujących wobec Kuźni Polskiej w wysokości 10,35 mln zł, firmy transportowej Huber Poland w wysokości 16,5 mln zł oraz spółki Euro Comfort w wysokości 1,8 mln zł.”
finanse.wnp.pl/bank-handlowy-pozbywa-sie-wierzytelnosci,92741_1_0_0.html
Czy PR jest najmocniejszą stroną rządu ? Wątpię. Na taki PR dają się nabrać tylko „niektórzy”. Jest ich coraz mniej.
„Donald Tusk ma poparcie zaledwie 21 proc. badanych. Jedna trzecia (30 %) wyborców nie ma swego kandydata. Na drugim miejscu w sondażu GfK Polonia jest Włodzimierz Cimoszewicz z 16-procentowym poparciem, na trzecim Lech Kaczyński – 12 procent, a na czwartym Andrzej Olechowski – 5 proc. poparcia.”
http://www.rp.pl/artykul/16,384442_Polacy_czekaja_na_czarnego_konia.html
Ogif mnie tam nie grzeje nie ziembi twoja sympatia czy nie sympatia .Namiast mam sympatię do ludzi którzy walą po 2 winiaki i idą spać lepsze to od jakiś prochów nasennych choć osobiście wolę czystą lub piwo. Wracając do tematu głównego S D (nie mylić z służbą zdrowia) szef niemieckiego wywiadu Sicherheitsdienst SD Walter Schellenberg gustował też w winach
i koniakach pod ich wpływem jego główne działania skupiały się na walce o wpływy fundusze i agentów z Abwehrą czyli z kontradmirałem Wilhelmem Canarisem ten ostatni nie był mu dłużny.
Ps mimo braku wykształcenia co za tym idzie błędy ortografia, fach jaki uprawiam oraz dzięki moim palonym absom i wtopą mam czas by się douczać i rozwijać więc mogę z tobą pogadać o literaturze historii .Dyplom i świadectwo nie zapewniają wiedzy.Pozatym Vincent uniemożliwił mi powrót do fachu likwidując przemysł stoczniowy w naszym kraju nie tylko on oczywiście.
http://www.youtube.com/watch?v=_Y5ikAyE64Y
@Lukasz : #225
“hm co do wysokıch cen amerykanskıch akcjı : nıe uwazam by np. cena JOHNSON&JoHNSON c/z 13 ROE za ostatnıe 5 lat 28%”
Bardzo sie ciesze ze pojawil sie wreszcie rzeczowy glos. Bo ostatnio ci ktorzy normalnie oceniaja rzeczywistosc niewiele o niej pisza a jezeli juz to wdaja sie w dziwne dyskusje.
Nie znam sie zbyt na rynku amerykanski ale to co Pan napisal mozna powiedziec o rynku polski.
Podpisuje sie zatem odnosnie rynku polskiego - teraz jest dobra mozliwosc kupna akcji.
Teraz, zaraz po korekcie kiedy rynek oszacuje na nowo poziom odniesienia.
Ja powiem szczerze zastanawiam sie nad akcjami Nokii ktore sa na bardzo niskim poziomie. Bo Nokia szykuje sie do skoku w w nieco inny wymiar jesli chodzi o rynek telekomunikacyjny.
@wszyscy :
Apel : wiecej rzeczowosci a mniej demagogii. Ja rozumiem ze ktos moze miec przekonanie na jakis temat ale za duzo tresci z tej samej stajni (armagedon) bez rzeczowych argumentow to indoktrynacja i panikarstwo. Generalnie wiecej liczb latwych w interpretacji.
Fakty :
BDI dynamicznie rosnie.
http://www.bloomberg.com/apps/cbuilder?ticker1=BDIY%3AIND
Stopa procentowa pozyczek miedzybankowych (obrazuje poziom ryzyka na rynku) w okolicach New York lekko wzrosla ale utrzymuje sie na bardzo niskim poziomie.
http://www.bloomberg.com/apps/cbuilder?ticker1=NYFR1M%3AIND
Produkcja rosnie nawet po odjeciu udzialow od planow pomocowych.
Ja mam tylko jedno pytanie: Kiedy Kowalski ma kupic akcje ?
Jak akcje byly na dnie to wszyscy mowili ze bedzie gorzej.
Teraz zas wszyscy mowia ze sytuacja nie jest dobra.
To zatem kiedy ???
Za rok bedzie juz niebezpiecznie (pewnie WIG20 srednio powyzej 3300). Za 2 lata trzeba bedzie nadwyzke juz lokowac w bezpieczne aktywa. Za 3 wycofac czesc z rynku. A za cztery czekac na kolejna taka przecene jak w lutym.
To kiedy bedzie moment kupienia akcji ?
Czasami zastanawiam sie czy ze mna jest cos nie tak jak czytam niektore wpisy (wrozdzkarstwo, numerologia itp. ). Ja rozumiem ze jest wolnosc slowa i mozna pisac o hobby ale sa pewne granice. Nie moze byc tak ze po lektorze czlowiek ma przeswiadczenie ze na tym swiecie nie ma juz pewnych punktow, bo takie punkty na ktorych mozna sie oprzec istnieja.
A ostatnio jest tylko ze ktos klamie, inni falszuja dane albo zaczyna sie tworzenie plotek bez przytaczania faktow (GS).
I jeszcze jedno :
Twierdzenie ze przyszlosc jest zdeterminowana wykresami z przeszlosci narusza
niepodwazalna dotychczas zasade przyczynowosci. Prosze nie uragac
wysilkom milionow lodzi ktore w ten czy inny sposob od tysiecy lat chcialy ja bezkutecznie podwazyc.
@SiP, #222 : PGE, pieniadze :
“Przy okazji, co do tekstów iż kasa wróci na rynek po 5paź. Nie wiem. Jesli nic nie przekręciłem to kasa od zapisów bedzie dostarczona na rachunek po 2 tygodniach od konca zapisów albo pod debiutu.”
Rozliczenie bylo 30.10.2009 (piatek). I od popoludnia pieniadze mam juz na innym koncie gotowe do nastepnych operacji.
@stoje_i_patrze
obecnie nie mam całych dni na analize rynku (przygotowuje sie do 2 i 3 etapu na doradce inw.) ale mam podobne przykonania co do obecnego stanu rynku i wlasciwie taka sama pozycje (50S od 2291). widze ze jestes konkretnym czlowiekiem, wiec gdybyś miał ochote pogadać o aktualnych wydarzeniach i kierunkach zapraszam na atlon11@o2.pl wychodze z założenia że każdy kontakt na rynku kapitalowym ma duze znaczenie, takze kiedys w znalezieniu pracy (np. w assecie).
@stoje_i_patrze
Nie szkoda twojego wklejania ? Jak nie dołożysz “http://” na początku to nikt nigdy nie skorzysta z twoich linków.
A co do SZ, uwielbiam argumenty, że gdzieś tam tam jest lepiej. Nie ma korupcji, marnotrastwa itd…
Np. w takich Niemczech 600 000 osób zajmuje się obsługą kas chorych. To nie są lekarze, ani pielęgniarki. to są urzędnicy, którzy zarządzają zinformatyzowaną służbą zdrowia.
600 000 LUDZI !
Zamiast zajmować się czymś pożytecznym przekładają papiery z jednej strony biurka na drugi. Ale zwolenników SZ nic nie jest w stanie przekonać. Dopiero całkowite bankructwo może da im do myślenia…
Mój opis sytuacji:
wig 20 - dzienny.
Obronili podstawę trójkąta w cenach zamkniecia który powstał z linii poprowadzonej po cenach zamkniecia z sierpnia oraz
wrzesnia. Wig20 zamknal sie własciwie na dolnym ograniczeniu trójkąta. Dodatkowo w trakcie sesji z dnia 29-10-2009 odbil sie
od SMA 34 (którą śledzę i uznaję za jedną z kluczowych). Obroty gorsze na spadkach (28-10-2009 oraz 30-10-2009) niz w trakcie
wzrostowej sesji z PKB z USA (29-10-2009).
Pomiędzy szczytem na intraday (23-10-2009) a dotyczsasowym dolkiem (29-10-2009) spadlismy okolo 7%. Czy moze byc więcej?
Teoretycznie tak, waznym wsparciem jest SMA72 (2192) oraz SMA90 (2126) na dziennych. W pierwszym przypadku spadki wyniosły by
okolo 9% a w drugim 12%. Najbardziej pesymistyczny wariant to okolice 2030 co dało by nam prawie 16% spadków.
Z drugiej strony polska giełda trochę mnie ostatnio zadziwiła bo wykazała się siłą. W piątek (30-10-2009) DAX spadł ponad 3%,
a SP500 ókolo 2,8%, DJIA 2,5%. A nasz wig20? jedyne 1.40%. Innymi slowy byki bronią się na wig20.
Moze to tez wynikac z faktu iz mniej wzrośliśmy od ostatniego dużego dołka z Q1 2009, tak jak Rosja czy inne rynki wschodzące
(nie wspominając nawet o brazylii, argentynie czy Chile). Zastanawiające.
Dodatkowo zastanawiający jest fakt, iż w Wig20 dołek złapał już w lutym, a ameryka w marcu. Tym razem, ameryka szczyt zrobiła
wcześniej (19 października) od wig20 (23 października). Ostatnie wybicie z trójkąta oraz obronienie jego podstawy pokazuje
siłę naszego parkietu.
DAX - dzienny.
Tutaj sprawa wygląda zdecydowanei inaczej. Index spadł mocno, dochodząc aż do SMA90. Doszedł do mocnych wsparć i poziomów
(blisko SMA100 ,którę obroniło spadki w lipcu 2009). Dax od szczytów spadł już 8%. Dopiero przebicie 5300 potiwerdziło by
siłę spadków i zmianę trendu. DAX przebił też kreskę pociągnięto po dołkach z dnia 9 marca 2009 i 17 lipca 2009. Wolumen na
spadkach wzrósł.
Mega silne wsparcia są w okolicach 5000 (tygodniowy, również z SMA 34)
mDAX - dzienny
Index 29-10-2009 pięknie odbił się od SMA 100, tego samego dnia nakryła go jednak czapką SMA72. Wydaje się iż jest na
krytycznych poziomach. Kreska po dołkach przebita. Na tygodniowym piękie zatrzymał się na okolicach 6520 gdzie jest silne
wsparcie. Przebicie go, daje droge do 6000.Dotychczasowe spadki wyniosły już 14%
Zastanawia mnie również fakt, iż pomimo tego że DAX mocno spadł (i w piątek był złe dane o sprzedaży detalicznej), to my
nadal nie przebilismy wsparcia trójkąta i SMA34…
Z kresek, średnich itd wynika iż należy zachować bardzo wysoką czujność i honorować swoje stopy, w razie niepowodzenia. Gdyby
nastąpiło odbicie to można się przekręcić na długie z zasięgiem 2500-2600.
Ameryka - podaż obligacji oraz pompka FED.
W tym tygodniu była duża podaż obligacji w stanach na dłuższym ogonie (2,5,7 latki). To z nimi zawsze mają problemy rynki. Nie było bowiem dotychczas problemów z krótkimi papierami (jak tbills itd). Tak duża podaż oraz brak wsparcia przez FED wymusił na Primary Dealers (dalej PD) sprzedaż akcji. Uwolnione środki potrzebne są na zapłacenie za obligacje. Zapłata następi w poniedziałek. Ogromna podaż jaka miała miejsce wynosiła okolo 112mld. To jest bardzo dużo. Musimy bowiem pamiętać iż od marca 2009, FED wpompował w PD prawie 400mld dolarów.
W kolejnych tygodniach podaż papierów jest dosyć skromna, gdyż wynosi jedynie tygodniowo ~20mld usd. Warto pamiętać iż skończyła się program FED polegający na skupie obligacji (300mld). Zostały jeszcze dwa programy - skup GSE (gov.spons.enter.) oraz MBS (mortgage backed securities). W pierwszym programie zostało jeszcze 53 mld, w drugiem okolo 447mld, badz 300mld, w zaleznosci czy wliczamy w to “outstanding commitment FED (czyli wzieli papier od podmiotów ale nie dostarczyli im jeszcze kasy za nie). Programy te mają trwać do końca marca 2010 roku. Tygodniowo skup papierów wynosi okolo 16-18mld (2mld z GSe i okolo 14-16 z MBS). Widac zatem iz idealnie pokrywa sie to z tygodniowa podaza obligacji, najczesciej na krótkim ogolnie.
Warto miec na uwadze, iz kolejna duza podaz (ponad 100mld na długim ogonie) bedzie miala miejsce w ostatnich dnia Listopada. Szacunki TBAC wyglądają nastepująco:
Settlement \ Net Cash \ Billions
29-Oct \Paydown \ 25
30-Oct \Cash Call \-32
2-Nov \Cash Call \-95
5-Nov \Cash Call \-14
12-Nov \Cash Call \-13
16-Nov \Cash Call \-20
19-Nov \Cash Call \-23
26-Nov \Cash Call \-12
30-Nov \Cash Call \-101
Net cash drain -285
Widac zatem iz 30 listopada moze czekac nas powtórka z ostatnich dni pażdziernika 2009 (duze spadki).
I teraz dochodzimy do kluczowego pytania - czy PD uwolniły już wystarczającą ilość gotówki z akcji aby zapłacić za nie w poniedziałek? Jeśli tak to wydaje się iż korekta w usa nie ma już dużego potencjału (1012 SP500?). Majac to na uwadze, oraz fakt iż wiele podmiotów instytucjonalnych uważa iż obecna korekta jest swietna okazja do zakupów, mozna sklaniac sie ku poglądowi iz nastapi boczniak bądź nawet odbicie do końca listopada. Nie zdziwił bym się gdyby nastąpił test 1125-1150 na SP500. To musiały by się stać jeszcze w listopadzie. Byłby to jednak OSTATNI PODSKOK rynku. W listopadzie nastąpiła by bowiem powtórka z końca października (duża podaż obligacji w ostatnim dniu listopada). Wtedy też odbilibysmy się pięknie od fibo, wsaprc i dokonali ostatniego ruchu w falce elliota. Wtedy wszyscy technicznie stwierdzili by iz “dopłeniło” się. Dodatkowo powinna być kiepska sprzedaż w dniach rozpoczynających sprzedaż świąteczna (tzw black monday). I wtedy własnie nastapiła by prawdziwa korekta trendu.
Taki scenariusz (pojscie do góry w pierwszym tygodniu listopada), jest możliwy pod jednym warunkiem - iż nienastapi w poniedziałek uplynnianie akcji przez PD z powodu braku śródków na poniedziałkową zapłatę. Gdyby to bowiem nastąpiło, to przebilimysby dodatkowe wsparcia a wtedy wszyscy zobaczyli by duze spadki w oczach. To skutkowało by dużą korektą juz teraz.
Innymi słowy dla mnie kluczowy jest poniedziałek. Gdyby nie doszło duzych spadków tego dnia i przelamiania kolejnych poziomow to rynki mają szansę na opisany przeze mnie ostatni ruch trupa. Wtedy należy zamknąć S i zamienić to na L, i trzymać to do prawie ostatnich dni przed ostatniego tygodnia (w ostatnim bedzie duza podaz) zatem do 20 listopada. 23 listopada powinny rozpoczac sie spadki zwiazane z aukcjami na 101 mld netto (czyli juz uwzględniając rollowanei itd).
Gdyby usa poszło mocno w dół w poniedziałek, to spadki potrwaja jeszcze pare dni (tak powiedzmy do 6 listopada). Niezwykle mała podaż obligacji pozwoli im się podnieść do 20 listopada kiedy to powinien nastapic szczyt (badz 23). Nastepnei rozpocznie sie uplynnianie srodkow pod kolejna emisje obligacji (cash call 101 mld 30 listopada, taki prawie sam jak 2 listopada).
pzdr,
stoje_i_patrze
pzdr
@Pawel-l 239
Dobrze to ujales.Ja dodam od siebie,ze czlonkowie zarzadow takich kas chorych,maja roczne wynagrodzenie na poziomie 220 tys euro .Nie ponosza zadnego ryzyka inwestycyjnego,zadnej odpowiedzialonosci za zycie lub zdrowie ludzkie.
Dodatek do mojego poprzedniego wpisu:
Gdyby nie pękło w stanach, to tym bardziej polecimy do góry, debiut PGE będzie udany. Nastąpi euforia - rośniemy pomimo gorszych danych (np. dane o sprzedazy detalicznej) oraz skończeniu wsparcia (np. pompowania FED). W związku z tym wydaje mi się iż czas ostatniego tygodnia listopada (okolice 20 listopada) to bedzie swietny czas zajmowanie krótkich (budowanie pozycji na krótko)
# 224 Wiadomo kto
„Jak już czytac to coś śmiesznego. Na przykład M.Otte “Kiedy przychodzi kryzys” - świeżutkie.
Podobno profesor ekonomii, ale od śmiechu mam zajady.”
Każdy tak potrafi ! A tu masz :
Kiedy nadchodzi kryzys
„…..prognozując na lata 2007 -2010 poważny kryzys, mojej analizie nie poświęcono szczególnie dużo uwagi.”
„W ciągu jednego roku książka miała osiem wydań i niezmiennie trzymała się na czołowych miejscach list bestsellerów. A gdy wybuchł kryzys z impetem tsunami zostałem natychmiast zasypany propozycjami wywiadów a ilość sprzedanych egzemplarzy… eksplodowała!”
„….Jeśli więc pójdziecie za moją radą, to wasze ryzyko będzie ograniczone. Najwyżej zarobicie nieco mniej pieniędzy niż inni, ale uratujecie swój majątek, podczas gdy inni popadną w tarapaty.
Max Otte”
http://www.bankier.pl/lifestyle/wiadomosc/kiedy-nadchodzi-kryzys-2032978.html
Książki nie czytałem, przyznaję ale tak sobie tylko myślę, że lepiej by było, jak do tej pory „śmieszno”, niż “straszno”, jak teraz zaczyna się robić w Polsce.
Ciekawe ilu budzących zachwyt prof. ekonomistów z „niewidzialnymi rękoma” przewidziało, że kryzys jest jednak nieunikniony i że te ich „niewidzialne ręce” nic nie potrafią same zrobić, oprócz spekulacji ? Nie wspomnę już o mistrzach PR, prezesach i min. księgowych (prof. podobno najlepszych w świecie ?), którzy mimo, że ich dotknął kryzys. Ha,ha,ha,ha - śpiochy dopiero w styczniu się obudzili, a ja (spekulant) wiedziałem już ponad rok wcześniej, że kryzys jest nieunikniony i będzie poważny. Co tam….. ciągle mówią, że go nie ma. Rosną im „zielone pędy”, a ja myślę, że tylko bezrobocie i recesja.
A jakie mają lekarstwo na to co już jest, a jakby tego nie było ?
-„Bajer”-
Teraz jednak rząd będzie miał nie lada konkurencję.
@ Już był Katar i był Grad, a będzie Polkomtel.
„Największy operator komórkowy pod względem liczby klientów wchodzi na giełdę…..
Analitycy ostrzegają jednak, że jeśli akcjonariusze Polkomtelu będą wyceniać spółkę na 15 -16 miliardów złotych, jak to było dotychczas, jej oferta publiczna nie będzie atrakcyjna dla inwestorów.”
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Operator-Plusa-idzie-na-gielde-bedzie-kolejna-megaoferta-2040708.html
Worek z akcjami do „opchnięcia” zaczyna się rozrywać !
Co z kasą ? Podaż zaczyna przewyższać popyt ? Czyli czeka nas trwalsza zmiana trendu ?
Recesja wymuszająca łatanie budżetów, państwa ale i spółek także (właściciele nie chcą akcji, chcą kasy?), charakteryzuje się przecież tym, że najbardziej pożąda się pieniądza.
A to (wyżej i niżej) do mnie przemawia, jednak przemawia :
Max Otte - „zarobicie nieco mniej pieniędzy niż inni, ale uratujecie swój majątek”
Może pośmiejmy się razem. Czekam na te śmieszne kawałki.
@ Dzidziuś # 233, 234
Schellenberg? Co on tam był szefem SD? Kilka ostatnich miesięcy wojny.
Ale kirus musiał być z niego konkretny. 42 lata i wątroba odmówiła współpracy.
Dzisiaj skroiliby podatników i za głupie 200 000$ zrobiliby przeszczep. Mógłby dalej pić za narodowy socjalizm. Raczej nie z Canarisem, bo osobiście go aresztował, ale jakąś kompaniję by znalazł. Socjalistów w reichu dostatek. Nie tylko narodowych.
@ SiP # 240
Piszesz że zadziwiła Cię siła naszej giełdy w piątek gdy DAX spadł ponad 3%.
Obawiam się że ta “siła” głównie polegała na wcześniejszym zamknięciu parkietu.
Zaczeło się……….
I co ?
Miny wybitnych analityków w CNBC już nie tęgie ?
Co się stało ? Miało rosnąc
@stoję i patrzę
Niegłupi koleś z Ciebie.
Mój wpis z 15.10
———————-
,,….Zgadzam się z W.Białkiem, ale nie w tym tygodniu.
,,Numerki” z wynikami spółek, o których szeroko pisze p.Piotr wskazują, że spadki rozpoczniemy niebawem. Zamyka się okno czasowe Fibonacciego - 34 tyg. / 8 miesięcy wzrostów korekcyjnych. Po każdej piątce następuje podwójne zniesienie.
Dystrybucja papierów w pełnej okazałości. Wystarczy spojrzeć na przelatujące pakiety.
Już wielokrotnie padał fałszywy sygnał pobicia oporu, po którym następował odwrót.”
Jednakże stawiam na,, obronę Częstochowy” w poniedziałek.
Zaczniemy nisko, ale w ciągu dnia odrobimy straty.
Good night and good luck
http://www.pb.pl/2/a/2009/10/31/W_USA_upadlo_kolejne_9_bankow2
hossa na całego ja powyżej 1900 wig 20 nawet nie pomyślę o kupnie akcji chyba że bankrut ofe nfi wychodzą papier leży i nikt go nie chce wtedy ma jakąś wartość dla mnie .
http://www.youtube.com/watch?v=SmYZ4e6dP7A
teraz czeka na umocnienie dolara do euro powód -spekula . czekają nas reformy rynków kapitałowych. w tej grze nie liczą się fundamenty tylko socjologia
efekt tłumu
Tutaj pełen wpis oraz rysunki:
Czesc 1
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,89942210,102345171,Sytuacja_na_koniec_paz.html
czesc 2
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,89942210,102345471,CD.html
(nie moge dac http bo mnie filtr spamowy nie przepuszcza. wystarczy przekopiowac do przegladarki i linki działają badz dodac http i “slesze”)
do 237
kasa to wróci ale do banku bo to kredyty w większości były :)45mld
I ostatnia trzecia czesc tutaj
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,89942210,102346181,Cd2.html
czwarta czesc:
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,89942210,102346700,cd3.html
ostatnai piata czesc
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,89942210,102346889,CD4.html
psychologia
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,89942210,102347684,psychologia.html
i jeszcze cos dla cyklistów
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,89942210,102347924,ostatni_dodatek_cyklisci.html
@pawel-l, #239 :
niech Pan powie - leczyl sie Pan w Niemczech bedac czlonkiem kasy chorych ?
@artur # 236
„To kiedy bedzie moment kupienia akcji ?”
Nie chcę podejmować dyskusji na powyższy temat, a tylko tak, na marginesie chciałbym przypomnieć niektórym, jak to bywa z opieraniem się tylko na wskaźnikach płynących z gospodarki, które są traktowane jako sygnały spodziewanych zdarzeń. Np. jak na ich podstawie bywa z szacowaniem wskaźników ważnych dla gospodarki, a najważniejszych dla społeczeństwa. To co niżej cytuję zrobili (4 miesiące temu opublikowano!) ludzie z NBP, którzy mają jednak dostęp do informacji ale, jak widać niżej, nie bardzo umieją myśleć i wyciągać wnioski płynące z otoczenia rynku !
NBP: Bezrobocie wyniesie 7,8% w 2009 i 10,2% w 2010
Źródło: Internet Securities Businesswire
„Warszawa, 26.06.2009 (ISB) - Stopa bezrobocia wyniesie 7,8% na koniec tego roku, a w kolejnych latach odnotuje znaczący dalszy wzrost - do 10,2% na koniec 2010 r. i 11,3% na koniec 2011 r. wobec 7,3% w ub. r., wynika z centralnej ścieżki projekcji inflacyjnej Narodowego Banku Polskiego (NBP).”
praca.bankier.pl/wiadomosc/NBP-Bezrobocie-wyniesie-7-8-w-2009-i-10-2-w-2010-2040169.html
Już widać, że to czysty „bajer”, ba cudotwórstwo. Czy tylko optymizm ? A może jednak syndrom Enron-u ? Czysty PR.
Ja wyciągam wnioski i mogę pisać lepsze prognozy (trafniejsze i dokładniejsze) na podstawie tylko kresek, wykresów i analogii historycznych oraz z różnych danych i zdarzeń, jak (patrz wyżej) przetargi i podaż obligacji w USA podawane i dyskutowane przez @ stoje_i_patrze # 240, które nie są komentowane w prasie Polskiej przez analityków, a myślę, że powinny. Nawet z różnych wpisów na blogach, gdzie piszą ludzie myślący (nie powiem, że inaczej lecz normalnie i logicznie) można dowiedzieć się więcej niż z oficjalnych danych, które (nikt nie zaprzeczy) podlegają manipulacji wg potrzeb rządzących „jednorękich niewidzialnych” (bandytów zabijających prawdę).
Nie mam przecież dostępu do takich danych jak specjaliści z NBP, a takich bzdur, jak te wyżej, nigdy bym tu nie wypisywał.
@artur # 236
„BDI dynamicznie rosnie.”
Zgoda. Pytanie dlaczego, gdy ilość przewozów mała – niska ! Wożą KONTRAKTY na miedź, ropę itd. ? Co z flotą – stoi na kotwicy ! Pisałem i podawałem linka.
Patrz na obroty :
Ropa – min o 10 razy NIŻSZE NIŻ ROK TEMU – cena kosmos;
Miedź – 3 razy NIŻSZE NIŻ ROK TEMU – cena kosmos.
Itd. Itp.
A gospodarka, jak gdyby nigdy nic, tak sobie a muzom, hula, że hej !
“Myślenie nie boli.”
@ „http:/”
@ pawel-l # 239
„Nie szkoda twojego wklejania ? Jak nie dołożysz “http://” na początku to nikt nigdy nie skorzysta z twoich linków.”
Wystarczy myśleć ! Patrz wyżej.
To program na blogbank.pl nie dodaje, gdy brakuje „www”. A samemu także można w nowe okno wstawić. Nie chce się ? Leniuszki. Paluszki bolą ?
“Dla chcącego nic trudnego.”
Qvo vadis PLN i PL ?
Odp. @ PK : „Nowy rok najpewniej rozpoczniemy spadkiem wartości naszej waluty i nadal będzie ona należała do najsłabszych nie tylko w regionie.”
“Niemcy popsuli złotego.
Nasza waluta źle zareagowała na dane o dynamice sprzedaży detalicznej w Niemczech, która spadła we wrześniu o 0,5 proc w porównaniu miesiąc do miesiąca.”
http://www.dziennik.pl/gospodarka/article471190/Niemcy_popsuli_zlotego.html
@ PK :
„Z pewnością nieco zaszkodziło naszej walucie zamieszanie panujące na Łotwie. Rynek obawiał się dewaluacji walut krajów nadbałtyckich. ……Łotwa poinformowała w końcu, że dostosuje się do żądań pożyczkobiorców i dokona następnych cięć w budżecie, co chwilowo zdejmuje problem z wokandy, ale nie na zawsze. Jest gdzieś granica, po przekroczeniu której elektorat na Łotwie się zbuntuje……”
„Sprawa PGE będzie naszej walucie pomagała przez dłuższy czas.”
Ale……
„Nowy rok najpewniej rozpoczniemy spadkiem wartości naszej waluty i nadal będzie ona należała do najsłabszych nie tylko w regionie. To nie musi być powód do zaniepokojenia. Słaba waluta to plus dla eksporterów. Nie pozwoli na znaczne obniżenie inflacji i zaszkodzi popytowi wewnętrznemu (choćby przez zwiększenie rat kredytów walutowych).”
blog.parkiet.com/kuczynski/2009/10/26/czy-to-juz-ostatnie-miesiace-silnego-zlotego/
Gdzie są więc te “zielone pędy” na zachodzie i ten rosnący polski eksport ?
Bo to problem dużo szerszy……
NIE SZCZEPCIE SIE!!!!!!!!!
Świńska grypa i zatrute szczepionki - Jane Burgermeister, Wiedeń 20.09.2009 r, PL
http://www.youtube.com/watch?v=AkykMa98Z_s
Róbcie własne śledztwa i nie gapcie się tępo w telewizor.Nie wchłaniajcie bezmyślnie tej papy jaką serwuje wam telewizja.
Panie Piotrze,
odpowiedź na pytanie o podatki (czy to na zdrowie czy cokolwiek innego) jest prosta. Jak zauważa prof. Witold Modzelewski: “W rzeczywistości jednak oddali [politycy w Polsce] tworzenie prawa podatkowego biznesowi, który szybko zrozumiał, że znacznie łatwiej jest napisać korzystną ustawę niż konkurować na trudnym rynku. (Money.pl, 2009-06-12). Moim zdaniem rację ma prof. Richard Murphy, dawniej udany biznesmen, a teraz tropiciel unikających podatków: “I’ve said it before, and I’ll say it again. If taxation is the foundation of democratic government then the four biggest threats to democracy in the world are not North Korea, Afghanistan, Iraq and Iran. They’re PricewaterhouseCoopers, Ernst & Young, Deloittes and KPMG”. Ale w odróżnieniu od Saddama, Osamy i mułłów z Iranu, ci panowie mają prawdziwą władzę…
[Z tą podstawą demokracji to się zgadzam. Z oceną "zbrodniczej" działności wymienionych firm mniej, ale coś w tym jest
PK]
Ron Paul o świnskiej grypie
http://www.youtube.com/watch?v=h98T6aCIfMw&feature=related
@wszyscy
bardzo dziękuję za uwagi o PGE
@figo 245
“Piszesz że zadziwiła Cię siła naszej giełdy w piątek gdy DAX spadł ponad 3%.
Obawiam się że ta “siła” głównie polegała na wcześniejszym zamknięciu parkietu.”
Zwracasz mi tą samą uwagę co koledzy na blogu WB. Zgadzam się z nią. Wyznacznikiem tego co myślę jest moja pozycja (”I put my money were my mouth is”). UWażam iż idą spadki. Zwróć też na projekcję SP500 - 986-992.
http://forum.gazeta.pl/forum/w,17007,89942210,102361001,Projekcja_dla_dolka_okolo_9_NOV_na_SP500.html
Przepraszam za spamowanie i bałagan (sypię się popiołem). Teraz wszystko poukładane. Czytnijcie wszystko, mając na uwadzę również komentarz skierowany do figo (o tym iz sie z nim zgadzam)
Część 1:
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,89942210,102345171,Sytuacja_na_koniec_paz.html
Część 2:
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,89942210,102345471,CD.html
Część 3:
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,89942210,102346181,Cd2.html
Część 4:
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,89942210,102346700,cd3.html
Część 5:
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,89942210,102346889,CD4.html
Część 6:
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,89942210,102347684,psychologia.html
Część 7:
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,89942210,102347924,ostatni_dodatek_cyklisci.html
Część 8:
forum.gazeta.pl/forum/w,17007,89942210,102361001,Projekcja_dla_dolka_okolo_9_NOV_na_SP500.html
bądź tutaj i przescrollować na dół:
http://forum.gazeta.pl/forum/w,17007,89942210,,FED_ma_problemy_z_bilansem.html?v=2
244Ogif
Schellenberg facio był bardzo inteligentny jednocześnie jak i unas teraz w modzie w polityce zbierał papiery na każdego a wewnątrz SS prowadził wręcz wojnę Heinrichem Müllerem a z
Ernstkiem Kaltenbrunneremem się nienawidzili a jednocześnie od początku kariery w SS starał przejąć zniczczyć Abwehre czyli walczył ze wszystkimi na około.
Co do Obergruppenführera Reinharda Heydricha miłośnika szermierki i skrzypiec zgadzam się z tobą 100% gdyby dziś urzędował u nas nie trzeba by było żednego zamachu wystarczyło by go zdrowego położyć w jednych z naszych szpitali z S Z(Nie mylić z SD) 50% szans że nabawi się jakiegoś świństwa np gronkowca złocistego lub wirusa wątroby typu C i po zawodniku.
Co to ma wspólnego z ekonomią giełdą polityką na pozór nic ale historia mentalność ludzi się powtarza zwłaszcza w polityce.
PS polecam
http://zezorro.blogspot.com/search?q=
Ps Jest tylko jeden problem że ZUS ma zdolności uzdrawiające jak pierwsi Apostołowie
i uznał by Reinharda Heydricha za zdolnego do pracy więc mimo wszystko nie była by to taka prosta sprawa.
@246, Ryszard G.
“Jednakże stawiam na,, obronę Częstochowy” w poniedziałek.
Zaczniemy nisko, ale w ciągu dnia odrobimy straty.”
A co dalej, skoro usa będzie szło w dół - docelowo 986-992 SP500 okolo 9 listopada? “Puścimy” we wtorek? Wg mnie puścimy bo ropa i miedź puści a dolar się umocni. Aż w taką siłę to ja nie wierzę naszego parkietu.
Dla rozrywki
There are some sentence about markets which should correspond to market behaviour:
a ) January effect (should go up) - in 2009 we go down
b ) sell in may and go away (should go down) - in 2009 we went up
c ) sell in summer time (it will go down) - in 2009 we went up
d ) sell in October - crash course - in 2009 depends on the indices - sideways, little up or down but now crash
and here we come to Dec in 2009 - should see santa rally?- Well, this time, based on upside down behaviour behaviour in 2009, we should go down…..
O kłopotach amerykańskich banków wiemy prawie wszystko .
Czy następna fala kryzysu będzie związana z ujawnieniem fatalnej sytuacji banków europejskich ? Rzecz mocno ukrywana i przemilczana. Mike Shedlock ostatnio o tym pisze:
http://globaleconomicanalysis.blogspot.com/2009/10/spotlight-on-eastern-european.html
Mateusz. | 2009-10-31 21:37 | IP: 213.158.199.*
NIE SZCZEPCIE SIE!!!!!!!!!
Świńska grypa i zatrute szczepionki - Jane Burgermeister, Wiedeń 20.09.2009 r, PL
http://www.youtube.com/watch?v=AkykMa98Z_s
Róbcie własne śledztwa i nie gapcie się tępo w telewizor.Nie wchłaniajcie bezmyślnie tej papy jaką serwuje wam telewizja.
Wszystko jedno geopolitycznie tak idzie ku wojnie a na giełdach trwa akcja serduszko wciskanie papiera i szmelcu wszelkiego rodzaju maluczkim i proces wysysania z nich ostatnich oszczędności,
@stoje i patrze 266
Oczywiście, że docelowo będziemy dużo niżej.
Każde podejście do góry od zeszłego tygodnia wykorzystuję do dobudowania pozycji.
Myślę, że do końca roku nie będzie już fajerwerków na cześc byków.
8 miesięcy wzrostów to i tak długi czas by pozbyc się akcji, które parzyły tak w zeszłym roku.
@LJ3 : #257 :
1. Jesli sie czyta to trzeba czytac zrodla i z tego wyciagac wnioski a nie z przedruku przedruku.
Prosba : Niech Pan sprawdza to co Pan pisze :
“Warszawa, 26.06.2009 (ISB) - NBP: Bezrobocie wyniesie 7,8% w 2009 i 10,2% w 2010″
Oto podstawowe dane ktore pokazuja ze wypisuje Pan glupotki :
http://www.bankier.pl/inwestowanie/notowania/macro/dane.html?id=68
Stopa bezrobocia nie mogla byc prognozowana na 7.8% w 26.06.2009 bo w kwietniu byla 11% i widac bylo ze sie na tym poziomie stabilizuje. 7.8% nigdy w 20 latce nie bylo.
2. Odnosnie BDI itd. to wypisywal Pan podobne rzeczy w Lutym, marcu, … .
Moze sie Pan zastanowi dlaczego Pana teorie ciagle rozmijaja sie z rzeczywistoscia? Poco
wypisywac kazda mysl. Moze tylko te sprawdzone publikowac ?
Niech Pan sprawdzi na google maps czy rzeczywiscie stoja te statki i jesli beda staly (zdjecia maja czesto 3mce opoznienia) to niech Pan da o tym znac. To bylaby konkretna informacja.
@SiP : Bondy vs indeksy :
oczywiscie podaz/popyt obligacji ma pewien wplyw na indeksy.
Problem jest tylko jak duzy ?
Nizej kapitalizacja glownych rynkow w USA :
http://www.wilshire.com/Indexes/Broad/Wilshire5000/Characteristics.html
Obecnie kapitalizacja to 1 trylionow $ (11000 mld$).
1% zmiany to 110mld$.
Spadki w piatek byly srednio 2.5% a wiec zmiana 275mld$.
Przy zalozeniu ze prawie cale pieniadze z/do bondow trafiaja/odplywaja na gielde
to daje 30% zmiany indeksow.
Z tym ze ostatni piatek (30.10.2009) jest w zasadzie najkorzystniejszym przypadkiem odnosnie powyzszego zalozenia. Bo jak sie wezmie inne dni to przy podobnych zalozeniach wypada to gorzej (tzn. stopien korelacji bondy gielda).
Jak bede mial chwile czasu to moze pogrzebie w danych i cos wiecej napisze. Na pewno
ktos robil dlugie badania na ten temat i napisal krotkie wnioski. Jakby ktos cos wiedzial niech da znac.
W kazdym bodz razie w tej chwili dla mnie wyglada ze przeplywy pieniedzy na bondach
moga byc odpowiedzialne za nie wiecej niz 20% wzrostu/spadku indeksow.
Niemniej oczywiscie informacje odnosnie bondow sa bardzo cenne.
@wszyscy :
1. przyszly tydzien mieszany lub dalsza korekta (roznie na roznych rynkach) spadki glownie dlatego ze : technicznie trzeba dokonac przestawien, odciagnac zyski, cykl surowcowy nie
zamkniety a wiec pieniadze z gield beda wyciagane aby gdy tylko surowce sie skoryguja trafic na rynki surowcowe. To zreszta odbywa sie juz od jakiegos czasu. Teraz to bedzie druga fala. Chiny oczywiscie beda teraz w uprzywilejowanej pozycji.
2. wig20 bardzo korzystna sytuacja, dalsza przecena znaczaco zwiekszy chec do zkupow.
Tak wiec gdyby wig20 spadl do 2150 to bedzie oznaczalo ze pociag ponownie przyjechal po spoznialskich.
3. sytuacja polski bardzo dobra i w zasadzie mam 100% pewnosci ze w ciagu 2-3 lat wig20=4000. Ostatnie dane na temat eksportu polskiego sa tu kluczowe. Spadek w niemczech nie zachwial naszym eksportem a to jest powazny pozytywny sygnal o kondycji polskiej gospodarki. Potwierdza to wizyta szefa FDP, obecnie v-ce kanclerza (partia liberalna ktorej glownym mottem dzialania jest gospodarka). Znajac niemcow jada tam gdzie maja najwiekszy interes. Tym razem jest to nasz wspolny interes.
4. Zalozenie ze programy pomocowe sie koncza jest bledne. Powoli element po elemencie
poszczegolne “dotacje” beda wycofywane z baczna obserwacja rynku.
Nie po to wladowano kilka trylionow $ w stabilizacje zeby teraz caly wysilek zniweczyc.
5. W gospodarkach rozwinietych pewnie wejdziemy w okres stabilizacji indeksow (dlatego
jest przerzut pieniedzy w surowce). Dane na temat zamowien, stanow magazynowych i przewozow jasno jednak swiadcza o tym ze okres swiateczny bedzie dobry a wiec wyniki za 4q beda dobre.
http://stanyzjednoczoneameryki.bloog.pl/id,5106117,title,amerykanskie-prawo-1,index.html
@wszyscy :
myslalem ze logika to cos jednoznacznego. Niektorzy jednak sa w stanie temu zaprzeczyc :
“Z drugiej jednak strony nie brakuje sceptycznych, jednak nie pozbawionych logiki opinii, wyrażanych głównie głosami fanów teorii Elliotta,”
http://tnij.com/6WJyh
Do Saudis have the clout to destroy NYMEX?
The Saudis have dropped a key US benchmark for crude oil – but why?
For Saudi Arabia, it is a philosophical issue that the black gold pouring out of its deserts should be treated as a tangible, physical commodity – not the paper plaything of traders on Wall Street hedging against the weak dollar. This thinking is at the heart of the Middle Eastern country’s decision last week to abandon its long alliance with West Te xas Intermediate crude – the famous oil used by most global producers to price their exports to the US.
http://www.telegraph.co.uk/finance/markets/6480746/Do-Saudis-have-the-clout-to-destroy-NYMEX.html
Bank of England called on to increase QE
The Bank of England has been urged to increase its quantitative easing (QE) programme to a total of £225bn – more than the gross domestic product of Greece.
http://www.telegraph.co.uk/finance/financetopics/recession/6474681/Bank-of-England-called-on-to-increase-QE.html
@wszyscy :
Zmusilem sie i przeanalizowalem wskazniki :
http://www.bankier.pl/inwestowanie/notowania/macro.html
1. Usa : nie ma zadnego (ZADNEGO) wskaznika ktory by spadal (srednia 3mce).
Gospodarka rosnie.
Jedyne parametry ktore sie stabilizuja (nie rosna) zwiazane sa z budownictwem.
Jednakze nikt w USA nie ma watpliwosci ze jest to pozytywne - wszystkie komentarze
mowia o stabilizacji sytuacji nikt nie twierdzi ze jest to zle.
2. EU - tu sprawa wyglada gorzej niz w USA. Brak wystarczajacych danych by cos konkretnie powiedziec ale to co jest, jest mieszane. Ostatnie wskazniki wyprzedzajace CLI
dla wielkiej czworki (DE,FR,IT,UK) pokazywaly jednakze ze jest podobnie jak dla USA.
3. Polska - sytuacja gospodarcza przedstawia sie lepiej niz w USA (nie mylic z poziomem zycia).
Conclusion :
Zdaje sie ze slynny Armagedon umarl. Nie bedzie go do konca roku a to znaczy ze juz po nim.
Nasi bracia z Izreala spadli dzisaij ponad 2%, Arabi również
http://www.tase.co.il/TASEEng/Homepage.htm
Co przewiduje w usa na 9-10 listopada? iz sp500 bedzie na 986-992 czyli nizej o 4,5% od ostatniego zamkniecia. co jest dla mnie ciut nie jasne to jak tam dojdziemy.
Jedna wersja (cykle, wskazniki) wskazuja na powolne spadki przez nastepne 6 sesji. Z drugiej strony spotkalem inna ciekawą teorię. Oto ona. Yelnick, fale elliota:
from yelnick:
[quote]“The wave structure in the Naz and S&P seem fairly clear: we have concluded a five-wave down move and now should have a wave 2 bounce. We might see a gap down Monday morning as the retail investor panics a bit this weekend and puts in sell orders; but either that day or Tues should show a sharp reversal. The STU notes that Wed is FOMC day, and the market may appear to rally into that day waiting for the FOMC report (and any interest rate changes) before fading after.
That rally is your last chance to get out. It should go back at least 50%, and that means it should kiss the trendline goodbye at around the Sp1061 pivot level one more time. (Math works simplest if we have a 15 or so pt drop Monday before the reversal: 1101 top to 1020 then 50% rally gets back to 1061.)Then a wave 3 down with higher intensity and a greater fall.”[/quote]
yelnick.typepad.com/yelnick/2009/10/last-chance-to-get-out-comes-again.html
Innymi słowy wyciaganie we wtorke srode do 1060 sp500 by potem poleciec w dol na 992.
Ciekawy, rowniez potwierdzajacy ta teorie jest ten rysunek i opis od kolegi z usa bazujac na historii z tego roku. Opis:
Let’s look at the ‘money’ index (S&PEE).
This topping process look very similar to May/June timeframe.
- We got the 3 peaks.
- Volume peaked in the 2nd peak.
- Volume crashed on the 3rd peak.
- Closed below the 50 dma on a big 200+ point down day.
- Bottom of the BBand now.
I expect a move up over the next few days into the 1060-1070 area before next leg down to the 980 area or a test of the 200 dma…around 930?”
rysunek (ten sam,rózne adresy)
img519.imageshack.us/img519/2638/spx.jpg
yfrog.com/efspxj
img519.imageshack.us/i/spx.jpg/
Innymi słowy będziemy niżej 9 listopada - pytanie jaka droga…Na pewno nikt nie spodziewa sie powolnych spadków, to by wszystkich zaskoczyło. Nie można jednak wykluczyć wyciągania w poniedziałek wtorek.
@ pluszowy #227
Nie wiedziałem że piszesz o swoich spostrzeżeniach dotyczących służby zdrowia z za oceanu, myślałem ze jesteś naszym krajanem… Twoje spostrzeżenia trochę mnie martwią, bo jak widzę zarówno w Polsce jak i w USA “prawa rynku” nie działają w odniesieniu do służby zdrowia…. Dotychczas myślałem że takie rzeczy zdarzają się tylko w naszej “polskiej bananowej republice” To jest bardzo przygnębiające, co piszesz bo jak widzę problem jest dużo bardziej skomplikowany niż mi się dotychczas wydawało…
3maj się
Rufio
@ stoje_i_patrze odnośnie PGE
Jak będzie zobaczymy, ale ja od pewnego czasu mam przebudowany portfel na spółki defensywne z WIG20, przy czym nie mam na myśli spółek typu śmieciowego TPSA…
PGE kupowałem z IPO i będę dokupował zaraz po debiucie, z prostej przyczyny. Krajowi jak i zagraniczni finansowi inwestorzy są niedoważeni portfelowo w tej spółce. Dodatkowo wszystkie fundusze strukturalne inwestujące na GPW będą musiały doprowadzić strukturę swoich portfeli do składu przyszłego Wig20 uwzględniającego PGE (relokacja kapitału jest już widoczna od pewnego czasu, jeżeli przyjrzysz się np. notowaniom PGNiG) - “komputerki” tak czy inaczej przez najbliższy miesiąc po debiucie będą generować popyt na tej spółce, bo skład indeksu zmieni się znacznie…
pzdr
Rufio
@ryszardg. #246
Dobrze ze pojawiłeś się znowu na forum… Pamiętam Twoje wyliczenia, ale …
pzdr
Rufio
Ooh la la!
No to szykuje sie nam zadyma.
pzdr
J.
http://www.youtube.com/watch?v=2g3P63pv2C0&feature=related
Witam ja dziś se poczekam może LONGIEM se zagram zobacze
Uwielbiam zapach napalmu o poranku :]
Dzidziuś chyba to już zlinkował, ale żeby nie umknęło - kto nie czytał Taibbiego po angielsku jest już polska wersja, coś wspaniałego:
http://zezorro.blogspot.com/2009/10/pierwszy-bankier-inwestycyjny-swiata-pl.html
Na forum pojawiają się już zwolennicy teorii nieuchronności spadków. Widzicie spadki już od wiosny, więc… kiedyś w końcu będziecie mieli rację
Uwagi dla graczy, dobre:
http://www.minyanville.com/articles/index.php?a=25187
Eurostoxx_Bank_Index
http://www.rtl.nl/components/financien/rtlz/redactie/column/vandenakker/2009/articles/Eurostoxx_Bank_Index_dag_011_groot.jpg
Dorota ja nawet nie wiedziałem że takie mądre rzeczy czytam jestem na longach ale do zamknięcia
brałem po 2260 absy 2265 na waciki będe miał wrazie co ide na spacerek miłej sesji
@ błąd Bismarcka
Emerytury państwowe. Ten wynalazek z końca XIXw. upowszechnił się w drugiej połowie wieku XX i tak zapadł w ludzkie przyzwyczajenia że myślimy: zawsze tak było i zawsze tak będzie.
W dodatku jesteśmy święcie przekonani że emerytury nam się należą bo:
-dużo lat pracowaliśmy (akurat za to już nam zapłacono pensją)
-płaciliśmy składki (czysta fikcja, nikt żadnych składek nie płacił i nie płaci (wyjątkiem jest ta cząstka na OFE) to tylko podatek na świadczenie dla starszego pokolenia po którym zostały długi a nie składki)
Do tego dochodzi silne przekonanie że emerytury są skandalicznie niskie (pomimo że relacja przeciętnej emerytury do przeciętnej pensji należy u nas do najwyższych na świecie, a dochody na osobę w rodzinie emeryckiej znacząco przekracają dochody małżeństw wychowujących dzieci). Jest oczywiście prawdą że po skandalicznie niskich zarobkach lub zarobkach skandalicznie krótkotrwałych jest skandalicznie niska emerytura.
Składki na ZUS są delikatnie mówiąc wysokie. Drastycznie podnoszą koszty pracy czyniąc z niej dobro luksusowe i spychając miliony młodych w bezrobocie lub emigrację.
Ale to nie wystarcza na utrzymanie emerytów!! Potrzebna jest dotacja budżetowa 38mld ZUS,
15mld KRUS, 9mld mundurowe, 4mld górnicze. I tak każdego roku z tendencją pogarszającą się - tak jak w klasycznej piramidzie finansowej,
To ogromne sumy płacone przez nas PONAD obowiązkowe składki. Nawet sławna i zbyt liczna biurokracja pożera nieporównanie mniejsze środki. O innych pozycjach finansów publicznych nawet nie warto wspominać (poza NFZ) są tak małe wobec tego podstawowego wydatku państwa.
Co z tym zrobić? Wcale nie wiem. Ale wątpię żebyśmy my 20-40 latki otrzymywali jakiegolwiek emerytury. System się zawali. Z resztą nie tylko w Polsce. U nas nawet później niż w wielu państwach bo mamy nieco lepszą demografię i wzrost gospodarczy.
Przesadziłem, chyba jednak coś dostaniemy - jakieś drobiazgi z OFE (niska składka i mały efekt) oraz prawdopodobnie jakąś ryczałtową niewielką sumę z I filaru.
W każdym razie biedni emeryci to dopiero będą. Ci obecni są najbogatszymi emerytami w historii.
@ Ogif, 291
Nic dodać, nic ująć, 200% racji.
No, może warto dodać, że wobec dramatycznych bieżących problemów FUS rząd sonduje, czy jeszcze bardziej nie możnaby przyszłych emerytów okraść:
http://www.money.pl/emerytury/raporty/artykul/rzad;zalata;dziure;w;zus;pieniedzmi;z;drugiego;filaru,182,0,551094.html?p=md
To jest oczywiście tylko balon próbny przez Dosadną Jolkę puszczony. Mam nadzieję, że gdyby takie pomysły miały być wprowadzone, to się naród zbuntuje. W każdym razie obecny system emerytalny funduje nam coś na kształt konfliktu pokoleń.
[Dlaczego okraść, pani Doroto? Czy uważa Pani, że przesunięcie części składki z OFE do ZUS to okradanie? Bo ja uważam, że to może być ocalenie wartości emerytury. OFE to bardzo kosztowny wynalazek. Daje zarobić, ale nie emerytom. System chilijski wyjdzie nam bokiem. Jeśli kryzys powróci (a tak zakładam), to pieniądze będą zdecydowanie bardziej bezpieczne w ZUS. Po co więc szerzyć niczym nie poparte osądy? PK]
@SIP 288
Dodam jeszcze jedna
Money Management: “When you have to pray, your trade’s the wrong way” (Rick Santelli)
“Jeśli kryzys powróci (a tak zakładam), to pieniądze będą zdecydowanie bardziej bezpieczne w ZUS”
Panie Piotrze skąd taki osąd? Co według Pana znaczy bardziej bezpieczne?
Rozumiem, że jeżeli moje pieniądze, jako płatnika składek, nie Pojdą do OFE tylko do ZUS to będzie to dla mnie bezpieczniejsze? Przecież ZUS te pieniądze od razu wydaje na uzupełnienie braków. ZUS nie inwestuje!!!, jedyne co robi, to wprowadza zapis księgowy, że coś mi tan waloryzują . Całe moje bezpieczeństwo polega na tym, że w przyszłości jest szansa na to aby ktoś mi ten zapis księgowy sfinansował, czyli kolejne pokolenie frajerów. Ale zgodnie z wyliczeniami ZUSu pieniędzy w ZUS będzie brakowało tak dużo, że nie będzie skąd ich wziąć. W takim razie dlaczego bardziej bezpieczne?
[A OFE inwestuje z bardzo złymi wynikami. Często tracąc pieniądze. Zarabiają na tym własciciele towarzystw i ludzie tam pracuyjący. Opłaty za zarzadzanie są drakońskie. Lepsze i tańsze jest zarzadzanie pieniędzmi przez tę część ZUS, która zajmuje się Rezerwą Demograficzną. Warto to wiedzieć. PK]
@ Artur
Ciesze sie, ze nie tylko ja dostrzegam jakosc tworczosci LJ3.
Co do obecnej hossy to przyznaje, mylilem sie co do tempa odbicia. Wiosna miales racje. Natomiast zawsze pisalem, ze przed nami jest jeszcze jedna super hossa, po ktorej pozegnamy sie z obecnym systemem.
Z drugiej strony rok temu bylismy w takiej sytuacji, ze myslalem - a moze to juz teraz?.
Jezeli porownamy swiatowa gospodarke do samolotu, to we wrzesniu 2008 otarlismy sie o sztyt gory, malo brakowalo zeby sie o nia roztrzaskac. Pilot otworzyl przepustnice i zwiekszyl ciag na maksimum. Wszyscy pasazerowie odetchneli z ulga obserwujac piekny lot, prawie w stratosfere.
Dopiero za jakis czas do nich dotrze, ze manewr ten spowodowal , ze paliwa nie wystarczy juz by bezpiecznie wyladowac.
@ Dorota & Gospodarz # 292
Mam nadzieję że nie zostanę okrzyknięty neolibem jeśli opowiem się za Dorotą
W OFE te pieniądze są. Może i nie najlepiej zarządzane, pewnie zbyt drogo zarządzane, za mała część składki tam idzie itd. Ale tam są pieniądze.
Natomiast w ZUS ich nie ma. Co z tego że są bezpieczne skoro ich nie ma?
Gospodarz czyni chybione założenie że zdobywając uprawnienie do emerytury tym samym zdobywamy emeryturę. Błąd. Przyjdzie rok 2040 lub 2060 i ZUS przestanie płacić cokolwiek komukolwiek. Państwo wykrwawione na emeryturach i opiece zdrowotno-pielęgnacyjnej nad staruszkami zaliczy 250% długu publicznego lub coś w tym stylu i będzie po ptokach.
[Odpowiedziałem juz na to Genuid. Nie mam zamiaru toczyć tu wojny. W ZUS (ja w nim jestem) jest tak samo wyliczany kapitał i nie ma znaczenia, czy pieniądze tam są, czy ich nie ma. Jakieś graosze się dostanie - być może wieksze niż w OFE. PK]
@potrkuczyński 292
“Jeśli kryzys powróci (a tak zakładam), to pieniądze będą zdecydowanie bardziej bezpieczne w ZUS.”
Zalezy o jakich pieniądzach Pan mówi.
Tych które mam zapisane jako “nagromadzony kapitał” sic!! - nie ma już teraz i żaden kryzys im nie groźny
Jest tylko zobowiązanie państwa do wypłaty czegoś w przyszłości z opodatkowania pracy przyszłych pracowników.
W tym kontekście jeśli ZUS przetrwa, a zobowiązanie pozostanie w mocy to takie “pieniądzę” rzeczywiście będą zdecydowanie bezpieczniejsze
od tych papierowych na koncie. Czas pokaże.
Ale to wcale nie oznacza, że system argentyński jest gorszy.
Po prostu nie ma zobowiązania państwa do nie psucia kapitału tam zgromadzonego .
[NIe argentyński, ale chilijski. W Argentynie w tym roku rząd OFE zznacjnalziował. PK]
@ Gospodarz, 292
Okradanie, ponieważ pod pretekstem “bezpieczeństwa” (złudnego, o czym dalej) usiłuje się rozpaczliwie załatać dziurę w wydatkach bieżących kosztem dlugoterminowego inwestowania. Z (oficjalnym) założeniem, że jak kryzys minie, to powróci się do dawnego statu quo. Otóż kryzys w zabezpieczeniach emerytalnych nie minie, on się dramatycznie pogłębi i te pieniądze będzie trzeba dodatkowo “skombinować” w przyszłości. A to może być niewykonalne.
Okradanie, ponieważ ZUS nie jest wcale “bezpieczniejszy” niż OFE - dla udowodnienia tej fałszywej tezy bierze się wyniki OFE z najcięższej fazy kryzysu… Właściwie nie trzeba dalej tego komentować.
Okradanie wreszcie, bo w najlepiej pojętym interesie przyszłych emerytów jest, żeby ich składki były INWESTOWANE w polską gospodarkę (dlatego jestem gorącą przeciwniczką zwiększenia limitów zagranicznych OFE - te pieniądze mają TUTAJ pracować). To właśnie przyszli emeryci - czyli większość narodu - powinni byc właścicielami takich przedsiębiorstw użyteczności publicznej, jak np. PGE (i nie tylko PGE oczywiście).
Rzecz jasna istnieje problem efektywności OFE, szczególnie w kontekście bandycko wysokich opłat za zarządzanie. Ale to nie znaczy, że reformę trzeba rozmontować, rozwalić. Trzeba ją doskonalić, jak wszystko na tym najlepszym ze światów
[Jak widzę wierzy Pani w fałszywą (wg mnie) tezę mówiącą, że „na akcjach w długim terminie zawsze się zarabia”. Sugerowałbym zapoznanie się z pojęciem „straconych dekad” (29-42, 66-82, 1999 – do dzisiaj). Te dekady (opisał to albo Economist albo WSJ) są jak widać tylko umownie dekadami, bo okresy te mają po kilkanaście lat.
Poza tym, w okresach 30 letnich, a to one powinny interesować człowiek, bo nie żyje on tak długo jak żółw na Galapagos, na obligacjach wychodzi się co najmniej tak samo jak na akcjach, jeśli nie lepiej. Szkoda, że nie mogę pokazać wykresu, ale polski fundusz obligacji Pionier, który rozpoczął działanie w 1997 roku miał tylko dwa lata, kiedy był gorszy od WIG. Oczywiście szczytowe dwa lata ostatniej hossy. Wystarczyłoby więc zmodyfikować nieco działanie ZUS. OFE to był błąd. PK]
@piotrkuczyński 297
tylko przejęzyczenie
ale skoro nieświadomie została przywołana Argentyna to ostatnie przymiarki do obniżenia składek dla OFE /proszę wybaczyć jeśli cos przejęzyczyłem - nie śledzę/wskazuje ,że możemy podążyć tą drogą.
No fajno na waciki lub winiaki mam mimo że jest 2372 to nic poczekamy se na usiaków i z silniejszym na dziś się zabiorę z tym że jak padnie na longa i tak go zamknę dziś
L3 zawsze czytam mimo że często mam inne zdanie i szanuje gościa czy się to komuś podoba czy nie
Miała być padaka atu bida,, Tak to jest jak dzieli się skórę na niedzwiedziu lub byku dopuki nie zamknie się pozycji” cytat Eliza Orzeszkowa
Bardzo dziękuje Panie Piotrze za odpowiedź, niestety nie doszukałem się w niej odpowiedzi na moje pytanie.
To, że środki w OFE są zarządzane jak są, to nie argument potwierdzający tezę o bezpieczniejszych środkach w ZUS, a efekt rozwiązań systemowych, dokładniej 3letniej stopy zwrotu i dopłat związanych z osiągnięciem wyników gorszych niż minimalna stopa zwrotu. Jest wiele powodów dla których OFE osiągają marne wyniki finansowe i prawie wszystkie są spowodowane ograniczeniami ustawowymi. Tak naprawdę problem leży po stronie możliwości wyboru. Skoro OFE jest obowiązkowe to my klienci nie możemy wybrać innej formy oszczędzania na nasze emerytury. A skoro nie możemy wybrać, to nie ma konkurencji wśród OFE i dla tego OFE mają wysokie opłaty itp….
Wracając do meritum, jaka część naszych składek trafia do tej części ZUS zajmującej się Rezerwą demograficzną?
I jak ma się osiągnięty przez tą część ZUSu zysk w stosunku do ryzyka z inwestycji?
OFE do 40% alokuje w akcję czyli w instrumenty o znacznym ryzyku. Jeżeli chcemy porównać stopy zwrotu osiągnięte przez ZUS to należało by uwzględnić poziom ponoszonego ryzyka.
[W mojej wymianie z p. Dorota może znajdzie Pan odpowiedź. PK]
#297 @PK
Oczywiscie rzad Argentyny uczynil to dla dobra przyszlych emerytow!
O OFE mam podobna opinie co Pan (najlepszy z mozliwych biznesow - zysk bez ryzyka, niezaleznie od wynikow- bajka), ale ta nacjonalizacja to jednak byla kradziez.
@ Gospodarz, 298
OK, przyjmijmy Pańską tezę, że w interesującym przyszłych emerytów terminie na obligacjach zarabia się porównywalnie do akcji. I tak zostaje decydujący (moim zdaniem) argumenty za OFE - niezależnie od tego, czy OFE będzie miał portfel z akcji czy obligacji złożony (może z obligacji infrastrukturalnych np.), to pozostanie wyodrębnioną masą majątkową POZA zakusami polityków.
Pamięta Pan, jak były minister Kaczmarek chciał “chwilowo” zawiesić wpłaty do OFE?
http://www.money.pl/emerytury/wiadomosci/artykul/przedstawiciele;ofe;watpia;w;mozliwosc;zawieszenia;reformy,3,0,37379.html
Argumentacja dziwnie podobna, nieprawdaż
To dowodzi, że trzeba co jakiś czas dawać linijką po lepkich łapkach.
A czy OFE mają w obligacje inwestować - część już inwestują. Limity są zawsze do skorygowania.
[Jestem przeciwnikiem obecnego systemu, ale nie mam pomysłu jak z problemu wybrnąć. A z tym, że jest on bardzo duży i być może nierozwiązywalny to się zgadzam. PK]
OFE to nie jest błąd. Dwa filary dają większe bezpieczeństwo niż jeden.
Błędem to jest rozrzutne wypłacanie emerytur. Nie mam tu na myśli ich wysokości lecz ilość.
Nie ma takiej absolutnej konieczności żebyśmy bulili na 35-letniego żołnierza, 45-letniego górnika i 55-letnią nauczycielkę lub pracownicę kolei.
Z OFE będą mizerniutkie emerytury głównie z powodu małej składki. Lwia część i tak idzie na ZUS. Nie jestem fanem funduszy inwestycyjnych, ale pomijając obecny okres po wielkiej bessie spodziewam się że w dłuższym terminie będą efektywniejsi niż ZUS (po uwzględnieniu wielkości składek). To naprawdę nietrudne być efektywniejszym niż ZUS.
System chilijski… hmmm nie wiem jakie są tam proporcje pomiędzy filarami. Jak ktoś wie to byłbym wdzięczny za info.
Najbardziej podoba mi się system brazylijski: dziadek 70 lat żeni się z nastolatką, niebawem umiera a wdowa przez 60 lat pobiera 70% emerytury żonkosia. Autentyk.
Nie zgadzam się z Dorotą, że pieniądze emeryta na siłę muszą zostać w Polsce i tam być inwestowane. Wcale te pieniądze nie mają TUTAJ pracować tylko tam gdzie zwrot jest najwyższy a najważniejsze to tam gdzie emeryt chce żeby pracowały.
Zatem fundusze emerytalne powinny funkcjonować tak jak każde inne fundusze. Klient powinien mieć dostęp do subfunduszy akcji, obligacji oraz funduszy pieniężnych. Dla chętnych powienien istnieć dostęp do funduszy zagranicznych, również akcji, obligacji oraz pieniężne.
Defaultowo składki powinny wchodzić w krajowe fundusze pieniężne. Jak ktoś chce to może samodzielnie sobie zmienić alokację. I na tym koniec.
Tylko, że jest jeden problem. Te odkładane pieniądze nie są nasze jak stwierdził Sąd Najwyższy. Wobec czego składki należy traktować jako podatek.
@ Piotr Kuczyński , Wszyscy
Świetny artykuł wyjaśniający z czym mamy do czynienia od lutego, marca . Pan Piotr Kuczyński można powiedzieć przewidywał takie zjawisko ( bańka ) w maju : )
http://gielda.onet.pl/carry-trading-doprowadzi-do-zalamania,18727,3047642,1,prasa-detal
Nuda, czekamy na usa.
Jeśli mały bounce to do środy wieczór (FOMC meeting - 4 NOV), na którym plotki o wznowieniu skupu się nie sprawdzą i spadki do nowych poziomów. Oczywiście gdyby było odbicie….
fibo dla es, na razie 1041.5 tłumi wyskoki:
http://www.bankfotek.pl/image/438043.jpeg
Próbują jak mogą aby przebic tą linię na es
http://www.bankfotek.pl/image/438051.jpeg
@ Spekulancik, 305
“Wcale te pieniądze nie mają TUTAJ pracować tylko tam gdzie zwrot jest najwyższy” - sorry, ale to stwierdzenie Twoje nie ma większego sensu, z dwóch powodów:
1. Rynki są tak skorelowane (szczeg. w dłuższym terminie), że uzyskanie “gdzieś indziej” wyższej stopy zwrotu to czysta fikcja. Jak już to MY, jako emerging market taką wyższą wypracujemy (choć też wątpię).
2. Wytłumacz przyszłym emerytom, że ich składki mają iść na inwestycje w obcych krajach, na tworzenie miejsc pracy nie u nas, ale u naszych konkurentów… Każdy normalny kraj stara się, żeby te pieniądze zostawały na miejscu.
@_dorota #309
Napisałem, że pieniądze emeryta powinny pracować tam gdzie zwrot jest najwyższy. Jeżeli pieniądze TUTAJ dają najwyższy zwrot, to jest ok, a jeśli nie to po co mają tu być. I tak o tym powinien decydować potencjalny emeryt. Zresztą emeryt nic nie powinien musieć. Jeśli to jego pieniądze to jego sprawa.
ad.1
“Rynki są tak skorelowane (szczeg. w dłuższym terminie), że uzyskanie “gdzieś indziej” wyższej stopy zwrotu to czysta fikcja.”
a) W którym miejscu napisałem, że gdzie indziej stopa zwrotu jest wyższa? Jeśli będzie zwrot będzie wyższy TUTAJ, to niech kapitał sobie tu siedzi (zgodnie z wolą emeryta).
b) Sama Pani zwątpiła w sens inwestowania w Polsce. Dlaczego zatem przymuszać do gorszej opcji.
ad.2.
a) Niech Pani wytłumaczy emerytowi, że w imię patriotyzmu ma utracić potencjalne zyski.
b) Dla mnie normalny kraj to taki, który pozwala właścicielowi robić z jego własnym kapitałem co się żywnie podoba a nie taki, który uważa, że wie lepiej gdzie cudze pieniądze powinny być lokowane.
ps.
1. Rozumiem, że Pani w imię patriotyzmu zrezygnowała z wszelkich towarów, które nie zostały wytworzone w Polsce i kupuje Pani te droższe nasze, żeby ratować miejsca pracy.
2. Proszę nie sprzedawać akcji, bo przecież zwali Pani ich ceny a tym samym w jakimś stopniu przyczyni się Pani do gorszych wyników naszych OFE.
Witam.
Rząd zajmuje się hazardem ponieważ gasi atak opozycji! Bardzo ostry atak. Tak - prochibicja na jednorękich… Przecież nawet nazwa mówi, że ten hazard to bandytyzm wzgędem społeczeństwa.
Ad NFZ! Czy Pan wie, że w Kanadzie - kraj obok USA! Nie ma prywatnego lecznictwa z wyjątkiem stomatologicznego (owszem czeka się długo ale jest wysoki standard dla wszystkich). Mieszanie na rynku usług medycznych to zły pomysł - deprawuje lekarzy na PAŃSTWOWYM GARNUSZKU. Jedyna rada obecnie i natychmiast to wzięcie wzoru z Czech. Opłaty, drobne opłaty podczas korzystania bezpośredniego z usług medycznych oraz dopłata do wyżywienia (marnego ale jednak) podczas pobytu w szpitalu. Owszem, zniżki dla rencistów itd. pewnie powinny być.
Ad spekulacyjny kapitał! Ten dewastuje wszystko czego się dotknie. W Polsce zdewastował ceny gruntów w całym kraju, w budownictwie - określił, że musi tyle a tyle dostać z metra by suto żyć. Kryzys pokazał, że można mniej suto żyć. Ceny odnosi do zarobków w bogatszej części UE. Jak zostawi zgliszcza idzie dalej. To taki King Kong.
Jak Państwo chce go tresować, ogłaskać wtedy powstaje lament przedsiębiorców. Tak więc niedługo wszyscy z poza kapitału będą latać z pieluchą w spodniach. Pozdrawiam,
Jacek
@forex
na parach z GBP chyba koniec korekty ABC także spróbujemy L na EURGBP
Wsadzajcie euro i dolary do mikrofalówki
http://www.newworldorder.com.pl/artykul.php?tytul=Mikroczipy+RFID+w+banknotach+euro+i+dolarach+ameryka%C5%84skich…&id=1373
http://www.youtube.com/watch?v=AghufZtRuyc
amen
http://www.youtube.com/watch?v=-mRz1JlF87c&feature=related
fix zamykam
@stoje i patrze
To podwójne dno co się buduje na eur/usd na h4 może wymieść niedźwiedzi w bardzo krótkim okresie:)
ps ale dużo naczesałem razem 19 pt L 5+14L
Skubańce trzymają się całkiem mocno. Nie tylko PKB w porządeczku, ale również inne dane z gospodarki USA lepsze niż oczekiwane. Tytuł wpisu Gospodarza do sytuacji niezbyt pasuje.
Wprawdzie Krugman i Stiglitz zaklinają rzeczywistosc i prognozują rychłe pogorszenie, ale trudno od nietrafionych noblistów wymagac trafionych prognoz. Jak zwykle radzą zwiększenie deficytu….. bieda.
Ale giełda i tak zleci. Przynajmniej mam taką nadzieję.
[Pasuje, pasuje. Trzeba tylko dokładnie czytać, co jest pod tytułem. PK]
Dzidziuś
Ty pracujesz dla siebie czy dla biura maklerskiego?
Ja nie jestem aż taki aktywny.
Grałem longiem bo opory były blisko a ski zamknięte były dalej jestem niedzwiedziem i nie mam wiary w naszą hossanne V nie jest W .
Amerykę odkryli lepiej póżno niż wcale.
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Polowa-doradcow-bankowych-nie-informuje-o-ryzyku-inwestycyjnym-2039791.html
ogif spokojnie w czwartek idę się zaszczepić na swińską grypę podobno ta szczepionka jest
trucizną by zniszczyć populację ludzi wiec moje dni są policzonę wytrzymasz ?
@ Gospodarz # 317
OK. I tak jest Pan sto razy lepszy od większości noblistów.
Ale jednak cienko widzę ten Pański Armagedon za półtora roku. Nie przewiduję jakiejś wielkiej pomyślności Jankesów w najbliższych latach, ale aż takiej jazdy jak Pan zapowiada to nie będzie (przynajmniej moim zdaniem).
Chyba że wziął Pan sobie do serca zasadę że nieustanne zapowiadanie zbliżającego się kryzysu to najlepszy sposób na zdobycie rozgłosu i popularności.
Za dwa lata okaże się że z Armagedonu nici, ale to dopiero za dwa lata, a na razie wywiady, autografy itd. Potem się powie że na razie się udało bo coś tam coś tam, ale już za rok…..itd.
W tym szaleństwie jest metoda. Bardzo dobra metoda. Zwłaszcza że już Pan się przyzwyczaił do tego Armagedonu i naprawdę w to wierzy. Dzięki temu jest Pan bardzo autentyczny.
Gdybym zechciał szukać Armagedonu to poszukałbym go w Chinach za 4 lata. Uważam że są na to znacznie większe szanse niż na implozję gospodarki USA w 2011r.
Jak będzie zobaczymy.
@ Dzidziuś # 320
Nie musisz się szczepić. Wystarczy walnąć dziennie dwie sety i wirusy wymiękają.
Schellenberg nawet na “hiszpankę” dzięki temu nie zachorzał. Ty “świńskiej” unikniesz na luzie i nawet nie musisz nosić tych gustownych maseczek.
Ja na razie nie chleję, ale gdy wirus stanie u bram to zrobię sobie kilka tygodni lekkiej imprezy.
@ artur # 271
„1. Jesli sie czyta to trzeba czytac zrodla i z tego wyciagac wnioski a nie z przedruku przedruku.
Prosba : Niech Pan sprawdza to co Pan pisze : .”
„Bezrobocie wyniesie 7,8% w 2009 i 10,2% w 2010″
Oto podstawowe dane ktore pokazuja ze wypisuje Pan glupotki :
http://www.bankier.pl/inwestowanie/notowania/macro/dane.html?id=68
Stopa bezrobocia nie mogla byc prognozowana na 7.8% w 26.06.2009 bo w kwietniu byla 11% i widac bylo ze sie na tym poziomie stabilizuje. 7.8% nigdy w 20 latce nie bylo.„
Myślę, że należało najpierw CZYTAĆ UWAŻNIE co napisane ! Choć sięgnąć do danych źródłowych (ja się na nich oparłem), a potem cokolwiek pisać ! I to tak ktytycznie !
Ja też tak myślę i…….
„Prosba : Niech Pan sprawdza to co Pan pisze : .” !!!!!!!
„Oto podstawowe dane które pokazują że wypisuje Pan glupotki ::
1. - Bezrobocie WYNIESIE ! (czas przyszły!) - Projekcja NBP – a nie już wyniosło! (czas ….?).
2. - Dane NBP :
Projekcja NBP inflacji i wzrostu gosp. - październikowa (w nawiasie projekcja czerwcowa).
Bezrobocie BAEL % : 09Q2 = 7,6 (9,3) 09Q3 = 7,6 (10,5)
LINK dla tych, którzy “nie sprawdzają co piszą” :
http://www.nbp.pl/polityka_pieniezna/dokumenty/raport_o_inflacji/projekcja_pazdziernik_2009.pdf
***ŹRÓDŁO — TO DANE ŹRÓDŁOWE ??
Wg mnie to NBP i http://www.bankier.pl ??
Może jednak jest inaczej ? Do góry nogami ?
@ artur # 271
„Bezrobocie wyniesie 7,8% w 2009 i 10,2% w 2010″
P.S.
Skoro portal : http://www.bankier.pl podaje dane które są problematyczne (wg mnie pomylili tylko daty projekcji NBP – i tylko tyle!) to sprawa ich wiarygodności nie mojej ! Ja przytoczyłem za „bankierem”, który z kolei przytacza za Internet Securities Businesswire - . Widocznie wszyscy związani z bańkami ciągle tylko kombinują jak zamieszać niekorzystne dla gospodarki fakty, a jak widać PR u nich „gra i buczy”.
Watpię w zwiazku z tym czy danymi którymi posłużył się @ artur # 271 – NIE SPRAWDZONYMI U ŹRÓDŁA - przecież to nie jest tylko „bicie piany”. Oznacza to tylko, że te dane także są g…. warte. I tylko tyle !
Za portalem http://www.bankier.pl podałem dane w „cudzysłowie” i linka !
Cytat :
@ LJ3 : „NBP: Bezrobocie wyniesie 7,8% w 2009 i 10,2% w 2010”
„Dane dotyczące liczby pracujących, wydajności pracy i jednostkowych kosztów pracy to szacunki własne IE NBP na podstawie danych BAEL, podano także.(ISB)”
http://www.bankier.pl/wiadomosc/NBP-Bezrobocie-wyniesie-7-8-w-2009-i-10-2-w-2010-2040169.html „
Niżej podaję źródło(a) i wyciągam wniosek, że … http://www.bankier.pl - pomylił daty projekcji NBP, a same Dane są zgodne z DANYMI NBP – Projekcji.
Emitowane z datą 2009-10-30 :
„Bezrobocie wyniesie 7,8 proc. w 2009 i 10,2 proc. w 2010”
http://www.wirtualnemedia.pl/article/2846237_Bezrobocie_wyniesie_78_proc._w_2009_i_102_proc._w_2010.htm
Tak było emitowane z datą 2009-06-26 :
„Bezrobocie wzrośnie do 9,7% w 2009 i 12,4% w 2010”
http://www.wirtualnemedia.pl/article/2674051_BIEC_WRP_zapowiada_coraz_szybszy_wzrost_bezrobocia.htm
@ artur # 271
„BDI dynamicznie rosnie.”
Skoro takie zapotrzebowanie na statki i to taki biznes, to może przeczytam wreszcie jakieź mądre wyjaśnienie - Czemu prawie wszystkie stocznie na plajtują ??? Oczywiście z podaniem źródła tych wiadomości !
Czyżby „powietrza” (pustych kontraktów) nikt nie chciał wozić ?
@ artur # 271
„Niech Pan sprawdzi na google maps czy rzeczywiscie stoja te statki i jesli beda staly (zdjecia maja czesto 3mce opoznienia) to niech Pan da o tym znac. To bylaby konkretna informacja.
Myślę, że należało by najpierw sprawdzić datę podawanego przeze mnie linka i datę wykonania dostępnej „google maps” u ŹRÓDŁA, bo jak czytam wyżej - „(zdjęcia mają często 3mce opóźnienia)”, a ja myślę, że nawet ponad rok (sprawdzałem na swoim terenie – nie widzę budynku wybudowanego w zeszłym roku!) potem cokolwiek pisać !
Bo…..jeżeli dostępna „google maps” została wykonana w 2007r. (Czy to wówczas był szczyt hossy wszech czasów ?), to……
Nie mam więcej pytań !
@ Projekcja NBP
Tak swoją drogą :
Co ja mogę pomyśleć (i napisać!) o fachowcach z NBP jeżeli poniższa :
”Projekcja NBP inflacji i wzrostu gosp. - październikowa (w nawiasie projekcja czerwcowa).
Bezrobocie BAEL % : 09Q2 = 7,6 (9,3) 09Q3 = 7,6 (10,5) ” :
http://www.nbp.pl/polityka_pieniezna/dokumenty/raport_o_inflacji/projekcja_pazdziernik_2009.pdf
Podaje w październiku 2009r - takie dane „przyszłe” 09Q3 = 7,6 % bezrobocie ???
Szkoda pisać !
@ Via-gra „$” -
- trzyma ich gospodarkę. UsiAki dalej żyją na kredyt.
”Bodźce stanowiły 92% raportowanego wzrostu kwartalnego USA.”
**„Mish Shedlock skomentował raport PKB USA, który powiedział, gdy podano, że PKB Stanów Zjednoczonych wzrósł 3,5% : “Źle, że to „Cash-for-Clunkers” dodał do PKB 1,66% punktu procentowego. „Government” wydatki w trzecim kwartale zwiększyły się o 7,9 procent, co z pewnością powinno dopingować wzrost dochodów osobistych, a one zmniejszyły się o 15.5 mld $ (0,5 procent), Podczas gdy rzeczywiste osobiste dochody zmniejszyły się o 3,4 proc, w porównaniu do wzrostu o 3,8 procent w ubiegłym roku.
Te liczby są straszne. Stopa oszczędności w dół, a „people” wydają więcej niż ich dochody, co pcha nas w kłopoty. Jedynym jasnym punktem jaki mogę znaleźć jest wzrost eksportu. Jednak nie możemy się zbyt ekscytować, gdy import wzrósł o wiele więcej.”
**(King Report) “Williams, zauważa, że jednorazowe bodźce dały 92% raportowanego wzrostu w ujęciu kwartalnym. Ponieważ charakter bodźców okrada z zysków działalność gospodarczą w przyszłości, w miesiącach najbliższych, czyli w czwartym kwartale zmiana kwartalna PKB prawdopodobnie będzie ponownie negatywna.”
http://www.investmentpostcards.com/wp-content/uploads/2009/11/01-11-09-14.jpg
**”Wall Street Journal / NBC Wiadomości - David Rosenberg pisze: Ankiety stwierdziły - 58% Społeczeństwa uważa, że recesja gospodarcza jest nadal, to w porównaniu z wrześniowym 52% oznacza, że w przeciwieństwie do Zarządzających Funduszami hedgingowymi nie są zainteresowani portfelami ryzykownymi, nawet po 60% wzroście „equity market”.
“Tylko 29% badanych uważa, że gospodarka drastycznie się zmienia (badania od 23-25 października). Prawie dwie na trzy osoby (64%), które są NA RYNKU akcji, stwierdziło - ten rajd to słabość Rynku - nie początek nowego Rynku byka.”
** John Mauldin redaktor „Frontline”:
„Mówi się, że FED znacznie zwiększa skup długu Publicznego powyżej początkowego zobowiązania, wówczas moj “optymistyczny” bardzo trudny scenariusz Gospodarczy, ktory został przedstawiony w ciągu ostatnich miesięcy, jest zbyt różowy.”
P.S.
Via-gra „$”
@ Potencja-lne lody
„Anglicy będą niedługo mieli lody Icecreamists, zastępujące… viagrę.
Podteksty seksualne w promocji lodów są, jak już na wstępie stwierdziliśmy, niemal nieuniknione. Brawurowo wykorzystali je choćby twórcy pamiętnych serii reklam Magnum (Siedem grzechów…, Pięć zmysłów…). „
gb.pl/marketing/promocja/lodolamacze.html
Bardzo wart uwagi artykuł - Nouriel the Prophet Roubini potrafi już wyjaśnić, dlaczego ceny aktywów rosną od trzech kwartałów
:
http://gielda.onet.pl/carry-trading-doprowadzi-do-zalamania,18727,3047642,1,drukuj
Ciekawa końcówka - warunki do odwrócenia trendu.
[Chyba Pani moich wpisów nie czyta... :-(. Przecież to stara info. Pisałem o tym we wpisie do bloga...PK]
Ogif ja tez dzwigam Ale teraz na poważnie znajomi zaszczepili się w lato i jeszcze dychają
a na ukrainie ludzie umierają i bez szczepienia na to paskudztwo, Więc się zaszczepie wrazie co pierwszy z was się zwinę na tamten świat a dla was to będzie ostrzeżenie by się nie szczepić nie musicie mi dziękować. U usiaków byki ledwo dychają zastanawia mnie czemu ich nie przyatakują sprawa by u nas była czysta a tak będą gryżli te cholerne wsparcie i dwoje babka wróżyła
@Dorota i komentarzy też nie czytasz, już tu linkowali przedruk z FT http://www.ft.com/cms/s/0/9a5b3216-c70b-11de-bb6f-00144feab49a.html
@Gospodarz czemu Pan wyciął niewinny adres http://www.sd.pl przecież apropos.
[Wyciąłem chyba dwa posty, których treść była nijak nie powiązana z tym blogiem. I bardzo prszę dać już sobie spopkój z tymi faszystowskimi aluzjami, bo będę od tej pory takie nicki i odnośniki wycinał. PK]
@LJ3 : #324 :
Ja wiem ze Pan zauwazyl ze w wiadomosciach sa bzdury. Ale po co z czyichs bledow lepic watek aby pokazac mi ze instytucje emitujace dane klamia albo mowia od rzeczy kiedy blad jest oczywisty i dziecko go widzi.
1. Najwazniejsza jest rzeczywistosc, wiec jesli sie cos czyta to nalezy zwrocic uwage
czy informacje tam zawarte nie sa z nia sprzeczne.Bledy edytorskie sa powszechne.
2. zrodlo informacji to nie przedruk przedruku ale zrodlo. W tym przypadku powinien to byc oficjalny dokument NBP a nie opowiesc jakiegos dziennikarza ktoremu placa od ilosci slow.
Wiecej : w tym przypadku jedyne poprawne informacje powinny pochodzic z urzedu oficjalnie liczacego wskaznik bezrobocia (jesli o bezrobocie chodzi) a nie z NBP ktory je liczy w sposob bardzo przyblizony o ile wogole liczy a wspomniane wypociny NBP to polityczna kontra przeciw rzadowi.
3. jezeli brak informacji z pierwszej reki to mozna wziac dane historyczne odpowiednio dlugie i sprobowac ekstrapolacji (a wiec to co ja zrobilem podajac odpowiedni wskaznik makro).
Aby nie bylo bezuzyteczne :
Prosze nie poslugiwac sie danymi z tzw. artykulow internetowych niezaleznie czy to jest onet. pb, gazet.pl czy cokolwiek innego. To jest tylko punkt zaczepienia. Zrodlo jest zrodlo.
Podoba mi sie to ze Pan stara sie myslec niezaleznie. Ale zachecam jednak do tego zeby konfrontowac przemyslenia z rzeczywistoscia i z braku zgodnosci wyciagac wnioski ze jednak hipoteza byla bledna i trzeba ja poprawic a nie ze to swiat ciagle sie myli.
BDI wyprzedza gospodarke. To widac golym okiem (bez analizy). Zamiast opowiesci
ze cos z nim jest nie tak (a ta opowiesc przeczy rzeczywistosci) wolalbym poczytac o ciekawej teorii pokazujacej dlaczego tak jest i jakie jest wyprzedzenie BDI do jakiego wskaznika.
@Artykul Roubiniego :
Dla mnie interesujaca poszlaka to zwrocenie uwagi na role FED w zmniejszeniu VAR.
@Gospodarz niech pan poprosi znajomą germanistkę żeby panu mój tytuł rozkodowała. Potem pogadamy.
Mit Optimismus gegen Kommunismus Takiej treści transparent nieśli dumni studenci UW na pochodzie pierszomajowym. Władza była zadowolona, bo był czerwony. Pozdrawiam.
[Żona biegle mówi po niemiecku, ale pytac nie będę. Nie chodzi o treść - chodzi o zapaszek. A ten mi się nie podoba. Jeszcze raz bardzo proszę o zrezygnowanie z tej drogi ;-). PK]
@LJ3 : projekcja_pazdziernik_2009.pdf :
wstepnie przejrzalem i interesujace z kilku wzgledow (np. prognoza kursu
eurpln w 2010 na poziomie 4.3-4.4 PLN).
Brak Nazwisk autorow wskazuje ze nie jest to oficjalny dokument. Dla mnie to wyglada na cwiczenia studentow SGH z uzycia jakiegos tam programu do prognozowania.
Niemniej jednak dane posiadaja jakas historie na podstawie ktorej mozna wstepnie ocenic chociazby w sposob przyblizony jakosc pracy. Nie mialem czasu spojrzec na dane odnosnie bezrobocia ale jesli jest 7.8% to znaczy ze to robia wlasnie studenci w ramach cwiczen.
Niemniej pierwsza istotna rzecz to brak nazwisk wiec dla mnie nie moze to byc oficjalny dokument.
Jesli to jest rzeczywiscie oficjalny dokument o ktorym wysocy urzednicy NBP mowili ostatnio w telewizji (CNBC) to mowie to z cala odpowiedzialnoscia - jest to partactwo i brak elementarnego profesjonalizmu (ten dokument) i uzycie go w TV.
@ artur # 330
„Ja wiem ze Pan zauwazyl ze w wiadomosciach sa bzdury.”
Tu nie chodzi już tylko o bzdury w wiadomościach ! Te są nagminne i wszyscy ? (a może jednak nie wszyscy?) o tym wiedzą !
Tu chodzi o to, że dla PR rządu, również tak poważna instytucja jak NBP ( w @LJ3 : #323 podałem dane NBP, które są tożsame z kwestionowanymi przez @ artura ) zaczyna wypisywać coś co nie może się już nawet zdarzyć !
A proszę nie zapominać, że na takich, bzdurnych przecież, założeniach rząd polski (kreatywny księgowy min Wzrostowski) opiera plany, nie swojego lecz NASZEGO budżetu ! Z tym wiążą się potem oszczędności niezamierzone, a więc ponowne sięganie do NASZYCH kieszeni, nie dziś to przecież na pewno JUTRO !
To MY zapłacimy za wszystkie błędy i nieodpowiedzialne PR-owskie działania, które POdejmuje się dla swoich partyjnych, wymiernych przecież korzyści. Wybory z czerwca 2009r to przecież POkazały ! Stołki już są – konkretne (UE). Czy będą samodzielne decyzje ? Wątpię.
Jaki to przynosi efekt :
Wystarczy sobie przypomnieć te „hece” w styczniu 2009r z szukaniem „na gwałt” oszczędności w budżecie 2009r by w ogóle dało się zamknąć budżet 2008r !
Może ja sobie to wymyśliłem ? I co na to pseudo-inwestorzy spekulanci ? Jest dobrze są „lewe” dane ale są takie jakich oczekujemy. Można skubać „jeleni” w dalszym ciągu.
Nie słyszę i nie widzę by się ktokolwiek z tego powodu zachował inaczej, jak wychwalając „pod niebiosa” zaradność rządu ! A to, że poprzez takie właśnie działania, plajtuje kilka ważnych dla kraju, jego gospodarki i dla ludzi (ze względu na utratę miejsc pracy) zakładów, to nie jest ważne. Ważne jest tylko to, że znowu przybyło „darmozjadów” socjalnych, których trzeba przecież utrzymać z neo-nowej, biednej przedsiębiorców kieszeni, ba „krwawicy”.
@ Jakie mogą być Wnioski ?
Skoro przyjmują wydumane założenia i podają „rasowane” w różny sposób (także stimulusami, a więc drukowanym $$ - # 326 @ Via-gra „$”) dane bieżące nasuwa się pytanie:
Co są warte przedsiębiorstwa, które rynek wycenia w tej chwili wysoko (P/E = nadmuchane bńki) w oparciu o te dane ? Czy czasami rynek nie wycenia „przyszłości”? W każdym razie powinien. A jeżeli wycenia wysoko towar wadliwy - dziś, a wada przecież nie jest wadą ukrytą, bo ją widać (chociażby wycofanie zasady wyceny MTM), to czy można taki towar w ogóle wycenić ? Raczej tylko „przecenić” – by się go szybko pozbyć. Czy lewar zaprowadzi indeksy, a z nimi i NAS „do nieba” ? Odp. NAS z pewnością zaprowadzi „do nieba”.
Drukowanie przecież kiedyś zakończą. Nie prędzej to później. I co wówczas ?
Wystarczy obserwować co pisze „@ stoje_i_patrze” o pompowaniu kasy w rynek i jej ściąganie z rynku przez FED i rząd USA.
Wnioski :
„@ Myślenie nie boli.”
Uwaga dla miśków:
W tym tygodniu bedzie mniejsza podaz papierków (tbills) - tylko 5 mld usd. Dodatkowo wczoraj był już settlement i nic sie nie wydarzylo. Nalezy uwazac z shortami bo 9 mija czas graniana spadki w usa. Od tego dnia odbicia najpozniej a moze juz teraz (chociaz nie widze popytu….). Tak czy siak nasz rynek tłumiony przez grubasa i zaczynam miec przeczucie że polecimy wyzej bo usa wyzej..
wczoraj 34% mojego S zamknałem w okoicach 2258, pozostałą CAŁĄ część S zamknałem w okolicach 2275-2280 (po danych dobrych o 16). Jestem flat. PRzyglądam się longom…w Polsce. W stanach daje szansę wybicia, potem w dół. JEdnak widzę iż nie przekłada się to na spadki na naszym obrszarze - zwróćmy uwagę że spadki w usa nie beda juz duze (max 986-992 sp500).
Mało tego, spora ilosc shortów, oraz sklónnosc ro rosniecia rynku od 9 lis skłania mnie to paniki na shortach która nastapi w tym okresie i napedzi zwyzki na kontraktach…
Pamiętajcie, WTFDIK
Trade safe
Jaja, warto śledzić:
acrossthecurve.com/?p=9870
@Piotr Kuczynski
Dzień Dobry,
czy pamięta Pan datę kiedy banki amerykańskie zamykają swoje książeczki roczne? Czy jest to koniec listopada? Gdyby Pan wiedział proszę o info. Myslę bowiem o otwarciu bram piekieł dla byków po tym okresie:)
pzdr,
SiP
[To zależy od banku. U nich rok finansowy nie musi pokrywać się z kalendarzowym, więc panuje dość duża dowolność. Np. duża ilość funduszy hedżingowych kończy rok właśnie w listopadzie. PK]
Witam serdecznie postanowiłem grać na giełdzie z domu i zostać tym no internistą czy jak mu tam.Kiedyś kontraktowałem buraki dopuki cukrownia nie upadła więc najlepiej zainwestuje na kontraktach bo jako takie doświadczenie mam .Narazie czytam co to jest wig wig 20 i instrukcję obsługi konta potem poczytam coś o kontraktach.Narazie wiem co to jest przycisk stop loss to jak chyba w totolotku chybił trafił.
Bardzo proszę o pomoc i z góry dziękuje.
Przeczytałem że są jakieś punkty na wigu20 kotratraktu i punkty liczy się razy10 zł za 1 punkt to można ładnie zarobić.Czemu ministerstwo pracy nie robi szkoleń dla bezrobotnych na te kontrakty część osób zarobila by więcej niż w pracy którą stracili.Może był by to najbardziej sensowny program na walkę z bezrobociem?
@stoje i patrze
Nie doceniasz siły i chęci zbierania pieniędzy z rynku. Trzeba było trzymać te szorty. Ja wczoraj nie doceniłaem na eur/usd. Zdaje się, że to naprawde początek czegoś większego.
@ Gospodarz, 328
Przepraszam. Musze się wreszcie oduczyć szybkiego “sczytywania” tekstów po początkach akapitów
[Czytanie diagonalne? Specjalność Lema ;-). PK]
@ Puppen # 332
[cenzura - usunąłem. PK]
Dobrze wiedzieć że Gospodarz nie pokazuje tego żonie i po niemiecku można pisać co dusza zapragnie.
[Nie można jak widać. To jest polski portal. Nie życzę sobie uwag wymienianych w innych językach. Cytaty ze znanych źródeł dopuszczam. Po co Panu znowu wchodzenie w bezsensowne, niemerytoryczne utarczki? Skorpion z kawału z żabą? ;-). PK]
PUSH!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
@ Gospodarz # 342
?????
Przecie pełno tu angielskiego.
A źródło wykasowanego cytatu chętnie podam: Jego Wysokość Cesarz Franciszek Józef trochę ponad sto lat temu. Ale to było ponadczasowe
[Nie czyta Pan dokładnie moich uwag. Wiem, że pełno tu angielskiego. Bardzo proszę o zaprzestanie zaśmiecania Forum. Z góry dziękuję. PK]
@ Gospodarz # 344
Jestem grzeczny, a uwaga o “zaśmiecaniu” przesadzona. Przynajmniej biorąc pod uwagę treść niektórych zupełnie nie moich postów.
[Ostatnie słowa na ten temat: "zaśmiecanie" dotyczyło w sposób oczywisty języka niemieckiego, a nie innych Pana wypowiedzi. Dobrze Pan o tym wie. Proszę nie szukac zwady. PK]
@ Dzidziuś
Już jestem zdrów. Żona będzie miała na waciki przez najbliższe 350 lat.
@figo, 345
“Już jestem zdrów. Żona będzie miała na waciki przez najbliższe 350 lat”
Niedoceniasz potencjału żony w obszarze wydatków ;]
Poza tym gratuluję. Ja łapałem za cały kapitał po 2242-2246. Oddałem większość po 2227. Zostało mi jeszcze troche. Zdziwię się jednak jak wig20 przebije 2195. Tutaj pauza, i mozna grac na dlugo….
Mamo,
odrobiłem już pracę domową:
http://www.bartboard.com/bartboard.asp?BoardIt=&txtBoardText=Bede%20bardziej%20cierpliwy
Ogif ku chwale narodu i ojczyzny teraz tylko monitorować sytlacje
pomóż Czesławowi trochę nowy zawodnik na kontraktach .
ps wiesz jak się zapinać pod ważne infa w dwie strony jak wiesz to nie będe sie produkował
@stoje i patrze
Patrz na eur/usd. Na mojego nosa właśnie przy 1.4630 ubijamy dno dziesiejsze. Powinien być ruch powrotny do przełamanej linii trendu wzrostowego na dziennym. Jakieś 90-100 pipsów może dadzą stąd. Ale zalecam krótki stop dla tej pozycji nie więcej niż 30 pipsów bo jak padnie 1.4630 to będzie masakra.
nie lubie sie powtarzac, moj wpis z blogu WB
“@ slow2006
2009/11/03 12:36:07
do stoje i patrze:
jakie sa powody zakonczenia spadku? czytalem Twoj poprzedni wpis i przeczytalem ze to koniec korekty max za tydzien, a eur/usd dzisiaj przebil wsparcie, oczywiscie do konca dnia jeszcze pare godzin, no ale potencjal w spadajacych jeszcze nie wygasl…
ja na dzien dzisiajszy nie mam zadnych prognoz..”
moja odp:
Powodem zakończenia spadku jest:
a ) silne wsparcie SMAowe - 992
b ) dno cyklu 6-7 oraz 13 tygodniowe w okolicach 9 lis
c ) BRAK zasysania - w tym tygodniu TYLKO 5 mld USD z rynku i to jeszcze w tbills wiec ZERO poblemu. Kolejny tydzien podobnie.
Rynki około poniedziałku, uznają że za daleko spadli i zaczną podnosić do góry. Zaczna tak grac technicy widza wyprzedanie rynku (techniczne). JEdnak juz od 23-24 lis zaczynaja sie nowe aukcje obligacji na dlugim ogonie (ponad 100 mld jak w ost tygodniu pazdziernika). Innymi slowy szczyt wzrostów okolo 23lis. Potem w dol powinno byc jak na koniec paz, badz pociagna, udajac ze nic sie nie stalo (bocziak) do 30 lis. Wtedy nastapi jednak settlement i wymóg zaplaty 100mld.
Podkreslam, że PD dostaly od FED 400mld…. 100mld w paz, i teraz 100 mld na koniec list to spore zassanie z rynku. Oczywiscie, czesc kupowana jest przez FCB (obce banki centralne jak japonia chiny itd) ale nie zmienia to faktu że POMPKA IS OVER.
Czekamy na info srodowe (FOMC meeting - 4 lis) gdzie nie powinni zmienic zdania i nie pompowac wiecej (skupowac obligacji UST).
Pozostałe programy, przypomnę, jak GSE i MBS to POMPKA (in plus) 20mld tygodniowo. Jednak to pikus bo ostatnio bylo to ponad 150 mld tygodniowo. Mam nadzieje ze widzicie roznice……
Poza tym oczekuje ze black friday (dzien kiedy rozpoczyna sie wariactwow usa zakupowe na swieta i sklepy niby wychodza na in plus) okaze sie kiepski. Spadaja bowiem odczyty konsumenckie, a konsument jak wiemy jest przeciążony.
Pamiętajmy jeszcze jedną rzecz - całe to odbicie spowodowane było mega pompką z FED i banków centralnych. Giełdy są za wysoko, muszą spaść bez narkotyku. Wreszcie napisał o tym, co już wiemy od dłuższego czasu, Nuriel Roubini (art o carry trade). Nie napisal on kiedy bedzie drugi kryzys czy krach ale zaręczam Was że będzie on szybciej niz inni sądzą. JA potężnej obsuwki spodziewam się od ostatniego tygodnia listopada do pierwszej polowy grudnia. Jak jej nie bedzie to zobaczymy jakie bedzie TBAC (cialo w UST ktore estymuje podaz obligacji na kolejne kwartaly) ibedziemy mogli wyestymowac kolejny termin.
pzdr”
Wszystkie krótkei zamkniete - ostatnie po 2207
stoje_i_patrze
Każde wybicie byka łapie na S ja mam 2254 10 S 5 jak zwykle zabkne onizanie absów do wypalenia ale może jak większa padaka 5 dowale
W zeszłym roku zacząłem świetnie, ale skończyłem marnie.
W tym roku właśnie zakończyłem etap “świetnie” i na razie spasuję.
Pokibicuję, ale specjalnie mnie nie obchodzi kto wygra.
Niby wolałbym byczki bo mam tam jakieś końcówki w akcjach z poza WIG20, ale tak naprawdę to lata mi to i powiewa.
W sumie to całkiem wygodna sytuacja bo nie mam pomysłu na ciąg dalszy.
@ Dzidziuś
Pisz śmiało. Zasadniczo wiem, ale przecież każdy robi to inaczej. Każdy gracz jest inny.
Ja nie będę grać podobnie do Ciebie bo wolę nieco dłuższy horyzont. Ty jesteś dla mnie za szybki i za ciasno ustawiasz absy (jak na mój gust; na Twój mogą być całkiem OK).
po sesji ci napisze masz konto A B NA JENYM RACHUNKU ? ABSY U MNIE ZALEŻĄ CO NARYSOWANE JEST NA WYKRESIE od siły np wsparcia i oporu
ES musi przebic 1027-1029 (SMA 900 na dwugodzinnym) aby niedźwiedzie się ucieszyły i abysmy spadli niżej. W przeciwnym razie….1070 nie wykluczone.
http://www.bankfotek.pl/image/439173.jpeg
(purpurowa linia to SMA 900)
Bingo tylko nie puścić ich na wig 20 2200
OGIF POZDROWIENIA DLA MAŁŻONKI
@PIT65
Co mówi “Twoje szkiełko i oko” - co dalej? jakie pozycje?
@ Dzidziuś # 356
Ja tego żonie nie pokażę. Ona nie ma czasu. Właśnie walczy o czarny pas w robieniu zakupów, a ja zaraz sobie walne coś “przeciwwirusowego” i robie sobie tydzień wolnego bo nie chce mi się kibicować.
Nie gram pod infa. Gdybym grał to bym ustawił np. pod payrolsy w piątek zlecenia tak jak pod wybicie w dowolnym kierunku z horyzontu czyli tuż przed danymi warunkowe kupno powyżej ceny bieżącej i jednocześnie warunkowa sprzedaż tuż poniżej ceny bieżącej.
Pewnie można tak zarabiać, ale bałbym się slippagu - musi bywać całkiem spory poślizg bo założę się że wielu się tak ustawia.
Twoje zdrowie! Na razie papa.
co się odwlecze to nie uciecze żegnamy 2200
ogif to nie bede ci pisał cudofix to unas normalka przypominam że jak były wzrosty też były
ale teraz będzie krzyk bo akcje spadają że fiutmafia itp a kogo to niech całują psa w nos
Witam,
re: Dzidziuś
Jeżeli dalej interesuje Ciebie metoda O/X to zaglądnij na stronę
http://www.czasnazysk.pl/
Sam niedawno tam trafiłem po czyjejś rekomendacji i jak na pierwsze wrażenie można dość dużo się dowiedzieć o tej metodzie…. przynajmniej dla początkujących
Sam pewnie też znajdę coś ciekawego dla siebie gdyż ciągle znajduję coś nowego i pożytecznego w tej metodzie ….. inaczej mówiąc ciągle się uczę i tak już z pewnością zostanie
Co do giełdy , to podtrzymuję iż przesiadka na serię grudniową odbyła się na “S” więc zamknięcie tej serii powinno odbyć się poniżej 2170 ….. patrząc jednym okiem na statystykę i na wykresy według własnego widzimisię
…. na dwoje oczu pewnie zobaczyłbym więcej
pozdrawiam :))
@SIP
A jak myslisz???
Po małym nieudanym romansie z długą na wysokości Częstochowy
Hint
http://www.bankfotek.pl/view/439330
Pierwszy przystanek na W20 na wysokości 2140 , futy 2160.
Dobry Wieczor Panie Piotrze wiem ze zbytnio nie interesuje sie pan poszczgolnymi akcjiami, ale mnie bardzo interesuje czy uwaza pan subiektywnie oczywiscie ze PGNiG sie teraz odbije czy moze utrzyma swoj kilku dniowy trend spadkowy wiem ze wedlug Pana jest w trendzie wzrostowym ze stooq ale on juz prawie jest na wsparciu a atmosfera jest teraz nieciekawa
[Przykro mi, ale nie mogę robić wyjątków. Nie wypowiadam sę na temat pojedynczych spółek. PK]
@Piotr Kuczyński
Czy zgodził by się Pan ze stwierdzeniem iż Chiny to USA w oszałamiających (ang. roaring) latach ‘20 (przed kryzysem). Innymi słowy Chiny czeka mega wtopa, w związku z problemami z wodą, płytkiem rynkiem kredytowym (przez co duza czesc pompki poszla w nieruchomosci), problemami ze środowiskiem oraz dużą ilością źle udzielonych kredytów.
?
[Zgodziłbym się z twierdzeniem, że czeka je olbrzymi kryzys, ale nie szybko. I nie porównywałbym do lat 20. w USA - to jednak zupełnie inne gospodarki. PK]
Jaj ciąg dalszy:
http://www.nakedcapitalism.com/2009/11/curious-meeting-at-treasury-department.html
@stoje i patrze
Złapałeś eur/usd po 1.4630? W nocy powinni zrealizoać zasięg o którym wczśniej pisałem
Kilka dni wstecz stawiano sobie pytanie dlaczego indeks duzych spolek rosnie szybciej niz indeks malych spolek.Probowano tez rokowac dalszy rozwoj wydarzen.Czy male spolki zaczna nadrabiac wzrosty?Dzis znamy odpowiedz:spadaja wolniej niz duze.
http://stooq.pl/q/?s=wig20&d=20091103&c=5d&t=l&a=lg&b=0&r=swig80
Ad Au vs. $
Dzis odwrocenie korelacji.Umacnia sie dolar i rosnie zloto.MFW sprzedal swoje 400 ton Au i taka reakcja rynku.
Listopad moze sie okazac miesiacem silnych wzrostow na kruszcach.W relacji do S&P 500
wyrazny dystans na korzysc zlota.1 oz. powyzej indeksu 1084/1041
Wystarczylo 200 ton fizycznego zlota… Indie ratuja swoj majatek. A kiedy my, Panie Skrzypek?
http://stooq.pl/q/?s=xauusd&c=1d&t=l&a=ln&b=0
Jednym okiem
Być może miałeś rację co do koncentracji za link dziękuję zobacze se jutroo na spokojnie
powodzonka trzymaj się ziomek ,,Wszystkie futuresiaki to jedna rodzina duży czy mały pić już zaczyn” to pamietam z przedszkola
ps u usiaków trochę nie trędi 5 S mam otwarte
Dzidziuś, Pit65, nie przechodzicie przypadkiem (chwilowo) na stronę bysiów?
Z wykresu zlinkowanego przez Pita wynika, że trend może się obronić (jeżeli Ameryka utrzyma się na plusach). Jesteśmy zbyt pesymistyczni IMO. Debiut PGE wskrzesi byka.
@stoje i patrze
jednak zasięg na eur/usd zrealizowali już teraz:) Teraz by trzeba pomyśleć co dalej.
Wracam i oczom nie wierzę
Taka masakra
A miało byc tak pięknie
W telewizorze mówiły
To hossa Panie, hossa !!!!
Wszystko się sprawdza tylko niewielu to wykorzysta
Cóż - wolna wola
@_dorota 369
Dla mnie bez róznicy na FW raz kłusuje się na byku raz na niedźwiedziu.
Przesiadka bez sentymentów średnio co 3 dni bo odwracam.
Ostatnio testowałem 2 razy byka i wziąłem rozwod, a te jak wiadomo kosztują.
Jeśli pytasz o akcje to wrócę w 2011 najwcześniej.Mój horyzont jest b. długi bo nienawidze spekulacji
więc wracając do wykresu…
na dłużej /nie w mojej terminologii/ byk może /ale wcale nie musi z powodu załamania formacji/ sobie zrobić małe rally co najwyżej do połowy “pułapki”, bo krótkie wskaźniki wyśrubowane.
Z tego miejsca lub jak napisałem ciut niżej bez różnicy.
Trend się już zmienił IMO, korygujemy korektę.
Czy debiut wskrzesi cokolwiek?
Wszak to debiut na kredyt, a tu trzeba zainwestować …….na kredyt???????
To nie jest dobre miejsce.
Ale wszystko możliwe , aczkolwiek jest to tylko kwestia prawdopodobieństwa.
U mnie na dziś bardzo małe.
Proporcja ta poprawi się przy 2000 lub 1700 i wesprze ją pewnie św. Mikołaj, a jeśli nie to test dołka.
Dorota połączyłem się mentalnie z duchem niedzwiedzia i mówie debiut PGE trochę strach a on mi muwi Dzidziuś nie buj boba 1900 minimum masz jak banku w odbiciach wiej pod opory ja cie obronie.Więc siedze na S I GRAM S
dobranoc
http://www.youtube.com/watch?v=CWZxcAeSoVI
Przeczytajcie to
http://www.box.net/shared/4ixsc1×6sr
Bardzo ciekawe opracowanie dotyczące firmy Goldman Sachs i tego jak wyrósł kryzys oraz czym grozi bezkrytyczna deregulacja, o którą zabiegał ten bank inwestycyjny. Świetny opis tego co potrafi wyczyniać wielki kapitał, który pod hasłem wolnego rynku, swobodnego przepływu kapitałów potrafi destabilizować gospodarki. Ten bank tworzy własne reguły gry, by potem narzucić je w skali globalnej i ciągnąć z tego niesamowitą dywidendę.
Wazniejsze uwagi :
1. Traktat reformujacy UE jest faktem. Teraz Polska ma ogromna szanse co sygnalizowane bylo wizyta ministra spraw zagranicznych Niemiec. Jesli bedziemy wspolpracowac z Niemcami i Francja moze udac sie stworzyc potezny blok Francja-Niemcy-Polska ktory moglby nadawac wiodacy ton w polityce EU jako juz jednego organizmu.
Niemcy to sygnalizowali podkreslajac role wspolpracy w trojkacie weimarski.
Jesli nie to bedziemy sila destabilizujaca EU i sami ukrecimy sobie sznur na szyje bo i unia slaba i my slabi a wiec Rosja ma wyrazny sygnal do dzialnia.
Jestem oczywiscie za opcja scislej wspolpracy w trojkacie bo mzonek nie lubie.
2. wczorajsze dane o zamowieniach potwierdzaja ze przemysl USA rosnie.
Moje przewidywania sa ze wzrost jeszcze przyspieszy.
Dobrze ze jest tyle sceptycznych osob na blogu. Ale przeciw trendowi nie radze grac.
Zwracam natomiast uwage na to ze cykl gospodarczy to bardzo bezwladna maszyna.
Obecne wzrost zostal zasiany jakies 9-12mcy temu a wiec w czasach w ktorych widac bylo tylko i wylacznie zaglade (no nie wszyscy ale mniejsza o to). I tyle mniej wiecej czasu trzeba zeby go zatrzymac. Wiec nawet jesli proces zatrzymania zostal zapoczatkowany wlasnie teraz to bedziecie go “widziec” za pol roku. Problem tylko ze proces ten nie zostal jeszcze zaczety.
Pytanie : Jaki parametr ma wplyw na cykl gospodarczy ?
Polecam bo inaczej beda was trapily pytania dlaczego armagedon ciagle nie nadciaga.
A moze z armagedonem jest jak z rzutem kostka - to ze nie wyrzucilismy w 10 rzutach kostka 6tki nie znaczy ze szansa jej wyrzucenia wzrosla. Nie wzrosla. Jest wciaz taka sama : 1/6.
@ wszyscy
Chyba w Czechach mieli problem w więziennictwie z dużą ilością chętnych na wizyty do lekarzy . Wprowadzono odpłatność 30 koron za wizytę z terminem bodajże 2 lat po zwolnieniu z ZK do uregulowania . Częstotliwość wizyt spadła o połowę . Każdy zgłaszał chęć wizyt wtedy , kiedy musiał , a nie gdy chciał wyjść z celi , żeby pogadać .
W Polsce widzę podobne rozwiązanie - albo koszyk świadczeń gwarantowanych i zabiegi ratujące życie gratis i reszta z dobrowolnego ubezpieczenia - albo lepsza moim zdaniem minimalna odpłatność , która wymusi korzystanie z wizyt i recept na leki tylko wtedy , kiedy to konieczne . Na kosztowne leczenia widzę ubezpieczenie . Jeśli potrafimy się ubezpieczać od wypadków komunikacyjnych to dlaczego nie od kosztownych procedur medycznych .
Służba zdrowia w USA czy Niemczech ma podobne mankamenty . Sam się zdziwiłem , gdy moi pacjenci mieli niepotrzebnie leczone zęby , ponieważ byli ubezpieczeni więc nic nie płacili ,
a lekarz wmówił im , że trzeba je leczyć - czyli tamtejszy dentysta wyłudził z systemu nienależną korzyść .
Osobiście nie mam nic wspólnego z NFZ , ale na jednym kursie dowiedziałem się jak wygląda wyciąganie pieniędzy z naszego systemu w stomatologii . Wypracowywanie punktów w dużej mierze odbywa się przez leczenie rodziny czy znajomych ( ponieważ i tak najczęściej leczy się ich darmowo ) . NFZ płaci skandalicznie mało np. za wypełnienia czy ekstrakcję ,
więc przy okazji wypełnienia robi się badanie żywotności , płukanie kieszonki i wszystko co może nabić punkty . W ten sposób obrotny lekarz przyjmując 2-3 godz. dziennie jest w stanie wyrobić limit punktów NFZ , a potem pracować prywatnie . O ile limit punktów dla małych miejscowości jest jeszcze korzystny , to w dużych miastach trudno zapracować na czynsz .
Osobiście uważam , ze minimalnie odpłatna powinna być stomatologia dzieci i młodzieży , profilaktyka , chirurgia , protetyka ( ta podstawowa ) , a koniecznie ortodoncja , gdyż praktycznie zawsze jest to leczenie można powiedzieć związane z obciążeniem dziedzicznym , a więc niezawinione . Natomiast stomatologia zachowawcza najczęściej jest związana ze złą higieną i to nie powinno być premiowane refundacją .
@Pit65
kurcze, znowu po przeciwnych stronach. JEstem obecnie flat (chodz na koniec sesji łapałem długie o 2211 ale potem oddałem okolo 2220). Jednak nie przebili SMA72 na wig20 i fw20 i mysle sobie ze juz moga nie przebic. poniewaz zakladam pump up dzisiaj na spotkanie fed (takei tam 1060-1070 na spx) to mysle sobie ze dzisiaj pewnie zagram na dlugo. ale waski stop lossy. gdyby spadali to w mojej ocenie ten 2140 to max (SMA 90-100 która uratowała rynki na dziennych w lipcu). i do góry, moze 2400 na fw?
To co jedziemy z koksem Wielka spekulacja trawa do końca świata i jeden dzień.
My naj miej jesteśmy narażeni na epidemie siedzimy w chałupie i grzejemy na giełdzie.
Pierwszym naszym obowiązkiem wrazie zagłady naszej cywilizacji będzie odbudowanie
rynków kapitałowych być może wrócimy do czarnej tablicy i kredy jak w początkach 20 wieku
W tych wspaniałych wzrostach dzisiejszych moze i jutrzejszych nic tylko zaczaić się S to jedyny słuszny kierunek partii
http://www.youtube.com/watch?v=2z5nBNKwW7Q&feature=related
@artur,375
eeeee Panie dzieju, kto patrzy na fundamenty? to nie ma sensu. Pompka było to rosła, pompki nie bedzie to bedzie spadac -proste jak drut
a mówisz rosnie, SZTUCZNIE produkcja rosnie i tyle. Popatrz sobie na lata 1334-1937 (trzy layta) jak PKB w USa rosl co roku o 14% chyba. wycofali pompke (stimulus) w 1938 (z tego co pamietam) i co ?kabuum. To wszystko panie dzieju jest sztuczne, daj sobie z tym spokoj. Skasuja pompke i stimulus i wszystko sie rozleci. Juz dzisiaj maja oglosic że przedłuzyli ugli podatkowe dla first time buyers w usa. Sztucznie pompuja.
Najbardziej mnie smieszy, jak wszyscy podpieraja sie dziadkiem keynesem - bo on radzi pompowac jak gospodarka ma sie kiepsko, tylko że WSZYSCY ZAPOMINAJA iz radzil, w czasach prosperity, miec nadwyzki w budżecie aby zasypac dziurke z recesji. Widac jak nasi milosciwie panujacy umilowali sobie jedna czec rownania.
http://www.gpw.pl/zrodla/gpw/spws/spws1/LOP_stat.pdf
To jenak chyba longi były
Pan Artur upaja sie wzrostami, “SUPER V RECOVERY” i cudowna pompka!
Nie wie, ze narkotyki zawsze kiedys przestaja dzialac? I nie czyta postow skierowanych do niego.
#295
@Cudowna wiadomosc!!! GM jednak nie sprzeda Opla sovietom.
@dzisius
uwazaj bo mickey ma długą pozycje;)
http://www.bankfotek.pl/image/440140.jpeg
chociaz do poki nie przebija 2245 (SMA50 na dziennych) to pilka w grze. Widze jednak ze nic sie nie zmienilo - pompka w trakcie i pod FOMC meeting. USA powinno spadac juz dzisiaj po spotkaniu badz jutro rano, jesli to est tylko “news noise” taki sam jaki mielismy z PKB
Witam,
Dzidziuś…. moim jednym okiem 2250 jest nie wyjęte …. następnie … ach, czemuż nie chce mi się otworzyć drugie oko, pewnie zobaczyłbym więcej
Słusznie prawisz …. Partia ma zawsze rację
pozdrawiam :))
@artur
Póki co to cieszę się, że ten twór zwanym Unią nie przejął jeszcze całkowicie kompetencji państw.
Dzięki temu nasza pani minister mogła oprzeć się presji firm farmaceutycznych, które chciały sprzedać szczepionkę rządowi polskiemu bez brania na siebie jakiejkolwiek odpowiedzialności (gdyby zgodziły się wziąć, to Polska by je zakupiła). Inaczej będzie gdy wszystkie decyzje zapadać będą w Brukseli bez oglądania się na euroregion Polska.
tiny.pl/hxxtc
tiny.pl/hxxtd
Proszę zobaczyć co się stało z młodą dziewczyną po wzięciu szczepionki
tiny.pl/hxxtf
I z odpowiedzialności za takie szkody firmy farmaceutyczne chcą się wymigać.
Na razie idealnie idziemy jak w latach 1973-1976. Wg historii mielismy szczyt (co juz pisalem) i teraz spadki. Nastepnie dolec sie umacnial i zloto stanialo
zloto
bankfotek.pl/image/440148.jpeg
dolec
bankfotek.pl/image/440149.jpeg
bankfotek.pl/view/440149
acha, teraz jestesmy w lipcu 1975
Jednym okiem | 2009-11-04 10:24 | IP: 83.27.213.*
Spkojnie czekamy na usiakow nie ma co narazie sie ładować być może jutro też ubieranie będzie TRZYMAJ SIĘ BRACIE kierunek jest jeden to kierunek Adama Młysza
http://www.youtube.com/watch?v=koqr1WybJyA
@dzidzius
najpozniej od 9-11 lis wzrosty w usa, nie widze powodów dla braku wzrostów w Polsce. Dzisiaj\jutro TOP w usa po czym spadek do 990w okolicahc 9 Lis - idealny scenariusz. potem mozolnie do góry do 23 lis w usa. po czym boczniak i spadki a na końcu grzybek atomowy.
stoje i patrze Zobaczymy mi by pasiło tak podjazd pod 2400 ale jakoś nie jestem przekonany moze 2300 wyduszą raczej padaka po 1-3 sesjach wzrostowychj
@ GM zatrzymuje Opla
Nawet więcej - zwróci Niemcom kredyt:
http://biznes.onet.pl/der-spiegel-gm-zwroci-niemcom-15-mld-euro-kredytu,18491,3048365,1,news-detal
@ SiP, 389
Szklana kula, zioło, coś innego?
Skąd Ty to wszystko wiesz tak dokładnie?
@dzidzia #388
“kierunek jest jeden to kierunek Adama Młysza”
No i teraz pytanie co masz na myśli
1. run Forrest (Adam) run
czy
2. chciał tak jak przed laty a wyszło tak jak ostatnimi czasy [krótki lot i...magnetyzm Ziemi niepokonany;-) ]
Troszkę więcej o Oplu: http://www.parkiet.com/artykul/7,865399_Opel_zostaje_w_General_Motors.html
Mario 72 Ano to że Renia Pączkowska otworzyła kanał spadkowy na S&P500 Fut 1100
dawno temu oczym pisała i jesteśmy w korekcie wielo strukturowej ta korekta zawiezie nas oczywiście z odbiciami na wig 20 1900 minimum
http://www.youtube.com/watch?v=-Rk6xtNZQOM
Ktoś oglądał konferencje Pani Fedak i Vincenta na temat zmian emerytalnych ?Nawet głupi dzidziuś wie o co chodzi
http://www.youtube.com/watch?v=wZAW6rmOAA4
Vincent tfu tfu tfu wyciąga łapki po nie swoje i jeszcze robi okradanym prezentację o tym jakie to mają szczęście że ich rabuje.
Pisaliśmy już o tym że trudno (wręcz nie sposób) rozwiązać emerytalny mega-problem.
Uważam że OFE (po ucywilizowaniu opłat) są raczej częścią rozwiązania, a nie problemu.
Byłoby pięknie gdyby docelowo emerytura była tylko z OFE.
Kowalski pod państwowym przymusem odkładałby 15% (czyli 2 razy więcej niż obecnie) swoich dochodów na swoje nietykalne konto emerytalne z prawdziwymi jego własnymi pieniążkami. OFE inwestowałyby to niemal wyłącznie w akcje (przynajmniej 70%), bo nie opowiadajmy sobie bajek że na dłuuuugi termin (ponad dwudziestoletni) jest sens brać obligacje. Emerytury byłyby przyzwoite i co równie ważne sprawiedliwe. Żadna łaska z cudzych podatków. Odpadłby też problem zbyt szybkiego przechodzenia na emeryturę.
Nikt by tego nie chciał bo dostawałby duużo niższe świadczenie.
Stopniowo możnaby to wprowadzić. A “liberalny” rząd prowadzi w przeciwną stronę. Lipka.
[Poświęcę temu tematowi osobny wpis. Ale zdziwie Pana: tym razem poprę JVR ;-). PK]
Nasze pary złotowe zmieniają się dziennie tak, jak gdyby to były jakieś akcje.
Ci co prowadzą handel zagraniczny muszą czuć się jak w kasynie. Ciężko cokolwiek zaplanować. Natomiast zabezpieczenie sobie kursu z danego dnia też kosztuje.
1.5% do góry, potem tyle samo w dół
Teraz nie mam czasu, bo mam parę pilnych spraw do załatwienia więc krótko.
Dzisiaj raniutko wklejałem Mickiego na blogu Piotra Kuczynskiego twierdzac iz lecimy w gore w usa:
bankfotek.pl/image/440140.jpeg
jako long and strong,baby. Long and strong. I tak jest. Jednak juz niebawem spadki. Uderzenie przyjdzie najpozniej 9 lis. A dno spadkow 11lis i od tego czasu rosniemy w usa powolutku. Zmieniłem obraz bo wyszedł DZISIAJ ten nius
U.S. to Sell $81 Billion in Long-Term Debt Next Week
Nov. 4 (Bloomberg) — The U.S. Treasury Department said it plans to sell a record $81 billion in its quarterly auctions long-term debt next week and replaced its inflation-protected 20-year bond with a reintroduced 30-year security.
The Treasury will auction $40 billion in three-year notes on Nov. 9, $25 billion in 10-year notes Nov. 10 and $16 billion in 30-year bonds Nov. 12. The amounts were in line with the median forecast of $80 billion in a Bloomberg News survey of nine analysts.
[...]
Next week’s auctions of bonds and notes will raise $42.5 billion in new cash, with the rest of the proceeds going to pay off maturing debt, the Treasury said.
bloomberg.com/apps/news?pid=20601110&sid=aH2FinPy5KCA
Innymi słowy łapanie krótkich w usa po poludniu w czwartek ich czasu wyaje mi sie interesujace. Druga porcje krótkich w usa mozna w piatek.
a mickie??? no coz mickie poleci, o tak:
150.si.edu/images/8miki.jpg
tamten link nie działał
tu poprawny link do mickiego na 9 lis
http://www.150.si.edu/images/8miki.jpg
bankfotek.pl/image/440493.jpeg
bankfotek.pl/view/440493
@112233: #382
“Pan Artur upaja sie wzrostami, “SUPER V RECOVERY” i cudowna pompka!
Nie wie, ze narkotyki zawsze kiedys przestaja dzialac? I nie czyta postow skierowanych do niego.”
Nie upaja sie. Czyta. Ale jego zdaniem paliwa jest jeszcze duzo.
Paliwa jest tyle ile bylo w polowie 2007 + dodatki.
@spekulancik: # 385 :
Nie demonizowal bym. W niemczech sa kraje zwiazkowe (landy) i same sie rzadza a to ze tworza federacje to tylko usprawnia ich dzialanie i zwieksza skutecznosc. Jest nawet tak ze w jednym miescie jest swieto i dzien wolny od pracy a 5km dalej normalny dzien pracujacy (inne landy).
@PIT65
Szkieło ciągle na szpadki? Daj znać jak się przewrócisz na długie a potem zaraz na krótkie:)
Widzisz ogif pisalem o Vincencie wielkim ekonomie
Piotr oczywiście jestem w opozycji nie popieram tego …… kropki wystarczą.
[Zapraszam do wyrażenie opinii jak juz coś napiszę. Nie, bo nie nie jest opinią umotywowaną
PK]
Hehe, ale spryciula
:
“Zdaniem ministra Rostowskiego, skierowanie do ZUS większych wpływów ze składek ubezpieczonych nie jest sposobem na poprawienie relacji długu publicznego do PKB. Zaznaczył jednak, że dług ten “będzie mniej rósł”.
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Ministrowie-proponuja-zmiany-w-systemie-emerytalnym-2042996.html
“Gdyby do tego doszło, cała zmiana mogłaby okazać się pozytywna dla rynku długu (dzięki mieszance mniejszych potrzeb pożyczkowych oraz wciąż trwających zakupów obligacji przez OFE). Niemniej oznaczałaby ona wyraźne zmniejszenie skali inwestycji OFE w akcje i prawdopodobnie wiązałaby się z negatywnymi konsekwencjami dla rynku akcji” - czytamy w raporcie dziennym banku.
Analitycy uważają, że jeżeli te zmiany zostaną wprowadzone w życie, powinno to poprawić statystykę długu publicznego i ograniczyć ryzyko związane z przekroczeniem 55% PKB.
“Niemniej byłby to zabieg czysto księgowy, gdyż część zobowiązań emerytalnych pozostałaby ukryta. Tym samym jakość i wiarygodność statystyk dotyczących finansów publicznych ponownie uległaby obniżeniu” - konkluduje Bank Handlowy. ”
http://www.inwestycje.pl/emerytury/60__skladki_z_ofe_trafi_do_zus_;73315;0.html
@ Gospodarz # 396
Zero zdziwienia! Nawet miałem napisać że Vincent zapisał się do Pańskiego klubu ale uznałem to za zbyt prowokacyjne i wykasowałem.
Na spacerze doznałem iluminacji i widzę to jasno:
Różne pokolenia miały z różnych powodów przerąbane - wojna, komuna itp.
Nasze pokolenie ma przerąbane z powodu emerytur - musimy uskładać na własne i jednocześnie sfinansować je starszakom którzy nie z własnej winy nie płacili w realu żadnych składek.
Emerytury dla starszaków musimy uzbierać z podatków. Żeby to się dało zrobić starszaki muszą trochę odpuścić. To znaczy nie możemy tego płacić zbyt młodym starszakom i świadczenia powyżej np.2500 (a przecież sporo takich; głównie (nie tylko) dla PRLowskich kanalii) powinny być nieco zmniejszone.
Emerytury dla nowego pokolenia powinny być kapitałowe. Rola państwa powinna być ograniczona do:
-przymuszania do wnoszenia pewnego procentu dochodów (10-15%?) do funduszu emerytalnego; tu się z Panem zgadzam że przymus jest konieczny bo w przeciwnym przypadku tabuny głupoli lub społecznych terrorystów nic nie odłożą i obciązą państwo socjalem
-nadzoru na funduszami emerytalnymi żeby nie dochodziło do wałów i defraudacji.
Dodadałbym do tego mój pomysł autorski - z inicjatywy rządu powstaje nowy fundusz emerytalny o następującej polityce: całość składki inwestuje w indeks WIG-PL.
Koszty działania funduszu ekstremalnie niskie (tak to już jest w funduszach indeksowych),
wyniki byłyby najlepsze w całej stawce (bo jak wiadomo orły zarządzania nie radzą sobie z pokonywaniem indeksu), sponsoruje to polską gospodarkę i Bruksela nie podskoczy z nakazami
znoszenia limitów inwestycyjnych w aktywa zagraniczne.
Na rynku akcji bywały “stracone dekady”. Jednak możemy być spokojni że dzisiejszy 25 latek pakujący 10-15% pensji regularnie w WIG-PL wyjdzie na tym przez 40 lat zadowalającą ( aprawdopodobnie to nawet świetnie na tym wyjdzie).
Fed zmnijeszy pompke!
wplyw na akcje : SPADEK
Kluczowe:
“To provide support to mortgage lending and housing markets and to improve overall conditions in private credit markets, the Federal Reserve will purchase a total of $1.25 trillion of agency mortgage-backed securities and about $175 billion of agency debt. The amount of agency debt purchases, while somewhat less than the previously announced maximum of $200 billion, is consistent with the recent path of purchases and reflects the limited availability of agency debt.”
@ PAN KUCZYNSKI
Jak zapis elektroniczny ma byc korzystniejszy od zywej gotowki w ofe???!!!
Tym zapisem w przyszlosci rzadzacy beda mogli sterowac(jak w zusie bedzie brakowalo kolejnych mld),stwierdza,ze zmniejszamy skladke do ofe do np. 1,5%. A za 15-20 lat,gdyokaze sie,ze pobierajacych swiadczenia jest wiecej niz pracujacych inni rzadzacy powiedza,ze to byl blad i trzeba zmniejszyc zapis elektroniczny.Wiem,ze powie Pan,ze ofe dzialaja malo efektywnie(zgadzam sie z tym),ale to nie znaczy,ze mamy likwidowac idee reformy emerytalnej,czyli odciazenie zusu od wyplacania w przyszlosci emerytur wiekszych niz zebrane przez nas skladki-piramida finansowa.Aco Pan powie ozblizajacej sie kilkuletniej inflacji i mozliwosciach inwestycyjnych w tym okresie zapisu elektronicznego opartego na obligacjach skarbowych!!! Przy wiekszych mozliwosciach inwestycyjnych w ofe(po wprowadzeniu),zarzadzajacy mogli by bardziej zdywersyfikowac portfel i zarobic na impulsie inflacyjnym.
[Proszę się nie ekscytować i zachować amunicję na po umieszczeniu wpisu - gdzies w przyszłym tygodniu.]
Widzisz ogif pisalem o Vincencie wielkim ekonomie
Piotr oczywiście jestem w opozycji nie popieram tego …… kropki wystarczą.
[Zapraszam do wyrażenie opinii jak juz coś napiszę. Nie, bo nie nie jest opinią umotywowaną PK]
Zle się wyraziłem nie jest w opozycji do czegoś czego jeszcze nie przeczytałem jeszcze na takim zwijaniu psychicznym jeszcze nie jestem choć wszystko prze demną
Zle to napisałem poprostu ta konferecja buchneła we mnie tak jak gruby skasował mnie na 10 szt 110 pt w lato wciągu 1 sesji.Do teraz jestem oszłomiony tą konferencją Janosikowo-emerytalną choć po tej ekibie Andyjskiej wszystkiego się można spodziewać i do tych posunięć i całej ekipy jestem w opozycji
Panie Piotrze - wygrał Pan w tym PB na najlepszego analityka? http://guru.pb.pl/
[Dzwoniono do mnie z "PB" z info, że tak, ale oficjalnego info nie widzę. PK]
Złapałem pierwszy przyczółek na shortach w:
FAZ, SDS, TWM, QID. na razie malutko, jutro dokupuje wiecej a w pitek najwiecej
10-year TIPS breakeven spreads widening out to levels not seen since before Lehamn Brothers collapse….
debile
Sen. Dodd says GMAC will receive additional bailout money from U.S. govt - Reuters
@ Guru
To teraz przyadałaby się Pańska prognoza WIG20 na 2010 rok.
Zobaczymy czy guru da radę.
[Po pierwsze proszę mnie nie przezywać. Po drugie uważam prognozy stawiane na cały 2010 za niewarte wysiłku intelektualnego. Nie ma takiego mądrego, żeby przewidział, co będzie się dzialo w drugiej połowie 2010. PK]
No i gratuluję Panie Piotrze mówiłem, że moje spekulacje się sprawdzają. Pozdrawiam.
[Oficjalnej info jeszcze nie ma. PK]
@ Myślenie nie boli.
Doktryna ……neo-nowy konserwatyzm : O czym wolno nam myśleć.
Jak działa Mantra ? Powtarza się ją.
„Doktryna pełni raczej rolę mitu legitymującego, czegoś, co powtarza się dzieciom w szkole, ale czego nikt w kręgach władzy nie traktuje poważnie.”
Jaki jest pożytek z mitu? Autocenzura ……a rzeczywistość skryta za mitem.
„Wyznacza granice opozycji, ogranicza wymianę poglądów i zawęża sferę dopuszczalnej debaty…… spory zakres racjonalnej argumentacji zostaje w wygodny sposób wyłączony z pola tego, co mogą powiedzieć – przynajmniej na forum publicznym.
To proces interioryzacji, autocenzury. Jeśli pojmujemy reguły i granice określone przez mit, instynktownie się ich trzymamy, aż w końcu myślimy jedynie o tym,
o czym wolno nam myśleć.”
„Wszyscy potrafią wyczuć moment, w którym zachodzi ryzyko „przeholowania”.
„…. Reaganiści oddali historii idei ważną przysługę, kondensując swe poglądy w czterech wielkich zbiorach poglądów ekonomicznych: monetaryzmie, ekonomii strony podażowej (której częścią jest redukcja podatków i deregulacja), doktrynie równowagi budżetowej oraz doktrynie wolnego handlu.”
„Żadna próba rządzenia w zgodzie z mitem nie mogłaby się powieść.”
„Trzeba zwrócić uwagę zwłaszcza na jeden niezwykle poważny aspekt rozkładu systemu, o systematyczną eksploatację instytucji publicznych w celu osiągania prywatnych zysków albo o ciągłe niszczenie publicznych mechanizmów owocujące rozwojem prywatnego klientelizmu.”
Jak działa „maszynka do upychania kolegów”.
„……systematyczne mianowanie związanych z wielkim biznesem lobbystów na główne stanowiska w administracji mającej za zadanie czuwać nad respektowaniem regulacji, prywatyzacja elementów systemu bezpieczeństwa narodowego, próby prywatyzowania publicznej kasy emerytalnej, inicjatywy podejmowane w ramach systemu ubezpieczeń zdrowotnych zmierzające do maksymalizacji zysków koncernów farmaceutycznych, układy handlowe korzystne dla rolnictwa przemysłowego, a katastrofalne w skutkach dla rolnictwa rodzinnego w Trzecim Świecie itd.” …….
Jak za Balcerka i t. d.? A teraz nie jest inaczej…..
„Restrykcyjna polityka monetarna miała zdusić inflację, szybko i – jeśli trzeba – brutalnie. Towarzyszył temu atak na państwo, regulacje i związki zawodowe. Wszystko po to, by dać rządzić siłom rynku oraz prywatnym kapitalistom.”
„W odniesieniu do każdego problemu proponowały gotowe rozwiązania oparte na pociągającej wizji wolnych, indywidualnych wyborów ekonomicznych koordynowanych jedynie przez rękę rynku i łagodną perswazję cenową.”
„Konserwatyści obiecywali dobrobyt bez wysiłku, bez potrzeby planowania, za sprawą prostego, trzypunktowego programu: obniżenia podatków, stłumienia inflacji i uwolnienia rynku. W sumie więc zobowiązywali się do zerwania z polityką kompromisu, redystrybucji, odpowiadania na potrzeby i roszczenia mniejszości oraz biednych. Współczucie miało stać się odtąd czymś zbędnym.”
„Nie ma zdeklarowanych ekonomistów podaży (nawet jeśli okolicznościowo recytuje się jeszcze ich katechizm). Nie ma już zabierających publicznie głos intelektualistów, którzy prowadziliby kampanie na rzecz „uwolnienia sił rynku”, a przeciwko regulacji. Wolny handel jest wyłącznie etykietką, którą opatruje się układy handlowe, o których wiele można powiedzieć, ale na pewno nie to, że są wolne. „Konserwatyzm ekonomiczny” panuje jeszcze niepodzielnie w środowisku uniwersyteckim, w radiu i telewizji, ale w konkretnej polityce już nie istnieje. Na usługach konserwatyzmu są wyłącznie lobbyści i politycy. Hasła i ci, którzy je wymyślają. - Starzy kumple i karierowicze.”
„Doświadczenia ostatniego ćwierćwiecza sprawiają, że nie da się po prostu brać na serio konserwatywnej wizji świata jako konstelacji idei możliwych do zastosowania w publicznym działaniu.”
„Trzeba było zarządzać strategiczne odwroty, nieraz bez osłony. Prawda jest taka, że ścisłe stosowanie konserwatywnych zasad polityki gospodarczej prowadzi do katastrofy. Widać to szczególnie wyraźnie w dziedzinie globalnego zarządzania i transformacji gospodarczych.”
„ Monetaryzm zawsze i wszędzie prowadzi do kryzysu finansowego. Obniżanie podatków i ekonomia podaży nie przynoszą żadnych namacalnych efektów, jeśli chodzi o wydajność, oszczędności czy inwestycje. Deregulacja finansowa, od ruiny kas oszczędności do wielkiego fiaska kredytów typu subprime, prowadzi do kryminalnych malwersacji w zarządach firm. Redukowanie wydatków państwa nie jest ani konieczne, ani wystarczające do tego, by zwiększać produkcję. ….Takie są fakty.”
„……wychwalają wolny rynek, by dostarczyć sobie i swoim znajomym wygodnego pretekstu do pustoszenia skarbu państwa. …..Są również i tacy, którzy wychwalają wolny rynek ze zwykłego strachu; sądzą, że jeśli nie będą tego czynić, zostaną zdemaskowani jako heretycy, oskarżeni o socjalistyczne ciągoty, a nawet wykluczeni z życia publicznego.”
http://www.newsweek.pl/magazyn/artykuly/Europa/konserwatyzm-%E2%80%93-zywa-skamielina,46832,1
*neo – Klientelizm
„….eksploatacja instytucji publicznych w celu osiągania prywatnych zysków….”
*neo – (nowy) konserwatyzm
„Na usługach konserwatyzmu są wyłącznie lobbyści i politycy.
Hasła i ci, którzy je wymyślają. - Starzy kumple i karierowicze.”
* neo – „rytualne przywoływanie potęgi rynku, ci, którzy się nim posługują, dobrze o tym wiedzą.”
Skąd my to znamy ? Z życia codziennego ? Wiadomo jak się skończyło w USA. Aferami finansowymi. Kryzysem światowym. Jak się skończy w Polsce. Aferami i…….. Kryzysem budżetowym.
Ale jest ratunek …….@ „Myślenie - naprawdę - nie boli.”
„….opinia publiczna nie wierzy już w dyskurs o wolnym rynku. Śmierć Miltona Friedmana w listopadzie 2006 roku symbolizuje koniec epoki.”
@stoje_i_patrze: #380 : @wszyscy :
1. “eeeee Panie dzieju, kto patrzy na fundamenty? to nie ma sensu.”
E chyba pomaga jednak w analizie bo mozna przewidziec ze nie bedzie zalamania a juz byla taka nerwowka.
2. “Pompka było to rosła, pompki nie bedzie to bedzie spadac -proste jak drut” :
Liczylem na palcach : odpowiedzialna nie wiecej niz za 25% wzrostow
(przy skrajnych zalozeniach ze cale pieniadze ida w gieldy, ale przeciez to nie jest prawdziwe zalozenie wiec jej wplyw jest jeszcze mniejszy).
Ile wynosi dzis pompka fed ? Przypominam ze 1% zmiany indeksow w USA to 110mld$.
Zle zalozenie - zle wnioski - FED robi to po to zeby ustabilizowac rynki finansowe - i nikt tego nigdy nie ukrywal i nie ukrywa. Zadaniem FED jest wpompowac jak najmniej by odzyskac plynnosc na rynku i to wsposob stabilny.
Wpompowanie pieniedzy w rynek to tylko skutek a nie przyczyna.
FED przywrocil i kontroluje plynnosc na rynku. Jego rola we wzroscie rynkow jest przeceniana. Duzo pieniedzy idzie na stabilizacje
rynku budownictwa. Rynki poszly tak mocno do gory ze wzgldu na charakter zalamania po upadku Lehman-Brothers. To jest dokladnie to samo jak po krotkoterminowej przecenie - jak tylko sie odbije to wszyscy lapia te same akcje ktore wczesniej sprzedali.
4. Produkcja rosnie bo bylo potezne zalamanie po upadku Lehman Brother.
Charakter zalamania rynkow i produkcji po upadku LB jest kluczowe aby przyjac wlasciwe zalozenia odnosnie rozwoju sytuacji w tej chwili i przyszlosci.
5. “1934-1937 (trzy layta) jak PKB w USa rosl co roku o 14% chyba. wycofali pompke (stimulus) w 1938″
Zalozenie ze historia sie powtarza warto rozwazac ale nie przecenialbym
tego. Za mala proba do rozwazan statystycznych. Skutki obecnego zalamania
sa inne niz wtedy. Warunki dzialania takze. Przeciez przebieg kryzysu i skutki sa teraz inne niz w 1929-33. Juz wiec widac ze historia sie nie powtarza. Wielkosc kryzysu podobna, czas trwania zblizony.To jedyne podobienstwa. Sytuacja swiatowa zupelnie inna.
410Moje Piotr gratulacje choć teraz krytyka spadnie szlam naszych inwestorów.Ja z tej okazji jutro zależy od sesji lub pojutrze biorę S NA FIUTACH
[Krytykują mnie od kilkunastu lat - przywykłem. PK]
@stoje_i_patrze
Witaj. Czy mógłbym skontaktować się z Tobą mailowo poza forum? Bardzo proszę.
@FED :
“The Federal Reserve, unsure whether the improvement in the economy is sustainable, made only small changes”
but
“The Fed said it would purchase less debt from federal housing agencies. The Fed said it would buy $175 billion of agency debt, down from prior plans to purchase $200 billion.”
and
“Former Fed governor Susan Phillips said the Fed statement was “more positive on the economy front.”
Czyli :
Generalnie jak poprzednio - wciaz niepewnosc - jednakze jestesmy bardziej pozytywnie nastawieni obserwujac sytuacje gospodarcza czego skutkiem jest zmniejszenie pieniedzy na skup dlugu z 200mld$ do 175mld$.
Jest to symboliczne pokazanie ze sytuacja w gospodarce idzie w dobrym kierunku (mowi sie w komunikacie ze zmniejszono bo nie ma dlugu na rynku na 200mld).
Oczywiscie przy okazji przygotowanie rynku do podniesienia stop procentowych w przyszlosci.
tnij.org/esgz
szczegolnie warto przeczytac zrodlowa informacje :
http://www.federalreserve.gov/newsevents/press/monetary/20091104a.htm
@artur 400
“Paliwa jest tyle ile bylo w polowie 2007 + dodatki.”
Paliwo jest chrzczone niestety.
Daleko nie polecisz, ale powodzenia.
@artur 1% kapitalizacji NYSE to jest dziś około 110 mld, łatwo zapamiętać, bo przelicza się przez S&P. Powiększenie kapitalizacji giełdy o 1% w ciągu pół roku to dużo, natomiast powiększenie tzw. “kapitalizacji” w ciągu jednej sesji o 2 % to żaden problem - spójrz na wykres. Zrozumiałeś? Kapitalizacja giełdy powiększa się przez IPO, przez ściągnięcie gotówki z zewnątrz. “Kapitalizacja” to jest wynik umowy o sumie zerowej. Wzrost kursów na rynku wtórnym o 100, 200 i 1000% nie zmienia prawdziwej kapitalizacji ani na jotę, aż do chwili, gdy ktoś nie wprowadzi nowej spółki, zrobi nową emisję lub umorzy akcje.
@sławek #161
“Niewłaściwe lub zbędne badania i procedury, zostały uznane za największy obszar strat, a następnie przez nieefektywne zarządzanie opieki zdrowotnej”
Siła koncernów jest niesamowita, atak medialny (i dwóch poprzednich ministrów zdrowia) na rząd, który nie kupił od razu jak chciały koncerny niesprawdzonych szczepionek na “grypę kalifornijską” , jest tu przykładem. Kolejne przykłady to medialnie sterowane napuszczanie młodych kobiet na nieskuteczną diagnostycznie w ich przypadku mammografię. Jak mnie na coś co ma mi pomóc namawiają w TV i gazetach (często jest to za darmo), to zwyczajnie odmawiam chęci współpracy z tą mafią, robiąc oszczędność dla budżetu. Tam gdzie nie raz potrzebowałem pomocy (duszący się powoli mój 2 letni syn badany przez 6 przychodni i truty wszystkim tylko nie tym co mu było potrzebne, jest tu smutnym przykładem).
Jak mawia mądry lwowski żyd: idę do lekarza i płacę - lekarz musi żyć, biorę od niego receptę i idę do apteki - aptekarz musi żyć, no i wyrzucam te leki do kosza - ja też muszę żyć.
Uwaga! LJ3 znowu nadaje. Nawoluje do samodzielnego myslenia, samemu ograniczajac sie do cytowania niezrozumialych przez siebie artykulow.
Cytuje Jamesa K. Galbraith’a, ktory jest… synem Keynesisty i …liberala Johna Galbraith’a. No, ale liberal amerykanski to jakby nie liberal
@ „Piątek będzie kluczowy dzień dla inwestorów.”
„Ta bańka musi dalej iść.”
„Rezerwa Federalna utrzymała stopy procentowe na niezmienionym poziomie – historycznie niskim i nie ma hałasu o to, kiedy jej polityka łatwych pieniędzy się nie skończy.”
„Fed gra niebezpieczną grę z inwestorami i bezrobotnymi. Na ile to powietrze dmuchające część tego rajdu pomaga, wkrótce się okaże, czy da wycisk rynkowi i będzie to już kolejny raz, co mogłoby być błędem.”
„Dzikie wahania na rynku w ciągu kilku ostatnich dni wskazują, że inwestorzy są ponownie coraz bardziej nerwowi. Nikt nie chce być na „długiej” przed podaniem liczby miejsc pracy (piątek), ale nikt nie chce też stracić okazji skorzystania z ostatniego rajdu.”
http://www.marketwatch.com/story/fed-to-markets-let-the-bubble-blow-2009-11-04?siteid=rss&rss=1
Fed utrzymuje presję na dolara
http://www.ft.com/cms/s/0/fe0679ca-c92b-11de-b551-00144feabdc0.html?ftcamp=rss&nclick_check=1
„Nie spodziewają się podniesienia stóp w ciągu najbliższych sześciu miesięcy, ale myślę, że może będą musieli to zrobić.”
Może być czas na zmianę przez FOMC deklaracji w grudniu lub na początku Nowego Roku. Jeśli mam rację, sprawdź, pierwszy twardy dowód tego procesu w protokole z obecnego posiedzenia.”
blogs.ft.com/money-supply/2009/11/04/the-fed-and-its-extended-period-language/
Głośno ostrzegają przed pęknięciem bańki.
„Ceny są “w części” Bańką, powiedział Roubini.”
„Nie ma inflacji lub “prawie depresji” do wykreowania wysokich cen złota - powiedział Roubini dziś na „Wewnątrz Towarowej” Konferencji w Nowym Jorku.”
“Jest to bardzo trudne do uzasadnienia by „olej naftowy”, począwszy od 30 dolarów wzrósł do ponad 80 dolarów i by opierało się to wyłącznie na podstawach podaży i popytu”, powiedział Roubini. „
„Cena ropy z przed ożywienia gospodarczego to tworzenie kolejnej “bańki spekulacyjnej”, powiedział Stephen Schork, Prezes konsultant Schork Group Inc Villanova w Pensylwanii.”
http://www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601087&sid=a5DABUUsll6s&pos=7
Niepewne perspektywy wzrostu polskiego PKB w 2011-12.
Neil Shearing, Ekonomista rynków wschodzących w Capital Economics w Londynie :
„Ignorowanie czapki, czyli wzrost zadłużenia powyżej 55 procent produktu krajowego brutto, “będzie mieć istotne konsekwencje zarówno dla wzrostu gospodarczego, jak i rynku polskiego”. Będzie Strzyżenie - powiedział. “Takie posunięcie, a także opóźnienia konieczności konsolidacji fiskalnej będzie prowadzić do zwiększenia emisji długu, rentowność obligacji będzie rosła, a perspektywy wzrostu 2011-12 będą cierpieć.”
http://www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601095&sid=a4yKJqITOgmg
„Gospodarki azjatyckie są już w miejscu, w którym przegrzanie jest głównym zagrożeniem.
Reserve Bank of India wysłał sygnał, że jest gotowy do rozpoczęcia zacieśniania polityki pieniężnej. Zostały wycofane programy mające na celu pomóc bankom finansowanie, a bank zmodernizował swoje prognozy inflacji – to duży problem polityczny w kraju, w którym wielu żyje w ubóstwie.”
http://www.ft.com/cms/s/0/b5eeb164-c324-11de-8eca-00144feab49a.html
Geithner: Ożywienie gospodarcze “może być nieco niepewne”
http://www.investmentpostcards.com/wp-content/uploads/2009/11/jobs.jpg
@ PK
Co do tematu : „Rząd będzie łatał dziury w budżecie ZUS oszczędnościami zbieranymi na emerytury – z OFE przez przekazy do ZUS. Eksperci ostrzegają: to może skończyć się katastrofą.”
http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/biznes/zamiast-emerytury-zrzutka-na-panstwo-,48302,1
Myślę, że prościej i rozsądniej byłoby aby, wykorzystując kryzys, nie „boczkiem”, a otwarcie - wprost wycofano się całkowicie ze źle przygotowanego, wręcz nieudanego - programu OFE. To nie był dobry czas na quasi - prywatyzację ZUS-u ! Prywatyzacja „na siłę”, jak widać, nie przynosi pozytywnych efektów. Nic w zasadzie nie dając ludziom, a szczególnie państwu, co z perspektywy czasu wyraźnie widać.
Moim zdaniem jakakolwiek - prywatyzacja „na siłę” – prowadzi jedynie do wydrenowania budżetu z wpływów (zyski) i powoduje, że do tej pory nie mamy, tak naprawdę, rodzimego kapitału inwestycyjnego. Ale „ta” opcja niestety tak już ma, że wierzy w tę niewidzialną rękę rynku, jak w jakiegoś „Cudotwórcę Stworzyciela” – On przecież także jest niewidzialny.
Ja wolę zostać przy swoim i wierzyć tylko w tego drugiego. To on wszystko, co nas czeka, próbuje zapisywać – tam w górze.
@ ogif z paczki # 396
„Vincent tfu tfu tfu wyciąga łapki po nie swoje i jeszcze robi okradanym prezentację o tym jakie to mają szczęście że ich rabuje…….”
„Byłoby pięknie gdyby docelowo emerytura była tylko z OFE.”
Niestety eutanazji jeszcze (czy na pewno ?) nikt nie proponuje. Przynajmniej wprost, więc jest to niemożliwe.
@ spekulancik # 397
„Nasze pary złotowe zmieniają się dziennie tak, jak gdyby to były jakieś akcje.
1.5% do góry, potem tyle samo w dół Ci co prowadzą handel zagraniczny muszą czuć się jak w kasynie. Ciężko cokolwiek zaplanować.”
V.zrostowdki dwoi się i troi by mu budżetowa dziura w 2009r. nie zgubiła dna, jak to było w 2008r, a tu takie utyskiwania.
Kasyno – ostatnio temat na topie. Wszyscy się dobrze bawią.
@artur, 420
Niczego nie rozumiesz. Ty uwazasz że to co oni pisza to prawda. Ba, oni sami w to wierzą. Pozwól że Ci przypomnę iż Ben i cała ferajna nie przewidzieli tego kryzysu. Innymi słowy nie widze podstaw aby traktowac ich slowa jako “obiawione”. Ba, Ci biedacy w FED mysla ze faktycznie mamy ozywienie i ze rynki poradza sobie z podaza dlugu. NIE PORADZA SOBIE, czego miales dowód pod koniec pazdziernika bez pomocy FEd. Wczoraj ogloszono nowa podaz, mnijesza jak na koniec paz ale nadal spora. W mojej ocenie spowoduje ona iz do max 11 list zawitamy na 990 na SP500.
Potem podbitka od 990 do 23-24 list, po czym nowa duza podaz (jak na koniec paz) i padamy,boczniak po czym coraz gorzej i gorzej…..W te swieta nie bedzie mikolaja:)
SPX dzisiaj i w korekcie czerwcowo lipcowej 2009
http://www.bankfotek.pl/view/440733
http://www.bankfotek.pl/image/440733.jpeg
@stoje_i_patrze
Witaj. Czy mógłbym skontaktować się z Tobą mailowo poza forum? Bardzo proszę, mam propozycję, która z pewnością Cie zainteresuje. Pozdrawiam!
Ide się zaszczepić na zwykłą grypę reszte za mnie komputer zrobi po lini partyjnej.
Miłej sesji dużych wzrostów wszystkim .
Skok na cudzą kase to chyba nasza specjalność narodowa fajnie że robi to partia niby liberalna.
Panie Piotrze należy się Panu to zwycięstwo w “pb” Jak patrzę na Pana B konkurenta to pożal się boże. Kto na niego głosował, chyba samo Noble. Miałem trochę kasy na timingowym u nich Siedzieli od stycznia 2009 na obligacjach do pażdziernika a teraz bawią się w akcje tylko szkoda że nie za swoje pieniądze. Pzdrawiam
[Na temat konkurenta się nie wypowiadam. Mnie zbulwersował brak w finale Wojtka Białka. PK]
zimowe fw20, wazne poziomy
2261 - 200 sma na 2 godz
2245 - 50 sma na dzien
2230 - 300 sma na 2 godz
2210 - 72 sma na dzien
@miro85
stoje_i_patrze@gazeta.pl ale nie obiecuje od razu odpisac. ciężko z czasem, szczególnie jak coś dłuższego.
Dobrze że Pan Piotr wygrał bo jego konkurenta to nawet nie rozpoznaję.
Wojtek Białek? Inteligentny, znający na wylot historię notowań, ale więcej można zarobić grając przeciwko jego prognozom niż zgodnie z nimi.
Osobiście głosowałem na Gospodarza (raz) i na tą fajną laskę (trzy razy). Nazwisko chyba Lachowska lub jakoś tak. Nie znam, ale fajna.
[Dzięki i za raz
PK]
434 ogif ..
Dla mnie Wojtek po gospodarzu jest najbardziej sprawdzalnym analitykiem Gram wg Wojtka od 2 lat i sobie chwalę człowieka
@ Gospodarz
Serdecznie gratuluję wygranej. Nie ma Pan pokusy, żeby ten sukces jakoś zdyskontować? Własna firma doradcza, może jakiś fundusik?
[Nie ma oficjalnego komunikatu, a ja jestem człowiekiem ostroznym. Ale dziękuję. Za stary już jestem na start-up :-((. PK]
@ Andrzej # 435
Chwalmy go razem - analizy pisze ciekawe. Cztytam tylko PK, WB i Jarosa, ale nie gram wg żadnego z nich. Chociaż prawdopodobnie mają na mnie jakiś wpływ.
Dwa lata i zadowolony? Nie wiem z czego. “game over” (ostatnia prognoza WB) to wtopka konkretna. Wcześniejsze przepowiednie też w tym stylu.
[Jest nowy wpis. Ale po 11.20 nie będę do 19.30 akceptował. PK]
@ Wszyscy
Jest nowy wpis. Proszę tam o komentarze.
@artur vide SiP 427 bardzo trafny wpis
To swoisty rodzaj schizofrenii spowodowany “punktem siedzenia”.Ben i cala ferajna jest zaslepiona wlasnym dobrobytem nie widzi realnego swiata.To swoisty rodzaj chciejstwa zachowania obecnego status quo.Im zyje sie bardzo dobrze i nie dopuszczaja mysli o upadku wlasnego cesarstwa i systemu IMHO.
Nadzieja umiera ostatnia,tak juz jest skonstruowana ludzka psychika.
Co do wyceny spolek:
Uwazam ,ze w niedalekiej przyszlosci model taki moze zostac prawie zupelnie wyeliminowany.Nie wierzysz,Twoj optymizm Ci na to nie pozwala?
Kazda spolka ze wskaznikiem c/z powyzej 10 nie jest w stanie utrzymac sie na rynku,gdyby miala uczciwie splacac odsetki od kredytow i podatki.Systemy podatkowe w wiekszosci krajow sa zblizone i czy liniowy czy progowy,to bez wiekszego znaczenia.Sa ogolnie zbyt wysokie.Moim zdaniem gorna granica to 15%,wszystko powyzyej prowadzi do nielegalnych praktyk,albo do upadlosci.
Zarzady tych spolek wynagradzaja siebie sowicie i to niezaleznie od wynikow firmy.Caly ten krwioobieg:poltyka,banki spolki akcyjne,gdzie w zarzadach czesto siedza politycy,nie moze istniec bez konca.To nieproduktywny model.
W realnej gospodarce doszlo w 2008 i 2009 do realnego spadku wynagrodzen.
Gora nie rozumie dolu.Nie wiedza o istnieniu naczyn polaczonych.System dazy do absolutnego rozdzialu bogactwa:gora prawie wszystko dol prawie nic.PRAWIE robi wielka roznice.
Napiecie pomiedzy ubostwem a bogactwem kiedys sie rozladuje.To nie ekonomia,bardziej fizyka.
@LJ3 425
“Głośno ostrzegają przed pęknięciem bańki.
„Ceny są “w części” Bańką, powiedział Roubini.”
„Nie ma inflacji lub “prawie depresji” do wykreowania wysokich cen złota - powiedział Roubini dziś na „Wewnątrz Towarowej” Konferencji w Nowym Jorku.”
Roubini najprawdopodniej nie wie,ze ruch wzrostowy na zlocie jest tylko w pewnym sensie”banka”.
To przygotowania do upadku fiat money powoduja wzrost ceny zlota.Zloto to pieniadz.
Bedzie to reforma walutowa wszechczasow.Nie jutro ani pojutrze ale z pewnoscia za kilka lat.Bedzie to duze wydarzenie,dlatego czekanie na najlepszy moment zakupu jest zbyt ryzykowne.Stad takie ruchy ze strony Indie,Chiny i nie wiadomo kto jeszcze.Niemcy upomnialy sie o swoje zloto w USA i zostaly odeslane z kwitkiem.
Miej odwage i posluz sie wlasnym rozumem.Fakty,rozum ,wyobraznia.Proba tworzenia wlasnych scenariuszy.
Pozdrawiam
kosto
@ artur # 417 (poprzedni wpis)
“Ile wynosi dzis pompka fed ? Przypominam ze 1% zmiany indeksow w USA to 110mld$.”
„Liczylem na palcach : odpowiedzialna nie wiecej niz za 25% wzrostow”
@ artur # 272 (poprzedni wpis)
„Obecnie kapitalizacja to 1 trylionow $ (11000 mld$).
1% zmiany to 110mld$. ……….to daje 30% zmiany indeksow.„
Skomentuję to tak :
Albo palców $$ za mało albo palce $$ za krótkie są, gdyż nie mogą zatkać dziury przez która wyciekają $$ na ratowanie bańków i stimulusy. Bo bez nich byłaby straszna bieda na rynkach.
„Papierowe” zapisy – produkują - „papierowe” zyski i straty ! Także % - towe w obrotach, wycenach firm (głównie bańków) i ich kapitalizacji.
@ artur # 417 (poprzedni wpis)
„Wpompowanie pieniedzy w rynek to tylko skutek a nie przyczyna.”
Wpompowanie pieniędzy w rynek na skutek kryzysu ale to przecież przyczyna dmuchania nowej bańki giełdowo – surowcowej, które dmuchane są skutkiem.
@ artur # 27
“Powiększenie kapitalizacji giełdy o 1% w ciągu pół roku to dużo, natomiast powiększenie tzw. “kapitalizacji” w ciągu jednej sesji o 2 % to żaden problem - spójrz na wykres. Zrozumiałeś?”
”przyznam sie ze nie zrozumialem i jestem troche zagubiony.
Jaka jest ilosc pieniedzy ulokowana na glownych gieldach USA ? To nazywam kapitalizacja.”
@ Skąd się biorą fortuny „PAPIEROWE” ?
Na rynku wystarczy obracać - „mielić” z zawrotną szybkością, jak to robi GS, pod pretekstem poprawy płynności, 1 promilem lub może nawet ułamkiem promila, obecnych „na rynku” akcji, gdyż większość „zamrożona” w portfelach funduszy, czy bańków. Wówczas tzw. „kapitalizacja” rośnie lub spada i kojarzy się z olbrzymimi kwotami wyrażającymu się tzw. KAPITALIZACJĄ.
To są „papierowe” (wydumane - bańkowe) wielkości !
@ I Bajeczka
Przyjmijmy, że na rynku kupuje się i sprzedaje tylko 1/1000 część z 1 mln akcji danego przedsiębiorstwa, niby obecnych na rynku. Czyli 1 000 akcji ! Jeżeli w ciągu jednego tylko dnia np. GS kupi i sprzeda 500 razy to obrót jest 2 x większy i = 1000000 akcji. Można wówczas wyciągnąć, błędny przecież Wniosek : wszystkimi wyemitowanymi akcjami firmy obrócono na rynku ! Akcje nie są przecież znaczone. Jeżeli cena akcji wzrosła w tym czasie o 1 $, to kapitalizacja firmy o 1 mln $! Jeżeli GS nabył 1 000 000 akcji po 4 $ to wydał 4 000 000$ - teoretycznie. Kupując i sprzedając swoje akcje nic prawie nie wydając, podniósł wartość portfela o 1 mln. Jeżeli robił tak od marca do października 2009r. i cena akcji wzrosła 2 - 3 razy to zarobił (nic prawie nie wydając) 4 do 8 mln $ - co wykazał w wynikach jako zysk – wzrost wartości portfela, a więc tym samym stał się niedocenianym o X% bankiem. Jego wycena musiała więc się podnieść. Zyskali inwestorzy, a bank nie poniósł żadnych (prawie) kosztów – tylko koszty księgowania – tzw, papierowe.
A jak to poprawiło nastroje (także Arturowi!) i napełniło kieszenie inwestorów?
Tak produkuje się baloniki i bańki papierowych zysków.
P. S.
Dodam jeszcze, że GS z pewnością nabył te akcje z lewarem 40 lub 70 razy więc na 1 mln akcji wydał nie 4 mln $ lecz max Sto tys $. Przypomnijcie sobie jednocześnie ile zarobił i jak podniósł kapitalizację i obroty!
Wnioski
1. Wyżej proponowany przez @ artur # 272 i # 417 optymizm, oparty na wycenach papierowych (stosowanych cięgle w tym biznesie giełdowym) nie ma uzasadnienia. To tylko droga do pompowania i tylko ciągłego pompowania kolejnych bąbli na rynkach.
2. Wyceny ile kasy na prawdę jest w obrocie na NYSE można między bajki włożyć.
Natomiast ile „bondów’ sprzedaje rząd i za jaką kasę da się objąć realiami – tam płyną, co prawda virtualne ale z kont bańkowych pieniądze. Są to realne sumy ściągane z rynku. A że tę kasę rząd USA pompuje znowu w „bańki” giełdowo - surowcowe, to już inna sprawa.
Ale kto wie czy nie byłaby to kolejna bajeczka (o „czarnej dziurze” bańkowej ale to już było publikowane) na temat podaży $$ na rynku, które są, a jakoby ich nie było.
Jerdno jest tylko pewne : istnieje „czarna dziura” bańkowa – bez dna, jak na razie, dlatego nie widać hiper – inflacji, która powinna już być, a przecież jej także nie ma.
II Bajeczka (to już tu było polecane ale warto znowu…..)
@ Bańkowy cały świat (nie tylko GSu)
Polecam wpis Zezowatego - ZeZo. Tam więcej i dokładniej opisano, jak pompuje się wyniki – bańkowego świata.
zezorro.blogspot.com/2009/10/pierwszy-bankier-inwestycyjny-swiata-pl.html
Uzupełnienie
@ Unterpuppenführer Stiglitz # 422
Stoje i patrze czemu się rozbawiłeś wwkleić ci mam już pozycje zajętą byle by podeszli
podaj pozycje swoich longów to jescze piątke walne w promocji
Mi bardzo podobają się komentarz na http://www.stockbrokers.pl - facet piszę prostym ludzkim językiem nie jest idealny ale wiele można wyczytać. Polecam
“Wiemy przecież, że prywatna ochrona zdrowia z refundacją koszyka świadczeń przez państwo będzie o niebo droższa, a wcale nie tak znowu bardziej efektywna. W polskich prywatnych firmach czas oczekiwania na specjalistyczne badania wynosi od paru tygodni do… 6 miesięcy. Idziemy szybko ku zawałowi, ale politycy i media wolą babrać się w różnych aferach. Świat oszalał.”
Tak, świat oszalał. Mimo zawalonej niewydolnością państwowego molocha normalnej służby zdrowia i jej wypłacalności - świat wciąż w wielu rejonach chce utrzymywać molochy państwowe i utrudnia działanie ludziom. Ale w tym szaleństwie jest metoda - wielka kasa dla kolegów z “nfz-ów”….
Co to znaczy “o niebo droższa”? I jak to się ma do lamentów o podniesienie skłądki? Jak rozumiem - dziś, przy “bezpłatnej” słuzbie, czas oczekiwania jest krótki, a usługi realizowane z najwyższą fachowością……przekonali się o tym wszyscy, którzy trafili na oddziały onkologii i inne w Polsce.
[Ciekaw jestem ile razy trzeba powtarzać, że PAŃSTOWE Medicaid i Medicare w USA są bardziej wydajne niż prywatny system. Nie wie Pan, co to znaczy „droższa”? Dwa razy droższa w USA porównaniu do kolejnego państwa na liście wysokości wydatków na głowę. Z 37. pozycją USA na liście WHO jeśli chodzi o jakość ochrony zdrowia. Jeśli chodzi o „niewydolność molocha” to oczywiście – i z tym się zgadzałem, organizacja ochrony zdrowia jest w Polsce beznadziejna. Tyle tylko, że to nie zmienia sytuacji: składka jest zdecydowanie za mała - mieszanie herbaty bez dosypywania cukru nie powoduje, że staje się ona słodsza. PK]
w USA mamy kolejną bańkę, tym razem na rynku komercyjnym więc może być gorąco również w 2010 roku…:
http://kredytnadom.pl/artykuly-i-porady/artykul/zobacz/nieruchomosci-komercyjne-nowe-klopoty-w-usa.html